To już kolejna odsłona mojego cyklicznego przeglądu trendów w modzie męskiej, który zawsze cieszy się on ogromnym zainteresowaniem wśród czytelników. Jesień?zima 2025 zapowiada się wyjątkowo różnorodnie. Z jednej strony mamy powrót klasyki w postaci brytyjskiej wsi, tweedów i sztruksu, z drugiej – mocne akcenty kolorystyczne jak bordo czy ciemny brąz. Projektanci nie boją się także form bardziej odważnych: spodnie dzwony, marynarki zapinane pod szyję czy zestawy mundurkowe. Do tego warstwy, pastele w jesiennym wydaniu, szkockie kraty i wzorzyste swetry.
Zapraszam do lektury pełnego zestawienia najważniejszych trendów, które będą kształtować męskie stylizacje w najbliższych miesiącach.
BRYTYJSKA WIEŚ
Zaczynam od trendu, który będzie bardzo widoczny w tym sezonie. Brytyjska wieś to nic nowego, ale takiego natężenia tej stylistyki, to dawno nie widziałem. Znaki rozpoznawcze tej estetyki to: grubsze wełny, tweedy, sztruks, kolory ziemiste, kurtki woskowane, kurtki pikowane, swetry szetlandzkie, wełniane krawaty.
Oczywiście wszystko to znamy od dekad z kolekcji takich marek jak Barbour, ale w tym sezonie poszły za tym również luksusowe marki jak Loro Piana czy Loewe dla których styl british country stał się motywem przewodnim całej kolekcji. Tym tropem poszły również sieciówki i w wielu z nich można zobaczyć kurtki ze sztruksowymi kołnierzami, jodełki, tartany i imitacje tweedu.







GORZKA CZEKOLADA
Jeśli miałbym wskazać jeden kolor, który będzie obecny w kolekcjach praktycznie każdej marki męskiej, to wymieniłbym ciemny brąz, którego powrót miał już miejsce w kolekcjach wiosna-lato 2025. Gorzka czekolada to odcień, który będzie widoczny niemal na wszystkim: kurtki, płaszcze, garnitury, swetry, buty.







JODEŁKA
Wspomniałem o tym, że trend country będzie miał też swoje odnogi, a jednym z nich jest niewątpliwie większa popularność wzoru jodełki, który przecież mocno kojarzy się z brytyjskim stylem pozamiejskim. Ja bardzo lubię ten wzór, bo nie jest on tak kontrastowy i rzucający się w oczy jak kraty, ale nie jest też gładką tkaniną. Jodełki szczególnie polecam na płaszcze, kurtki, kamizelki, krawaty.





SZKOCKIE KRATY
Ale jodełki to nie wszystko, bowiem bardzo dużo będzie w tym sezonie tartanów, czyli szkockich krat. I to już nie tylko w formie podszewki (jak u Barboura czy Burberry), ale jako tkaniny zewnętrzne, czyli na kurtkach, płaszczach, koszulach wierzchnich, szalikach i innych dodatkach.





NASYCONE BORDO
Bordo to barwa jednocześnie stonowana i elegancka, a przy tym na tyle nasycona, że potrafi pięknie ożywić całą stylizację. Świetnie prezentuje się zwłaszcza na tkaninach o wyraźnej fakturze – sztruksie, aksamicie czy wełnie – które dodatkowo podbijają głębię i szlachetność tego koloru.






MUNDURKI
Mundurki to również trend, który jest kontynuacją tego, co widzieliśmy już w sezonie wiosna-lato 2025. Chodzi o zestawy góra+dół, które nie są garniturami, a uszyte są z tej samej tkaniny. Najczęściej jest to koszula wierzchnia lub kurtka + spodnie.




NADAL LUŹNO I SZEROKO
Oversize nie zwalnia tempa – to już kolejny sezon, w którym luźne, obszerne kroje dominują w męskiej modzie. Projektanci konsekwentnie wypuszczają szerokie spodnie, obszerne płaszcze, kurtki i bluzy. Taki fason daje swobodę ruchów, a przy okazji pozwala na ciekawą zabawę proporcjami sylwetki. Co istotne, oversize nie ogranicza się do jednej kategorii ubrań – widać go praktycznie wszędzie, od garniturów po sportowe bluzy, co tylko potwierdza jego siłę i popularność.



SPODNIE DZWONY
To było tylko kwestią czasu aż powrócą dzwony, czyli spodnie o nogawce rozszerzanej poniżej kolana, więc jeśli za nimi tęskniliście, to zapewne wkrótce powrócą do sieciówek i popularnych marek.





