fbpx

„Klasyki” – nowa kolekcja Lancerto & Mr. Vintage

148 komentarzy

Trudno w to uwierzyć, ale dokładnie 4 lata temu zaczął się projekt o nazwie Lancerto & Mr. Vintage, który był zaplanowany na dwa sezony, ale okazał się na tyle dużym sukcesem, że z przyjemnością kontynuujemy go dalej. Dzisiaj premierę ma nasza dziewiąta wspólna kolekcja, która powstawała w niełatwym czasie dla branży odzieży eleganckiej i jak zapewne zauważycie, różni się ona od poprzednich. Ale mam nadzieję, że nasze nowe pomysły przypadną wam do gustu, bo czasem takie zmiany są potrzebne.

Marynarka Guadalupe i figurka „Radość życia” autorstwa Lubomira Tomaszewskiego

Jeśli chodzi o nasz flagowy produkt, czyli marynarki, to tym razem postawiliśmy na totalne klasyki, o które zresztą często prosiliście: granatową i szarą wełnę. Dlaczego? Bo jest to bezpieczny i ponadczasowy produkt, który możemy sprzedawać przez cały rok. A jest to ważne, bo w tym trudnym dla branży okresie nie chcemy generować niepotrzebnych nadwyżek magazynowych. Dajemy wam zatem takie odzieżowe „pewniaki”, które zawsze będą na czasie i które można wykorzystywać na wiele różnych okazji. To coś, co wam może służyć wiele lat, a nam daje możliwość bezpiecznej sprzedaży przez cały rok, ponieważ zarówno kolor, faktura i rodzaj tkaniny sprawiają, że te marynarki pasują do ubrań wiosenno-letnich i jesienno-zimowych.

A tym, którzy jeszcze nie znają naszych marynarek, przypomnę najważniejsze ich cechy. Przede wszystkim są to marynarki ultralekkie i bardzo komfortowe, bo pozbawiliśmy je poduszek ramiennych. Dzięki temu układają się bardzo „miękko” i nie dają wrażenia sztywności. Wszystkie nasze produkty szyjemy w Polsce, a korzystamy z topowych europejskich tkanin. Dużą wagę przykładamy też do detali, co można dostrzec w subtelnych stebnówkach na klapach, w kształcie kieszonki piersiowej (tzw. łódeczka), a także proporcjach klap.

KLASYKI GARDEROBY, KLASYKI DIZAJNU

Hasło „Klasyki” było też punktem wyjścia do naszej sesji zdjęciowej. Skąd ten pomysł? Klasyki to rzeczy, które się nie starzeją i wciąż wyglądają dobrze. Teraz, za rok, za dziesięć lat, a czasem nawet za pięćdziesiąt lat.

Możemy na przykład mówić o klasykach architektury, czyli budynkach, które mimo upływu lat nadal wyglądają „świeżo”. Również motoryzacja ma takie klasyki, które po wielu latach wciąż cieszą oko. Możemy też mówić o klasykach dizajnu, czyli przedmiotach o długiej historii, które nie starzeją się i nadal się podobają. Tak pojawił się pomysł na wykorzystanie w naszej sesji klasyków polskiego dizajnu, a ponieważ lubimy akcenty lokalne (sesję jesienną robiliśmy na moim rodzinnym Ponidziu), to wybór padł na Ćmielów – małe miasteczko w województwie świętokrzyskim. To tam produkowane są kultowe porcelanowe figurki, których historia sięga lat 50. ubiegłego wieku. Są to jedne z najbardziej rozpoznawalnych form użytkowych polskiego dizajnu i dlatego z przyjemnością wykorzystaliśmy je w naszej sesji.

Figurki „Felek marynarz” autorstwa Lubomira Tomaszewskiego, projekt z roku 1959.
Figurka „Dziewczyna siedząca” autorstwa Henryka Jędrasiaka, projekt z roku 1958.
Figurka „Wielbłąd” autorstwa Lubomira Tomaszewskiego, projekt z roku 1957.

Firma AS Ćmielów to typowa manufaktura, w której każdy egzemplarz figurki produkowany jest ręcznie. Mam nadzieję, że wkrótce będę mógł ich odwiedzić i pokazać wam to na żywo. Tradycyjny sposób produkcji został połączony z wysokiej klasy wzornictwem, nobilitując te porcelanowe wyroby do rangi dzieł sztuki. Figurki z Ćmielowa to nie tylko piękne ozdoby, ale też cenne przedmioty kolekcjonerskie. Każdy egzemplarz opuszczający manufakturę otrzymuje unikalny numer i certyfikat. Egzemplarze z lat 50. i 60. osiągają na aukcjach internetowych ceny kilku tysięcy złotych.

Większość kolekcji produkowanej przez AS Ćmielów bazuje na projektach rzeźb kameralnych z lat 50. i 60. XX wieku, powstałych w Instytucie Wzornictwa Przemysłowego w Warszawie. Mimo upływu sześćdziesięciu lat, wciąż wyglądają nowocześnie i wciąż są bestsellerami, co potwierdza ich ponadczasowość. W naszej sesji zdjęciowej możecie zobaczyć kultowe figurki autorstwa Lubomira Tomaszewskiego, Henryka Jędrasiaka oraz Mieczysława Naruszewicza.

Figurki „Pudle” autorstwa Mieczysława Naruszewicza, projekt z roku 1964.
Figurka „Spacer” autorstwa Lubomira Tomaszewskiego, projekt z roku 2005.

MARYNARKA REUNION

Jaka marynarka powinna być w szafie każdego faceta? Moim zdaniem jednolita granatowa z nieco mniej formalnej wełny. To taki szwajcarski scyzoryk męskiej garderoby. Marynarka wielozadaniowa, wszechstronna i ratująca w wielu sytuacjach. Taki jest model Reunion, który obiecywałem wam od dawna, jako kontynuację naszego bestsellera z pierwszej kolekcji (Mr. Chic), ale nie mogliśmy znaleźć tkaniny, która by nas zadowalała w stu procentach. Wygląda na to, że wreszcie znaleźliśmy ideał pod względem koloru, faktury, chwytu, gramatury i tego jak ta tkanina się układa. Jest to wełna o otwartym splocie typu hopsack, a więc przewiewna i odporna na zagniecenia. Hopsack jest idealną tkaniną na marynarkę całoroczną, więc jeśli brakuje wam w szafie takiego uniwersalnego klasyka męskiej garderoby, to gorąco polecam.

