fbpx

Espadryle – letnie buty ze sznurka

59 komentarzy

Ponieważ zbliża się lato, to postanowiłem przypomnieć artykuł o espadrylach, którymi warto się zainteresować, jeśli szukacie pewnego kompromisu pomiędzy obuwiem krytym (np. zamszowe mokasyny czy płócienne trampki), a odkrytym (sandały). W Polsce espadryle nie są zbyt popularne wśród mężczyzn, natomiast w krajach południowej Europy (głównie Hiszpania, Włochy, Portugalia, południe Francji) popularnością dorównują tenisówkom, trampkom czy mokasynom. Może zatem warto się do nich przekonać, skoro temperatury u nas coraz częściej dorównują tym z południa Europy…

{Pierwotna wersja tego artykułu została opublikowana na blogu w roku 2014 (stąd obecność starszych komentarzy), obecna wersja została zaktualizowana i przeredagowana}

fot. mrporter.com


HISTORIA

Espadryle to lekkie letnie buty w których podeszwa wykonana jest z plecionki jutowej, z hiacynta wodnego lub innych naturalnych traw. Górna część powinna być wykonana z płótna bawełnianego lub lnianego, choć coraz częściej producenci wykorzystują cienką skórę, najczęściej zamszową.

Dla podwyższenia trwałości, podeszwę podkleja się w całości lub miejscowo gumą. Bardziej renomowani producenci korzystają z metody wulkanizacji gumy, co jest mocno zwiększa trwałość podeszwy. Klasyczne espadryle męskie, to model wsuwany, ale coraz częściej pojawiają się również modele sznurowane przypominające kształtem tenisówki, mokasyny, czy nawet trzewiki chukka.

Espadryle to buty o bardzo długiej historii. Podobno archetypy tego obuwia były wyrabiane już kilka tysięcy lat temu. W muzeum archeologicznym w hiszpańskiej Granadzie można zobaczyć bardzo prymitywny egzemplarz espadryli który ma około 4000 lat. Od XIII wieku wielu hiszpańskich rzemieślników trudniło się ręczną produkcją espadryli, które były noszone głownie przez chłopów. W kolejnych stuleciach nosili je żołnierze hiszpańscy, kapłani a nawet górnicy. To też świadczy o tym, że prawdziwe ręcznie wyplatane i szyte espadryle były bardzo trwałe.

Tradycyjne espadryle szyto głównie z czarnego płótna. Tkanina w naturalnym kolorze była uważana za bardziej elegancką i takie obuwie zakładano głównie w niedzielę. Chętnie wykorzystywano również płótna w kolorowe paski, które nawiązywały do regionów Hiszpanii w których je tkano.

MrVintage Espadryle 12 MrVintage Espadryle 20

JAK TO JEST ZROBIONE?

Od wieków podstawowym półproduktem niezbędnym do wyrobu espadryli jest pleciona lina. Wyplata się ją z głównie wysuszonych włókien juty, w mniejszym stopniu z hiacynta wodnego, lnu i innych roślin. Włókna juty są bardzo trwałe, mają dobre własności izolacyjne i oczywiście są w 100% biodegradowalne.

Sznur z juty rozwijany jest wielkich szpul i na specjalnej obrotowej formie tworzy się z niego płaską bryłę która będzie podeszwą. W ciągu kilkunastu sekund powstaje baza do dalszych prac. Następnie za pomocą szydła i cienkiego sznurka łączy i zaciska się wszystkie zwoje, które tworzą podeszwę.

espadrilles-jute Tak powstaje sznurek jutowyjute-espadrilles SANYO DIGITAL CAMERA Zwoje przygotowane do formowania podeszwySANYO DIGITAL CAMERA SANYO DIGITAL CAMERA espadrille-sole SONY DSC Wycinanie składowych cholewkiSONY DSCZdjęcia: espadrillestore.com

Fragmenty cholewki wycinane są z tkaniny na specjalnych prasach i trafiają do osób, które zajmują się ręcznym zszywaniem podeszwy z tkaniną. Klasyczne espadryle mają cholewkę bawełnianą lub lnianą, ale w ostatnich latach bardzo popularne stały się wersje z cienkiej skóry zamszowej.

Oczywiście duże firmy większość z wymienionych wcześniej etapów realizują za pomocą maszyn, ale w Hiszpanii nadal jest wiele małych zakładów, które wytwarzają espadryle wyłącznie za pomocą ludzkich rąk.