KOSZULE WIERZCHNIE
Nie słabnie popularność koszul wierzchnich i kurtek koszulowych. Od kilku lat są to mocne produkty sprzedażowe u wielu marek, więc wygląda na to, że klienci je pokochali. I w sumie wcale się nie dziwię, bo jest to bardzo praktyczne okrycie wierzchnie na jesień, które można nosić na wiele sposobów.




SZTRUKS
Nie słabnie też popularność sztruksu, czyli tkaniny, która kilka lat temu powróciła w wielkim stylu i nie jest już wykorzystywana wyłącznie na spodnie. Piękne garnitury ze sztruksu ma w tym sezonie wiele włoskich marek. Sztruks świetnie sprawdza się też na koszule wierzchnie, na bomberki i bejsbolówki.





DŻINS + KRAWIECTWO
Dżins oczywiście nie jest niczym nowym w modzie męskiej, szczególnie tej jesiennej, ale widać w tym sezonie takie bardziej wyrafinowane wykorzystanie tej tkaniny, na przykład w zestawach z bardziej eleganckimi ubraniami, albo poprzez wykonanie kantów na spodniach.




BUTY ŻEGLARSKIE NA GRUBEJ PODESZWIE
Półbuty na grubej podeszwie już od kilku sezonów utrzymują swoją popularność, a teraz dołącza do nich fason mocno kojarzony z obuwiem letnim, czyli buty żeglarskie. Pojawiły się one w kolekcjach wielu marek, nie tylko tych obuwniczych.




MARYNARKI ZAPINANE POD SZYJĘ
W marynarkach raczej dominuje klasyka, ale u wielu włoskich marek można się dopatrzeć ciekawego detalu, mianowicie możliwości zapięcia pod samą szyję, co pozwala na wykorzystanie jej jako kurtki. Warto przypomnieć, że w sumie nie jest to żadna nowość, lecz powrót do czasów, gdy butonierka miała swoją funkcję, a nie była tylko ozdobną dziurką w klapie marynarki.




DRES JAK OD KRAWCA
Athleisure Upgrade polega na podniesieniu codziennych, sportowych elementów garderoby do wyższej rangi poprzez jakość materiałów, dopracowane kroje i wyrafinowane dodatki. Bluzy, spodnie dresowe czy sneakersy pojawiają się w wersjach premium: z wełny, kaszmiru czy wysokogatunkowej bawełny, często zestawione z klasycznymi płaszczami, marynarkami albo eleganckimi płaszczami. To już nie tylko wygoda i nonszalancja, ale też świadomy wybór estetyczny, który pozwala łączyć komfort ze stylem na najwyższym poziomie. Przodują w tym szczególnie włoskie marki.





MONOCHROMATYCZNE ZESTAWY
Ten trend też już kilka razy opisywałem w ostatnich przeglądach, ale nadal projektanci i styliści wielu marek chętnie serwują nam monochromatyczne zestawy, gdzie wszystkie ubrania są w tej samej palecie kolorystycznej.




WZORZYSTE SWETRY
W swetrach widać zwiększoną popularność dzianin z wielokolorowymi wzorami. Większość z nich odwołuje się do tego, co już ktoś kiedyś wymyślił, czyli mamy wzory szkockie, irlandzkie, ale też z Ameryki Południowej.




PASTELOWE AKCENTY
Pastelowe kolory kojarzą się głównie z kolekcjami wiosenno-letnimi, tymczasem w formie dodatków mogą one pięknie komponować się z typowo jesienną kolorystyką. Pudrowy róż, błękit, pistacja, masełko – na te kolory zdecydowało się wiele marek, głównie w formie swetrów, szalików, czapek. Nie ukrywam, że bardzo mi się podoba to połączenie lata z jesienią.




WARSTWY
Czy to coś tylko dla zmarzluchów? Niekoniecznie, bo taka zabawa w zakładanie kilku warstw ubrań ma też swój urok estetyczny i bez wątpienia może być ciekawym wyróżnikiem. Szczególnie, gdy zakłada się koszulę na koszulę, a pod spód jeszcze golf. Takich wielowarstwowych stylizacji znajdziecie w tym sezonie bardzo dużo w sesjach męskich marek.




CHŁOPAK Z UNIWERSYTETU
Skoro jesień to początek roku akademickiego, to wiele marek sięgnęło po inspiracje z amerykańskich uniwersytetów. Mamy zatem bluzy i swetry z nazwami uczelni (prawdziwymi lub fikcyjnymi), są spodnie chino, czapki z literami i kurtki bejsbolowe.






