Przewodnik po mokasynach

222 komentarze

WPIS POWSTAŁ WE WSPÓŁPRACY Z PARTENOPE.PL

Mokasyny to jedne z najpopularniejszych butów na sezon wiosenno-letni. Lekkie, wygodne, uniwersalne i stylowe. Niby eleganckie, ale nie tak jak klasyczne półbuty. Niby sportowe, ale nie tak jak trampki czy tenisówki. Idealne rozwiązanie dla osób szukających butów łączących elegancję i nieformalny luz. W zależności od modelu, koloru i użytej skóry mogą być mniej lub bardziej eleganckie. We współpracy ze sklepem Partenope.pl przygotowałem przewodnik po najpopularniejszych mokasynach. O samym sklepie pisałem już w zeszłym roku gdy startowali i cieszę się, że po roku nadal istnieją, w dodatku z szerszą ofertą. Podobno mają już dużą grupę stałych klientów, a to znak, że jednak jest w Polsce popyt na klasyczne obuwie w przystępnej cenie, tak ignorowane przez rodzime marki.

Kolekcja wiosenno-letnia Partenope bazuje głównie na mokasynach i stąd pomysł na taki poradnik. Producent, jako że pochodzi z południa Włoch (Neapol),  specjalizuje się właśnie w różnego rodzaju mokasynach, tak uwielbianych przez Włochów, szczególnie w niezwykle modnych i popularnych w Italii car shoes pozwalających połączyć pasję do motoryzacji, wygodę i dobry styl w jednym przedmiocie. Ale polecam także obejrzeć pełną ofertę na stronie Partenope.pl, jest tam wiele ciekawych modeli spoza kategorii “mokasyny”.

MrVintage pl Mokasyny 1.1Mokasyny Partenope, fot. Wiktor Franko

Na wstępie zacznę od tego, że polskie określenie “mokasyny” nie jest zbyt precyzyjne, bo według terminologii anglojęzycznej wyróżniamy buty typu “loafers” i “mocassins”, a u nas oba rodzaje wrzuca się do jednego worka. Ja nie zmierzam z tym walczyć, bo przecież to tylko nazwa, ale w skrócie wyjaśnię.

Loafersy to buty w których podeszwa i cholewka stanowią osobne składowe wykonane z dwóch różnych rodzajów skóry. Dodatkowo podeszwa jest najczęściej podbita obcasem. W mokasynach, cholewka i podeszwa wykonywane są z tej samej skóry, podeszwa jest miękka i nie ma obcasa. W przypadku loafersów pierwowzorem były tzw. buty norweskie, a w przypadku mokasynów obuwie szyte przez plemiona indiańskie z jednego kawałka skóry. Bez względu na model, jest jeden spójny element dla wszystkich mokasynów. Chodzi o charakterystyczny szew zewnętrzny w kształcie litery U na cholewce.

 

MOKASYNY DLA KIEROWCÓW

MrVintage pl Mokasyny 2Mokasyny dla kierowców Partenope

Historia pierwowzoru dzisiejszych driving mocs/car shoes sięga bardzo daleko, bo pierwsze wersje zostały stworzone przez plemiona Ameryki Północnej. Konstrukcja takich butów była niezwykle prosta, bowiem powstawały z odpowiednio przyciętego jednego kawałka skóry i zszywano je na podbiciu i na pięcie. Buty takie były lekkie i co ważne zapewniały bezszelestne poruszanie np. w lesie.

Klasyczne driving mocs to jedne z najpopularniejszych modeli obuwia we Włoszech. Są o szczebel wyżej pod względem elegancji niż buty żeglarskie, ale jednocześnie niżej niż klasyczne loafersy i mokasyny z frędzlami. Można je założyć do sportowego garnituru (lnianego lub bawełnianego), zestawów koordynowanych z chinosami, do dżinsów, a nawet szortów. To bardzo wygodne i uniwersalne buty. Ich wadą jest to, że dość szybko ścierają się dolne fragmenty cholewki, ponieważ ten model nie posiada tradycyjnej podeszwy, ale to właśnie rezygnacja z podeszwy zapewnia wspomnianą wygodę i miękkość.

W aktualnej kolekcji sklepu Partenope.pl znajdziecie sześć modeli klasycznych mokasynów dla kierowców. Na uwagę zasługuje bardzo miękka skóra, która sprawia, że but jest niezwykle komfortowy już przy pierwszym założeniu. Mokasyny dla kierowców z Partenope.pl są w stonowanej i klasycznej kolorystyce (brąz, granat, czerń).

MrVintage pl Mokasyny 21 Mokasyny Partenope, marynarka i dżinsy Bytom, fot. Wiktor FrankoMrVintage pl Mokasyny 8 Stylizacja Gant (gant.co.uk), buty PartenopeMrVintage pl Mokasyny 6 Stylizacja Gant (gant.co.uk), buty PartenopeMrVintage pl Mokasyny 9 Stylizacja Gant (gant.co.uk), buty PartenopeMrVintage pl Mokasyny 14 Stylizacja Gant (gant.co.uk), buty PartenopeMrVintage pl Mokasyny 15 Stylizacja Morris (morris.se), buty PartenopeMrVintage pl Mokasyny 7Stylizacja Gant (gant.co.uk), buty Partenope

 

 

 

PENNY LOAFERS

MrVintage pl Mokasyny 3Mokasyny pensówki Partenope

Mokasyny osadzone najczęściej na cienkiej podeszwie skórzanej z obcasem. Cholewka na wysokości podbicia stopy posiada poprzeczy pasek z charakterystycznym otworem do którego kiedyś wkładano jednopensówki – stąd nazwa penny loafers. Podobno w latach 30. ubiegłego wieku moneta jednopensowa pozwalała na wykonanie jednego połączenia z publicznych automatów.

Marką, której przypisuje się stworzenie i popularyzację pensówek jest GH Bass. W roku 1936 firma zaprezentowała model Weejuns, który przetrwał w praktycznie niezmienionej formie do dnia dzisiejszego. Pensówki były bardzo popularne wśród studentów amerykańskich uczelni i stały się jednym z podstawowych elementów stylu preppy. Przez wiele lat były noszone wyłącznie do nieformalnych zestawów, ale pod koniec lat 60 zakładano je również do garnituru. Duża w tym zasługa osób uważanych już wtedy za ikony stylu – Cary Grant, Gianni Agnelli, Edward VIII (Książę Windsoru) – to oni zapoczątkowali modę na zestaw mokasyny + garnitur. Pierwsze wzory pensówek szyte były zazwyczaj z czarnej, wiśniowej lub brązowej skóry licowej. Współcześnie paleta kolorystyczna jest znacznie szersza i równie często wykorzystuje się również zamsz i nubuk.

