fbpx

„Klasyki” – nowa kolekcja Lancerto & Mr. Vintage

69 komentarzy

Trudno w to uwierzyć, ale dokładnie 4 lata temu zaczął się projekt o nazwie Lancerto & Mr. Vintage, który był zaplanowany na dwa sezony, ale okazał się na tyle dużym sukcesem, że z przyjemnością kontynuujemy go dalej. Dzisiaj premierę ma nasza dziewiąta wspólna kolekcja, która powstawała w niełatwym czasie dla branży odzieży eleganckiej i jak zapewne zauważycie, różni się ona od poprzednich. Ale mam nadzieję, że nasze nowe pomysły przypadną wam do gustu, bo czasem takie zmiany są potrzebne.

Marynarka Guadalupe i figurka „Radość życia” autorstwa Lubomira Tomaszewskiego

Jeśli chodzi o nasz flagowy produkt, czyli marynarki, to tym razem postawiliśmy na totalne klasyki, o które zresztą często prosiliście: granatową i szarą wełnę. Dlaczego? Bo jest to bezpieczny i ponadczasowy produkt, który możemy sprzedawać przez cały rok. A jest to ważne, bo w tym trudnym dla branży okresie nie chcemy generować niepotrzebnych nadwyżek magazynowych. Dajemy wam zatem takie odzieżowe „pewniaki”, które zawsze będą na czasie i które można wykorzystywać na wiele różnych okazji. To coś, co wam może służyć wiele lat, a nam daje możliwość bezpiecznej sprzedaży przez cały rok, ponieważ zarówno kolor, faktura i rodzaj tkaniny sprawiają, że te marynarki pasują do ubrań wiosenno-letnich i jesienno-zimowych.

A tym, którzy jeszcze nie znają naszych marynarek, przypomnę najważniejsze ich cechy. Przede wszystkim są to marynarki ultralekkie i bardzo komfortowe, bo pozbawiliśmy je poduszek ramiennych. Dzięki temu układają się bardzo „miękko” i nie dają wrażenia sztywności. Wszystkie nasze produkty szyjemy w Polsce, a korzystamy z topowych europejskich tkanin. Dużą wagę przykładamy też do detali, co można dostrzec w subtelnych stebnówkach na klapach, w kształcie kieszonki piersiowej (tzw. łódeczka), a także proporcjach klap.

KLASYKI GARDEROBY, KLASYKI DIZAJNU

Hasło „Klasyki” było też punktem wyjścia do naszej sesji zdjęciowej. Skąd ten pomysł? Klasyki to rzeczy, które się nie starzeją i wciąż wyglądają dobrze. Teraz, za rok, za dziesięć lat, a czasem nawet za pięćdziesiąt lat.

Możemy na przykład mówić o klasykach architektury, czyli budynkach, które mimo upływu lat nadal wyglądają „świeżo”. Również motoryzacja ma takie klasyki, które po wielu latach wciąż cieszą oko. Możemy też mówić o klasykach dizajnu, czyli przedmiotach o długiej historii, które nie starzeją się i nadal się podobają. Tak pojawił się pomysł na wykorzystanie w naszej sesji klasyków polskiego dizajnu, a ponieważ lubimy akcenty lokalne (sesję jesienną robiliśmy na moim rodzinnym Ponidziu), to wybór padł na Ćmielów – małe miasteczko w województwie świętokrzyskim. To tam produkowane są kultowe porcelanowe figurki, których historia sięga lat 50. ubiegłego wieku. Są to jedne z najbardziej rozpoznawalnych form użytkowych polskiego dizajnu i dlatego z przyjemnością wykorzystaliśmy je w naszej sesji.

Figurki „Felek marynarz” autorstwa Lubomira Tomaszewskiego, projekt z roku 1959.
Figurka „Dziewczyna siedząca” autorstwa Henryka Jędrasiaka, projekt z roku 1958.
Figurka „Wielbłąd” autorstwa Lubomira Tomaszewskiego, projekt z roku 1957.