Jak widać, jesień-zima 2025 to sezon pełen kontrastów: klasyka spotyka się z nowoczesnością, a tradycyjne wzory z pastelowymi akcentami. Każdy z tych trendów można interpretować na swój sposób – w wersji eleganckiej, codziennej czy bardziej eksperymentalnej. A który z nich przemawia do was najbardziej? Brytyjska wieś, gorzka czekolada, a może odważne dzwony? Zachęcam do dyskusji w komentarzach.

Jak zawsze wpisa na czasie,w temacie i w punkt :) co do trendów…Brytyjska wieś ,trochę klasyki ,teochę takiej jesiennej ,angielskiej melancholii.Dzwony pierwsza myśl- bardziej do mnie przemawiają niż typowy oversize :D. Kolory brązy dobrze wpisuja się w aurę a jak iTobie podoba mi się przełamanie jakimś pastelowym dodatkiem (fioletowy sweter?)
Miłej lektury dla pozostałych życzę:)
super wpis
Dziękuję!
Ja również przeczytałem z przyjemnością :). Brytyjska wieś, Barbour, tartan, jodełka, brąz, wszystko znakomite. Nie przemawiają do mnie tylko buty żeglarskie na wysokiej podeszwie. Nie przepadam także za dzwonami i mundurkami (może to skojarzenie z Koreą Północną? ;).
Zawsze czekam na te wpisy. Wielkie dzięki! Na pewno zaopatrzę się w jakieś fajne sztruksy i coś bordowego!;))
Akurat wczoraj zamówiłem sztruksowe szersze spodnie od Levi?s a jakże w kolorze brązowym a tu taki wpis. Starszy już ze mnie człek po 50 ale te wszystkie obszerniejsze ubrania i ich czas, pozwala na ogromny wybór a wygoda stała się dla mnie teraz najważniejsza. Super wpis choć wiele tych trendów do mnie nie przemawia.
Bo tacy ludzie jak ty sami nigdy nie wiedzą czego chcą, nie wiedzą czy chcą mieć dzieci, nie wiedzą czy mają zrobić kupę, nie wiedzą w co mają się ubrać
Styl brytyjskiej wsi to miód na moje serce. Niestety, z wiekiem robię się coraz większym zmarzluchem i do aktywności outdoorowych w pierwszej kolejności sięgam po odzież techniczną.
Ale czy to właśnie ten styl nie jest przeznaczony na mniejsze temperatury? Tweed, grubsze tkaniny etc.
Jest, ale typowa brytyjska zima jest łagodniejsza od polskiej. Dla mojego komfortu termicznego ważniejsze od gramatury tkaniny są takie elementy, jak wysoka stójka czy kaptur, a to już odbiega od klasycznego stylu. Do garnituru oczywiście zakładam klasyczny płaszcz, ale wtedy nie spędzam dużo czasu na zewnątrz.
Świetny wpis, szkoda że dość rzadko są wpisy na blogu ?
Wrzesień był pracowity poza blogiem, ale lada dzień będą kolejne wpisy.
Najbardziej czekam na budżetowe polecajki :) w tym artykule takich nieco brakuje.
Dawno Yanki niecgościły
A będzie w tym tygodniu sesja jesienna, ale na nogach Crownhille.
Znam seniorów, którzy od lat chodzą w typowych dżinsach z zaprasowanym kantem, teraz będą na czasie :-D
To prawda, też takich widuję.
I pomysleć, że w latach 70 kanty na dżinsach to był synonim obciachu, cos jak skarpetki do sandałów :)
Witam. A ja szukam butów na jesień i ciężki to temat. Do bluzy lub koszuli wierzchniej, czasem do swetra, ale na luźno. Może macie jakieś propozycje? W zwykłych sneakersach już za zimno ;)
Proponowałbym casualowe sztyblety w stylu Blunstone, czyli na szerszym kopycie i grubszej podeszwie.
U innych marek też można poszukać podobnych, na przykład takie Partigiani:
https://klasycznebuty.pl/pl/p/Partigiani-8723-Snuff-Suede-Chelsea/8424
Zawsze frapował mnie pomysł noszenia zamszowych butów na jesień. Może w Arabii Saudyjskiej, ale w Polsce czy Anglii?
Uprzedzając odpowiedź o impregnacji to kupowanie butów jesiennych które trzeba po zakupie przygotowywać żeby nie przemakały? Kupować SPECJALNE szczotki do tego aby mozolnie wyczesywać z nich błoto?