Jeśli mieliście okazję zapoznać się z moją ostatnią książką, czyli „Jak się ubrać”, to zapewne zauważyliście, że w wielu stylizacjach wykorzystana jest właśnie jednolita granatowa marynarka, bo rzeczywiście jest to mega uniwersalna rzecz, którą można wykorzystać w okazjach prywatnych (randka, teatr, wesele, restauracja, imprezy rodzinne) i zawodowych (do pracy, na nieformalną kolację z klientem).

MARYNARKA OMAHA

Ale jeśli macie już w szafie takiego granatowego klasyka albo gdy za granatem po prostu nie przepadacie, to mamy też model Omaha, czyli szarą jednorzędówkę z nakładanymi kieszeniami. To także bardzo wszechstronny kolor, który sprawdzi się w sezonie wiosenno-letnim oraz jesienno-zimowym. W tej marynarce wykorzystaliśmy wełnę o splocie typu fresco. Podobnie jak hopsack, jest to luźny splot, który daje duży komfort noszenia, a ponadto jest to tkanina odporna na zagniecenia. Jeśli ciekawi was czym się różni hopsack i fresco, to ta druga tkanina jest bardziej prześwitująca, jej włókna są tkane w większych odstępach.

Wybraliśmy bardzo uniwersalny odcień szarości (nie za jasny, nie za ciemny), który świetnie sprawdzi się przez cały rok.

MARYNARKA GUADALUPE

Sporo osób prosiło nas o marynarkę dwurzędową i ulegliśmy tym prośbom, choć nasze poprzednie dwurzędówki nie były bestsellerami. Poza jednym wyjątkiem – modelem Mr. Classy z pierwszej kolekcji. No i marynarka Guadalupe jest niejako kontynuacją tego naszego bestsellera z tą różnicą, że wcześniej była tkanina o składzie 80% wełna + 20% len, a teraz mamy czystą wełnę. To jest dokładnie ta sama tkanina co przy modelu Reunion, a więc całoroczny hopsack. Poza samym fasonem, są tu jeszcze dwie różnice w stosunku do jednorzędówki. W dwurzędówce mamy pełną podszewkę oraz cieniutkie poduszki na ramionach (w jednorzędówce nie ma ich wcale).

KOSZULE

Jeśli chodzi o koszule, to mamy dla was piękną kolekcję lnów (7 nowych modeli, świetna tkanina – lekko zmiękczona). Na stronie internetowej można już wszystkie zobaczyć, natomiast mamy małe opóźnienie produkcyjne, więc jeszcze nie można ich kupić.

Szczególnej uwadze polecam wam modele Kalamazoo i Kansas. Wiem, że lubicie nasze koszule w prążek, a tak szerokich prążków jeszcze nie było dotychczas w kolekcjach L&MRV. Wyglądają pięknie. Polecam również model Palmerston – to ponadczasowa kratka vichy w pięknym kobaltowym odcieniu. No i kolor jakiego jeszcze nie mieliśmy w koszulach, czyli wojskowa zieleń w modelu Maryland. Z beżowymi spodniami i szortami wygląda świetnie. Pozostałe lny, to jednolite klasyki, które znacie i lubicie: biały, błękitny i granatowy.

Ponadto domówiliśmy tkaniny bawełniane z naszych bestsellerów z ostatniej kolekcji (m.in. model Vasto, Latina, Minneapolis), więc te modele też wam polecam, bo są to tkaniny całoroczne, które zebrały bardzo dobre recenzje od naszych klientów. Jeśli nie zdążyliście ich kupić poprzednio, to teraz ponownie są dostępne pełne rozmiarówki.

Napiszcie w komentarzach jak wam się podoba ta dość stonowana kolekcja, natomiast jeśli jesteście spragnieni bardziej wyrazistych wzorów, to przypominam, że mamy jeszcze całkiem spory wybór marynarek w kratę z poprzednich kolekcji. Obecnie możecie je kupić w bardzo atrakcyjnych cenach (sprawdźcie całą zakładkę L&MRV), więc pomóżcie nam opróżnić magazyn :) bo jesienią planujemy wrócić z szerszą ofertą i wrócić do tego, co najbardziej kochamy, czyli odważnych wzorów i kolorów.

Autorem zdjęć z figurkami jest Łukasz Znojek, a zdjęć produktowych Jakub Reizer. Podziękowania kieruję także dla AS Ćmielów za chęć udziału w tej nietypowej sesji :)

Podobne wpisy

Subscribe
Powiadom o
148 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Giacomo de Taglia
3 miesięcy temu

Bedę chyba pierwszy. Jestem typowym klientem – mam już z pięć marynarek w różne kratki, ale za to tylko jedną i już wysłużoną granatową jednorzędówkę, której od kilku lat chcę znaleźć zastępstwo, ale albo za drogo, albo zbyt formalna, albo za mało formalna, albo nie znam rozmiarówki i nie chce mi się ryzykować. Czekałem na niekraciaste propozycje od Was i się wreszcie doczekałem. Poza tym pracuję w domu od pół roku, noszę tylko dresy, a konsumpcjonizm pcha do zakupów. Jeżeli kupię coś i nie założę tego przez najbliższe pół roku, to niech to chociaż będzie taki evergreen jak Wasze tegosezonowe… Czytaj więcej »

Filip
3 miesięcy temu

Propozycje fajne. Marzy mi się jeszcze, że zajmiecie się w ramach kolekcji tworzeniem spodni z wyższym stanem z zakładkami – przynajmniej 2-3 topowe modele, które będzie można kupić przez cały rok. Brakuje trochę konkurencji na tym polu.

Michał
3 miesięcy temu
Reply to  Filip

Z zakładkami i szlufkami, w kolorach granatu, szarości i brązu :)

Gisch
3 miesięcy temu
Reply to  Filip

Dokładnie to, gdyby pojawiły się modele z tkanin tożsamych z marynarkami w takich cenach jak dotąd + guziki na szelki/regulatory to byłoby to rewelacyjną opcją na tle konkurencji typu Benevento czy Poszetka.
Do tych konkretnych marynarek byłby to strzał w 10 (nawet gdyby pojawiły się dopiero z kolejną czy nawet przyszłoroczną kolekcją).