Firma AS Ćmielów to typowa manufaktura, w której każdy egzemplarz figurki produkowany jest ręcznie. Mam nadzieję, że wkrótce będę mógł ich odwiedzić i pokazać wam to na żywo. Tradycyjny sposób produkcji został połączony z wysokiej klasy wzornictwem, nobilitując te porcelanowe wyroby do rangi dzieł sztuki. Figurki z Ćmielowa to nie tylko piękne ozdoby, ale też cenne przedmioty kolekcjonerskie. Każdy egzemplarz opuszczający manufakturę otrzymuje unikalny numer i certyfikat. Egzemplarze z lat 50. i 60. osiągają na aukcjach internetowych ceny kilku tysięcy złotych.

Większość kolekcji produkowanej przez AS Ćmielów bazuje na projektach rzeźb kameralnych z lat 50. i 60. XX wieku, powstałych w Instytucie Wzornictwa Przemysłowego w Warszawie. Mimo upływu sześćdziesięciu lat, wciąż wyglądają nowocześnie i wciąż są bestsellerami, co potwierdza ich ponadczasowość. W naszej sesji zdjęciowej możecie zobaczyć kultowe figurki autorstwa Lubomira Tomaszewskiego, Henryka Jędrasiaka oraz Mieczysława Naruszewicza.

Figurki „Pudle” autorstwa Mieczysława Naruszewicza, projekt z roku 1964.
Figurka „Spacer” autorstwa Lubomira Tomaszewskiego, projekt z roku 2005.

MARYNARKA REUNION

Jaka marynarka powinna być w szafie każdego faceta? Moim zdaniem jednolita granatowa z nieco mniej formalnej wełny. To taki szwajcarski scyzoryk męskiej garderoby. Marynarka wielozadaniowa, wszechstronna i ratująca w wielu sytuacjach. Taki jest model Reunion, który obiecywałem wam od dawna, jako kontynuację naszego bestsellera z pierwszej kolekcji (Mr. Chic), ale nie mogliśmy znaleźć tkaniny, która by nas zadowalała w stu procentach. Wygląda na to, że wreszcie znaleźliśmy ideał pod względem koloru, faktury, chwytu, gramatury i tego jak ta tkanina się układa. Jest to wełna o otwartym splocie typu hopsack, a więc przewiewna i odporna na zagniecenia. Hopsack jest idealną tkaniną na marynarkę całoroczną, więc jeśli brakuje wam w szafie takiego uniwersalnego klasyka męskiej garderoby, to gorąco polecam.

Jeśli mieliście okazję zapoznać się z moją ostatnią książką, czyli „Jak się ubrać”, to zapewne zauważyliście, że w wielu stylizacjach wykorzystana jest właśnie jednolita granatowa marynarka, bo rzeczywiście jest to mega uniwersalna rzecz, którą można wykorzystać w okazjach prywatnych (randka, teatr, wesele, restauracja, imprezy rodzinne) i zawodowych (do pracy, na nieformalną kolację z klientem).

MARYNARKA OMAHA

Ale jeśli macie już w szafie takiego granatowego klasyka albo gdy za granatem po prostu nie przepadacie, to mamy też model Omaha, czyli szarą jednorzędówkę z nakładanymi kieszeniami. To także bardzo wszechstronny kolor, który sprawdzi się w sezonie wiosenno-letnim oraz jesienno-zimowym. W tej marynarce wykorzystaliśmy wełnę o splocie typu fresco. Podobnie jak hopsack, jest to luźny splot, który daje duży komfort noszenia, a ponadto jest to tkanina odporna na zagniecenia. Jeśli ciekawi was czym się różni hopsack i fresco, to ta druga tkanina jest bardziej prześwitująca, jej włókna są tkane w większych odstępach.

Wybraliśmy bardzo uniwersalny odcień szarości (nie za jasny, nie za ciemny), który świetnie sprawdzi się przez cały rok.