W ofercie Partenope.pl jest kilka klasycznych i wygodnych modeli penny loafers. Na uwagę zasługują ich podeszwy – skórzane, które zapewniają komfort dla stopy, ale podklejone są małymi kuleczkami, które zmniejszają poślizg na śliskich powierzchniach i wydłużają żywotność podeszwy.

DO CZEGO PASUJĄ: nieformalne garnitury z wełny, lnu i bawełny; zestawy koordynowane; lniane i bawełniane spodnie; dżinsy; klasyczne szorty. Z powodzeniem można je również założyć w okresie jesiennym do spodni sztruksowych lub tweedowych. W takim zestawieniu kolor butów nie powinien być zbyt jasny, a podeszwa zbyt cienka.

MrVintage pl Mokasyny 24 Mokasyny Partenope, garnitur i koszula Bytom, fot. Wiktor FrankoMrVintage pl Mokasyny 10 Stylizacja Morris (morris.se), buty PartenopeMrVintage pl Mokasyny 13 Stylizacja Gant (gant.co.uk), buty PartenopeMrVintage pl Mokasyny 18Stylizacja Brooks Brothers (brooksbrothers.com), buty Partenope

 

TASSEL LOAFERS

MrVintage pl Mokasyny 4Mokasyny z frędzlami Partenope

Przez wiele lat zapomniane, ale w ostatnich latach triumfalnie wróciły do wielkiej mody. Obecnie to jeden z najpopularniejszych modeli obuwia na zagranicznych blogach czy chociażby na targach Pitti Uomo. W Polsce niestety nadal kojarzone z początkiem lat 90, białymi skarpetami i muzyką disco polo.

Model ten ma zazwyczaj smuklejszy nosek niż pensówki, a szew w kształcie litery U jest gładki, bez charakterystycznych marszczeń skóry. Cholewka nie posiada również tego poprzecznego paska na podbiciu. Ma za to dwa ozdobne kutasiki i ozdobny rzemień wokół kostki. Tassel loafers z powodzeniem można nosić do garniturów letnich, ale bardzo dobrze będą wyglądać również do mniej formalnych zestawów. Spośród wszystkich czterech modeli, które dzisiaj opisuję, ten jest najbardziej elegancki.

W ofercie Partenope.pl są trzy modele klasycznych tassel loafers, co zasługuje na pochwałę, bo ten fason niezwykle trudno kupić w Polsce.

MrVintage pl Mokasyny 23 Mokasyny Partenope, marynarka, spodnie, koszula Bytom, fot. Wiktor Franko

MrVintage pl Mokasyny 25Mokasyny Partenope, garnitur i koszula Bytom, fot. Wiktor FrankoMrVintage pl Mokasyny 11 Stylizacja Morris (morris.se), buty PartenopeMrVintage pl Mokasyny 12 Stylizacja Morris (morris.se), buty PartenopeMrVintage pl Mokasyny 16 Stylizacja Suit Supply (suitsupply.com), buty PartenopeMrVintage pl Mokasyny 19Stylizacja Brooks Brothers (brooksbrothers.com), buty Partenope

 

MOKASYNY ŻEGLARSKIE

MrVintage pl Mokasyny 5Mokasyny żeglarskie Sperry Top-Sider

Boat shoes (buty na łódkę) lub deck shoes (buty pokładowe), to jak sama nazwa wskazuje rodzaj butów stworzonych z myślą o żeglarzach. Ale to już historia, bo obecnie takie obuwie częściej spotyka się na ulicach niż na pokładach łódek czy jachtów.

Twórcą butów żeglarskich był Paul Sperry, amerykański żeglarz-amator, który pewnego razu zaobserwował jak sprawnie po tafli lodu porusza się jego cocker spaniel o imieniu Prince. To zainspirowało go do wycięcia scyzorykiem gęstych, ale płytkich rowków w gumowej podeszwie swoich butów. Tak powstały prawdopodobnie pierwsze antypoślizgowe buty na łódkę.

Przez kolejne lata cholewka butów żeglarskich zmieniała swoją formę, aż powstał model, który znamy do dnia dzisiejszego – skórzane mokasyny, z białą podeszwą przyszywaną do cholewki, wiązane skórzanym rzemieniem przechodzącym wokół stopy. Te najbardziej charakterystyczne elementy elementy boat shoes nawiązują do pierwotnych funkcji: biała podeszwa kauczukowa nie zostawiała ciemnych śladów na pokładzie łodzi, skórzane rzemienie przeplatane wokół kostki zapewniały stabilność stopy, a aluminiowe oczka nie rdzewiały po kontakcie z wodą.

Po ponad 75 latach od momentu stworzenia pierwszych butów żeglarskich nadal znajdują one miliony sympatyków na całym świecie. Klasyczne boat shoes stały się ikoną mody męskiej. Stały się symbolem dobrego stylu, pasji do morza i sportowej elegancji.

Buty żeglarskie to idealna propozycja na sezon wiosna/lato. Mimo, że spośród wszystkich mokasynów uznałbym je za najmniej eleganckie, to i tak uważam je za bardzo uniwersalne. Będą dobrze wyglądać praktycznie do każdego rodzaju spodni o stylu casualowym. To także jeden z niewielu modeli butów, który świetnie wygląda w zestawach z szortami.

 

 

NA GOŁĄ STOPĘ, CZY ZE SKARPETĄ?

W wielu poradnikach można przeczytać, że mokasyny należy nosić wyłącznie bez skarpet na gołą stopę. Czy tej zasady należy się zawsze trzymać? Oczywiście, że nie, bo taka zasada nie istnieje. Trzeba wziąć pod uwagę rodzaj stroju jaki zakładamy, stopień formalności jaki chcemy osiągnąć oraz oczywiście pogodę.

Włosi uwielbiają mokasyny i bardzo często noszą je bez skarpet, odsłaniając kostkę. Przy upalnej i słonecznej pogodzie wygląda to dość naturalnie, ale przecież my nie żyjemy w klimacie śródziemnomorskim, zatem noszenie butów na gołą stopę nie jest czymś naturalnym w naszym klimacie i nie powinno to być żelazną regułą.