Krzysiek
3 miesięcy temu
Reply to  Filip

Orientuje się ktoś z Was gdzie można kupić wypełnienie do brustaszy? Chodzi mi o pewien rodzaj wkładki, którą wkłada się do kieszonki, aby poszetka nie zsuwała się w dół kieszonki.

Arek
2 miesięcy temu
Reply to  Krzysiek

Sugeruje albo włożyć złożoną np. kopertę albo inną poszetkę/ chusteczkę jako wypełnienie. Inne rozwiązania dla mnie były jednak słabsze.

Profondo
3 miesięcy temu

Michał, jak porównałbyś krój (chodzi mi głównie o stopień wyslimowania) modelu Guadalupe z modelami Cuba i Finlandia z poprzednich kolekcji?

Agnieszka
3 miesięcy temu

Rewelacyjny pomysł na sesje, gratulacje.

Karol
3 miesięcy temu

Mnie kolekcja przypadła do gustu. W szczególności dwurzędówka i zielony len koszuli. Chociaż mam dwa pytania. Dlaczego pełna podszewka i minimalne wkłady barkowe?

Gisch
3 miesięcy temu
Reply to  Karol

Jeszcze dorzuciłbym jedno pytanie – klapy wydają się być węższe (widać to zwłaszcza przy brustaszy) i odrobinę mniej zaokrąglone niż w MrClassy, czy to zamierzony efekt? Mam wrażenie, że od jakiegoś czasu w markach bardziej sartorialnych zachodzi taki trend do „odchudzania i prostowania” klap w wielu modelach (np. SuSu, gdzie „zwykłe” Havany niebezpiecznie poszły w kierunku vistulopodobnym). Doszły też 2 inne zmiany, moim zdaniem trochę rozbieżne: odformalizowanie nakładanymi kieszeniami i zwiększenie formalności zdecydowanie ciemniejszym kolorem niż we wspomnianej poprzedniej edycji. Przed wyjściem kolekcji stawiałem „w ciemno” na dwurzędówkę, jednak patrząc teraz całościowo na zdjęcia jeden rząd przekonuje bardziej – jak… Czytaj więcej »

Jancio
3 miesięcy temu

Nareszcie! Takie marynarki powinniście mieć przynajmniej w co drugiej kolekcji. Biorę.

Konrad
3 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

Dokładnie to samo pomyślałem. „O kurde mają w końcu granatową marynarkę, biere!!!” ;) Jak będzie dobra, to kupie drugą na wszelki wypadek jakbym znowu musiał czekać 4 lata na kolejną :D

Axel
3 miesięcy temu
Reply to  Konrad

Haha, mam tak samo, czekałem na gładką granatową już sporo, moja Chic już trochę wyświechtana – oczywiście, że mogłem dołożyć trochę więcej i kupić na SuSu czy gdzieś, ale jestem konserwą, przywiązuję się do marki i wspieram lokalne. Więc też rozważę zakup dwóch :D

Lucky
3 miesięcy temu

Ja zamówiłem już wczoraj wszystkie 3 marynarki. Są genialne, jak zawsze. Sesja jest super kreatywna! Ćmielowa wcześniej nie znałem. Bardzo fajne są też chino i jeansy z Lancerto które do tego dobrałem. Fajnie, że zrobiliście kolejną edycję, nawet w takim trudnym czasie.

Michał
3 miesięcy temu

A kiedy będą dostępne koszule?
Marynarki top

Filip
3 miesięcy temu

Chyba najciekawsza sesja jak do tej pory, bardzo mi się podoba. Ładne lny i marynarki też fajne. Można zapytać o producenta tkanin?

Przed świętami zamówiłem już szarą marynarkę i jak dla mnie trochę zbyt sztywna tkanina, więc będę jeszcze próbować z granatem.

Filip
3 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

Nie ma sprawy, a mogę jeszcze podpytać czy granatowy hopsack jest bardziej miękki od szarego fresco?

Gisch
3 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

A chociaż kraj można? ;)

Dongo z Kongo
3 miesięcy temu

Nareszcie, może w „sartorialnym światku” po cichu nareszcie przestaną nazwać Cię „Mr. Krata” ;-)

rb100
3 miesięcy temu

Super! Obie granatowe zostaną zakupione. Właśnie na to czekałem. :)

Andrzej
3 miesięcy temu

Hej. Fajne ramki okularów. jaki to model i marka?

Tomasz
3 miesięcy temu

Nie można kontynuować dalej, masło maślane :)

Jan
3 miesięcy temu

Czy jako szczupły facet o wzroście 195 cm mam znajdę rozmiar dla siebie w Pańskiej kolekcji czy rozmiarówka nie przewiduje takich wysokości?

Bozydar
3 miesięcy temu
Reply to  Jan

Nie przewiduje i ewidentnie nie zamierza. Lancerto od lat ignoruje fakt istnienia mężczyzn powyżej 180 cm „w limitowanch kolekchach”.

Nie ma się jednak czym przejmować i liczyć na zmiany.

SuitSupply ma pełną rozmiarówkę. Dodatkowo aktualnie klasyczny granat można tam uszyć (wyklikać projekt od zera) za 100 zł więcej niż cena L&MrV i mieć half-canvas + tkaninę od znanego producenta.

Filip
3 miesięcy temu
Reply to  Bozydar

Rozumiem, że ze względu na Twój wzrost rozmiarówka tej kolekcji jest dla Ciebie zbyt krótka. Dobrze też, że znalazłeś dla siebie alternatywę, która Ci odpowiada, ale to już dość dziwne, że pod każdym wpisem o nowej kolekcji dalej jesteś taki jakby pasywno agresywny.

Bozydar
3 miesięcy temu
Reply to  Filip

Prawdę powiedziawszy miałem już nic nie pisać, ale postanowiłem odpowiedzieć wyższemu koledze jak się sprawy mają.

Temat był już „wałkowany” wielokrotnie i prawie zawsze kończyło się to stwierdzeniem „raz jeszcze to przemyślimy i może w następnej kolekcji….”.
I znów nic.

Jeśli Lancerto nie stać na podjęcie ryzyka uszycia 6 czy 8 sztuk granatowej marynarki, chociażby tylko rozmiarze 98, to trochę mi ręce opadają.