MARYNARKA GUADALUPE

Sporo osób prosiło nas o marynarkę dwurzędową i ulegliśmy tym prośbom, choć nasze poprzednie dwurzędówki nie były bestsellerami. Poza jednym wyjątkiem – modelem Mr. Classy z pierwszej kolekcji. No i marynarka Guadalupe jest niejako kontynuacją tego naszego bestsellera z tą różnicą, że wcześniej była tkanina o składzie 80% wełna + 20% len, a teraz mamy czystą wełnę. To jest dokładnie ta sama tkanina co przy modelu Reunion, a więc całoroczny hopsack. Poza samym fasonem, są tu jeszcze dwie różnice w stosunku do jednorzędówki. W dwurzędówce mamy pełną podszewkę oraz cieniutkie poduszki na ramionach (w jednorzędówce nie ma ich wcale).

KOSZULE

Jeśli chodzi o koszule, to mamy dla was piękną kolekcję lnów (7 nowych modeli, świetna tkanina – lekko zmiękczona). Na stronie internetowej można już wszystkie zobaczyć, natomiast mamy małe opóźnienie produkcyjne, więc jeszcze nie można ich kupić.

Szczególnej uwadze polecam wam modele Kalamazoo i Kansas. Wiem, że lubicie nasze koszule w prążek, a tak szerokich prążków jeszcze nie było dotychczas w kolekcjach L&MRV. Wyglądają pięknie. Polecam również model Palmerston – to ponadczasowa kratka vichy w pięknym kobaltowym odcieniu. No i kolor jakiego jeszcze nie mieliśmy w koszulach, czyli wojskowa zieleń w modelu Maryland. Z beżowymi spodniami i szortami wygląda świetnie. Pozostałe lny, to jednolite klasyki, które znacie i lubicie: biały, błękitny i granatowy.

Ponadto domówiliśmy tkaniny bawełniane z naszych bestsellerów z ostatniej kolekcji (m.in. model Vasto, Latina, Minneapolis), więc te modele też wam polecam, bo są to tkaniny całoroczne, które zebrały bardzo dobre recenzje od naszych klientów. Jeśli nie zdążyliście ich kupić poprzednio, to teraz ponownie są dostępne pełne rozmiarówki.

Napiszcie w komentarzach jak wam się podoba ta dość stonowana kolekcja, natomiast jeśli jesteście spragnieni bardziej wyrazistych wzorów, to przypominam, że mamy jeszcze całkiem spory wybór marynarek w kratę z poprzednich kolekcji. Obecnie możecie je kupić w bardzo atrakcyjnych cenach (sprawdźcie całą zakładkę L&MRV), więc pomóżcie nam opróżnić magazyn :) bo jesienią planujemy wrócić z szerszą ofertą i wrócić do tego, co najbardziej kochamy, czyli odważnych wzorów i kolorów.

Autorem zdjęć z figurkami jest Łukasz Znojek, a zdjęć produktowych Jakub Reizer. Podziękowania kieruję także dla AS Ćmielów za chęć udziału w tej nietypowej sesji :)

Podobne wpisy

Subscribe
Powiadom o
69 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Giacomo de Taglia
1 dzień temu

Bedę chyba pierwszy. Jestem typowym klientem – mam już z pięć marynarek w różne kratki, ale za to tylko jedną i już wysłużoną granatową jednorzędówkę, której od kilku lat chcę znaleźć zastępstwo, ale albo za drogo, albo zbyt formalna, albo za mało formalna, albo nie znam rozmiarówki i nie chce mi się ryzykować. Czekałem na niekraciaste propozycje od Was i się wreszcie doczekałem. Poza tym pracuję w domu od pół roku, noszę tylko dresy, a konsumpcjonizm pcha do zakupów. Jeżeli kupię coś i nie założę tego przez najbliższe pół roku, to niech to chociaż będzie taki evergreen jak Wasze tegosezonowe… Czytaj więcej »

Filip
1 dzień temu

Propozycje fajne. Marzy mi się jeszcze, że zajmiecie się w ramach kolekcji tworzeniem spodni z wyższym stanem z zakładkami – przynajmniej 2-3 topowe modele, które będzie można kupić przez cały rok. Brakuje trochę konkurencji na tym polu.

