Kaszmir

44 komentarze
Kaszmir, to surowiec kojarzący się z luksusem i choć nie każdego stać na prawdziwy kaszmir (mnie jeszcze nie), to sądzę, że to ciekawy temat do podjęcia na blogu. W czasach ?szybkiej mody?, którą reprezentuje coraz więcej marek na rynku, kaszmir jest pewną gwarancją wyjątkowości, ponadczasowości i wysokiej jakości. Marki, które realizują ?fast fashion? nigdy nie wezmą się za prawdziwy kaszmir, bo po prostu ich (a właściwie ich klientów) na to nie stać. O imitację wełny nie trudno ? jest nią najczęściej akryl, który wizualnie niczym nie odbiega od prawdziwej wełny, a ponieważ jest kilkukrotnie tańszy, to obecnie coraz trudniej o ?prawdziwie wełniany? sweter w sieciówkach. Akryl, będący imitacją wełny wykorzystuje w mniejszym lub większym stopniu praktycznie każda marka z niższej i średniej półki. Kaszmir jest jeszcze dość trudny do podrobienia, więc nie jest to produkt masowy. Produkty z prawdziwego kaszmiru nigdy nie były i nie będą tanie. Warto tutaj przytoczyć dane pokazujące jak niszowym surowcem jest kaszmir. Globalna produkcja kaszmiru to obecnie ok. 12 000 ton/rok, podczas gdy globalna produkcja wełny owczej to ok. 2 000 000 ton/rok.

Surowcem do produkcji kaszmiru jest sierść kóz kaszmirskich zamieszkujących głównie tereny Mongolii i Chin. Zwierzęta te musiały się przystosować do trudnych warunków klimatycznych ? temperatura zimą spada tam nawet do -50 stopni Celsjusza. Struktura włókna sierści kozy kaszmirskiej w dużym powiększeniu przypomina rurkę wypełnioną powietrzem, dzięki temu włókna kaszmiru są bardzo lekkie, ale też są doskonałymi izolatorami ciepła – kto uważał na lekcjach fizyki w podstawówce, ten zapewne pamięta, że jednym z najlepszych naturalnych izolatorów jest powietrze. Właśnie dzięki temu produkty z kaszmiru, mimo, że są bardzo lekkie zapewniają doskonałą ochronę przed zimnem.

Włókna pozyskuje się poprzez ręczne wyczesywanie lub skubanie wełny, raz do roku, zazwyczaj na wiosnę. W przeciwieństwie do owiec czy wielbłądów, kozy kaszmirskie nie są strzyżone, lecz czesane. Najlepszej jakości sierść pozyskuje się z kilkumiesięcznych, bardzo młodych kóz ? taki surowiec wykorzystuje m.in. marka Loro Piana. Z tak młodej kozy uzyskuje się rocznie zaledwie 30 gram puchu nadającego się do produkcji tkaniny/dzianiny. Jeśli chodzi o kozy starsze, najcieńsza (grubość do 14 mikrometrów) i najbardziej delikatna sierść znajduje się na podbrzuszu kozy ? to z niej uzyskuje się wysokiej jakości kaszmir, o charakterystycznym białym odcieniu. Sierść z grzbietu i z boków jest mniej szlachetna (grubsze włókna ok. 16-18 mikrometrów, ciemniejszy kolor), choć nadal jest kaszmirem. To jedna z odpowiedzi na pytanie dlaczego swetry wykonane ze 100% kaszmiru mogą kosztować zarówno 500 zł, jak i 2500 zł.

Kaszmir jest jednym z najdroższych naturalnych włókien, a jedna dorosła koza dostarcza rocznie tylko od 50 do 200 gram wełny puchowej, z czego tylko około połowa wchodzi w skład finalnego wyrobu, a pozostała część jest odpadem. Ilość dzianiny potrzebna do wykonania swetra męskiego wymaga zużycia ok. 400 gram wełny puchowej.