Jest alternatywa za podobne pieniądze, lepsza jakościowo, więc nie ma co drzeć szat. Szkoda tylko, że pieniądze idą za granicę.

Może uda się coś wybrać z koszul.

Zegar Mistrz
3 miesięcy temu
Reply to  Bozydar

Z tą jakością to polemizowałbym. Suitsupply niczym specjalnym nie zachwyca i jakością nie odbiega od L&MRV (wiem, bo mam marynarki jednej i drugiej marki; half canvas to tylko iluzoryczna przewaga, smaczek który nie daje ci nic). Nie wiem czemu ta marka ma w kręgach polskich elegantów status nie wiadomo jakiego odzieżowego cymesa. Rozmiarówka rzeczywiście jest przewagą, ale Suitsupply przy Lancerto jest gigantem i może sobie na to pozwolić, ponieważ obsługuje cały świat, więc musi mieć rozmiary na różne sylwetki.

Gisch
3 miesięcy temu
Reply to  Zegar Mistrz

Half canvas nic nie daje? No to faktycznie szkoda dyskusji.
Poza tym do pewnego czasu mieli świetne proporcje w większości ubrań, większość krajowych marek nie miała podjazdu (choć teraz np. oglądając niektóre ich Havany można mieć wrażenie, że i oni zaczęli stopniowo równać w dół).

Liam
3 miesięcy temu
Reply to  Zegar Mistrz

Bez przesady z tym, że gigant, to sobie może pozwolić. Miler i Poszetka mają znaczenie mniejszy kapitał, a mogą pozwolić sobie na rozmiarówke long.

k.
3 miesięcy temu
Reply to  Zegar Mistrz

Rzecz w tym, że ta jakość marnarek L/Mr. Vintage, opiewana w każdym wpisie, to jednak jest mocno dyskusyjna. Tkaniny oczywiście są bardzo dobre, ale konstrukcji właśnie nie można tego powiedzieć ? po dwóch, trzech latach chociażby bardzo brzydko zniekształca się pierś wokół kieszonki (tzn jeśli ktoś w ogóle nie nosi poszetki, to pewnie nie, ale ostatecznie po to ta kieszeń jest), ramiona tracą fason… W marynarkach SS nic takiego się nie dzieje.

Gisch
3 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

Dorzucę swoje 3 grosze przy okazji. Mam Kingstona z L&MrV i Havanę z SuSu. O trwałości z biegiem czasu się nie wypowiem, bo mam je za krotko, ale porównując je (lubię zwracać uwagę na detale) większość przewag jest po stronie L&MrV: dużo lepsze otwarcie dołem, o centymetr szersze klapy, dużo ładniejsze nakładane kieszenie i brak wypełnienia w barkach (tej takiej półksiężycowatej poduszeczki od strony ramienia, moim zdaniem bez niej jest ładniej i wygodniej). Natomiast Havana poza nieco większą długością i zauważalnie lepszym taliowaniem (co można dość łatwo skorygować w razie potrzeby) od górnego guzika w górę sprawia coś w rodzaju… Czytaj więcej »

Piotr
3 miesięcy temu

Może nie na temat, ale… Jakie dżinsy nosisz na zdjęciu prezentującym marynarkę Omaha? Czy to spodnie Lancerto?
Wciąż szukam odpowiedniego modelu, obszerniejsze w udach i dopasowane od kolan w dół.

Misio
3 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

Czyli 502?

Piotr
3 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

No I wreszcie znalazłem dobrze pasujące dżinsy. Pierwsza para już kupiona. Nawet nogawki nie będę zwężał. Dzięki!

Krzysztof
3 miesięcy temu

A ja jestem zawiedziony pokazaną kolekcją. Ale nie ze względu na wybór klasyków, bo to dobry pomysł, ale ze względu na ilość propozycji. Tylko 3 marynarki, zero garniturów i koszule. Szczerze liczyłem na zdecydowanie większy wybór.
Jedynie sesja zdjęciowa mnie nie zawiodła, kolejny raz jest genialna.

Michał
3 miesięcy temu

Czy jeśli ktoś kupił już szarą marynarkę z poprzedniej kolekcji wiosennej (Haiti) to czy warto myśleć o Omaha? Czym te dwa modele się różnią?

Zibi
3 miesięcy temu

Michale, zobaczyłem te spodnie w delikatną niebieską kratę, które masz na sobie z marynarką Reunion i się mocno zawiodłem: skład 69 % poliestru i ani grama wełny. Dziwne zestawienie z tą marynarką 100% wełna. Szkoda, że promujesz tak słabe produkty. Kiedyś to było nie do pomyślenia.

Last edited 3 miesięcy temu by Zibi
Tomek
3 miesięcy temu

Kolekcja tym razem niezbyt duża, bezpieczna dla sprzedającego. Kilka fajnych koszul, khaki „must-have”. Widać tu pewną dojrzałość. Natomiast to co się dzieje w spodniach raczej przypomina „faszyn from Raszyn” i kompletnie odstaje od oferty marynarek i koszul.

Gisch
3 miesięcy temu
Reply to  Tomek

Gdzie znalazłeś spodnie L&MrV w nowej kolekcji?

Filip
3 miesięcy temu

Panie Michale kiedy rozmiary dla wyższych osób? Nowa kolekcja jest świetna ale wysokie osoby znowu muszą obejść się smakiem.

Grzegorz
3 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

a dla niższych?