Mokasyny które można nosić w zestawie z klasycznym garniturem to penny loafers oraz tassel loafers. W takim połączeniu skarpety będą wręcz wskazane. Brak skarpet nie ma nic wspólnego z klasyczną elegancją, ale oczywiście przy mniej formalnych zestawach (np. garnitur lniany i koszula bez krawata) można sobie na to pozwolić. Istotna jest także pogoda. Mokasyny powszechnie uważane są za buty letnie, ale spokojnie można je nosić także jesienią i wczesną wiosną. Wtedy brak skarpet będzie raczej mało komfortowy.

Dwa pozostałe modele, a więc mokasyny dla kierowców i buty żeglarskie lepiej wyglądają bez skarpet, ale i tu są wyjątki. Egzemplarze wykonane z grubszych, gładkich skór można nosić nie tylko w okresie letnim i wówczas skarpety będą czymś naturalnym jeśli zamiast szortów czy cienkich chinosów pojawią się jeansy lub sztruksy. Ja buty żeglarskie noszę od wczesnej wiosny do późnej jesieni.

Na koniec jeszcze dodam, że świetnym rozwiązaniem dla osób preferujących noszenie mokasynów na gołą stopę są specjalne skarpety, których nie widać po założeniu buta.

MrVintage pl Mokasyny 26

 

PARTENOPE.PL – PARTNER WPISU

Sklep Partenope.pl ruszył niespełna rok temu. Pisałem wtedy o ich ofercie jako ciekawej propozycji trafiającej w niszę pomiędzy obuwiem polskich marek w przedziale 300-500 zł (Kazar, Gino Rossi, Prima Moda, Venezia itp.), a obuwiem z zagranicznych sklepów internetowych w przedziale 700-1000 zł. To dobry stosunek jakości do ceny i klasyczne wzornictwo. Za kwotę niewiele wyższą niż buty w popularnych sklepach w galeriach handlowych można dostać coś lepszego pod względem wzornictwa i wykonania. Od czytelników bloga miałem kilka maili z pozytywną opinią o butach Partenope, sam mam jedną parę mokasynów dla kierowców i sprawują się dobrze.

Buty Partenope produkowane są w Neapolu, w niewielkiej rodzinnej fabryce, która działa na lokalnym rynku od kilkudziesięciu lat. Ich kolekcje opierają się głównie na klasycznych i ponadczasowych fasonach, które Włosi kochają, a zatem są to przede wszystkim różnego rodzaju mokasyny, nie brak również sznurowanych klasyków: brogsów czy wiedenek, a w kolekcjach jesiennych klasycznych trzewików.

Część modeli szyta jest metodą Goodyear Welted, a pozostałe metodą Blake Rapid. Mokasyny dla kierowców (car shoes/driving mocs) częściowo szyte są ręcznie. Całość produkcji realizowana jest we Włoszech.

Rok temu podkreślałem dobrą selekcję modeli, której dokonał właściciel Partenope.pl. W tym roku jest podobnie. Oferta nie jest mocno rozbudowana, ale jest wszystko czego trzeba – mokasyny w kilku fasonach i kolorach, monki, brogsy, wiedenki, lotniki. Jednym zdaniem – jest w czym wybierać.

Sklep internetowy: Partenope.pl
Profil na Facebooku: Partenope

MrVintage pl Mokasyny 20Część aktualnej kolekcji Partenope.pl, fot. Wiktor Franko

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

222 komentarzy do "Przewodnik po mokasynach"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
MarcinDl
Gość

Ja się nad tymi zastanawiam: http://bytom.com.pl/logiczne-ceny,buty-bd1-10-01c-159-k-2021-10804-p

Bytom robi solidne buty, w których pochodzę kilka sezonów?

I tylko jedno jeszcze: “spoza”, a nie “z poza”

Paweł
Gość

Ten model jest paskudny, podeszwa karykaturalna.

Tomek
Gość

Gino rossi produkuje wszystkie buty Bytomia

Filip
Gość

Kawał porządnego wpisu. Genialne i wysmakowane zdjęcia. Szacun!

Dominik
Gość

Niestety ale lepszy wpis o mokasynach wykonał szarmant. Opisał chyba każdy możliwy rodzaj tych butów i wyjaśnił jakie mają stopnie formalności.
Pomimo tego wpis dość fajny. Tego rodzaju obuwie jest moim ulubionym. Co Pan sądzi o butach croccet & Jones. Bardzo mi się podobają ale ich cena jest dosyć wysoka.

Konrad
Gość

Gdzie można kupic klasyczne, zamszowe mokasyny dla kierowców do 250zł.

krzysztof
Gość

pełna gama – sklepy Venezia w każdym prawie centrum handlowym. 240-260 a na przecenach i po 170.

JJ
Gość

W obecnej kolekcji nie ma ani jednej klasycznej pary tych butów.

Damian
Gość

w ZARZE i jutro zaczynają się przeceny ;) Mam kilka par, w tym zamszowe i ze wszystkich jestem zadowolony ;)

Mateusz
Gość

Od dziś też w Massimo Dutti. Jakość pewnie nie najwyższa, ale takie buty i tak szybko się niszczą, więc myślę, że warto się zastanowić. Ale w miarę możliwości zacząć szukać w TKMaxx

Kejzi
Gość

kupiłem w massimo – rozmiar 45, mega wygodne, polecam.

Dominik
Gość

Warto dodać zamsz->skóra licowa, brązowy – > wiśniowy – >czarny. Zastanawiam się jakie buty będą miały wyższy stopień formalności. Czarne zamszowe czy brązowe licowe?

Blackmar
Gość

Bardzo dobry wpis, uporządkowuje kwestię letnich butów w bardzo przystępnej formie, super zdjęcia z proponowanymi zestawami.