Kaszmir drugiego gatunku, to produkt stosunkowo nowy, biorąc pod uwagę fakt, że sam kaszmir ma blisko 1000 letnią historię. Przez wiele lat najlepsze kaszmirowe dzianiny i tkaniny dla przemysłu odzieżowego powstawały praktycznie wyłącznie w najbardziej renomowanych przędzalniach we Włoszech, Szkocji, Anglii i Japonii. Kraje, które dostarczały surowiec do produkcji przędzy, a więc przede wszystkim Chiny i Mongolia przez wiele lat były wyłącznie eksporterem półproduktu (surowej wełny kaszmirowej), nie zajmowały się zaś produkcją tkanin, dzianin czy wyrobów finalnych. Produkty z kaszmiru przez wiele lat były na tyle luksusowe, że ich ewentualna produkcja w Chinach czy w Mongolii nie znalazłaby akceptacji wśród klientów najbardziej prestiżowych marek. Z tego względu na produktach wykonanych z prawdziwego kaszmiru praktycznie zawsze znajdziemy informację, że zostały wyprodukowane we Włoszech lub Wielkiej Brytanii.

Sytuacja uległa zmianie po roku 1990, gdy moda masowa coraz częściej szukała inspiracji wśród tych najbardziej prestiżowych marek. Globalne sukcesy takich marek jak Zara, H&M czy Mango wynikały przede wszystkim z bardzo bliskiego podążania za markami nieosiągalnymi dla przeciętnych konsumentów. Ludzie chcieli nosić ubrania już nie tylko wygodne, ale i modne. Projektanci wymienionych marek dawali im ubrania niemal tak samo ?modne? jak te pokazywane w Vogue, ale 10 krotnie tańsze. Sam fason można było dość łatwo skopiować od tych ?znanych?, ale klienci chcieli nosić także kaszmiry i inne tkaniny/dzianiny dotychczas dostępne wyłącznie dla tych z grubym portfelem. Produkty takie, choć były ?imitacją? wizualną i jakościową, to dawały klientom poczucie luksusu. Kaszmir produkowany we Włoszech czy w Szkocji był zdecydowanie za drogi dla marek z niższej półki. Tańszy kaszmir zaczął być zatem produkowany w Chinach z gorszej jakości sierści kóz i tam szyto również produkty finalne. Tym sposobem w połowie lat 90 kaszmir stał się dostępny dla klientów mniej zamożnych, choć nadal był sporo droższy od produktów z wełny owczej. Obecnie ok. 75% wyrobów finalnych produkowanych z kaszmiru pochodzi z Chin. Nie oznacza to, że produkty pochodzące z tamtego rynku zawsze będą gorsze od tych produkowanych w Europie, bo obecnie w Chinach podwykonawców wyrobów kaszmirowych mają tak uznane marki jak Burberry czy Ballantyne.

W modzie męskiej kaszmir znajduje zastosowanie przede wszystkim w produkcji szali i swetrów, ale także w tkaninach wykorzystywanych do szycia płaszczy, marynarek. Z dodatków kaszmirowych można wymienić także krawaty, skarpety, muchy, poszetki. Kaszmir jest bardzo szlachetny, delikatny, dlatego najlepiej wygląda w zestawieniach z ubraniami będącymi blisko klasyki i co istotne z ubraniami wysokiej jakości.

Szukając produktów z wysokiej jakości kaszmiru warto zwrócić uwagę na kilka rzeczy:

kraj produkcji (obecnie najlepsze wyroby pochodzą z Włoch, Anglii i Szkocji, choć niewykluczone, że kiedyś Chińczycy osiągną taką samą jakość),

unikać wyrobów o zbyt niskiej cenie ? niska cena w zdecydowanej większości przypadków będzie oznaczać, że produkt pochodzi z Chin i wyprodukowano go z gorszej jakości kaszmiru; sweter ?100% kaszmir? za 300-400 zł z Marks&Spencer czy Massimo Dutti raczej nie będzie miał nic wspólnego z prawdziwym kaszmirem i nie posłuży nam długo,

jakość dzianiny ? to najłatwiej sprawdzić przyglądając się jej strukturze z bardzo bliska i/lub pod światło; dobrej jakości dzianina kaszmirowa nie powinna przepuszczać światła, struktura włókien powinna być ?ciasna?,

kaszmir się gniecie ? dobrej jakości kaszmir gniecie się dużo łatwiej niż np. wełna owcza, która jest dość sprężysta; dla przetestowania wystarczy w dłoni zgnieść rękaw swetra czy szalik w sklepie,

– warto wybierać marki niszowe, które specjalizują się w produktach z kaszmiru i bardzo często sami zajmują się produkcją surowca (tkaniny lub dzianiny kaszmirowej); ?znana? marka oznacza zazwyczaj korzystanie z tańszego podwykonawcy i dużą marżę; jako godne polecenia wymienię: Brora, N.Peal, Johnstons of Elgin, Loro Piana, Brunello Cucinelli.