SONY DSC SONY DSC SONY DSCZdjęcia: espadrillestore.com

ESPADRYLE I WIELKA MODA

Przez wiele lat espadryle były tanim, letnim obuwiem do codziennego użytku. Dopiero w latach 60. ubiegłego wieku zainteresował się nimi świat mody. Wszystko zaczęło się od targów mody w Paryżu w roku 1960. Swoje produkty prezentowała tam podupadająca hiszpańska firma Castaner, która od lat specjalizowała się w produkcji butów z plecioną podeszwą. Ich asortymentem zainteresował się Yves Saint Laurent, który wtedy dopiero rozpoczynał karierę projektanta. Lubił on eksperymentować z nowymi formami, tkaninami, surowcami i zaproponował współpracę firmie Castaner .

Tak powstały pierwsze damskie espadryle na koturnie, które szybko stały się hitem. Hiszpańska firma wyszła z tarapatów, a same espadryle na stałe weszły do wielkiej mody. Przestały być kojarzone z tanim i prymitywnym obuwiem, a klienci dostrzegli w nich ręczną, rzemieślniczą pracę. W następnych latach pojawiły się w kolekcjach kolejnych wielkich domów mody: Hermes, Louis Vuitton i Christian Louboutin. Dużą rolę w popularyzacji espadryli miały gwiazdy światowego kina, między innymi Lauren Bacall i Grace Kelly.

Firma Castaner istnieje do dnia dzisiejszego i wielu uważa, że to właśnie oni produkują najlepsze na świecie espadryle. Sama Hiszpania nadal jest światowym zagłębiem produkcji wysokiej jakości obuwia na plecionej podeszwie i jest to jedna z najpopularniejszych pamiątek przywożonych z tego kraju.

ESPADRYLE I MODA MĘSKA

Męskie espadryle można zobaczyć na historycznych ilustracjach przedstawiających modę z lat 20-30. ubiegłego wieku. Mężczyźni zakładali je wtedy na plażę i inne okoliczności związane z letnim wypoczynkiem. Cześć egzemplarzy była przewiązywana wokół kostki.

MrVintage Espadryle 19Ilustracja z lat 30, fot. gentlemansgazette.com

Największą zaletą espadryli jest fakt, że są bardzo przewiewne. Dotyczy to płóciennej cholewki, ale również częściowo podeszwy, która może odprowadzać wilgoć z wnętrza buta. Ponadto podeszwa wykonana ze sznurka bardzo dobrze dopasowuje się do kształtu stopy, choć nie ma co ukrywać, że nie jest to tak gładka wyściółka jak klasyczna wkładka obuwnicza.

Oczywiście espadryle mają też wady. Wymieniłbym przede wszystkim utrudnione pranie/czyszczenie. Płótno bawełniane brudzi się dość szybko, niestety w przeciwieństwie do tenisówek czy trampek, espadryli nie można wrzucić do pralki. Pozostaje próba czyszczenia na sucho lub za pomocą specjalnej pianki do czyszczenia obuwia i tekstyliów. Nie polecam zamaczania w wodzie, ponieważ podeszwa jutowa bardzo szybko pęcznieje.

DO CZEGO PASUJĄ?

Espadryle to dobre rozwiązanie dla mężczyzn poszukujących czegoś przewiewnego jak sandały, a jednocześnie zakrywającego stopy jak mokasyny. Pasują oczywiście do szortów, spodni lnianych i bawełnianych chino, ale ciekawie wyglądają również w zestawach z lnianymi garniturami. Oczywiście espadryle powinno się nosić podobnie jak sandały – na gołą stopę, aczkolwiek jeśli ktoś ma problem z nadpotliwością stóp, to warto rozważyć zakładanie na stopę niewidocznych skarpet (płytkie stopki), które będą wchłaniać sporą cześć potu. Dzięki temu espadryle dłużej zachowają „świeżość”.

MrVintage Espadryle 7 fot. espartine.comMrVintage Espadryle 16 fot. mango.comMrVintage Espadryle 2 fot. streetetiquette.comMrVintage Espadryle 13 fot. blog.trashness.comMrVintage Espadryle 9 fot. espartine.comMrVintage Espadryle 15 fot. mango.comMrVintage Espadryle 10 fot. espartine.comGWD https://www.facebook.com/GWD fot.  blog.trashness.comMrVintage Espadryle 14fot. mango.com

GDZIE KUPIĆ?