Michał
Gość

Za 250 pln nie wiedziałem mokasynów. Za 399 są driving mocsy w massimo dutti. Sam sobie sprawiłem ostatnio. Do prowadzenia auta w moim przypadku są niezbyt wygodne ze wzgędu na te gumowe wypustki na pięcie. Blokują stopę przyb zmianie sprzęgła.Michale, myślisz ze driving mocsy można łączyć z tshirtem i jeansami? Mam taką pracę, że tylko na spotkania z klientami koszule noszę wpuszczaną w spodnie. Bardzo lubię chinosy/jeansy i tshirt/koszule wyciagniętą na spodnie. Brak mi pomysłów na stylizację do pracy gdzie nie jest wymagany dress code.PozdrawiamMichał

Partenope
Gość

Mokasyny dla kierowców to bardzo uniwersalne buty. Bez problemu można je również nosić z jeansami i t-shirtem. Polecamy sprawdzić nasze carshoes – są niezwykle wygodne. :-)

Michał
Gość

Widziałem, są bardzo ładne. Jak na razie nabyłem gdzie indziej ale nie wykluczone, że ze skóry licowej też się przydadzą albo jakieś oxfordy. :)

hangman
Gość

Ca 500 plnów za buty na około dwa sezony? Hm, to jest kwota do zainwestowania w obuwie wielosezonowe (penny, teasel). Driving mocsy z podeszwą z koreczków to właśnie max. 2 sezony. Zdecydowanie zachęcam do odwiedzenia Tk Maxxa, gdzie ostatnio kupiłem granatowe zamszowe driving mocsy Loake za 160 pln, wcześniej karmelowe Timberlandy też za podobną cenę. IMHO w tak nietrwałe obuwie nie warto inwestować przesadnych pieniędzy.

iwona
Gość

szkoda że to kolejny sklep z klasycznym obuwiem, w którym dla kobiet jest tylko parę modeli, zazwyczaj średnio udanych. Gdybym miała większą stopę (niestety mam tylko 36) nosiłabym męskie.

cez
Gość

36 to normalna stópka. Moja kobitka ma 35 i zdarza jej się kupować na dziecięcym…

iwona
Gość

:-) wiem że normalna, ale mnie się podoba męska stylistyka, a na nią moja stopa jest za mała :-(

paero123
Gość

38-39 to normalna

Michał
Gość

Panie Michale,
Bardzo fajny wpis chociaż wciąż ciężko mi się przekonać do mokasynów. Planuję zakupić swoją pierwszą parę tych butów w stylu boat shoes i nosić je do szortów i longsleeve’u w marynarskie paski.
Czy w związku z pokrewieństwem tematów mógłby Pan odświeżyć post o espadrylach z 2010 roku i ponownie dodać do niego zdjęcia?
Pozdrawiam,
Michał

Andrzej
Gość

Super są te buty Partenope (przynajmniej ze zdjęć; jakości nie umiem ocenić bez noszenia). Model czarnych loafers’ów (http://partenope.pl/buty-meskie/71-loafersy-goodyear-czarne-.html) wygląda dokładnie jak Cavendisch z Crocket&Jones (http://www.crockettandjones.com/product/cavendish-black#.U6NiTvc4My4), które kupiłem jakiś czas temu. Co ważne, cena jest o połowę niższa…

Krzysiek
Gość

Witam, czy mokasyny żeglarskie będą pasowały do jeansów – slimy ?? Pozdrawiam

Kejzi
Gość

A jak ztęgością tych mokasynów dla kierowców? Przymierzając buty w stacjonarnej siedzibie klasycznebuty.pl pasowały na stopę , a np. w tk max nie zawsze, więc zastanawiam się jak jest w sklepie partenope ?

Partenope
Gość

Buty są normalnej tęgości (nie wąskie i nie szerokie). Skóra jest bardzo miękka i z łatwością dopasowuje się do stopy. W razie gdyby rozmiar okazał się nieodpowiedni jest możliwość wymiany lub zwrotu do 10 dni od otrzymania przesyłki. Polecamy i zapraszamy!

xondz
Gość

Czy mokasyny dla kierowców muszą mieć sznurówki ?

Dawid
Gość

Art fajny,ale mokasyny mi się kompletnie nie podobają. No nie trafia do mnie ten design ;s

Partenope
Gość

Może Pan się przekona? Są bardzo wygodne. :-)

Dawid
Gość

Państwa szare,zamszowe cars shoes działają mi na wyobraźnię,w wygodę nie wątpię,ale jednak coś mnie przed mokasynami powstrzymuje ;)

Dawid
Gość

Tfu – chodziło mi o beżowe – nie wiem czemu zapamiętałem je jako szare ;)

Robert
Gość

To tak jak ja nie mogę się przełamać do polówek

Grzesiek
Gość

Dzień dobry!
Jak zwykle wpis rewelacyjny! Osobiście jestem wdzięczny, że ktoś podjął się misji jaką jest szerzenie dobrego stylu w męskim gronie. Już zastanawiam się nad kupnem jednej pary penny loafers. Ale przy okazji pozwolę sobie zapytać o inny model butów (tym razem z Massimo Dutti) http://www.massimodutti.com/pl/pl/men/buty/pantofle-z-nappy-z-dziurkami-c1060606p3658005.html?colorId=709. Chciałbym poznać opinię eksperta. Co Mr. Vintage o nich sądzi?
Z góry dziękuję za odpowiedź i serdecznie pozdrawiam!

Bobek
Gość

Mokasyny wyglądają dobrze tylko w zestawieniu ze spodniami o zwężonej nogawce. Osoby szerokie w udach nie założą chinosów czy rurek bo przeważnie opinają jak getry Ferdka Kiepskiego i pozostają im klasyczne jeansy lub spodnie materiałowe z szeroką nogawką a te z mokasynami komponują się nieciekawie. Zakrywają większość buta i nawet nie widać, że nosi się mokasyny.

SJ
Gość

Chinosy nie muszą być bardzo wąskie – to po prostu spodnie o garniturowym kroju (ze skośnymi kieszeniami) wykonane najczęściej z bawełny. Jasne, że obecnie w większości szyje się je z wąską nogawką i niskim stanem, ale nie jest to reguła.

No i da się je nosić ze spodniami o szerszej nogawce: http://www.thesartorialist.com/photos/on-the-street-madison-ave-new-york-7/

KarloS
Gość

Nosić to może i sie da, ale chyba nie sądzisz, ze wygląda to dobrze? ;)
Sam rzadko noszę driving mocsy, bo większość spodni mam z prostą nogawką. Driving mocsy noszę do lnianych slimów lub szortów, bo wtedy proporcje są właściwe.

Milijon
Gość

Kupiłem w zeszłym sezonie czarne pensówki partenope. Niestety dla mnie trudną sprawą jest tęgość butów. Pensówki są nieco zbyt wąskie i nie dało się ich rozchodzić, więc długo w nich nie wytrzymuję. Czy ktoś mógłby polecić jakąś firmę, której mokasyny są dosotosowane dla osób o szerszej stopie?

