Trendy wiosna-lato 2014. Subiektywny przegląd

167 komentarzy

Pogody wiosennej jeszcze nie mamy, ale w sklepach większości marek pojawiły się już kolekcje wiosenne, a to znak, że pora dokonać przeglądu trendów w modzie męskiej na sezon wiosna-lato 2014. Tradycyjnie moje spostrzeżenia opierają się na kolekcjach największych domów mody, więc należy wziąć pod uwagę, że wiele trendów o których piszę nie wejdzie do kolekcji marek ogólnodostępnych, gdyż są zbyt kontrowersyjne i niesprzedażowe. Oczywiście ja również nie namawiam do kopiowania wszystkich.

MrVintage pl Wiosna Lato 2014 1 Góra: Calvin Klein, Louis Vuitton, Dior Homme. Dół: Bottega Veneta, Dolce&Gabbana, Salvatore Ferragamo. Fot. style.com

KOLORY
Jeśli chodzi o kolorystykę, to moda męska w zasadzie nie podlega dynamicznym zmianom i co roku powtarzają się te same palety kolorów, więc osoby które spodziewały się czegoś nowego, będą zawiedzione.

Wszystkie odcienie niebieskiego
Bez wątpienia hitem tego sezonu będzie paleta niebieska o bardzo szerokim spektrum: od błękitów, przez intensywny niebieski, aż po granat. Ta kolorystyka pojawia się w mniejszym lub większym natężeniu w praktycznie każdej kolekcji dużych domów mody. Kilka marek postawiło nawet wyłącznie na odcienie koloru niebieskiego. Przykładem może być tutaj monochromatyczna kolekcja Calvin Klein.

MrVintage pl Wiosna Lato 2014 Niebieski1  Calvin Klein, Canali, DKNY. Fot. style.comMrVintage pl Wiosna Lato 2014 Niebieski2 J.Crew, Salvatore Ferragamo, Hermes. Fot. style.com

Złamana biel
Bardzo mocnym trendem jest także biel, ale nie tak “czysta” jak co roku w kolekcjach wiosna-lato, lecz “przybrudzona”. U jednych projektantów wpada w szarość i błękit, w innych w ecru.

MrVintage pl Wiosna Lato 2014 Złamana biel1  Etro, Hermes, J.Crew. Fot. style.comMrVintage pl Wiosna Lato 2014 Złamana biel2 Richard James, Trussardi, Z Zegna. Fot. style.com

Beż
W kolekcjach wiosenno-letnich nie może oczywiście zabraknąć koloru beżowego i w tym sezonie również jest on mocno eksploatowany. Styliści poszczególnych marek proponują głównie monochromatyczne zestawy lub łączenia z bielą.

MrVintage pl Wiosna Lato 2014 Beż1  Gucci, Etro, Jil Sander. Fot. style.comMrVintage pl Wiosna Lato 2014 Beż2 Ports 1961, Ralph Lauren, Valentino. Fot. style.com

Szary
W ostatnich kilku sezonach kolekcje męskie, zarówno te wiosenno-letnie, jak i jesienno-zimowe były zdominowane przez szarości. W tym sezonie kolor szary również jest widoczny, ale nie w takiej skali jak w poprzednich latach.

MrVintage pl Wiosna Lato 2014 Szary1 Bottega Veneta, Brioni, Z Zegna. Fot. style.com

Rubin
Pierwszym kolorem, który wybija się ponad coroczny standard (biały, szary, beżowy, niebieski) jest rubin, a więc bardzo ciekawy kolor, który wpada trochę w czerwień, a trochę w brąz. Bardzo wielu projektantów postanowiło wykorzystać go w swoich kolekcjach m.in. Hermes, Prada, Ermenegildo Zegna.

MrVintage pl Wiosna Lato 2014 Rubin1  Bottega Veneta, Ermenegildo Zegna, Hermes. Fot. style.comMrVintage pl Wiosna Lato 2014 Rubin2 Paul Smith, Prada, Hermes. Fot. style.com

Pastele
O pastelach pisałem już w zeszłym roku i w tym sezonie również są jednym z dominujących trendów kolorystycznych.

