fbpx

Koszulowe odkrycie – marka OSOVSKI

141 komentarzy

TEKST KOMERCYJNY

Wiem całkiem sporo o rodzimym rynku odzieżowym, ale i tak co jakiś czas zgłaszają się do mnie nowe marki, z którymi nie miałem wcześniej styczności albo nawet nie wiedziałem o ich istnieniu. Jedną z nich jest marka OSOVSKI, o której z chęcią dzisiaj napiszę. To firma specjalizująca się w sprzedaży męskich koszul wysokiej jakości.

Firma powstała w 2009 roku, a jej założycielem jest Krzysztof Osowski. Obecnie produkty z logo OSOVSKI kupić można w dwóch salonach firmowych w Warszawie oraz w sklepie internetowym, który właśnie został uruchomiony. W planach jest otwarcie kolejnych butików w niedalekiej przyszłości.

Nie miałem wcześniej styczności z ich koszulami, dlatego przed przygotowaniem tekstu poprosiłem o przesłanie mi kilku egzemplarzy do dokładnego obejrzenia, przymierzenia i sfotografowania. Panowie z firmy OSOVSKI wyczuli mój gust i przysłali mi koszule o fasonie slim, w dodatku we wzory, które spodobały mi się do tego stopnia, że jeden egzemplarz postanowiłem kupić dla siebie, choć tego nie planowałem.

IMG_14

_PP13554 (3)

Skoro już wspomniałem o fasonach, to sprecyzuję że firma ma w swojej ofercie dwa podstawowe kroje – klasyczny i wyszczuplony. Ten pierwszy jest dostępny w parze z tradycyjnymi wzorami tkanin (gładkimi lub w mikrowzory), ten drugi ma już odważniejsze wzornictwo (kontrastowe detale, między innymi wykończenia mankietów oraz stójki).

Zasadniczym wyznacznikiem dobrej koszuli jest wysokiej jakości tkanina. Firma OSOVSKI w swoich regularnych kolekcjach oraz w usłudze MTM korzysta wyłącznie z bawełny egipskiej od włoskiej firmy Albini Group. To jedna z najbardziej renomowanych firm w branży, posiadająca ponad stuletnią tradycję i specjalizująca się w tkaninach koszulowych. W portfolio Albini Group znajdują się znane i cenione na całym świecie marki, takie jak Thomas Mason i Cottonificio Albini. Tkaniny obu tych marek znajdziemy w kolekcji OSOVSKI.

IMG_6 IMG_5 IMG_18 IMG_11

Dlaczego tkanina jest tak ważna? Ponieważ to ona ma największy wpływ na komfort użytkowania (miękkość, oddychalność), a także na trwałość, łatwość prasowania i ogólnie ocenę wizualną (koszule z przeciętnych tkanin wyglądają po prostu „tanio”, gorzej się układają). Dobra tkanina stanowi największy koszt w produkcji koszul i dlatego wysokiej jakości koszule nie mogą być tanie. Egzemplarze z regularnych kolekcji OSOVSKI sprzedawane są za 299 zł, co przy tej jakości tkaniny jest bardzo dobrą ceną. Okazjonalnie organizowane są akcje rabatowe, a w najbliższym czasie zostanie uruchomiony program lojalnościowy dla stałych klientów.

Oprócz tkaniny istotna jest także jakość wykończenia, detale i oczywiście krój koszuli. Trzy egzemplarze, które miałem okazję obejrzeć z bliska, można bez wątpienia zaliczyć do produktów dobrej klasy również pod względem wykonania i detali. Na pochwałę zasługują kołnierzyki – są ładnie wyprofilowane i bardzo dobrze się układają, mimo że nie są mocno usztywniane (ja oglądałem koszule mniej formalne, z kołnierzykiem „kryty button-down”). Koszule które mierzyłem są również odpowiednio długie, co niestety nie jest normą w fasonach slim innych marek. Zbyt krótka koszula bywa uciążliwa i łatwo wysuwa się ze spodni.

Szwy są prowadzone bardzo starannie i mają dużą gęstość ściegu (ok. 7 ukłuć igły na centymetr), a dziurki guzikowe obszyte są dokładnie, choć moim zdaniem można się pokusić o jeszcze gęstszy ścieg w tych miejscach. Podobno nowe partie koszul z kolekcji wiosenno-letniej mają dziurki wykańczane gęstszym ściegiem (taką informację otrzymałem po przesłaniu moich uwag pod koniec kwietnia). Skoro mowa o detalach, które warto dopracować, zwróciłbym uwagę na wykończenie szwów i obszycia dziurek od strony wewnętrznej – w kilku miejscach dopatrzyłem się wystających nitek. To oczywiście drobiazg, ale warto zadbać również o to w produktach z tak dobrych tkanin.