Piotr
3 miesięcy temu

Świetna kolekcja. Po wypłacie zamawiam szarą marynarkę :)
Pozwolę sobie jeszcze zadać pytanie. Michał, co sądzisz o wszechobecnym trendzie z czapkami z daszkiem? W tym ich noszeniem do eleganckich stylizacji?
Pozdrawiam serdecznie

Kubdari
3 miesięcy temu

Który rozmiar powinienem brać na 185 cm / 80 kg? Z tabelami rozmiarów mam zawsze złe doświadczenia

Bozydar
3 miesięcy temu
Reply to  Kubdari

98

Bozydar
3 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

Panie Michale serio? Bardzo cenię sobie Pana komentarze a w szczególności zawsze pełną klasy polemikę z różnymi niezbyt mądrymi wpisami/komentatorami. Ale tutaj naprawdę nie rozumiem jakim cudem ktoś o wzroście 185 cm ma wyglądać dobrze w marynarce o długości 74cm? Nawet garniturowa rozmiarówka Lancerto 176-182 ma marynarki o długości 76 cm. Pan jest o 7 cm niższy, prawda? Nosi Pan rozmiar 50, prawda? Czy uważa Pan, że Pana marynarka powinna być o 3-4 cm krótsza? Też mam 185 cm i w rozmiarze 50 wyglądałem jak Freddie Mercury w żółtym kubraczku. Ja wiem, że na blogu czasami pojawiają się dżentelmeni, co… Czytaj więcej »

Liam
3 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

To nie są żadne klasyczne czy też konserwatywne proporcje, ale estetyka. Jeśli ktoś o wzroście 185 cm w marynarce z Twojej kolekcji wygląda dobrze, to musi mieć wyjątkowo i rzadko spotykane proporcje ciała. A to że czuje się w nich dobrze, nie znaczy, że dobrze wygląda.

Kubdari
3 miesięcy temu
Reply to  Liam

Ten gość ma niby 185 cm i rozmiar 48, ale nie mam pojęcia, czy te rozmiary są jakoś uniwersalne czy różnią się między markami.: https://suitsupply.com/pl-pl/men/jackets/marynarka-havana–granatowa/C847.html

Bozydar
3 miesięcy temu
Reply to  Kubdari

Tyle, że SuitSupply ma różne kroje i każdy z nich ma marynarki dłuższe o przynajmniej 1 cm od tych z Lancerto.
To raz.

Dwa: na metkach SuitSupply rozmiaru 98 jest napisane 185 cm /100 cm.

Trzy: jak byłem kilka lat temu w salonie w Monachium i powiedziałem, że system podpowiada mi rozmiar 48 dla wzrostu 185, to obsługujący mnie dżentelmen się uśmiechnął i zaprowadził do drugiego pokoju z „longami”.

Bozydar
3 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

To prawda, że krótkie żakiety, tfu, marynarki nadal królują w dzisiejszej modzie i że nie trudno na ulicy o taki widok. Prawdą jest też to, że ludzie mają różne proporcje, tyle że proporcja tułów/nogi wpływa jedynie na zakrywanie pośladków.  W żadnej mierze nie pomaga jednak w tym, że marynarka jest sporo krótsza od „dolnej części ciała” i o ile może to nie być jeszcze przerażająco złe dla kogoś kto ma powiedzmy „jedynie” 185 cm (choć będę się upierał, że rozmiar 48 będzie wyglądał źle), to już przy 190 kilku będzie to komiczne. To też nie jest tak, że oczekuję od… Czytaj więcej »

Liam
3 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

Stosowanie argumentacji, że każdemu podoba się co innego i niech wybiera jest dosyć płytkie i ma się nijak do tego co było na tym blogu przez lata propagowane. Jeśli Ty i Lancerto chcecie nadal tworzyć kolekcje dla „niższych” to jasne, róbcie to dalej jak najlepiej potraficie, ale na litość, nie wciskajcie ludziom kitu, że będą wyglądać dobrze w ubraniach, które nie są dla nich.

Bozydar
3 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

Uściślając na szybko. 1. Średni wzrost który podajesz to badanie sprzed wielu lat i na dodatek zaniża go grupa wiekowa powyżej 55 lat, która zapewne nie jest docelową grupą odbiorców. Nie zmienia to faktu, że średni wzrost w Waszej grupie docelowej to zapewne coś w okolicach 179,5, może 180 cm. 2. Również uważam, że przedział 176-182 to wzrost średni… ale to trochę czepianie się słówek 3. Pisałeś już kilka razy o tym, że próbowaliście RAZ dłuższych marynarek a ja wielokrotnie prosiłem o model tej dłuższej marynarki. Moim zdaniem nigdy nie trafiła ona do produkcji bo miałem na sobie marynarki z… Czytaj więcej »

Piotr
3 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

Panie Michale, Z całym szacunkiem dla Pana ponad 10- letniej blogowej aktywności, ale Panu się role pomieszały. Jako „profesor Miodek mody męskiej” był Pan wiarygodny i zasłużenie doceniany w tym co robił. Teraz, moim zdaniem próbuje Pan siłą własnego autorytetu przekonać do rzeczy, które jeśli nie zaprzeczają, to są conajmniej obok idei, dzięki której stał się Pan dla wielu osób punktem odniesienia. Ja doskonale rozumiem i absolutnie nie potępiam Pana decyzji biznesowych. Proszę tylko o szczerość, o coś w stylu: „To jak sama nazwa wskazuje jest kolekcja dwóch bytów: świetnego blogera Mr. Vintage i firmy (komercyjnej – innych nie ma)… Czytaj więcej »

Piotr
3 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

Rzeczywiście, myliłem się. Jeśli komuś o wzroście 185 cm proponuje Pan rozmiar 48 (i tego dotyczył mój komentarz), a następnie nie uważa Pan, że marynarki l&mrv są za krótkie, to pozostaje mi milczeć…
Miłej niedzieli dla wszystkich.

Jadzia
3 miesięcy temu
Reply to  Piotr

Oto problemy pierwszego świata – kwestia szalenie sporna, marynarka za krótka o 2 cm. Panie Michale, oto pogrzebał Pan swój 10-letni dorobek, ciężką pracę, reputację – dla marnego dwucentymetrowego paska z wełny 120s! Grono ekspertów uznaje, oczywiście wcale nie arbitralnie, przecież moda wcale nie jest arbitralna, elegancja wcale nie jest arbitralna, to element prawa naturalnego, obiektywnego porządku świata – że 2 cm to obraza majestatu, brak 2 cm nieuchronnie wyrzuca nieszczęśnika poza nawias dobrego smaku i bezlitośnie sytuuje w obszarze bezguścia.