Na koniec warto podkreślić, że produkt z wysokiej jakości kaszmiru, który będzie nam służył wiele lat nie należy do tanich i jeśli nas na to nie stać, to zamiast przepłacać 300-400 zł za kaszmir II gatunku, lepiej zakupić w tej cenie coś z wełny merynosowej czy wełny wielbłąda.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

44 komentarzy do "Kaszmir"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Anonymous
Gość

Ciekawy artykuł. Dla mnie bardzo na czasie, bo niedawno wróciłem z Indii, gdzie niemal na każdym kroku można kupić “kaszmirowy” szal. Odróżnienie prawdziwej pashminy jest bardzo, bardzo trudne. Trzeba jej przejrzeć sporo- jakość podróbek jest bowiem coraz lepsza. Trudno opisać, jak nie dać się oszukać- to trzeba zwyczajnie czuć. Dotknąć, powąchać. Prawdziwy kaszmir jest bardzo lekki i ciepły. Jest też bardzo drogi. Dla mnie prawdziwy, kaszmirowy szal to wydatek wart sporych pieniędzy. Niektórzy wytwórcy najlepszej jakości szali twierdzą, że kupuje się jeden raz na całe życie.
Pozdrawiam,
Michał

Tofalaria
Gość

Ciekawy artykuł. W tym świetle dopiero widzę, że upolowane w outlecie kaszmirowe swetry (dla mojego męża) być może nie były najwyższej jakości. Ale, prawdę mówiąc, i tak są niesamowite! Ich miękkość jest oszałamiająca. Grzeją okrutnie, pomimo że mają grubość niewiele wyższą niż zwykły T-shirt. W świetle tych walorów nie wydaje mi się, by były nieudanym zakupem :) A ich specyfikę znam tak dobrze, bo sama nie raz i nie dwa podkradam je Sahibowi z szafy i sama noszę!
Merino, choć nieco tańsze, to jednak zupełnie inne w dotyku. Mam kilka sportowych koszulek z merino do biegania – na pewno nie mają miękkości i włochatości charakterystycznej dla kaszmiru.

Anonymous
Gość

A co z jakoscia swetrow kaszmirowych w sklepie Emanuel Berg ?
Ma ktos jakies doswiadczenia ?

Anonymous
Gość

berg zna sie na koszulach, swetry kupuje od podwykonawcow, nie warto.

Anonymous
Gość

Świetny wpis. Uwielbiam ten blog!
Jaro

Anonymous
Gość

To gdzie w Polsce warto kupic najlepszy kaszmir ?

Anonymous
Gość

Kupic najlepszy kaszmirowy sweter lub szalik można w Szczecinie na Wyzwolenia,44 w salonie Imperial.Są wyłącznymi przedstawicielami producenta Gobi, jednego z 5 najlepszych na świecie. Ich główny projektant to Saverio Palatella. Kupiłam dla męża rok temu i jesteśmy bardzo zadowoleni. Jóź żadnej wełny innej nie kupię!

Mr. Vintage
Gość


*Tofalaria
Zgadza się, wełna merino nie jest tak delikatna i miękka, ale dobrej jakości sweter z tej wełny można kupić za 400 zł, a z kaszmiru, to powyżej 1000 zł, więc różnica jest spora.

*Anonimowy 21:14
Nie widziałem ich na żywo, ale raczej nie spodziewałbym się super jakości. Marka Berg robi świetne koszule, sami je szyją, mają pełny nadzór nad produktem od początku do końca.
W przypadku swetrów, jak już ktoś wspomniał wyżej, korzystają zapewne z zakupu u podwykonawcy, dodając do tego własną metkę i oczywiście dużą marżę.
Sądzę, że warto poszukać czegoś innego.