MrVintage pl Wiosna Lato 2014 Pastele1 Giorgio Armani, Burberry, Richard James. Fot. style.com

Pomarańcz
Kolejna kontynuacja trendów sprzed roku, to kolor pomarańczowy.

MrVintage pl Wiosna Lato 2014 Pomarańcz1  Etro, Fendi, John Galliano. Fot. style.comMrVintage pl Wiosna Lato 2014 Pomarańcz2 Moschino, Ports 1961, Salvatore Ferragamo. Fot. style.com

 

 

DETALE

Najbardziej wyrazistym i zarazem nowym trendem tego sezonu w modzie męskiej są wszelkiego rodzaju wzory na tkaninach. I nie są to znane od lat kraty i prążki, lecz coś zupełnie nowego. To jeden z trendów, który moim zdaniem ma szansę wejść do mody codziennej, zresztą to było już widać na targach Pitti Uomo i to nie tych ostatnich, ale także tych wcześniejszych. Zaczęło się od motywów roślinnych i innych wzorów na podszewkach marynarek, a teraz wzory te wychodzą “na wierzch”, czyli na tkaninę zewnętrzną. Oczywiście nie ma co liczyć, że w kolekcjach popularnych marek pojawią się spodnie w ananasy czy marynarki w kwiaty, ale bardziej stonowane wzory, o mniejszej skali mogą być jednym z hitów tego sezonu. Szczególnie wskazałbym tutaj groszki i inne drobne motywy. Koszule w groszki widziałem już w H&M i Massimo Dutti, a marynarkę z tym samym wzorem w Vistuli.

Jeśli chodzi o kolekcje z wybiegów, to wskazałbym trzy dominujące kategorie wzorów.

Wzory roślinne
Ich jest zdecydowanie najwięcej. Część stonowana, monochromatyczna i ledwo widoczna na tkaninach, inne bardzo kontrastowe, które wybijają się na pierwszy plan.

MrVintage pl Wiosna Lato 2014 Wzory3  Trussardi, Michael Bastian, Valentino. Fot. style.comMrVintage pl Wiosna Lato 2014 Wzory2 Gucci, Prada, Tom Ford. Fot. style.com

Geometria-symetria
Jeden z ciekawszych wzorów na tkaninach, to kształty geometryczne łączone w symetryczne motywy.

MrVintage pl Wiosna Lato 2014 Wzory4 Vivienne Westwood, Alexander McQeen, Christopher Raeburn. Fot. style.com

Nadruki
Nadruki inspirowane architekturą i sztuką, ale także ubrania będące jakby bazą do wydruku barwnych fotografii.

MrVintage pl Wiosna Lato 2014 Wzory1 Kenzo, Christopher Kane, Moschino. Fot. style.com

Duża krata
Oczywiście tradycyjne wzory mody męskiej (krata i prążki) nie odchodzą w zapomnienie. Motyw, który również był widoczny na targach Pitti Uomo, to duże, wielokolorowe kraty na marynarkach i garniturach.

MrVintage pl Wiosna Lato 2014 Wzory5 Louis Vuitton, Michael Bastian, Missoni. Fot. style.com

Dwa rzędy
O dwóch rzędach na światowych wybiegach piszę już od dwóch lat i one nadal są modne. Ten trend wreszcie zaczyna się pojawiać w sklepach marek sieciowych (Bytom, H&M, Massimo Dutti).

MrVintage pl Wiosna Lato 2014 Dwa rzędy1  Dolce&Gabbana, Brioni, Gucci. Fot. style.comMrVintage pl Wiosna Lato 2014 Dwa rzędy2 Canali, Ports 1961, Canali. Fot. style.com

Klapy w szpic
Marynarki jednorzędowe coraz częściej “wyposażone” są w klapy frakowe.

MrVintage pl Wiosna Lato 2014 Klapy w szpic1 Gucci, Billy Reid, Canali. Fot. style.com

Ramoneski
Ramoneska i kurtki nią inspirowane są zdecydowanie najpopularniejszym okryciem wierzchnim sezonu wiosna-lato 2014. Można je zobaczyć nawet w kolekcjach tak klasycznych marek jak Canali, Louis Vuitton i Salvatore Ferragamo.