Dobrej niedzieli jutro, więcej luzu! Jadzia

Rotua
3 miesięcy temu
Reply to  Bozydar

Muszę przyznać, że nic mnie tak nie denerwuje jak „konserwatyści mody męskiej” i ciągła kłótnia o długość marynarek. Generalnie mam wrażenie, że według tej grupy, każda marynarka powinna dążyć do długości n+1cm, a każdy mężczyzna po osiągnięciu wzrostu docelowego powinien dostawać zaświadczenie o dopuszczalnej długości marynarki, które byłoby następnie egzekwowane przez policję modową. Ja na ten przykład mam 188 cm wzrostu, ale jednocześnie strasznie długie nogi, co powoduje, że w rozmiarze long (z długością marynarki bez kołnierza 78-79 cm) czuje się trochę jak w sukience i zdecydowanie bardziej wolę ubrania z długością 75 cm. Co więcej, zejście o jakieś dodatkowe… Czytaj więcej »

Młody krawiec
3 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

Przy okazji, czy Pańskie marynarki łatwo się poddają się obróbce krawieckiej? Jeśli wezmę taką, która jest dobra na długość, ale za szeroka w klacie, to będzie łatwo ją u krawca zwęzić?

Bozydar
3 miesięcy temu
Reply to  Rotua

Naprawdę ciężko mi podzielić „trafność” tego komentarza i to z wielu powodów: 1. Przyczepianie łatek typu „konserwatyści modowi” to generalnie poziom dyskusji „słomy w butach”. Na szczęście są tysiące rzeczy, które denerwują mnie bardziej. 2. Nikt nie broni nikomu nosić „krótkich” marynarek. 3. Nikt nie żąda od Lancerto zaprzestania produkcji marynarek w rozmiarze „standard” ani nawet zaprzestania sprzedawania „wysokim” takich marynarek. 4. Lancerto nie ma pojęcia, czy longi by się sprzedawały, bo w tej kolekcji nigdy ich nie było.  5. Nie mieszajmy mody z proporcjami. Dzisiaj krótkie marynarki są modne. Jutro modne będą długie i to dłuższe od dzisiejszych longów.… Czytaj więcej »

Ultra
3 miesięcy temu
Reply to  Rotua

Na tym polega konserwatyzm, że są pewne kanony, stałe i niezmienne, żakiet to żakiet, a nie marynarka.

Chodzą po ulicach tacy zawodnicy, wszystko za krótkie, rękawy, długość marynarki, spodnie to kiedyś „rybaczkami” były nazywane, do połowy łydki, jak im pasuje, ich sprawa.

Niech jednak nie dziwią się, że u normalnego konserwatywnego faceta wzbudzą co najwyżej uśmiech.

breżniew watykanu
3 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

A jeśli ktoś ma 175 cm wzrostu, krótki tułów i długie nogi to czy Pana zdaniem będzie dobrze wyglądał w marynarce w rozmiarze 48/50 o długości 79 cm?

Kubdari
3 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

Klatka ok. 100 cm, w pasie coś poniżej 90 cm. Lubię zakładać marynarki na swetry, trochę się boję, że jak będzie za dobrze dopasowana, to z tym może być problem. Ogólnie to nie jestem żadnym purystą i centymetr długości w tą czy w tamtą nie robi mi różnicy.

Bozydar
3 miesięcy temu
Reply to  Kubdari

Masz podobne parametry do moich (może poza pasem, gdzie mam jakieś 87 cm).
Możesz spróbować 50-tki.

Jeśli masz czas/chęci/kasę możesz też zamówić rozmiar 98 w SuitSupply i sam się przekonać, która długość marynarki bardziej pasuje do Twojego wzrostu/sylwetki.

motaro
3 miesięcy temu

Panie Michale gratuluję kolejnej, wspaniałej kolekcji i dziękuję za Pańską pracę!

Dodam, że ostatnio zakupiłem marynarkę Alta oraz koszulę Broadway, z których jestem bardzo zadowolony.

Pozdrawiam serdecznie!

Krzysztof
3 miesięcy temu

Czy marynarka Reunion ma taka sama szerokosc klap jak jednorzedowe marynarki z poprzedniej kolekcji?

Kamil J.
3 miesięcy temu

Piękna jest szczególnie szara jednorzędówka. Pomyślę nad nią, a tymczasem w ramach pomocy w opróżnianiu magazynu jedzie do mnie San Leo :) Sytuacja pandemiczna trudna, ale już tak mi się uprzykrzyła bylejakość, że idę pod prąd zupełnie – świat się stroi w dresy, a ja uparcie śmieci wyrzucam w marynarce :D Przydadzą się więc jakieś wiosenne inwestycje :) Pozdrawiam :)

Kamil J.
3 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

Będę zadowolony na pewno :) Zwłaszcza, że ta kolekcja jest na mnie szyta :) Jedyny przypadek kiedy zakładam z wieszaka i wszystko idealnie leży w rozmiarze 52 :) Nawet rękaw jest takiej długości, że wystaje koszula na 1-2 cm :D Zazwyczaj w marynarce z wieszaka wlecze się po podłodze i to podstawowa przeróbka do wykonania :) Nie rozumiem tego, że akurat San Leo została na magazynie bo 1) szary kolor bazowy jest niezwykle uniwersalny i stylowy 2) przełamanie go tak wyrazistą co do rozmiaru i koloru kratą daje doskonały efekt. Brakuje mi chyba tylko w szafie pomarańczowych chinosów, które muszą… Czytaj więcej »

MK
3 miesięcy temu

Jak zawsze zachęcająco, ale potrzebuję marynarki 170/100, a nie chciałbym do kolan, więc pytanie, kiedy w końcu będę mógł kupić coś dla siebie?

MK
3 miesięcy temu
Reply to  MK

A ja ponowię pytanie o możliwość zakupienia marynarki odpowiedniej dla siebie. Dziękuje także za brak odpowiedzi.

to ja
3 miesięcy temu

Jedna z najważniejszych cech marynarek MR.V. x Lancerto to ta, że są na mnie za duże.. :(
W takim razie napisze tylko, że jestem pod wrażeniem zdjęć Pana Znojka. Brawa za dobór przede wszystkim perspektywy i oświetlenia. Naprawdę udało się ciebie „zmniejszyć”, Michale. Jedynie czym „odstajesz” od figurkowych kolegów to ilość szczegółów (być może to kwestia ostrości / obiektywu…? ). W każdym razie, gratuluję nowej kolekcji. Byle do przodu