*Jaro
Dzięki.

*Anonimowy 23:37
Obawiam się, że w Polsce trudno będzie kupić dobry kaszmir w dobrej cenie. Sugerowałbym raczej brytyjskie sklepy internetowe marek, które wymieniłem w tekście.
Dość łatwo kupić szalik, a gorzej jest ze swetrami.

Szaliki kaszmirowe wspomnianej marki Johnstons widziałem kilka razy w TK Maxx.

Simply a Lifestyle
Gość

Bardzo ciekawy artykuł :)
Mi strasznie podobają się kaszmirowe swetry od Burberry :)
pozdrawiam

dsc
Gość

Z tanim kaszmirem jest jak dokladnie tak samo jak z tanimi produktami z praktycznie kazdego innego materialu. Placimi, za to, co dostajemy, wiec nie ma co oczekiwac, ze sweter kaszmirowy za 400zl starczy na lata. Osobiscie uwazam, ze trzeba to traktowac jako inwestycje na dlugi czas. Jesli sweter bedzie kosztowal 2tys zl, ale bedzie w swietnym stanie za 10 lat, to wedlug mnie warto. Sytuacja tak naprawde podobna do porzadnego obuwia.

Pozdrawiam,
dsc.

Anonymous
Gość

tylko kto będzie chodził w tym samym swetrze 10 lat??

Jo
Gość

No właśnie, kto ? Ja kupiłam kaszmirowy swetr marki Christian Berg za ok 100 zł i bardzo dobrze się nosi już chyba 5 rok. Nie kulkuje się, jest mięciutki i ciepły. Czy warto zatem wydać 2000 zł na swetr, który może nam się po prostu po latach ,,przejeść”, albo może nam zaginąć, albo zjedzą go mole ? Takie pieniądze lepiej zainwestować w okrycie wierzchnie, które, nawet często noszone, nie będzie wyglądać dziwnie. Tego ostatniego nie można powiedzieć o żadnym swetrze !

Velahrn
Gość

Mr Vintage, czy mógłbyś doradzić, gdzie w Polsce da się kupić dobry wełniany sweter (najlepiej z merynosów) za 300-400 zł?

dsc
Gość

“tylko kto będzie chodził w tym samym swetrze 10 lat?? “

Ktos kto ceni sobie jakosc i zywotnosc materialu? przeciez nie chodzi sie w tym samym swetrze nonstop, tak jak nie chodzi sie w jednych butach nonstop. Klasyczny sweter typu cableknit mozna zestawiac praktycznie ze wszystkim, co oznacza, ze mozna go nosic latami.

Pozdrawiam,
dsc.

Anonymous
Gość

W zeszłym roku kupiłem szal 100% kaszmir w Tchibo. Jestem zadowolony, jest ciepły, miękki. Teraz też coś mają:

http://www.tchibo.pl/Szal-kaszmirowy-p400010177.html?wbdcd=GRFhVPeBy4

Anonymous
Gość

“Mr Vintage, czy mógłbyś doradzić, gdzie w Polsce da się kupić dobry wełniany sweter (najlepiej z merynosów) za 300-400 zł?”

Polecam sklepy Stefanel. Ich dzianiny są wysokiej jakości.

Anonymous
Gość

Trzy lata temu dostalam na Swieta od mojego meza kaszmirowy szal marki Burberry, ten karmelowy w duza czarna krate z odrobina bieli i czerwieni.I choc szalikow i chust u mnie dostatek to ten szalik zakladam we wrzesniu i zdejmuje w kwietniu.Mozna go nosic bez obawy 10 lat. Jakies swetry z domieszka kaszmiru tez mialam, ale po dwoch trzech noszeniach trzeba je bylo golic, najlepiej maszynka do golenia nog. W tym roku kupilam dla meza sweter w kolorze sliwki (taki inny fiolet) marki Gant, ktorzy jest z welny i nie bedzie wymagal golenia. Kaszmir kaszmirem ale dobra welna nie jest zla. Dzieki za kolejny przyjemny wpis i czekam na nastepny.
ania

Anonymous
Gość

lumpy mogą okazać się wylęgarnią doskonałych kaszmirowych produktów – mam kilka kaszmirowych szalików i swetrów wyprodukowanych w anglii i włoszech. cena, jak to lumpy, do 15-20 zł ;)
~monsieur~

Mr. Vintage
Gość


*dsc
Bardzo trafne porównanie z tymi butami, aczkolwiek ja w przypadku swetra za 2 tys miałbym cały czas obawy, że go trwale zabrudzę, albo zrobię dziurę :) Buty zawsze da się naprawić, ze swetrem nie jest już tak łatwo.