MrVintage pl Wiosna Lato 2014 Ramoneska1  Belstaff, DKNY, Diesel Black Gold. Fot. style.comMrVintage pl Wiosna Lato 2014 Ramoneska2 Louis Vuitton, Marc Jacobs, Salvatore Ferragamo. Fot. style.com

Krótkie kurtki
Ramoneski to jedna kategoria, ale pojawiało się bardzo dużo innych modeli krótkich kurtek. Większość inspirowana harringtonkami i flajersami, czyli krótkimi kurtkami ze ściągaczem.

MrVintage pl Wiosna Lato 2014 Krotkie kurtki1  Giorgio Armani, Dior Homme, Ermenegildo Zegna. Fot. style.comMrVintage pl Wiosna Lato 2014 Krotkie kurtki2 Calvin Klein, Lanvin, Trussardi. Fot. style.com

Kolorowe kurtki
Ciekawym trendem jest także pomysł na kolorowe kurtki, szczególnie żółte i pomarańczowe. Na światowych wybiegach widziałem ich zdecydowanie więcej niż kolorowych spodni.

MrVintage pl Wiosna Lato 2014 Kolorowe kurtki1  Burberry, Tom Ford, Gucci. Fot. style.comMrVintage pl Wiosna Lato 2014 Kolorowe kurtki2 Belstaff, Ralph Lauren, Salvatore Ferragamo. Fot. style.com

Prochowce
W przypadku płaszczy najpopularniejszym fasonem jest prochowiec inspirowany klasycznym Mackintoshem.

MrVintage pl Wiosna Lato 2014 Prochowce1 Burberry, Missoni, Trussardi. Fot. style.com

Skóra
Ciekawym trendem jest wykorzystanie skóry i tkanin będących jej imitacją. I nie są to wyłącznie dobrze znane kurtki (jak wymienione ramoneski), ale także inne części garderoby – spodnie, koszule.

MrVintage pl Wiosna Lato 2014 Skóra1 Versace, Etro, Trussardi. Fot. style.com

Połysk
O tkaninach z połyskiem pisałem już rok temu, a w tym sezonie sięgnęli po nie kolejni projektanci.

MrVintage pl Wiosna Lato 2014 Połysk1 Dolce&Gabbana, Emporio Armani, Moschino. Fot. style.com

Jak dżins
Wielu projektantów sięgnęło także po tkaniny przypominające dżins.

MrVintage pl Wiosna Lato 2014 Dżins1 Giorgio Armani, Billy Reid, Valentino. Fot. style.com

Szorty i marynarka
Dla wielu kontrowersyjny zestaw, ale to kolejny trend, który był widoczny na targach Pitti Uomo i wiele wskazuje na to, że może stawać się coraz popularniejszy także w modzie codziennej.

MrVintage pl Wiosna Lato 2014 Szorty szerokie2 J.Crew, Michael Bastian, Missoni. Fot. style.com

Szerokie szorty
Najmodniejsze szorty tego sezonu, to modele o szerokiej nogawce sięgającej kolana. To z kolei odwrót od zeszłorocznego trendu na bardzo krótkie szorty z kantem.

MrVintage pl Wiosna Lato 2014 Szorty szerokie1 Emporio Armani, Salvatore Ferragamo, Z Zegna. Fot. style.com

Kamizelki
O renesansie kamizelek pisałem w styczniu.

MrVintage pl Wiosna Lato 2014 Kamizelki1 Giorgio Armani, Brioni, Ralph Lauren. Fot. style.com

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

167 komentarzy do "Trendy wiosna-lato 2014. Subiektywny przegląd"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Kamil
Gość

Cenię Twój blog Michale właśnie za brak pisania o dziwactwach mody. Sam nas uczysz, że ona przemija szybko i lepiej stawiać na klasyczną elegancję, więc po co tracić aż 3 dni na ten wpis ;)?

td
Gość

Przyznaje, że miałem pytajnik na twarzy po przeczytaniu – trzy dni na ten wpis???