Kejzi
Gość

polecam sklep klasyczne buty.pl, gdzie jest podawana tęgość buta. Mam ten sam problem, byłem osobiście w Gdańsku aby przymierzyć te z wiekszą tęgością i udało się znaleźć coś na mnie (marka Gordon Bros)

Poohutch
Gość

Kolejny świetny wpis, choć ze wszystkich rzeczy z Pana bloga mokasyny są tymi, które trafią do mojej szafy na samym końcu.

Coni
Gość

Na wyprzedazach zapoluje na Penny Loafers z licowej brazowej skory w tym roku lub w nastepnym. Na Tassel Loafers jeszcze nie jestem gotowy. Musze jescze dorosnac do nich :)

Mateusz
Gość

Witam ,
chciałbym zakupić te buty http://www.zara.com/pl/pl/wyprzeda%C5%BC/man/buty/mokasyny-z-bie%C5%BCnikiem-i-kokard%C4%85-c649502p1725565.html i zastanawiam się nad pańską opinią na ich temat , podobno są ze skóry więc to chyba dobry wybór w tej cenie ;)

Tomek
Gość

A czy miał Pan do czynienia z tym modelem podczas styczności z Shoepassion?
http://www.shoepassion.pl/loafersy-meskie/no-781.html
I tak na marginesie: wiadomo już dlaczego w sklepie niemieckim ceny są niższe o 20 euro w stosunku do tych polskich ;) i na jakie ceny możemy w takim razie liczyć w ich sklepie w Berlinie :) ?

And Pudlo
Gość

Cześć,
Komentarz w formie zapytania, nie dotyczący mokasynów, a innego rodzaju obuwia.
Czy Szanowny Autor bloga i grono komentujące wie, gdzie mogę znaleźć takie buty:
http://media-cache-ak0.pinimg.com/736x/81/05/18/81051814df185acd517680b2a7d0079a.jpg
http://media-cache-ec0.pinimg.com/736x/30/12/ba/3012bacce9f0a60de11ef8a1e400185f.jpg
http://media-cache-ec0.pinimg.com/736x/d4/6d/76/d46d7695ebfe23272014414f95bdd946.jpg
http://media-cache-ak0.pinimg.com/736x/52/5d/2f/525d2f09d8c2d445e6b91fcde57514e1.jpg

Chodzi mi o Brogsy, o niskim stopniu formalności, zamszowe.

Pozdrawiam.

Tomek
Gość

Spróbuj na selected.com Pozdrawiam

Walery
Gość

Odkryłem dziś w Paryżu ciekawy sklep Elganso. Mają skromną ofertę modeli spodni (chino), marynarek, butów i dodatków, za to mnóstwo kolorów. Takich nieformalnych broksów było kilka/kilkanaście. Sprawdź ofertę w online: ttp://www.elganso.com/es/

Piotr
Gość

Czy to nie OTISOPSE ? TYLKO BEZ NAZWY ?)

Janek
Gość

Kiedy nosić te mokasyny? We Włoszech, Hiszpanii czy Grecji – OK. Ale w Polsce? Gdzie napływ mas powietrza do Polski uzależniony jest od Wyżu Azorskiego i Niżu Islandzkiego, dzięki którym do naszego kraju dociera głównie wilgotne i chłodne powietrze znad Oceanu Atlantyckiego. Są to masy polarno-morskie, które przez cały rok przynoszą opady, powodując od wielu lat ochłodzenie latem i ocieplenie zimą.
Znacznie rzadziej (średnio trwa to 5-7 dni) napływa do nas powietrze kontynentalne ze wschodu – zawsze jest ono suche – zimą mroźne, a latem gorące.
Czasami, też w lecie z południa dociera do naszego kraju powietrze zwrotnikowe, które zawsze przynosi upalną pogodę (jakieś dwa tygodnie temu też 5-6 dni). Rok temu były to dwie fazy – jedna 7 dni, druga 5 z gwałtownym ochłodzeniem po każdej fazie.
Natomiast od wielu lat średnia temperatura lata jest niższa od “zimy” w Grecji czy południowych Włoszech. I bardziej jak lato mamy nieco cieplejszą wiosnę w lecie. “Jak żyć” Panie Michale i kiedy nosić te mokasyny…. i to jeszcze bez skarpetek

Coni
Gość

Posiadam driving mocs od 3 sezonow I powiem szczerze sa juz bardzo znoszone. Wiec nie jest do konca tak ze nie ma kiedy tego nosic. Ja je ubieram przy temp powyzej 25C i nosze bez skarpet. Pewnie na poludniu ilosc takich dni jest wieksza niz na polnocy ale mysle ze chlopaki z wybrzeza tez beda miec sposobnosc aby je ubrac. :)

Janek
Gość

Jak pojadą do Grecji na wakacje :)

Robert
Gość

Nosiłem w ostanie dni bez skarpetek…

doors58
Gość

Nie powiesz chyba, że jak jest 20 stopni na plusie to chodzisz w botkach.

M
Gość

Poza tym są też mokasyny nie z kropkami gumy a z większymi np kwadracikami albo po prostu pełną podeszwą (przy czym nie ma co udawać, że np Tod’sy lepiej oddychają bo kropki i tak pod skórą łączą się w gumową pełną płytę). A tedy i na mokrym bruku jest ok.

Janusz
Gość

Witam, jakis czas temu kupilem mokasyny dla kierowcow ze skory licowej. Maja one tez taka ceche, ze “noski” butow wystaja lekko do przodu. Przy normalnym uzytkowaniu (spacery po utwardzonych chodnikach) lico skory niestety sie zdarlo i wyglada to nieciekawie. Teraz moje sliczne buty leza, bo nie wiem, czy jest sposob na renowacje tego fragmentu skory. Jakies sugestie od ludzi znajacych sie na rzeczy ? pozdrawiam

Michal
Gość

Znowu te bzdury o mokasynach dla kierowców.

Paweł G
Gość

Znowu idiotyczny, nic nie wnoszący komentarz.

Dudi
Gość

Nie ,to już robi się nie smaczne,buty tej firmy we Włoszech kosztują średnio 80euro a najdroższe modele 99euro,jednak największym problemem jest to ,że zdjęcia butów nie oddają w żadnym stopniu ich prawdziwego wyglądu,one są naprawdę brzydkie,photoshop czyni cuda.
Szkoda, że poniekąd promuje Pan tym wpisem łobuzerkę.