Adam
3 miesięcy temu

Dzień Dobry Panie Michale mam takie pytanie ale trochę nie na temat. Kupiłem na Zalando Longue po okazyjnej cenie mokasyny Strellson Brad Derby kolor beżowy ciemny jak by szary nie wpadający w żółty kolor jeszcze można je zobaczyć bo promocja nie minęła . Nie wiem jaki kolor skarpetek byłby odpowiedni i spodni czy dżinsy też by pasowały do tego obuwia. Mam już kilka par butów marki Strellson i jakość jest wyśmienita jest to moja ulubiona marka jeszcze się nie zawiodłem na ich produktach

Franek z działu HR
3 miesięcy temu
Reply to  Adam

Ale dół, pracować w niedzielę wieczorem…

Adam
3 miesięcy temu
Reply to  Adam

Kiedyś już się przekonałem że dżinsy nogawki by farbowały i mocno brudziły z tylu jasne buty z zamszu czy weluru i później trudno wyczyścić chyba że by to były białe dżinsy ale takie to można spakować na wycieczkę do Dubaju czy do Egiptu

Diana
3 miesięcy temu
Reply to  Adam

Spróbuj pokombinować z jasno szarymi, ciemno szarymi dżinsami mogą być nawet lekko przecierane, dżinsy beżowe „sand” piaskowe bez problemu kupisz tylko typu slim fit, dżinsy bardzo bardzo bardzo jasno niebieskie też OK jak by co to nie będą farbować na niebiesko czy czarno, spodnie ekstra by pasowały bawełniano – lniane mniej się gniotą chyba wszystkie odcienie beżu i khaki a granatowe czy czarne na pewno odpadają i przy intensywnym noszeniu tak czy siak to się zabrudzą

Gawron
3 miesięcy temu

Panie Wintydż, kolekcja jak najbardziej potrzebna i odważę się powiedzieć rewelacyjna, kolory koszul i marynarek bardzo praktyczne i wcale nie nudne, wydaje się, że posiadają wygodę potrzebną w czasach ograniczeń funkcjonowania społecznego, a i na ewentualne okazje będą pasowały całorocznie, bardzo przydatnym w nowoczesnej modzie wzorzystej, będą stonowane kolory, które znacznie łatwiej połączyć w szykowną całość, gratuluję kolekcji i całkiem ciekawych zdjęć. Pozdrawiam jako wielki fan poszetki.com, zacka Romana i pańskiego łączenia kolorów i feelingu modowego ?

Marek
3 miesięcy temu
Reply to  Gawron

A swoją drogą, to ani Zack Roman ani Miler nie zaprezentowali w tym sezonie nowej kolekcji, co też może świadczyć o tym, co pisał Michał w jednym z komentarzy, że bardzo trudno sprzedaje się teraz odzież elegancką i czasem lepiej przeczekać niż pakować pieniądze w coś, co się nie sprzeda.

Michał
3 miesięcy temu
Reply to  Marek

Lancerto i Poszetka.com to jednak „twardziele” :)

Mikołaj
3 miesięcy temu
Reply to  Marek

Miler whisky handluje…w pandemii to bardziej potrzebny towar niż marynarki.

Mariusz
3 miesięcy temu

Panie Michale chcę zakupić pierwszą marynarkę z linii MrVintage i proszę o pomoc w dobraniu rozmiaru. Mam kilka marynarek Lancerto – kupuje zazwyczaj rozmiary 48 lub 50 z różnym skutkiem. Mój wzrost 175, klatka 100 lub czasem więcej ( w zależności od formy) talia 85, ręce dłuższe od standardu. W jaki rozmiar celować na początek?

Zibi
3 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

Michale przyjmujesz, że wszyscy podają obwód klatki zawyżony, na wdechu? Ja mam normalnie 104cm i idąc Twoim tokiem potrzebuję rozmiar 50, ale nie ma szans żebym się w takim zapiął a co dopiero komfortowo czuł, muszę mieć również zamiar 52.

Last edited 3 miesięcy temu by Zibi
Kamil J.
3 miesięcy temu
Reply to  Zibi

Też mam 104 cm i 52 leży idealnie.

Gisch
3 miesięcy temu
Reply to  Mariusz

Przy takim samym wzroście, 97 w klatce i 86 w talii rozmiar 48 ma u góry mało luzu, polecałbym wziąć 50. Długość rąk raczej nie ma tu większego znaczenia, trzeba by chyba dotykać palcami kolan na stojąco by coś nie grało (sam swoją skracałem o chyba 3 cm w tym miejscu).

Paweł
3 miesięcy temu

piękna kolekcja

Michał
3 miesięcy temu

Lubię „życie na krawędzi” dzisiaj kupiłem ostatnią sztukę kamizelki Brema :)

Sebastian
3 miesięcy temu

Świetny pomysł i jestem przekonany, że jak poprzednio i krój i materiały świetne. Niestety, w moim przypadku rozmiar 54 to za mało niestety. Rozumiem jednak idee, ja chcę 56, a ktoś inny powie że lepiej gdyby było 58 czy 60…. itd. Pozdrawiam i gratuluję serdecznie, powodzenia w kolejnych projektach

Finlandia
3 miesięcy temu

Czy Mr Chic to też był hopsack? Różnice w kolorze/fakturze między Chic a Reunion będą w miarę widoczne? Jakoś nie mogę stwierdzić po zdjęciach.

A jak patrzę na tę kolekcję, to nie obraziłbym się, gdybyście doszyli większość z tych modeli: https://mrvintage.pl/2017/02/lancerto-mr-vintage-kolekcja-limitowana.html

Krzysiek
3 miesięcy temu

Po tej kolekcji widać jak Covid-19 mocno dotknął przemysł odzieżowy, oby nowa kolekcja była o wiele lepsza bo to co Pan zaprezentował nie można nawet nazwać „kolekcją”..

Mateusz
3 miesięcy temu

Witam

Czy mając Havane z kolekcji traveller w kolorze granatowym opłaca się brać jednorzędowy granat z tej kolekcji lancerto mr vintage ?

Mikołaj
3 miesięcy temu
Reply to  Mateusz

Bierz…nawet nie pytaj!

Mateusz
3 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

Brawo , zero naciągania wezmę szara żeby pomóc branży odzieżowej z Polski .