Z drugiej strony jednak z własnego doświadczenia wiem, że jeśli za coś zapłaciłem sporo, to poza tym, że jest to lepszej jakości, to także staranniej o to dbam.

*Anonimowy 16:31
Jeden z moich ulubionych swetrów z Vistuli ma chyba 7 lat i nadal w nim chodzę, bo trzyma się dobrze i nie znudził mi się. Podobnie ulubiony szalik Lantiera – też chyba ma 7-8 lat.

*Velahrn
Ostatnio w TK Maxx jest bardzo duży wybór swetrów z dobrej wełny merynosowej. Kardigany, vnecki, round necki. Są to głównie marki Joop!, Nigel Hall, Calvin Klein, DKNY. Ceny do 180 zł.

*Anonimowy 15:44
Nie wierzę w szale z prawdziwego kaszmiru za 150 zł.

Anonymous
Gość

Wiecie kiedy zaczną się wyprzedaże poświąteczne? Już 27 grudnia czy w styczniu dopiero?
Sweter za 2 tys? Jedine bardzo klasyczny. Należy pamiętać jeszcze o jednej rzeczy. Ja zawsze kupuje sprzęt audio najwyższej jakości w najlepszych sklepach (bez chwalenie się). Płacę dużo i wiele oczekuję. I z doświadczenia wiem, że nawet najlepsze urządzenia się psują. To co będzie ze sweterem? Przecież jedno nieodpowiedzialne pranie, czy nawet błąd przy szyciu. I co przyjdziemy z reklamacją do sklepu i powiemy “3 lata temu kupiłem u Was swter. Chciałem go nosić 20 lat. Proszę o zwrot pieniędzy”? Dobra wełna to jest dla mnie odpowiednia opcja. Sweter za 2 tys. kupię jak podbiję świat, ale to tego daleka droga.
Pinky :)

Anonymous
Gość

Co troku robię sobie prezent na święta i kupuję kaszmirowy sweter w sklepie M&S. Cena około 350 zł. Być może to kaszmir II gatunku ale przyjemność noszenia, ta miękkość, ciepło nieporównywalne z żadnym innym swetrem.

pozdrawiam,

M

PS. Kilka lat temu usłyszałem we Włoszech, jak sprzedawca zachwalał sweter z kaszmiru mówiąc, że w zimie grzeje a w lecie chłodzi.

thefuzz
Gość

I znów dyskusja skręca w kierunku jakości… niestety z tym nie jest najlepiej. Czasami za spore pieniądze producenci wciskają gorszej jakości tkaniny, myśląc, że magia marki na tyle uśpi klienta, że nie spojrzy na skład materiału. W przywołanym w komentarzach Stefanelu “naciąłem” się na sweter, którego metka przypominała odzieżową tablicę Mendelejewa – od acrylicu po kaszmir. Jeszcze 2-3 lata temu takiego badziewia ta marka nie sprzedawała w ogóle. Żeby jednak nie wiało grozą, to zdarzają się też pozytywne wyjątki. 3 lata temu kupiłem na wyprzedażach w Peek&Cloppenburg za 89 zł sweter w wełny merino (chyba) ich własnej marki Jake*s. Sceptycyzm (merino za 98 pln???)szybko ustąpił mega satysfakcji. Intensywna eksploatacja we wszystkich porach roku, a sweter nadal wygląda jak nowy. Kończąc ten przydługi post polecam jednak czytanie metek ze składem, bo ani marka, ani cena nie są zawsze dają gwarancję jakości.

dsc
Gość

“Przecież jedno nieodpowiedzialne pranie, czy nawet błąd przy szyciu.”