Najtańsze espadryle można kupić za kilkadziesiąt złotych, ale są też takie za kilkaset złotych. Tych najtańszych raczej nie warto kupować, bo jest to produkt azjatycki i ich jakość jest mizerna. Wiem, bo sam to przerabiałem. Z tymi najdroższymi też nie warto przesadzać, bo to są to jednak buty, które mają dość krótki cykl życia (ze względów higienicznych i ze względu na zużycie podeszwy).

Najbardziej znane i renomowane marki specjalizujące się w espadrylach to: Castaner, Manebi, 1789 Cala, Soludos. Polecam także espadryle marki Poszetka, które zamawiane są w hiszpańskiej manufakturz. W kolekcji „Baltic” mamy dwa modele, pod koniec czerwca będzie uzupełnienie rozmiarów. Tańsze egzemplarze można kupić w popularnych sieciówkach, w marketach (np. Auchan), na portalach aukcyjnych i oczywiście podczas wycieczki do Hiszpanii.

fot. poszetka.com

MrVintage Espadryle 6 fot. espartine.comMrVintage Espadryle 4 fot. espartine.comMrVintage Espadryle 5 fot. espartine.comMrVintage Espadryle 3 fot. espartine.comMrVintage Espadryle 8fot. espartine.com

Podobne wpisy

Subscribe
Powiadom o
59 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
dejko
9 lat temu

Jakoś nie mogę się przekonać do tego typu obuwia. Zbyt chłopięce w moim mniemaniu.

Szymon
9 lat temu
Reply to  dejko

Mi też kojarzą się z butami, w których chodziło się w I, II klasie podstawówki.

The-Bigwig / Casualism.pl
9 lat temu
Reply to  dejko

Kurde, Panowie, gdzie Wy chodziliście do szkół i kiedy? ;) Zazdroszczę fajnych wspomnień.

Pozdrawiam
The-Bigwig

PanA
9 lat temu

Był taki czas, że w szkole zmieniało się obuwie na kapcie, który właśnie wyglądały jak espadryle. DOdatkowo miały dwa małe ściągacze.

Marcin
9 lat temu
Reply to  Mr. Vintage

A u mnie 'cichobiegi’ :-))

Darek
9 lat temu
Reply to  Mr. Vintage

Co za zbieżność, u mnie „brusliki” :)

Paweł
6 dni temu
Reply to  Mr. Vintage

Czyli musiało to być około 1982 roku, po premierze słynnego filmu Klasztor Shaolin????

Paul K.
9 lat temu

Świetny artykuł Panie Michale.

Krzysiek
9 lat temu

Bardzo fajny wpis, który pokazał mi jak powstaje jeden z moich ulubionych typów obuwia. Dzięki ! Co do samych espadryli, to rzeczywiście szybko się brudzą, a czyszczenie nie jest takie proste – to pierwszy minus. Drugim jest ich trwałość a raczej delikatność – naprawdę trzeba uważać by nikt nam ich nie przydepnął lub by o nic nie zahaczyć gdyż szybko mogą się rozerwać. Ja miałem raz taką przygodę ale na szczęście naprawiła mi je … krawcowa !! Mimo wszystko uważam, że warto mieć choć jedną parę, ponieważ stanowią one fajną alternatywę dla mokasynów i potrafią fajnie uzupełnić letnią stylizację. Co… Czytaj więcej »

VanOrton
9 lat temu

W latach 80 nosiło się zamiast kapci na zmianę tzw. cichobiegi, podobne do espadryli tylko na cienkiej gumowej podeszwie. Można to było kupić u szewców zazwyczaj w czarnym kolorze.
Lubiłem te obuwie bo można było w tym śmigać po dworzu i udawać przed woźnymi w szkole że się zmieniło buty :)

Łukasz
9 lat temu

a co z TOMS?

Mikk
9 lat temu

Absolutny must to have w lecie. Kupuję w Asosie, TopManie. Espadryle muszą spełniać dwa warunki: mieć podgumowaną podeszwę i kosztować do 50 zł / para.

Pantagruel
9 lat temu

Najlepsze buty na lato. Raz założysz – nie będziesz chciał nic innego. Ja akceptuję cenę do 80,- PLN.