Grzesiu
3 miesięcy temu
Reply to  Mateusz

Opłaca się będziesz miała zapasową

breżniew watykanu
3 miesięcy temu

Panie Michale, proszę o odpowiedź na dwa pytania, które mnie nurtują ;)

  1. Czy widzi Pan miejsce w modzie codziennej na tweedowe kurtki myśliwskie takie jak np. ta: https://evonclothing.co.uk/mens-hereford-light-sage-tweed-jacket-hunting-shooting-fishing-jackets-coat-new-60058-p.asp? Fajnie wyglądają, ale przyznam się że nie widziałem jeszcze nikogo w czymś takim na ulicy. Być może ich czas jeszcze nie nadszedł, choć Bernhard Roetzel coś tam o nich napomyka w swojej książce.
  2. Czy da się naprawić popruty szew pikowania kurtki Barbour np. Liddesdale? Czy krawcowa sobie z tym poradzi?
Pawel
3 miesięcy temu

Panie Michale, mam spodnie z poprzedniej Pańskiej kolekcji z wełny z domieszką elastanu. Noszą się bardzo dobrze, elastan szczególnie przydatny przy siadaniu, co można odczuć mając potężniejsze uda. Co Pan uważa o całych garniturach wykonanych z wełny z domieszką elastanu? Przyznam, że nie widuję takiego składu za często, a wydaje się dużo lepszy we włoskich typach garniturów, krojonych blisko ciała. Czy zawsze czysta wełna to najlepsze rozwiązanie?

Michał
3 miesięcy temu

Jestem na tak dla takiej klasycznej kolekcji. Moge tylko powiedzieć 'dziwne, że tak późno'. Powinny zostać na stałe w ofercie, bo dobrą, nieformalną marynarkę w kolorze granatowym i szarym często trudno znaleźć.
Wszyscy idą w jakieś 'wyróżnienie' a to kratą, a to wzorem tak, że teraz prędzej można się na ulicy wyróżnić standardową marynarką.

Pawel
3 miesięcy temu

Cześć, mam pytanie trochę z innej beczki. Co oznacza na metce napis Yarmouth Cotton?
Pozdrawiam.
Paweł

Paweł
3 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

Dziekuję

Krzysiek
3 miesięcy temu

Żałuję, że nie ma kamizelek jednorzędowych. Są mniej formalne i nie poszerzają optycznie tak jak kamizelki dwurzędowe.

Krzysiek
3 miesięcy temu

Panie Michale orientuje się Pan gdzie można kupić wypełnienie do brustaszy? Chodzi mi o pewien rodzaj wkładki, którą wkłada się do kieszonki aby poszetka nie zsuwała się w dół kieszonki.

Adam
3 miesięcy temu
Reply to  Krzysiek

Kiedyś poszetka.com dodawała coś takiego na życzenie przy zamówieniu poszetek w ich sklepie. Sugeruję napisanie maila do sklepu z zapytaniem o tego typu rzecz.

Wiesław
3 miesięcy temu
Reply to  Adam

Czekamy aż jak beda kosztować 599….

KRZYSIEK
3 miesięcy temu
Reply to  Adam

Dziękuję za odpowiedź

Grzesiek
3 miesięcy temu

Guadalupe- dla mnie odlot. Ale.. gdybym chciał tę marynarkę zamienić w garnitur to nie mam takiej opcji, prawda? Lancerto nie używa tych samych tkani do szycia innych produktów?

Slawek
3 miesięcy temu

Fajna kolekcja. Z przyjemnością bym
kupił trzy marynarki oraz kilka koszul. Problem jest, że po raz kolejny dyskryminowane są wysokie osoby. Raptem jedna marynarka jest na wzrost 188, a koszula ani jedna. Szkoda.

Gisch
3 miesięcy temu
Reply to  Slawek

Która marynarka?

Szymon
3 miesięcy temu

Mam pytanie. Czy bluza z kapturem od Tommyego a pod nią koszula nie będą się gryzły? Kojarzy mi się to mocno ze stylem preppy i tak chcę to nosić, ale trudno mi ocenić czy to okej połączenie? Mówię o bluzie z serii icon z dużym nadrukiem na środku.

Gisch
3 miesięcy temu
Reply to  Szymon

Będą się gryźć, odradzam (niezależnie od kogo taka bluza).

Darek
2 miesięcy temu

Miałbym pytanie w kwestii kolorów w Pana kolekcjach. Poza jedną marynarką parę lat temu chyba nigdy nie pojawił się kolor czerwony lub bordowy. Istnieje szansa, że w przyszłych kolekcjach coś w tym kolorze się ukaże? Np koszula w czerwoną kratę gingham albo bordowa marynarka/kamizelka? A z innych odcieni – gdzie się podziały różowe koszule? Czy kiedyś na tym blogu nie było omawiane, że stoją na tym samym poziomie formalności co białe i niebieskie? Co spowodowało ich brak? Kiepska sprzedaż (chyba nie)? Brak materiału? Jeśli chodzi o kolor niebieski w modzie męskiej to uważam, że jest go przesyt a nie przepadam… Czytaj więcej »

Darek
2 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage
  1. To bardzo dobra wiadomość. Czerwieni i bordo bardzo brakuje.
  2. No szczerze mówiąc to tego się nie spodziewałem. Odnosiłem inne wrażenie, no ale cóż. Rzeczywistość jest inna jak widać.
  3. Tu się niestety nie zgodzę. Ten sam rozmiar i ten sam fason w nowej kolekcji był węższy w ramionach. Nie wiem dlaczego. Mówię o własnych doświadczeniach.

A tak poza tym to miło widzieć tak szybką odpowiedź pod starszym tematem :)

Łukasz
2 miesięcy temu

Będzie zielona marynarka ?
*tak jak rok temu

Sholay
2 miesięcy temu

Ciekawe czy jest coś dla szczupłego człowieczka o wzroście 165 cm?
Bo na porządne koszule w tym rozmiarze to liczyć w wieszaka nie mogę.

&

Maciek
1 miesiąc temu

Dzień dobry. Czy przy wzroście 172 cm, uda się dobrać jakiś sensowny rozmiar marynarki Reunion? Nie wykluczam przeróbek krawieckich rękawów i długości? Czy nie zostaną zaburzone proporcje marynarki? Pozdrawiam.

Paweł
1 miesiąc temu

hmmm chciałbym kupić, ale granatowej nie ma, błękitnej nie ma – dlaczego Lancerto nie zdecyduje się na ich doszycie?