kasia
Gość

U części komentujących widzę klasyczny ból czterech liter… Owszem dla wielu Czytelników bloga klasyka będzie bardziej pociągająca, jednakże jestem pewna, że oprócz mnie “bryk” z trendów zaciekawi jeszcze kilka osób. Poza tym Nikt nie mówi, że trzeba te trendy “wdrażać”, co nie znaczy że nie można ich znać i świadomie być na bakier ;) Pozdrawiam

SpinDoktor
Gość

Mam podobne odczucia jak Kamil, ale jednak “winnym” nie jest tu Autor bloga, lecz obecne trendy. Czy była konieczność pisania o tym? Uważam, że tak. Jest to jednak pierwszy wpis, gdzie nie widziałem dla siebie inspiracji… przynajmniej na zdjęciach.
Osobiście wolę vintage niż trendy :)

Grzegorz
Gość

ja chyba wolę nudną klasykę, niż takie trendy ;)
a może pozwolę sobie w tym roku na czerwone spodnie?

Kamil
Gość

Kolorowe spodnie są świetne o ile nie są udziwnione – to jedna z tych rad dzięki którym doceniłem tego bloga ;)

Mariusz O
Gość

Pod wpływem bloga od miesiąca noszę pomarańczowe chinosy, a do tej pory były tylko klasyczne khaki i granatowe.

MarcowyZajaczek
Gość

Szerokie szorty budzą nieodparte skojarzenie z mężczyzną w spódnicy. Może w przyszłym roku pójdą o krok dalej i dorzucą prawdziwe spódnice. Nie ma nic bardziej męskiego niż spódnica.

Boruta
Gość

I claymore w łapie. :-D

hrabja_luqas
Gość

Kolekcje męskich spódnic pojawiły się już dość dawno temu… i np. temu służy pisanie o obecnych trendach – żeby wiedzieć a nie na siłę kopiować w codziennym ubiorze.

Tomasz
Gość

Koleś w piorunującym garniturze wygrał…

Rfx
Gość

nie można pisać ciągle o klasyce
modą trzeba się bawić
bardzo fajny wipis

Barv (Barfłomiej)
Gość

Na szczęście elegancko nie znaczy to samo co modnie, w sensie komercyjnym i na szczęście nie ma takiego prawa, ani zwyczaju, że trzeba. Moda (w sensie przemysł “fashion”) to tylko sposób na skrojenie konsumenta z kasy w regularnych odstępach czasu.

Adam
Gość

Co to za głupi, sztampowy slogan “modą trzeba się bawić”, co to w ogóle znaczy?

Bartek
Gość

Bawić się modą, to trochę zdać się na instynkt i własny smak a nie tylko szukać gotowych propozycji i je kopiować. Pojawiające się na tym blogu pytania typu: Panie Michale, mam takie i takie spodnie, jaki kolor skarpet będzie pasował, spowodowały, że zapaliła mi się lampka ostrzegawcza i o wiele rzadziej tu zaglądam. Jak tylko zobaczyłem tytuł tego wpisu, wiedziałem jakie komentarze się pojawią. Żeby bawić się modą trzeba być ciekawym zmian i nowości ale nie znaczy to, że trzeba je od razu przenosić na siebie.

Do
Gość

Ja mam podobnie dlatego bawie sie moda i nosze tylko biale skarpety frotte i nie raz zdarzy mi się do tego dobrać mokasyny czy japonki. Po co zamykać się w jakiś schematach.

Bartek
Gość

Thanks, you’ve made my day!

Kuba
Gość

Rewelacyjny wpis, jak zawsze.

Nowe trendy w modzie w ogóle nie przypadły mi do gustu, tym bardziej w okresie przebudowy mojego stylu. Tym bardziej dla mnie niezrozumiałe są wzory roślinne. Wyglądają wręcz mega odpychająco…

skur_wyszyna
Gość

Dla mnie projektanci sklonowali to co w ostatnim sezonie było modne w modzie damskiej i spróbowali w męskiej: “a może się uda”… Niestety nie… Nie udało się

Wojciech
Gość

Reasumując, barwy, mixy, wzory i…nie boimy się wyrazistości :-)

Gerart
Gość

Jakoś chyba zbyt dużym tradycjonalistą jestem, żeby nie powiedzieć modowym neandertalczykiem ale gdybym spotkał kogoś tak ubranego jak na niektórych ze zdjęć powyżej to mógłbym kogoś uszkodzić. Bardzo muszę nad sobą panować gdy widzę kombinacje garnitur plus obuwie sportowe. Jak spotkam kogoś w krótkich spodenkach i marynarce przysięgam niezdzierżę.