Grzegorz
9 lat temu

Chyba jedyne obuwie na takie upały jakie mamy teraz. Mokasyny, żeglarskie, trampki czy tenisówki – wykluczone!

Zofiana
9 lat temu

Bardzo lubię espadryle. Moim zdaniem świetnie sprawdzają się latem w sportowym i nawet w eleganckim wydaniu. Odpowiednio dobrane stają się uniwersalnym dodatkiem.

Paweł
9 lat temu

Świetne buty, przynajmniej noga się tak nie poci…

Lea
7 lat temu

Dla mnie wiosna czy lato bez chociaz jednego nowego wzoru to sezon stracony ;D A tak serio to po prostu uwazam je za mega wygodne, lekkie buty. Nigdy sie nie przepacaja, fajnie komponuja zarowno z dlugimi, lnianymi spodniami, krotkimi szortami czy z sukienka. Ostatnio nabylam taki surferowy model marki Cruz. Maja spod przeplatany z guma wiec moze przetrwaja sezon, zobaczymy.

Ewa
6 lat temu

Przykre, że coraz mniej prawdziwych epadryli, a powstają jakies pseudo, gdzie tylko pasek wkoło buta jest ze sznurka, a producenci nazywają to szumnie – espadryle.

Jerzy
10 dni temu
Reply to  Ewa

Pani Ewo!
Nie powinno być Pani przykro bo nie wszyscy spędzają lato na plaży.Espadryle choć bardzo stylowe moim zdaniem nie bardzo nadają się do chodzenia po ulicach i bruku dużych miast -chyba że ktoś ma pancerne podeszwy stóp a te udawane już do tego doskonale się nadają sam wypróbowałem.
Pozdrawiam – Jerzy.

Kastor
10 dni temu

W Polsce tak średnio praktyczne, bo w lecie mnóstwo opadów. Ale krajach jak Włochy, Hiszpania, Grecja, Turcja to super sprawa.

Jakub
10 dni temu

Gorąco polecam buty Manebi. Najwygodniejsze buty w jakich chodziłem, zarówno espadryle jak i sneakersy. Sporo kosztują ale są warte swojej ceny.

Jacek K.
10 dni temu

No.coz tanie, fajne, niezbyt wygodne, korowe…. Polecam.na lato jak chce się wyróżnić -szczególnie w nadmorskich klimatach

Ultra
10 dni temu

Nie

McQueen
10 dni temu

Co myślicie o produktach marki TOMS?

Przemek
10 dni temu

Na wstępie dodam jestem wielkim wielbicielem espadryli mam ich teraz już 9 par i sporo już znosiłem w ciągu ostatnich 10 lat, dlatego pozwolę sobie uzupełnić wpis MrV. Na początek minusy: Po pierwsze nie jest to aż tak lekkie obuwie jak wygląda, juka jednak swoje waży i ważąc w ręku można być zdziwionym balansu. Po drugie, jak zastanie was duży deszcz/ulewa to raczej buty będą do wyrzucenia po dojściu do domu. Po trzecie, wejście w psie odchody = do śmieci (nie da rady doczyścić) ja wyrzucałem i po wejściu w jakieś śliwki (trzeba bardzo uważać na jakieś mazie). Po czwarte… Czytaj więcej »

McQueen
10 dni temu
Reply to  Przemek

Piszesz o klasycznych espadrylach z podeszwą ze sznurka? Jeśli chodzi o te wersje z gumową podeszwą, to chyba nie dotyczy ich to co napisałeś.

Przemek
10 dni temu
Reply to  McQueen

Nie ma znaczenia, aczkolwiek mam wersję z gumowymi podeszwami i pół gumowymi tylko ranty i raczej to mała różnica przy wejściu w coś czy dość dużym deszczu.
Deszcz zaskoczył mnie parę razy i raz nawet w najdroższych (130 zł) podeszwa gumowa zaczęła się rozklejać w kilku miejscach. Podklejałem wytrzymały do końca sezonu ale już się strzępiły na bokach co wygląda źle nawet przy przycinaniu.

Przemek
10 dni temu
Reply to  Przemek

Precyzując, jak wejdziesz w jakąś maź i jeszcze ciemną i rozchlapie się na jutę czy nawet płótno to nic z tym nie zrobisz. Ja uważam bardzo jak chodzę co miejscami jest irytujące, aczkolwiek polecam.