Piotr
Gość

Hej, znalazłem niedawno w Tk Maxx parę butów żeglarskich w atrakcyjnej cenie (120 zł przecenione ze 170). http://www.tkmaxx.com/mens-casual-shoes/brown-leather-boat-shoes/invt/27007403?VBMTC=21ebdf884c2cccbb4b720400950b68c1
To te, tyle że w ładniejszym, jaśniejszym kolorze. Co to jest za marka? W internecie niczego o niej nie ma… Niby wyprodukowane w Portugalii.
Pytanie tylko czy warto? Czy ewentualne reklamacje w Tk Maxx są osiągalne?

xondz
Gość

Zauważyłem że w TKmaxx pojawiają się produkty dziwnych marek. Z reguły są to produkty skórzane, buty i kurtki. Wydaje mi się że sieć próbuje w ten sposób sprzedać produkty które sama zamawia albo odkupuje od producentów którzy udają dość udanie dobre marki (właściwa nazwa, metki, etc.) i osoby mniej obeznane mogą kupić takie produkty jako tzw. “markowe”. Co oczywiście wcale nie świadczy o ich niskiej jakości. Wydaje mi się że w sklepie można je rozpoznać po tym że nie mają tradycyjnej metki TKmaxx tj. z opisem “ich cena”, a potem “nasza cena”.

Lukasz Tomaszewski
Gość

Chcialem kiedys kupic pasek pleciony od tego Partenope, wyslalem maila minal tydzien nie odpisali mi, napisalem im jeszcze raz to odpisali.
Chcialem kiedys kupic buty, napisalem maila, poczekalem tydzien i napisalem kolejnego bo mi nie odpowiedzieli.
Miesiac temu myslalem o driving mocs od nich (do trzech razy sztuka?), odpisali mi na maila po dwoch dniach, to juz poprawa po ostatnich dwoch razach :) ale Herring Shoes odpowiedzial po kilku godzinach a po 3 dniach mialem driving mocs w domu. W Partenope jeszcze musza sie troche nauczyc o obsludze klienta, zebym zaczal u nich kupowac, niemniej jednak pozdrawiam i zycze sukcesow.

Style To Go
Gość

Faktycznie do mokasynów świetnie sprawdzają się skarpety typu no show socks, których nie widać po założeniu buta. Niektóre osoby po prostu nie lubią zakładać obuwia na gołą stopę. Płytkie stopki (jak nazwał je pan w jednym z wcześniejszych wpisów) z pewnością dają takim osobom odczucie wyższego komfortu z użytkowania m.in. mokasynów.

P
Gość

Gdzie można kupić taki niebiesko-zielony krawat w paski?

Robert
Gość
Janek
Gość

Mam pytanie z innej beczki dotyczące skracania rękawów marynarki. W marynarce z wieszaka odległość między ostatnim guzikiem a końcem rękawa, to średnio 2,5-3,5 cm. Pierwsze pytanie: Czy koniecznie muszą być 4 guziki? Jaka jest dozwolona minimalna odległość od ostatniego guzika do końca rękawa? Żeby skrócić rękaw należy dwa guziki przyszyć powyżej i obszyć nowe zamarkowane dziurki. Często jest problem z doborem nitki, stąd zazwyczaj trzeba obszyć na nowo również te co zostają. Ale niestety dołem zostaje ślad po tych dwóch, które są zlikwidowane… Czy są jakieś magiczne sztuczki na tego typu zabieg?

Pozdr
J.

Staszek
Gość

No ładne te Partenope. Tylko czemu rozmiarówka kończy się na 29.5cm? To przytyk nie tylko do Partenope.pl, ale generalna skarga na całą polską branżę, która zdaje się nie zauważać (o ironio) osób wysokich i z dużą stopą. Mam 195cm i noszę obuwie 32cm. Dostać w Polsce ubrania w tych rozmiarach,a do tego ładne ubrania, jeszcze takie które pasują mi do reszty… próżna sztuka.
Z mojej cosezonowej pielgrzymki po salonach,outletach:
– pierwsze pytanie w obuwniczym – są jakieś w rozmiarze 32cm (48,49 zależy jaki producent)?
– nie ma, nigdy nie mieliśmy
albo: – nie ma, dużo panów się pyta i szybko schodzą
To samo w polskich sklepach internetowych. Są nieliczne z dużymi rozmiarami, ale gdybym chciał coś klasycznego…
Co ciekawe, problemu takiego nie mam na amazon.de. Czyżby wśród Niemców było więcej wysokich?
Pozostaje mi zwiększać obrót na zagranicznych serwisach.

Paweł
Gość

Amazon.de i sklepy typu schuh-kauffmann.de rozwiązują w pewnej mierze problem, teraz już można znaleźć duże i baaaardzo duże rozmiary, ale problem polega na tym że wiele firm od rozmiaru 46 (lub sportowe 48) nie oferuje połówek. Stąd często mam taki problem, że np. 48 za małe a 49 za duże.

Ciekawie robi się przy klasycznych butach. Byłem ostatnio w kilku dobrych sklepach z pytaniem o duży rozmiar (31cm). Zdziwiony byłem odpowiedzią że tak dużego na pewno nie potrzebuję. Sprzedawcy przynosili rozmiar 10,5 UK i buty na długość zazwyczaj były dobre, na szerokość za wąskie) (UK 11 często za długie, kiedy normalnie UK13 to dla mnie minimum).
W Church’s nawet jeden model 10,5 UK był dobry na długość i prawie dobry na szerokość, sprzedawca zapewniał o tym że taki but pracuje, skóra się rozciąga itp. Nie byłem jednak pewien czy zaryzykować ponad 300?.

Ostatnio kupiłem żeglarskie sebago, rozmiar 46,5. Orientuje się ktoś jaki będzie odpowiednik tego rozmiaru dla Sperry?

Staszek
Gość

Dzięki za odpowiedź. Z jednej strony – rozumiem (chociaż notoryczny brak skrajnych rozmiarów w outletach i relacje sprzedawców świadczą o tym, że zainteresowanie jednak jest – widocznie zbyt małe dla właścicieli). Z drugiej strony cierpię jako ofiara kapitalizmu i wymiarów odbiegających od środka krzywej Gaussa ;).