IMG_19
IMG_13 IMG_15

Koszule oferowane są w dwóch przedziałach wzrostowych: 176-182 cm i 188-194 cm. Jeśli chodzi o rozmiary kołnierzyka, dostępny jest zakres od 38 do 50 cm. Wszystkie koszule marki OSOVSKI szyte są w Polsce.

Firma OSOVSKI ma w swojej ofercie także usługę szycia na zamówienie (made to measure). Tutaj wybór tkanin, kołnierzyków i wielu innych elementów jest znacznie szerszy niż w regularnych kolekcjach. Taka koszula kosztuje 499 zł. Zamówienia przyjmowane są w salonach firmowych lub w dogodnej dla klienta lokalizacji na terenie Warszawy, po wcześniejszym umówieniu się z konsultantem.

Jak już wspomniałem wcześniej, jedną koszulę spośród tych, które miałem okazję obejrzeć, zakupiłem dla siebie. Na pełną opinię trzeba zatem trochę poczekać, ale produkty OSOVSKI zrobiły na mnie bardzo pozytywne wrażenie i na pewno jest to jedna z najciekawszych ofert na polskim rynku, jeżeli chodzi o koszule dla wymagających klientów. Jeśli miałbym porównać jakość ich koszul do produktów, z którymi miałem styczność wcześniej, wskazałbym takie marki, jak Thomas Pink, Hugo Boss, Eterna (droższe linie), Lambert oraz Lantier.

IMG_16 IMG_7

Na koniec kilka zdjęć porównujących detale koszul RTW trzech marek. Różowa koszula to szwedzka marka Eton, ta w błękitne prążki to Thomas Pink, a granatowa kratka vichy to marka OSOVSKI. Zdecydowanie najlepiej wypada Eton (bardzo gęste ściegi, guziki z masy perłowej, bardzo starannie obszyte dziurki), ale to koszt ok. 600-700 zł za koszulę RTW. Thomas Pink i OSOVSKI w mojej ocenie prezentują bardzo podobną jakość.

IMG_2 IMG_3 IMG_4

Strona i sklep internetowy OSOVSKI
Profil na Facebook’u
Salony firmowe: Warszawa Blue City i Promenada

Podobne wpisy

Subscribe
Powiadom o
141 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Mikolaj
13 lat temu

Lambert i Lantier? To przeciez mocno srednia polka koszulowa.
No i szkoda, ze ja, tak samo jak pewnie jeszcze mnostwo innych facetow, za nic w swiecie nie dobierzemy sobie rozmiaru. Mam 185 centymetrow wzrostu i dlugie rece, wersja mniejsza to praktycznie koszula z krotkim rekawem, wieksza za to bedzie miec rekawy za dlugie. Taka polityka firmy powoduje potem, ze wiekszosc mezczyzn na ulicy paraduje ze zbyt krotkimi rekawami, ktore nie wystaja z rekawa marynarki, a to wyglada fatalnie.

Dominik
13 lat temu
Reply to  Mikolaj

ja po sprawdzaniu wielu firm ostalem sie przy Lambert. moim zdaniem absolutnie najlepsze koszule na rynku… osovskiego jeszcze nie mialem.

znawca
12 lat temu
Reply to  Mr. Vintage

Szanowny Panie Mr.Vintage,

niestety przykor mi to slyszec ze Lambert i Lantier sie Panu podobaja. One faktycznie a raczej Lamber prezentowaly dobra jakosc ale za czasow Wolczanki. Niestety teraz to bardzo przeciatne koszule i moge Pana zapewnic ze Panowie z Vistula Group moga jedynie pomazyc o tkaninach z Albini Groupe. Jezeli by je brali to koszule by musialy w sklepach kosztowac powyzej 500zl. siedze w takniach od 15 lat i nie ma takiej mozliwosc aby Lambert i Lantier brali nowe kolekcjie z marek firmy Albini.

znawca
12 lat temu
Reply to  Mr. Vintage

Ma Pan racje jest to tkanina od Masona ale z Program Silverline czyli programu pronto, ktory charakteryzuje sie tym iz maja do niego sostep wszysycy i tkanin sa dostepne od reki. Jest to tkanina Royal Oxford z otatniego programu Silverline 2012. Uwazam ze swietnie ze narescie polski marki zaczynaja probowac szyc cos z takich takanin. Sa to niestety poczatki i mam nadzieje ze nie tylko. Moze niektorzy mowia ze jestem juz za bardzo rozpuszczony tkaninowo, bo mieszkam od 15 lat w Niemczech i do tego od 12 pracuje w jednej z najlepszych firm koszulowych w europie itd, als staram sie… Czytaj więcej »

AL
12 lat temu
Reply to  Mr. Vintage

To ciekawe, przecież Lantier jest marką Vistuli.