Blad przy szyciu wylapiesz w przeciagu roku od zakupu, pranie tylko reczne, suszenie na plasko, bez wykrecania i sweter bedzie sluzyl lata. Wszelkie zaciagniecia, nabijanie na klamki itp. to juz niestety wina uzytkownika i zdarzyc sie moze w swetrze za 200zl jak i 2000zl, z tym, ze w drugim przypadku bol wiekszy (jednak nadal naprawialny, calosc przeciez jest szyta).

Patrzenie na metki jest ok, ale merino merino nie rowne, tak samo jak kaszmir kaszmirowi. W przypadku tego drugiego raczej watpie, ze producenci ‘hurtowi’ podaja grubosci wlokien, tak jak w przypadku marek niszowych (te faktycznie stawiaja na jakosc, bo ilosciowo nie przebija gigantow rynku).

Dla zainteresowanych Simon z Permanent Style ostatnio polecal swetry Will’a z A Suitable Wardrobe w sensownej cenie $500 (co prawda single ply):

http://store.asuitablewardrobe.net/alightweightcashmerecableknit.aspx

Pozdrawiam,
dsc.

Anonymous
Gość

DSC.
mnie nie stać na taki wydatek. Ale jeśli chcesz być Św. Mikołajem to poproszę taki swterek :)
Podać adres? i obiecuję, że będę dbał o niego jak o żonę.

Anonymous
Gość

no to chyba mr. vintage dobrze trafił z kupnem swetra Vistuli, skoro tak długo służy… ja kupiłem sweter z serii Vistula for Porsche parę ładnych lat temu, ale niestety tak długo mi nie posłużył. sweter wykonany z kaszmiru, kosztował ok 400 zł. pierwsze wrażenie bardzo dobre i tylko przez chwilę miałem wątpliwości, bo jak to możliwe, żeby sweter z kaszmiru kosztował 400 zł… po dosłownie paru założeniach sweter przetarł się pod pachami (sic!) późnej na łokciach. niemiłosiernie się mechacił, wszystko miałem oblepione szarymi kulkami… obecnie nawet marka dobrego producenta i cena nie jest gwarantem jakości. firmy, które wyrobiły sobie pozycję skrupulatnie to wykorzystują obniżając sukcesywnie jakość swoich produktów. jeśli ktoś pamięta czasy epoki słusznie minionej, Pewexy i Lewisy za dewizy to wie, czym te Lewisy były wówczas, a czym są dziś. to tylko przykład, ale z powodzeniem można go analogicznie zastosowaćdo innych marek, produktów itd

Anonymous
Gość

Nie wiem jak było za czasów Pewexów ale mając jedne jeansy Levisa chyba ludzie też inaczej o nie dbali.

dsc
Gość

Mysle, ze warto zdac sobie sprawe, ze porzadnie wykonany produkt z wysokiej jakosci materialu bedzie kosztowal dosc sporo. Jesli nie stac nas na kaszmir to zawsze mozna wybrac znacznie tansze wyrobu z welny owczej mieszanej z merino.

Co do marek to w obecnych czasach raczej sama metka malo gwarantuje. Ba nawet sklad i miejsce wyrobu nie moze potwierdzic, czy dany produkt bedzie nam sluzyl dluzej czy sezon. Przykre, ale uzbrojeni w ta wiedze mozemy zaoszczedzic troche grosiwa:)

Pozdrawiam,
dsc.

Anonymous
Gość

Uwielbiam tego bloga, pozdrawiam
Agata

Anonymous
Gość

Udało mi się niedawno kupić w sh sweter w cenie 5 zł. Wg metki w 100 % kaszmirowy :)

Anonymous
Gość

Ostatnio w TK Maxx widziałem płaszcze FERAUD Model BARRY z kaszmirem po niewiarygodnej cenie, ale jakoś mi to dziwnie wygląda. Jest tylko naszywka na piersi od środka sygnowana FERAUD, brak napisu na guzikach i podszewce. Made in China dla Lab4style GmbH Germany, pewnie podróba?

meh
Gość

a mi się udał sweter kaszmirowy z brunello cucinelli w second handzie za 11 zł ;) i jakość naprawdę zwala z nóg. ale faktem jest, że z niskogatunkowymi tkaninami wygląda bardzo źle.
btw świetny blog, z pewnością zostanę na dłużej ;)

Olfaktoria
Gość

Kaszmir jest niezwykły. Interesujący artykuł.