Tomek
Gość

Na pocieszenie powiem,że najlepsze buty w TKMaxx są właśnie w Twoich rozmiarach. Najlepsze marki i modele , wg mnie oczywiście. Pozdr.

Lukasz Tomaszewski
Gość

MRV czesto poleca i nawet robi akcje promocyjne z marka Bytom. Potrzebowalem garnitur “wielozadaniowy” do 1500zl postanowilem sie wiec skusic. Wybralem model Milano-1, chcialem wszystkim, ktorzy teraz stoja przed zakupem garnituru w takim budzecie polecic go.
Przod na wlosiance, szlachetne guziki, rozpinane rekawy marynarki, sama welna ladnie trzyma fason, przyniesiony ze sklepu zgiety na pol po powieszeniu na wieszaku w kilka minut odzyskal ksztalty, ladnie dopasowany odrobine wyszczuplony, spodnie maja podgumowana tasiemke w pasie dzieki czemu ladnie trzymaja koszule w srodku. Takie detale a ciesza :)
Jeden minus to fakt, ze “linia caloroczna nie podlega akcjom rabatowym” jakk mi w salonie powiedziano :(
(Jesli ktos zapyta po co to pisze to spiesze odpowiedziec, ze zachecam i mysle iz fajnie byloby gdybysmy wymieniali sie na blogu opiniami o konkretnych produktach aby z punktu widzenia juz uzytkownika zwrocic na cos uwage, przestrzec czasem)
Pozdrawiam

Johnie
Gość

potwierdzam, bardzo ładny garnitur, też mam taki tylko z usługi szyty na zamówienie bo ten model nie jest szyty w moim rozmiarze. Dodatkowo w takiej opcji można wybrać detale takie jak podszewka, klapy, rozpinane guziki w rękawach, stębnowanie klap i jeszcze parę rzeczy bez dodatkowej dopłaty.

Damian
Gość

Dzień dobry , chciałbym zapytać o Pańską opinię dotyczącą mokasynów ze sklepu Massimo Dutti , gdyż wizualnie ciężko im coś zarzucić .

Pozdrawiam

Damian

Kejzi
Gość

podpinam się pod pytanie -= sam kupiłem kilka dni temu i wyglądają naprawde świetne.

Grzegorz
Gość

Nurtuje mnie pewne pytanie.
Z tego co mi się wydaje nie każde kolory używane w stylu preppy pasują do każdej karnacji.
Jakie kolory poleca Pan dla osoby takiej jak ja, czyli wysoki blondyn z jasną karnacją i szarymi oczami???
Pozdrawiam

adam
Gość

OMG, czy Ty naprawdę zadajesz to pytanie???

Kasia
Gość

Jestem wielbicielką mokasynów i posiadaczką kilku par. Bardzo lubię te dla kierowców:) W ubiegłym roku kupiłam Massimo Dutti. Jakość zbliżona do Zary niestety….Zdefasonowały się po miesiącu. Nie polecam butów Massimo, choć w sklepie wyglądają rasowo. Moje wyglądają teraz fatalnie. W tym roku kupiłam Tod’s i Baldinini (jakość bardzo kiepska w stosunku do ceny).Miałam też żeglarskie Hilfigery (białe) – ale bardzo nieładnie przecierała się na nich farba.

doors58
Gość

Kasiu, któż Ci dogodzi, skarbeńku?

Kate
Gość

czy można dostać mokasyny dla kierowców mniej zabudowane ?

Szymon
Gość

Panie Michale, orientuje się Pan może w rozmiarówce Sebago ? Zbieram się do zakupu boat shoesów z ich oferty ale nie wiem czy rozmiar który zawsze noszę ( 10 UK ) będzie dobry czy raczej zawyżają/ zaniżają rozmiarówkę. Jakieś rady ?

Pozdrawiam serdecznie

Piotr
Gość

Czasami spotyka się takie buty
http://www.massimodutti.com/pl/pl/men/buty/kiowa-z-nubuku-z-mask%C4%85-c1060606p3701082.html?colorId=400

Niby driving mocs, a mają poprzeczny pasek jak pensówki. O co chodzi? Czy jedyną cechą charakterystyczną driving mocs jest brak tradycyjnej podeszwy?

Dariusz
Gość

Drogi Pani Michale, chciałbym zapytać o Pana opinię dotyczącą tego modelu butów: http://wojas.pl/produkt/10092. Bardzo chciałbym posiadać parę mokasynów, niestety budżet mam dość ograniczony (max 200zł). Mierzyłem te buty w sklepie (jeszcze przy cenie 249zł) i są bardzo wygodne, wykonane z miękkiego nubuku – natomiast jestem ciekawy co Pan myśli o ich wyglądzie.

PanA
Gość

Panie Michale, gdzie pomiędzy markami Grenson (linią tańszą), shoepassion, nord meka pozycjonuje się wg pana partenope?

Piotr
Gość

Jeszcze jedno pytanie. Czasami spotyka się pensówki z takim noskiem http://www.herringshoes.co.uk/product-info.php?&colset=1&styleid=822&shoeid=2768&brandid=6&catid=42&oldcolid=1483&stype=0&colourid=1485

Czy ten typ buta musi mieć szerszy nosek, czy taki jak w linku też może być?

Antek
Gość

Możesz zdradzić co to za monki na drugim zdjęciu? Pozdrawiam

zet
Gość

Czy możemy spodziewać się fotorelacji z Florencji z krótkim opisem?

doors58
Gość

Florencja już była. Teraz możesz na żywo oglądać Mediolan.

Marek
Gość

Wydaje mi się, że w naszym kraju styl jaki propaguje Mr Vintage nie zdobędzie masowej popularności. Powody leżą oczywiście w mentalności ale moim zdaniem można je rozpatrywać dwutorowo.
Po pierwsze na prowincjach, zwłaszcza w małych miastach ściany wschodniej utarło się, że jedynym słusznym męskim stylem jest tzw: dresomisiek czyli koks w sportowym ubraniu i łańcuchem na szyi. Bardziej oficjalny styl jak wiemy uznaje się za manifestację odmiennej orientacji seksualnej.
Z kolei w dużych miastach, gdzie świadomość kreowania wizerunku jest znacznie wyższa, nikt nie ma tego rodzaju uprzedzeń. Zauważyłem jednak, że tzw. elita próbuje “zawłaszczyć” ten styl uznając, że tylko oni- urzędnicy, biznesmeni i pracownicy korporacji mają monopol na to by ubierać się inaczej. Natomiast pozostałym jako przedstawicielom “niższej” klasy w przypadku zainteresowania męską modą zarzucają snobizm i tanie pozerstwo. Efekt jest taki, że w krajach europejskich mężczyźni z zawodowym wykształceniem ubierają się lepiej niż nasi niekorporacyjni rodacy z tytułem mgr.
Generalnie wszędzie w Polsce, bez względu na miejsce zamieszkania ludzie mają problem z tym jak wyglądasz. Albo sami nie dbają o własny styl i dziwią się kiedy Ty to robisz albo dbają i wydaje im się, że to high life dla wybrańców jakimi się stali ze względu na wypracowaną pozycję zawodową.