Ale oczywiście jak ktoś chce ponad tysiaka wydawać na utrudnianie sobie życia to wszystkiego dobrego..
Na dni deszczowe rzeczywiście są lepsze opcje, ale prawda jest taka, że tych dni deszczowych jest coraz mniej w Polsce, więc ja ochoczo noszę buty zamszowe i nubukowe w sezonie jesienno-zimowym. Wiele zależy też od stylu życia. Jeśli ktoś mało porusza się pieszo, to wtedy też nie ma aż takiego znaczenia.
Każde skórzane buty po zakupie trzeba przygotować do tego, żeby nie przemakały. Właśnie po to pastuje się buty.
Zamsz, w przeciwieństwie do skór licowych, wystarczy popsikać impregnatem, co zajmuje jakieś 3s.
Ten mit, że zamszowe buty nie nadają się na jesień jest chyba wynikiem tego, że większość osób nie impregnuje zamszu, przez co takie buty po pierwszym przemoczeniu nierzadko nadają się do wyrzucenia.
Zabezpieczony zamsz jest prosty do utrzymania w czystości, a mycie takich butów, nawet mocno ubłoconych, zajmuje chwilę.
Wystarczy kupić sobie impregnat za 10 zł i „SPECJALNĄ” szczotkę za 5 zł, dostępną w każdym sklepie z butami.
Styl brytyjskiej wsi jest ciekawy, sam się tak czasami ubieram, ale moim zdaniem jednak średnio wygląda w dużym mieście – no, może poza spacerem po parku. Co innego wycieczka po lesie, jakieś zwiedzanie itd. – ale na spotkanie biznesowe bym się tak nie ubrał. Z tych nowych trendów interesujące wydaje się połączenie koszuli z golfem, tzn. golf pod koszulę. Aż sobie przymierzę dziś kilka wariantów :)
Jeśli komuś nie do końca pasuje taki brytyjski total look, to można sięgnąć po jeden element (np. kurtka woskowana) i połączyć go ze swoimi rzeczami. Plusem tych rzeczy w stylu brytyjskim jest to, że dość łatwo dają się łączyć z produktami z innej „bajki”.
To fakt, choć z tym łączeniem czasem są dylematy – np. ostatnio się zastanawiałem, czy desert boots z ciemnego zamszu na gumowej podeszwie będą pasować do flanelowej, pikowanej kurtki jesiennej. Podejdą, czy nie ten styl?
Tak, jak najbardziej. To ten styl.
Dzięki za odpowiedź.
I pomyśleć, że w ubiegłym roku oraz dwa lata wcześniej zakupiłem ubrania w tych kolorach :) Płaszcz w bordowym kolorze od Lardini w tym, taki sweter o splocie warkoczowym w pastelowy fiolet od Brooks Brothers kiedy mieli w ofercie, czekoladową kurtką ze sztruksu od Marco Polo, w podobnym odcieniu sweter warkoczowy i spodnie sztruksy od Polo Ralph Lauren, koszule flanelowe oraz szalik w kratę tartan także od Ralpha. Wtedy gdy kupowałem nie przypuszczałem, że tak szybko okaże się że będą to kolory tego roku :) zakup był z myślą by były to rzeczy o kolorach i wzorach ponadczasowych zawsze modne… Czytaj więcej »
Jesteś drugim Jackowskim. A co obstawiasz na przyszły rok?
Ja nie „kupuję” fioletu, jakieś juz 20 lat temu kupiłem piękną koszule oxford RL w kolorze fioletowym, wtedy to był mega wydatek dla mnie. Pamiętam jak spotykam sie ze znajomymi na beforek na chmielnej i koleżanką która zawsze ceniłem za prawdomówność powiedziała mi nie obraz się ale jest takie powiedzenie … czy to w zimie czy to w lecie poznasz chama po fiolecie.
Od tamtej pory nie lubię juz tego koloru
No patrz, 20 lat minęło, a Ty nada żyjesz jakimś mitem, bo koleżanka, która niekoniecznie musi się znać na modzie męskiej, rzuciła niby to śmiesznym powiedzeniem… Facepalm, cóż tu więcej pisać.
jak 20 lat temu to chodziło raczej o denaturat a nie o koszule :)
Odkryłem zupełnie niezależnie noszenie koszuli na koszule. Śmiali się ze mnie w domu, mówiłem że to ja wyznaczam trendy, teraz mam dodatkowy argument ;)
Michale. Wpis jak zwykle pierwsza klasa. Tyle lukru, teraz pytanie ;)
– buty podpisane jako „Officine Generale” – szukałem na ich stronie, doszedłem do konca internetów… nie widzę.