Kuba
Gość

Mam to samo z obuwiem sportowym do marynarki czy płaszcza. Totalnie nie pasuje. I również powyższe wzory całkowicie mnie odrzucają…

Mariusz O
Gość

Na szczęście jest zimno. Pozostają jeszcze noszący obcisłe spodnie :)
Pozdrawiam

Gerart
Gość

Szybko przyjdzie lato a wraz z nim na ulicach ludzie, którzy robią wszystko aby wystawić na próbę moją tolerancję dla różnych odmienności.

O obcisłych spodniach na facecie ważącym 40 kg przy 180 cm wzrostu nawet nie będę wspominał. ;-)

Elegant
Gość

Wypisywanie gróźb pod czyimś adresem, szczególnie na tym blogu, najzwyczajniej nie przystoi. Przykro się czyta kogoś, kto pretendując do świata męskiej elegancji, posługuję się językiem charakteryzującym pospolitych rzezimieszków. Strój może stać się dość przykrym przebraniem, gdyż męska elegancja, ma więcej niż jeden wymiar.

Pozdrawiam serdecznie,
Brożnowicz

Gerart
Gość

Są pewne kanony, którym zwyczajnie należy się szacunek. Widząc jak niektórzy projektanci “bawią się modą”, żeby tylko szokować, a potem widzę to na ulicy – ciężko wytrzymać. Może masz rację, że takie opinie nie przystają na tym blogu i że trochę może poniosła mnie ułańska fantazja pisząc powyższe posty ale z drugiej strony nie znam lepszego miejsca. To tu możemy się dowiedzieć jak powinien być ubrany elegancki mężczyzna. Jednak tylko przez dosadność swoich opinii, która faktycznie może była aż przesadzona mogę pokazać jak bardzo mnie to irytuje. Z racji swojej pracy dużo się spotykam z różnymi ludźmi i zawsze staram się być na czas i odpowiednio ubrany. Gdy ktoś mi wyskakuje w garniturze i trampkach to równie dobrze dla mnie może przyjść w brudnych dresach.
Są pewne zasady, których nie powinno się łamać. Są pewne tradycje, które powinno się szanować. Chciałbym żeby ten blog trafiał do znacznie większej ilości odbiorców, żeby jak najwięcej osób potrafiło się elegancko ubrać. To właśnie pewnymi detalami w tym ubiorem okazujemy szacunek innym. Autor nie podąża na ślepo za trendami lecz bardzo fajnie je selekcjonuje i pokazuje osobom mniej obytym ( w tej liczbie i autorowi tego posta ;-) ), co warto założyć aby być i modnym, i eleganckim, i uszanować pewne tradycje.

Pozdrawiam

PS latać po mieście i bić ludzi nie zamierzam ale czasem naprawdę ciężko zdzierżyć to co się widzi.

Jakub
Gość

Gerart, a co ci za przeproszeniem do tego, jak ubierają się inni? Wg mnie to chyba wola każdego co chce nosić i jak. Mówisz, że w twojej pracy masz kontakt z ludźmi lepiej lub gorzej ubranymi. Czyli strój tejże osoby odzwierciedla twój stosunek do niej? Poza tym pierw piszesz, że niektóre tradycje należy szanować, a inne przestrzegać, za to na końcu podsumowujesz, że ciężko zdzierżyć to co się widuje na ulicach…

Monika
Gość

Zazwyczaj nasz strój odzwierciedla nasz stosunek do osób, z którymi się spotykamy. Zatem jest zdecydowanie odwrotnie.

Adam
Gość

Noszę obuwie sportowe do płaszcza i wąskie spodnie, wyzywam każdego, komu otwiera się na taki widok nóż w kieszeni lub kończą się granice tolerancji, żeby się ze mną ponapierdalał.