Bozena
Gość

Zakupilam sweter z kaszmiru w sklepie firmowym Emanuel Berg -sweter po krotkim uzytkowaniniu / 5 razy zalozony / nie nadaje sie do noszenia,gdy go zareklamowalam otrzymalam odpowiedz – zle uzytkowanie swetra ,reklamacji nie uznano.

Paweł
Gość

Jestem właśnie w Delhi i oglądałem dzisiaj szale 2m x 1m z kaszmiru, a dokładniej nazywają to pasztuszem lub szatuszem. Sklep w hotelu. Wg sprzedawcy szal jest tkany ręcznie, lekki, o grubym splocie, nie wykończony słupełkami w dwóch kolorach białym i lekko kawowym. Cena 17500 rupii, co daje jakieś 875 zł. Są też tańsze, takie około 390 zł. Watro kupić? Ktoś się wypowie? Może ktoś wie gdzie warto pojechać w Delhi żeby się zaopatrzyć w produkty kaszmirowe?

Aneta
Gość

Kupiłam dziś w osiedlowym lumpeksie podobno kaszmirowy sweterek, szukam w internecie jak sprawdzić czy to oryginalny kaszmir. Wszystkie testy wychodzą mi na tak. Czy to możliwe że udało mi się znaleźć taki “skarb”? Sweter jest firmy Brora, wyczytałam w tym artykule, że to dobra firma. Mam ogromną nadzieje, że jest z prawdziwego kaszmiru, naprawdę wygląda pięknie :)

Marcin
Gość

“Tańszy kaszmir zaczął być zatem produkowany w Chinach z gorszej jakości sierści kóz i tam szyto również produkty finalne.”

Niestety nie tylko z kóz…

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15394320,Chinski__kaszmir___Siersc_szczurow_i_wlokno_syntetyczne.html

ula
Gość

Blog rzeczywiscie swietny. Brawo Mr. Vintage. A czy ktos moze mi wyjasnic jaka jest roznica miedzy kaszmirem 1ply a 2 ply??
Czy mam rozumiec ze ten 2 ply to wlasnie drugi gatunek?
bede wdzieczna za odpowiedzi

Magda
Gość

1-ply oraz 2 – ply oznacza ilość warstw. Czyli jednowarstwowy i dwuwarstwowy.

renata
Gość

Dziś złowiłam w lumpeksie kaszmirowy szal marki N.EPAL za 14 zł. Rety, jest cudowny, z grzbietu go nie ściągam :)

Gracjan
Gość

Jak masz bęben soft drum to spokojnie można w odpowiedniej temperaturze prać i nic się stać nie powinno.

Kamila
Gość

Witam,

Czy ktoś mógłby mi polecić sprawdzona pralnie w Trojmiescie badz w Warszawie mająca doświadczenie w praniu kaszmirowych płaszczy? Mam pewne obawy przed oddaniem zakupionego w zeszłym roku płaszcza burberry z kaszmiru do pierwszej lepszej pralni.. a przyszedł czas na pranie. Jak duże zmechacenia materiału powinnam zaobserwować po 2gim sezonie użytkowania? Musze przyznać, ze materiał sie trochę zbił ale moze to kwestia ze nadaje sie do czyszczenia.

Agnieszka
Gość

Czy jest sens kupować sweter z bawełny z domieszką kaszmiru 5% ? Czy się zaraz zmechaci, a właściwości “grzejące” i tak będą przeciętne?

Marcin
Gość

Kupiłem okazyjnie w Tallinderze sweter z kaszmiru za 200 zł (okazyjnie, bo wyprzedają, co mają). Pierwotnie kosztował chyba 650 zł. Może to nie 2500 zł, i pewnie nie pierwszy gatunek, ale chyba mogę zakładać, że faktycznie jest to kaszmir, prawda? :)

wpDiscuz