Michał
1 dzień temu
Reply to  Filip

Z zakładkami i szlufkami, w kolorach granatu, szarości i brązu :)

Gisch
1 dzień temu
Reply to  Filip

Dokładnie to, gdyby pojawiły się modele z tkanin tożsamych z marynarkami w takich cenach jak dotąd + guziki na szelki/regulatory to byłoby to rewelacyjną opcją na tle konkurencji typu Benevento czy Poszetka.
Do tych konkretnych marynarek byłby to strzał w 10 (nawet gdyby pojawiły się dopiero z kolejną czy nawet przyszłoroczną kolekcją).

Profondo
1 dzień temu

Michał, jak porównałbyś krój (chodzi mi głównie o stopień wyslimowania) modelu Guadalupe z modelami Cuba i Finlandia z poprzednich kolekcji?

Agnieszka
1 dzień temu

Rewelacyjny pomysł na sesje, gratulacje.

Karol
1 dzień temu

Mnie kolekcja przypadła do gustu. W szczególności dwurzędówka i zielony len koszuli. Chociaż mam dwa pytania. Dlaczego pełna podszewka i minimalne wkłady barkowe?

Gisch
1 dzień temu
Reply to  Karol

Jeszcze dorzuciłbym jedno pytanie – klapy wydają się być węższe (widać to zwłaszcza przy brustaszy) i odrobinę mniej zaokrąglone niż w MrClassy, czy to zamierzony efekt? Mam wrażenie, że od jakiegoś czasu w markach bardziej sartorialnych zachodzi taki trend do „odchudzania i prostowania” klap w wielu modelach (np. SuSu, gdzie „zwykłe” Havany niebezpiecznie poszły w kierunku vistulopodobnym). Doszły też 2 inne zmiany, moim zdaniem trochę rozbieżne: odformalizowanie nakładanymi kieszeniami i zwiększenie formalności zdecydowanie ciemniejszym kolorem niż we wspomnianej poprzedniej edycji. Przed wyjściem kolekcji stawiałem „w ciemno” na dwurzędówkę, jednak patrząc teraz całościowo na zdjęcia jeden rząd przekonuje bardziej – jak… Czytaj więcej »

Jancio
1 dzień temu

Nareszcie! Takie marynarki powinniście mieć przynajmniej w co drugiej kolekcji. Biorę.

Konrad
1 dzień temu
Reply to  Mr. Vintage

Dokładnie to samo pomyślałem. „O kurde mają w końcu granatową marynarkę, biere!!!” ;) Jak będzie dobra, to kupie drugą na wszelki wypadek jakbym znowu musiał czekać 4 lata na kolejną :D

Axel
1 dzień temu
Reply to  Konrad

Haha, mam tak samo, czekałem na gładką granatową już sporo, moja Chic już trochę wyświechtana – oczywiście, że mogłem dołożyć trochę więcej i kupić na SuSu czy gdzieś, ale jestem konserwą, przywiązuję się do marki i wspieram lokalne. Więc też rozważę zakup dwóch :D

Lucky
1 dzień temu

Ja zamówiłem już wczoraj wszystkie 3 marynarki. Są genialne, jak zawsze. Sesja jest super kreatywna! Ćmielowa wcześniej nie znałem. Bardzo fajne są też chino i jeansy z Lancerto które do tego dobrałem. Fajnie, że zrobiliście kolejną edycję, nawet w takim trudnym czasie.

Michał
1 dzień temu

A kiedy będą dostępne koszule?
Marynarki top

Filip
1 dzień temu

Chyba najciekawsza sesja jak do tej pory, bardzo mi się podoba. Ładne lny i marynarki też fajne. Można zapytać o producenta tkanin?

Przed świętami zamówiłem już szarą marynarkę i jak dla mnie trochę zbyt sztywna tkanina, więc będę jeszcze próbować z granatem.

Filip
1 dzień temu
Reply to  Mr. Vintage

Nie ma sprawy, a mogę jeszcze podpytać czy granatowy hopsack jest bardziej miękki od szarego fresco?