Bobek
Gość

Też mieszkam we wschodniej Polsce i zauważyłem, że co drugi młody mężczyźna to wyżelowany Artur Boruc z saszetką Adidasa. Co ciekawe w większości są to panowie uznawani za lokalne “ciacha” czyli to jednak mentalność kobiet i ich wyobrażenie o męskości ma największe znaczenie. W efekcie asortyment w nielicznych salonach z modą męską jest bardzo płytki a marki sportowe stają się tutaj potęgą.
Co do oceny stylu MV spotkałem się kiedyś z opinią, że skoro się tak elegancko ubieram to ktoś musi mnie sponsorować. A prawda jest taka, że w większości noszę ubrania, które zostały kupione dosyć dawno i wiem, że nie mógłbym sobie na taką inwestycję pozwolić ubierając się w Pumie gdzie moda zmienia się co sezon.

Marek
Gość

Mr Vintage mógłby otworzyć sieć własnych salonów na ścianie wschodniej żeby wyprowadzić Polskę B z modowej zapaści. Mieszkam w BP i nistety wiem coś o tym.

Luka
Gość

Gdybyś się ubierał w Pumie zrobiłbyś sobie krzywdę:). Wizerunkową i finansową:)

Janek
Gość

“Wydaje mi się, że w naszym kraju styl jaki propaguje Mr Vintage nie zdobędzie masowej popularności. ” To naturalne! Dobry smak, ponadczasowa klasyka i umiejętność doboru elementów naszego ubrania są zarezerwowane dla określonej grupy. I to nie tylko w Polsce, a na całym świecie. Tak samo jak to, że 100% bogactwa tego świata znajduje się w rękach 20% ludzi. Reszta ich albo nieumiejętnie kopiuje czy naśladuje, albo dla nich pracuje. Dodatkowo, nie sadzę, by Mr Vintage propagował jakiś konkretny styl. Raczej podpowiada, doradza, co zmienić, co poprawić, jakich błędów nie popełniać, co pasuje do czego, co jest (obiektywnie) ładne, a co brzydkie. Ten blog jest dlatego tak DOBRY, bo jest uniwersalny. I wszystkie PORADY MACIE ZA DARMO. Każdy tu się dobrze czuje. Można się posprzeczać, wnieść swoje uwagi, ale to informacje, które również są istotne dla przyszłości tego bloga.

vader
Gość

Problem jest nieco bardziej złożony. Urodziłem się i całe życie mieszkam w Warszawie a teraz sytuacja osobista zmusiła mnie do częstych wyjazdów w jeden z regionów tzw. ściany wschodniej i nie widzę wielu różnic. Przeciętni warszawiacy – mężczyźni (a może też zarówno warszawiacy jak i pseudo-warszawiacy – czasem trudno odróżnić) ubierają się ogólnie równie źle jak mężczyźni na prowincji. Zazwyczaj są to:
1. popularne stroje czyli t-shirt, sportowa kurtka letnia lub zimowa, bluza, rzadziej sweter (starsze osoby) i koszula. Jak buty to trampki albo typu adidas zaś w zimę buty górskie trekkingowe (o zgrozo) ew. kozaki z futerkiem i obowiązkowo suwakami :)
2. formalne stroje (na ślub, święta, i gdy jesteśmy zmuszeni do pracy albo rozmowy o pracę) czyli przypadkowy garnitur czarny albo ciemno-szary zazwyczaj niedopasowany, biała koszula i krawat oraz nieśmiertelne buty borsuki, mrówkojady z przeszyciami lub bez i różnymi szałowymi ozdobnikami często z uniesionymi czubami jak w strojach a la Alladyn z “Tysiąca i jednej baśni”.

A jak się nie dziwię się (jakby powiedział klasyk) bo w sumie kto miałby te osoby nauczyć dobrego stylu? Celebryci pokroju Jacykowa i Oliviera Janiaka? Sportowcy (vide: Majdan)? Politycy (Kaczyński)? Dziennikarze (Lis)? Ostatnio pan prowadzący festiwal w Opolu założył srebrny smoking świecący jak lakier metaliczny i do tego czarną koszulę i równie metaliczny krawat. A może ojcowie, którzy sami stylu nie mieli bo im też nikt tego nie przekazał (w PRL-u dobrze ubrany inteligent nie był mile widziany, zresztą były braki towarów i ludzie brali co było).
Bardziej smutne jest to, że biznes wciąż jest źle ubrany. Nie dziwię się osobie z małego miasteczka zarabiającej 1,8 tPLN, że założy borsuki ze sztucznej skóry i poliester. Ale prezesi polskich spółek latają po całym świecie, zarabiają górę kasy a nadal wyglądają przy ich kolegach po fachu z południa i zachodu Europy fatalnie. Kiedy ogląda się sesje magazynów biznesowych aż zęby bolą i oczy zresztą też. Rozumiem, że mogą to być estetyczni analfabeci ale przecież ich stać na doradców, stylistów itd.

Nie gloryfikowałbym też wszystkich obcokrajowców. Owszem w biznesowych dzielnicach Mediolanu albo londyńskim city znajdziemy głównie stylowo ubranych panów ale już w dzielnicach peryferyjnych obraz angielskiego mężczyzny podobny będzie do przeciętnego Polaka.

dzidu
Gość

Panie Michale, orientuje się może Pan czy buty w sklepach bytom i vistula są własnym produktem tych marek czy może jakiejś inne firmy? I czy ogólnie są godne polecenia w tych cenach?

Tomek
Gość

Bytom buty ma wykonane przez Gino Rossi

wpDiscuz