Możesz podesłać jakiś link ? Z góry dzięki.
Mój błąd w nazwie marki, powinno być Officine Creative:
https://www.mrporter.com/en-pl/mens/product/officine-creative/shoes/boat-shoes/heritage-flexi-001-suede-boat-shoes/46376663162896865
Dzięki, nie mniej cena mnie leciutko powaliła…
To jeszcze Jopp!/Joop!
Przydługie, za szerokie spodnie na jesień jak znalazł.
&
Dziękuję za wpis. Buty żeglarskie w wersji „trapery” do śmigania po deszczu i błocie – to powinien być potworek modowy, a wygląda fajnie! Przy okazji: gdzie kupić chinosy z conajmniej średnim stanem, które nie opinają jak rajstopy? Macie jakieś polecajki? (Te z Bytom już sprawdzałem – nie ma rozmiaru).
Panie Michale gdzie znajdę kamizelkę podobną do tej którą miał Pan na tej sesji
https://mrvintage.pl/2018/10/marynarka-ocieplana-kamizelka.html
Markę Stenstroms warto sprawdzić, a jeśli budżet jest wyższy, to Pini Parma:
https://www.piniparma.com/collections/vests
Michale ,czy tego rodzaju kurtki wpiszą się dobrze w trend „British countrywear”, czy to już nadmierna kostiumowość? https://www.oxygenclothing.co.uk/item/barbour-countrywear/tweed-gamefair/BK1M
Bardzo fajna. Ja bym nosił.
Z takich kurtek to ja jeszcze polecam brytyjska firmę Alan Paine. Mają super kurtki tweedowe, dodatkowo w pełni wodoodporne dzięki membranie wewnątrz.
Swoją drogą, Michał, w jaki sposób przewidujesz trendy? Jak wybierasz sklepy do takich przewidywań? bo dawno już minął przecież czas „dyktatorów mody”, podobnie, „moda wysoka” ma zerowe przełożenie na to, co nosi ulica. Przeglądasz sieciówki z segmentu nazwijmy to, elegancko-popularnego?
Moja metoda jest dość prosta. Przygotowując takie wpisy przeglądam kolekcje kilkudziesięciu marek, które w mojej ocenie są opiniotwórcze na swojej półce cenowej i stylistycznej. Jak widzę pewne powtarzające się trendy u kilku/kilkunastu marek, to sobie je zapisuję i tak tworzy się lista ok. 20 najpopularniejszych. Odpowiadając na pytanie – sieciówki również przeglądam, aczkolwiek niewiele z nich ma moc trendotwórczą :)
Co do butów żeglarskich na grubej podeszwie, to przecież w tym wariancie występują od kilkudziesięciu lat, więc trudno pisać, że jako fason „dołączyły” do modnych modeli stanowiących podwyższone wariacje klasycznych butów. W przeciwieństwie np. do loafersów, gruba podeszwa w butach żeglarskich to nie jest jakiś trend z ostatnich lat, tylko jedna z klasycznych wersji tych butów. Timberland ma je w stałej ofercie od 1978 r. W Europie zawsze były chyba znacznie mniej popularne niż w USA, a szkoda, bo moim zdaniem prezentują się znacznie lepiej od niskiej wersji. Sam mam chyba od 15 lat takie buty i to dla mnie… Czytaj więcej »
Hun, wpisy z tej serii – jak sam tytuł wskazuje – dotyczą najpopularniejszych trendów w DANYM sezonie. To, że takie buty istnieją od kilkudziesięciu lat jest oczywiste, ale to nie znaczy, że przez kilkadziesiąt lat były nieustannie na szczytach popularności. Dlatego w pierwszym zdaniu piszę, że to właśnie teraz te buty zyskują popularność porównywalną z loafersami na grubej podeszwie.
Ciekawe! Dzięki. Nieźle to się prezentuje, fakt. Poza oversize oczywiście…
A patrząc na opisane trendy: znaczy każdy chciałby być młodą brytyjską elitą?
Tak się nie da, zwłaszcza bez dostępu do kolonii… i bez Substancji…
Dziekuję
Michale, jak zawsze świetny przegląd!
Gdzie znaleźć podobną sztruksową marynarkę jak od Ralph Lauren ? Pozdrawiam
Tutaj opcja budżetowa:
https://www.c-and-a.com/pl/pl/shop/sztruksowa-marynarka-modulowa-regular-fit-strecz-2237114/2
https://www.next.pl/en/style/su581492/ap5177?
Dziękuję!