Gisch
1 dzień temu
Reply to  Mr. Vintage

A chociaż kraj można? ;)

Dongo z Kongo
1 dzień temu

Nareszcie, może w „sartorialnym światku” po cichu nareszcie przestaną nazwać Cię „Mr. Krata” ;-)

rb100
1 dzień temu

Super! Obie granatowe zostaną zakupione. Właśnie na to czekałem. :)

Andrzej
1 dzień temu

Hej. Fajne ramki okularów. jaki to model i marka?

Tomasz
1 dzień temu

Nie można kontynuować dalej, masło maślane :)

Jan
1 dzień temu

Czy jako szczupły facet o wzroście 195 cm mam znajdę rozmiar dla siebie w Pańskiej kolekcji czy rozmiarówka nie przewiduje takich wysokości?

Bozydar
1 dzień temu
Reply to  Jan

Nie przewiduje i ewidentnie nie zamierza. Lancerto od lat ignoruje fakt istnienia mężczyzn powyżej 180 cm „w limitowanch kolekchach”.

Nie ma się jednak czym przejmować i liczyć na zmiany.

SuitSupply ma pełną rozmiarówkę. Dodatkowo aktualnie klasyczny granat można tam uszyć (wyklikać projekt od zera) za 100 zł więcej niż cena L&MrV i mieć half-canvas + tkaninę od znanego producenta.

Filip
1 dzień temu
Reply to  Bozydar

Rozumiem, że ze względu na Twój wzrost rozmiarówka tej kolekcji jest dla Ciebie zbyt krótka. Dobrze też, że znalazłeś dla siebie alternatywę, która Ci odpowiada, ale to już dość dziwne, że pod każdym wpisem o nowej kolekcji dalej jesteś taki jakby pasywno agresywny.

Bozydar
1 dzień temu
Reply to  Filip

Prawdę powiedziawszy miałem już nic nie pisać, ale postanowiłem odpowiedzieć wyższemu koledze jak się sprawy mają.

Temat był już „wałkowany” wielokrotnie i prawie zawsze kończyło się to stwierdzeniem „raz jeszcze to przemyślimy i może w następnej kolekcji….”.
I znów nic.

Jeśli Lancerto nie stać na podjęcie ryzyka uszycia 6 czy 8 sztuk granatowej marynarki, chociażby tylko rozmiarze 98, to trochę mi ręce opadają.

Jest alternatywa za podobne pieniądze, lepsza jakościowo, więc nie ma co drzeć szat. Szkoda tylko, że pieniądze idą za granicę.

Może uda się coś wybrać z koszul.

Zegar Mistrz
1 dzień temu
Reply to  Bozydar

Z tą jakością to polemizowałbym. Suitsupply niczym specjalnym nie zachwyca i jakością nie odbiega od L&MRV (wiem, bo mam marynarki jednej i drugiej marki; half canvas to tylko iluzoryczna przewaga, smaczek który nie daje ci nic). Nie wiem czemu ta marka ma w kręgach polskich elegantów status nie wiadomo jakiego odzieżowego cymesa. Rozmiarówka rzeczywiście jest przewagą, ale Suitsupply przy Lancerto jest gigantem i może sobie na to pozwolić, ponieważ obsługuje cały świat, więc musi mieć rozmiary na różne sylwetki.

Gisch
1 dzień temu
Reply to  Zegar Mistrz

Half canvas nic nie daje? No to faktycznie szkoda dyskusji.
Poza tym do pewnego czasu mieli świetne proporcje w większości ubrań, większość krajowych marek nie miała podjazdu (choć teraz np. oglądając niektóre ich Havany można mieć wrażenie, że i oni zaczęli stopniowo równać w dół).

Liam
20 godzin temu
Reply to  Zegar Mistrz

Bez przesady z tym, że gigant, to sobie może pozwolić. Miler i Poszetka mają znaczenie mniejszy kapitał, a mogą pozwolić sobie na rozmiarówke long.

Piotr
1 dzień temu

Może nie na temat, ale… Jakie dżinsy nosisz na zdjęciu prezentującym marynarkę Omaha? Czy to spodnie Lancerto?
Wciąż szukam odpowiedniego modelu, obszerniejsze w udach i dopasowane od kolan w dół.