Rafał
10 dni temu

Zdjęcie z mango, niebieski „henley” z długim rękawem, gdzie go na stronie mango znajdę? :)

gość
10 dni temu

jedn z nielicznych rzeczy która wygląda niemal zawsze wiochowato :|

Gisch
9 dni temu
Reply to  gość

Nie to co białe napompowane adidasy na pięciocentymetrowej podeszwie, c’nie?

Ralf
7 dni temu
Reply to  Gisch

„biale napompowane adidasy” sa w olbrzymiej wiekszosci przypadkow relatywnie zdrowym dla stop obuwiem, espadryle to chyba najgorsze co mozna sobie wyobrazic pod tym wzgledem
co do samego wygladu mezczyzny w espadrylach… coz

kuźńuk
8 dni temu

Może zamiast zakładania stopek do espadryli warto stosować talk do stóp co by się nie pociły np z Rossmana po za tym talk do stóp podnosi komfort noszenia sandałów

Przemek
8 dni temu
Reply to  kuźńuk

Hmm, szczerze mówiąc nie spotkałem się z tym, że można nosić skarpetki do espadryli, chyba w ogóle to się nie da założyć nawet skarpetek chyba, że ktoś kupi ze 2 rozmiary większe, ale jakoś tego nie widzę…

Marcin
8 dni temu

bardzo cenie espadryle za ich „lekki” charakter, jednak mam odwieczny problem z zakupem, wszystkie z jakimi sie spotkalem mialy krój na wąską stopę, ja mam ciut szersze i mnie „cisną”, czy ktoś ma sprawdzone marki na szerszą stopę? dzięki za pomoc

Łukasz
8 dni temu

Czy w poszetka.com pojawiają się większe rozmiary Espadryli? 45/46?

Jakub
8 dni temu

Szkoda tylko, że w Poszetce pojawiły się modele z tym tragicznym, szpetnym gumowym ściągaczem. Kilka lat temu były takie klasyczne i takowe mam, niestety się rozpadają i w tym roku liczyłem, że będę mógł je wymienić. Niestety się zawiodłem..

matt
7 dni temu

W moim odczuciu pasują tylko do osób z długimi nogami/szczupłymi nogami.

sebi
7 dni temu

Do krótkich szortów wyglądają średnio chyba lepsze są żeglarskie ale do spodni bawełnianych czy lnianych nie ma nic lepszego od espadryli jak to jest pokazane na zdjęciach i dla tych którzy nie lubią nosić krótkich szortów latem. Mam czarne espadryle Massimo Dutti ze skóry licowej i wizualnie bardzo dobrze się prezentują do spodni lepiej jak z materiału można by powiedzieć o klasę wyżej

Josh
7 dni temu

A do jakiego koloru spodni pasować będą czerwone espadryle? Wydaje mi się, że do granatowych, błękitnych i szarych, ale czy do jakiś jeszcze kolorów?

Josh
7 dni temu

Może trochę nie na temat, ale zapytam.
Czy wiecie może Panowie, gdzie mogę kupić w sieci spodnie chino koloru biskupiego?
Nie chodzi mi o blady róż, bo tego jest pełno, ale taki intensywny różowy lub biskupi :)

xgn
6 dni temu
Reply to  Josh

Jeżeli chcesz naprawdę wyraziste kolory to tylko Ralph Lauren i wydatek kilkuset złotych (teraz pewnie bliżej tysiaka za spodnie). Często Bytom miał też różne kolorowe chinosy, ale opróćz tego, że miały fatalny krój, to bardzo szybko blakły.

McQueen
7 dni temu

Przepraszam za pytanie nie na temat, ale kupiłem koszulę 100 % len z Polo Ralph Lauren i koszula trochę prześwituje – czy to normalne?

McQueen
6 dni temu
Reply to  Mr. Vintage

Dodam, że koszula jest w kolorze białym, ale generalnie leży pięknie i jest super przewiewna, więc zostawiam

Paweł
6 dni temu

Ciekawy artykuł. Czy będzie coś więcej o trendach na lato?

Paweł
6 dni temu
Reply to  Mr. Vintage

Myślę o kontynuacji artykułów z poprzednich lat, a więc o nowościach z wybiegów i ulicy, wzorach, tkaninach, kolorach.

Kastor
6 dni temu
Reply to  Paweł

+1

Ciekawski
5 dni temu

Aurelien czy ktoś z Was miał ubrania z tej firmy lub zna ją? Ciekawi mnie ich jakość