Tomek
13 lat temu
Reply to  Mikolaj

Ja mam 188cm wzrostu, kupiłem koszule na 188/194 i rzeczywiście rękawy są 1,5cm za długie, ale to nie jest problem dla krawcowej, żeby doprowadzić je do porządku. Jak kupowałem te koszule (2 lata temu) poprawki krawieckie były w cenie koszuli, jeśli nie była na wyprzedaży. Aha, niewątpliwą zaletą Osovskiego jest to, że można dobrać rozmiar kołnierzyka i długość koszuli oddzielnie (nie wiem, dlaczego to takie rzadkie w przypadku nawet bardzo prestiżowych marek). Nie widziałem nowej kolekcji „na żywo”, ciekawe czy poprawili wysokość kołnierzyków i długość wyłogów – moje dwie sztuki mają je niższe niż dzisiejszy Lambert, czyli dla mnie zdecydowanie… Czytaj więcej »

Dominik
13 lat temu
Reply to  Tomek

ja do Lamberta podchodze pragmatycznie. kilka razy w roku sa duze wyprzedaze. kupuje po 10 sztuk za niecale 150 zl. zawsze wszystko ok, a wzrost mam 192 (rozmiar 188-194/40 wyszczuplona) ostatnio kupilem klasyczna z fajnym kolorem i oddalem w sklepie do wyszczuplenia co tez bardzo ladnie zrobili. koszule te kupuje juz z 10 lat i mam jeszcze egz noszone jako pierwsze, z bawelny egipskiej. nie widac sladow zuzycia. jestem bardzo zadowolony.

zobaczymy czy bede tak zadowolony z Persoli ktore to MrVintage poleca. 714-tki byly za duze, kupilem 3028 polaryzowane… ;)

Andrzej
12 lat temu
Reply to  Mikolaj

W Polsce miary koszul jak do tej pory są z księżyca wzięte.Szukaj w Stanach nie ma mowy żebyś nie dostał koszuli bez względu na długość twoich ramion.Jest to mierzone w calach.ale co za problem kupić „centymetr” który ma na jednej stronie inch a na drugiej stronie centymetry.Dwa rozmiary są w ich koszulach:obwód szyi i długość rękawa mierzona od kręgu szyjnego -pomiędzy barkami do nadgarstka. I nigdy nie będziesz miał kłopotów z koszulami.Mam trzydzieści lat doświadczenia w takim kupowaniu.Przy swoim wzroście 195cm nie znalazłem innego rozwiązania

Michał
13 lat temu

„User 'osohosting_sklep’ has exceeded the 'max_connections_per_hour’ ”

firma Osowski chyba nie do końca przygotowała się na oblężenie swojego sklepu internetowego ;)

Maks
13 lat temu

Zajrzałem do BlueCity a tam salon zamknięty, nie widziałem nikogo w środku.. szkoda.
Pośpieszyli się ze sklepem, chce obejrzeć koszule a wyskakują błędy.

Agata
13 lat temu

Piękne! Jak ja bym chciała tak ubierać mojego chłopaka, tak stroić jak laleczkę :) ehhh…

Anonumous2
13 lat temu
Reply to  Agata

Nie ma nic gorszego od sytuacji, w której to kobieta ubiera, a właściwie przebiera swojego faceta. Mężczyzna sam musi sobie wyrobić smak i się dobrze ubierać. Możesz mu kupić 10 takich koszul i 5 par chinosów od Duttiego, a on będzie się w tym czuł nieswojo.

Łukasz
13 lat temu
Reply to  Anonumous2

Jestem za !

Goblin
13 lat temu

Lambert mocno średni? Mam sporo koszul tej markipo 349zł za sztukę i jestem zachwycony. Póki co w sklepie internetowym ubogo w koszulach z kołnierzykiem włoskim. Swoją drogą, zastanawia mnie, jak w Osovskim będzie wyglądał okres wyprzedaży.

dejko
13 lat temu

Eton ma guziki z masy perłowej? To moja ulubiona marka, mam kilka ich koszul w szafie i wszystkie mają guziki plastikowe (choć wizualnie, dokładnie takie same jak te na zdjęciach).

Pawel
13 lat temu

Dobra recenzja, fajnie że mają dłuższe koszule w wersji slim. Ja jestem dość szczupły i wysoki(188cm) i zawsze mialem z tą długością koszul problem. Odnośnie fajnych koszul, ale już nieco tańszych(~200zl) polecam też polska firmę Omega(nie mają własnych sklepów z tego co wiem). Co prawda materiał bywa różny, ale kroje mają bardzo dobrze dopasowane, wzory często ciekawe i zdarzają się też modele z wnętrzami mankietów czy kołnieżyka w ciekawe wzorki(spotykane zazwyczaj w droższych markach).
Co do Twojej recenzji to producent chyba nie przewidzial takiej ilości odwiedzin po tym wpisie – strona padła :)

stylishbefore40
13 lat temu

Warto też wspomnieć o koszulach Emanuel Berg.Mam takową i jest nieźle. Osovski porównywalny?

znawca
12 lat temu

E.Berg to najwyzsza polka koszul jesli chodz o krajowe marki.
Drodzy Panowie a co powiecie o koszulach firmy van Laack.