Krzysztof
1 dzień temu

A ja jestem zawiedziony pokazaną kolekcją. Ale nie ze względu na wybór klasyków, bo to dobry pomysł, ale ze względu na ilość propozycji. Tylko 3 marynarki, zero garniturów i koszule. Szczerze liczyłem na zdecydowanie większy wybór.
Jedynie sesja zdjęciowa mnie nie zawiodła, kolejny raz jest genialna.

Michał
1 dzień temu

Czy jeśli ktoś kupił już szarą marynarkę z poprzedniej kolekcji wiosennej (Haiti) to czy warto myśleć o Omaha? Czym te dwa modele się różnią?

Zibi
1 dzień temu

Michale, zobaczyłem te spodnie w delikatną niebieską kratę, które masz na sobie z marynarką Reunion i się mocno zawiodłem: skład 69 % poliestru i ani grama wełny. Dziwne zestawienie z tą marynarką 100% wełna. Szkoda, że promujesz tak słabe produkty. Kiedyś to było nie do pomyślenia.

Last edited 1 dzień temu by Zibi
Tomek
1 dzień temu

Kolekcja tym razem niezbyt duża, bezpieczna dla sprzedającego. Kilka fajnych koszul, khaki „must-have”. Widać tu pewną dojrzałość. Natomiast to co się dzieje w spodniach raczej przypomina „faszyn from Raszyn” i kompletnie odstaje od oferty marynarek i koszul.

Gisch
1 dzień temu
Reply to  Tomek

Gdzie znalazłeś spodnie L&MrV w nowej kolekcji?

Filip
21 godzin temu

Panie Michale kiedy rozmiary dla wyższych osób? Nowa kolekcja jest świetna ale wysokie osoby znowu muszą obejść się smakiem.

Piotr
20 godzin temu

Świetna kolekcja. Po wypłacie zamawiam szarą marynarkę :)
Pozwolę sobie jeszcze zadać pytanie. Michał, co sądzisz o wszechobecnym trendzie z czapkami z daszkiem? W tym ich noszeniem do eleganckich stylizacji?
Pozdrawiam serdecznie

Kubdari
20 godzin temu

Który rozmiar powinienem brać na 185 cm / 80 kg? Z tabelami rozmiarów mam zawsze złe doświadczenia

Bozydar
18 godzin temu
Reply to  Kubdari

98

Bozydar
18 godzin temu
Reply to  Mr. Vintage

Panie Michale serio? Bardzo cenię sobie Pana komentarze a w szczególności zawsze pełną klasy polemikę z różnymi niezbyt mądrymi wpisami/komentatorami. Ale tutaj naprawdę nie rozumiem jakim cudem ktoś o wzroście 185 cm ma wyglądać dobrze w marynarce o długości 74cm? Nawet garniturowa rozmiarówka Lancerto 176-182 ma marynarki o długości 76 cm. Pan jest o 7 cm niższy, prawda? Nosi Pan rozmiar 50, prawda? Czy uważa Pan, że Pana marynarka powinna być o 3-4 cm krótsza? Też mam 185 cm i w rozmiarze 50 wyglądałem jak Freddie Mercury w żółtym kubraczku. Ja wiem, że na blogu czasami pojawiają się dżentelmeni, co… Czytaj więcej »

Liam
17 godzin temu
Reply to  Mr. Vintage

To nie są żadne klasyczne czy też konserwatywne proporcje, ale estetyka. Jeśli ktoś o wzroście 185 cm w marynarce z Twojej kolekcji wygląda dobrze, to musi mieć wyjątkowo i rzadko spotykane proporcje ciała. A to że czuje się w nich dobrze, nie znaczy, że dobrze wygląda.

Kubdari
14 godzin temu
Reply to  Liam

Ten gość ma niby 185 cm i rozmiar 48, ale nie mam pojęcia, czy te rozmiary są jakoś uniwersalne czy różnią się między markami.: https://suitsupply.com/pl-pl/men/jackets/marynarka-havana–granatowa/C847.html

Bozydar
13 godzin temu
Reply to  Kubdari

Tyle, że SuitSupply ma różne kroje i każdy z nich ma marynarki dłuższe o przynajmniej 1 cm od tych z Lancerto.
To raz.

Dwa: na metkach SuitSupply rozmiaru 98 jest napisane 185 cm /100 cm.

Trzy: jak byłem kilka lat temu w salonie w Monachium i powiedziałem, że system podpowiada mi rozmiar 48 dla wzrostu 185, to obsługujący mnie dżentelmen się uśmiechnął i zaprowadził do drugiego pokoju z „longami”.

Bozydar
17 godzin temu
Reply to  Mr. Vintage

To prawda, że krótkie żakiety, tfu, marynarki nadal królują w dzisiejszej modzie i że nie trudno na ulicy o taki widok. Prawdą jest też to, że ludzie mają różne proporcje, tyle że proporcja tułów/nogi wpływa jedynie na zakrywanie pośladków.  W żadnej mierze nie pomaga jednak w tym, że marynarka jest sporo krótsza od „dolnej części ciała” i o ile może to nie być jeszcze przerażająco złe dla kogoś kto ma powiedzmy „jedynie” 185 cm (choć będę się upierał, że rozmiar 48 będzie wyglądał źle), to już przy 190 kilku będzie to komiczne. To też nie jest tak, że oczekuję od… Czytaj więcej »

Liam
14 godzin temu
Reply to  Mr. Vintage

Stosowanie argumentacji, że każdemu podoba się co innego i niech wybiera jest dosyć płytkie i ma się nijak do tego co było na tym blogu przez lata propagowane. Jeśli Ty i Lancerto chcecie nadal tworzyć kolekcje dla „niższych” to jasne, róbcie to dalej jak najlepiej potraficie, ale na litość, nie wciskajcie ludziom kitu, że będą wyglądać dobrze w ubraniach, które nie są dla nich.

Bozydar
12 godzin temu
Reply to  Mr. Vintage

Uściślając na szybko. 1. Średni wzrost który podajesz to badanie sprzed wielu lat i na dodatek zaniża go grupa wiekowa powyżej 55 lat, która zapewne nie jest docelową grupą odbiorców. Nie zmienia to faktu, że średni wzrost w Waszej grupie docelowej to zapewne coś w okolicach 179,5, może 180 cm. 2. Również uważam, że przedział 176-182 to wzrost średni… ale to trochę czepianie się słówek 3. Pisałeś już kilka razy o tym, że próbowaliście RAZ dłuższych marynarek a ja wielokrotnie prosiłem o model tej dłuższej marynarki. Moim zdaniem nigdy nie trafiła ona do produkcji bo miałem na sobie marynarki z… Czytaj więcej »

Kubdari
14 godzin temu
Reply to  Mr. Vintage

Klatka ok. 100 cm, w pasie coś poniżej 90 cm. Lubię zakładać marynarki na swetry, trochę się boję, że jak będzie za dobrze dopasowana, to z tym może być problem. Ogólnie to nie jestem żadnym purystą i centymetr długości w tą czy w tamtą nie robi mi różnicy.

Bozydar
13 godzin temu
Reply to  Kubdari

Masz podobne parametry do moich (może poza pasem, gdzie mam jakieś 87 cm).
Możesz spróbować 50-tki.

Jeśli masz czas/chęci/kasę możesz też zamówić rozmiar 98 w SuitSupply i sam się przekonać, która długość marynarki bardziej pasuje do Twojego wzrostu/sylwetki.

motaro
17 godzin temu

Panie Michale gratuluję kolejnej, wspaniałej kolekcji i dziękuję za Pańską pracę!

Dodam, że ostatnio zakupiłem marynarkę Alta oraz koszulę Broadway, z których jestem bardzo zadowolony.

Pozdrawiam serdecznie!

Krzysztof
15 godzin temu

Czy marynarka Reunion ma taka sama szerokosc klap jak jednorzedowe marynarki z poprzedniej kolekcji?