Do
Gość

Idz do szkoły to jeszcze na 2 lekcje sie załapiesz.

rCZyska
Gość

nawet neandertalczycy czytają tego bloga…

bjorn
Gość

A to już jest Twój problem. Może mnie kiedyś spotkasz. Marynarkę i szorty masz jak w banku:)

Mariusz O
Gość

Ale w tych propozycjach jest sporo klasyki. Kamizelki, dwurzędowe marynarki, prochowce, klapy w szpic itd., od pierwszych zdjęć modeli “na niebiesko” każdy może dopatrzeć się sporo ciekawych propozycji.
Naprawdę gratuluje doboru zdjęć, bo ciężko jest wśród rzeczy z wybiegu dopatrzeć się tylu ludzkich propozycji, które można by było założyć..

td
Gość

Poważnie przy tej rozdzielczości zdjęć jesteś w stanie rozróżnić detale i poświęciłeś choć chwile uwagi? Piszę, bo próby wychwycenia czegoś sensownego w moim wypadku spełzły na niczym konkretnym.

Goblin
Gość

Niesamowite kolory w kolekcji Vistuli, widziałeś już, Michał?

S.N.
Gość

Panie Michale mam takie pytanie, może nawet pomysł na tekst: Czy istnieją eleganckie buty, które są wykonane z innego materiału niż skóra naturalna, czy jakieś firmy zajmują się produkcją butów nadających się do garnituru, a wykonanych z materiałów syntetycznych? Tak myślę nad losem zwierząt hodowanych przemysłowo, o ich cierpieniach w wąskich boksach, transporcie i na samym końcu w rzeźni. Można zrezygnować z mięsa, produktów mlecznych, ale jak zrezygnować ze skórzanych butów, pasków i rękawiczek, a mimo to nie wyglądać jak hipis?

Gerart
Gość

Kup sobie pantofle za 50 zł. Gwarantuję Ci, że nie leżało to nawet koło prawdziwej skóry. ;-) Tak na poważnie to można kupić pantofle z tworzywa sztucznego.

PanA
Gość

Nord ma w ofercie buty z tzw. Skóry roślinnej. Trafiłem na takie coś na goodshoes. Może maja je jeszcze. Ale nie wiem jak to sie sprawi na codzień.

Grzegorz
Gość

Witam

A czy zastanowił się Pan nad kwestią szkodliwości produkcji przedmiotów z materiałów syntetycznych, bądź naturalnych? W wielu przypadkach są to osobne kwestie. Często zniesmacza mnie wołanie ekologów głoszących, że coś jest przyjazne naturze, gdy zimna logika i wyliczenia pokazuje coś innego. Na przykład śmiem twierdzić, że stosowanie foliowych reklamówek i ich późniejszy recykling jest bardziej ekologiczny niż pakowanie coraz większej ilości towarów w papier i późniejsze przerabianie go na makulaturę. Ze względu na zużycie wody, energii, chemikaliów.

Wracając do tematu produkcji obuwia syntetycznego nie wiem czy da się z powrotem wykorzystać materiały zużyte na jego produkcję, oraz czy będą one tak samo wytrzymałe jak skóra. Co wpływa na ilość zasobów potrzebnych do jego produkcji w dłuższym okresie czasu. A cierpienie zwierząt z powodu zabijania, lub zanieczyszczonego środowiska jest chyba podobne. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że produkcja butów jest tylko niewielką częścią przemysłu, ale zależy mi na utrzymaniu czystości i racjonalności pojęcia ekologii, której jestem dużym fanem.

Głównie chciałem zauważyć, że zachowania ekologiczne wymagają użycia bezlitosnej i amoralnej matematyki oraz zasad logiki (matematycznej/filozoficznej), gdyż sama etyka potrafi zagubić się w swoich wywodach.

Pozdrawiam życząc miłego dnia.

Piotr
Gość

Spodnie w ananasy to mistrzostwo świata i okolic moim zdaniem :)

Ksenia
Gość

Widziałam w Zarze krawat w ananasy i zastanawiałam się skąd ten pomysł, już wiem :)

Artur
Gość

Świetny wpis, ale mam nadzieję, że te szerokie szorty nie wejdą do mody codziennej. Jakaś tragedia. Wolę te krótkie, dopasowane szorty za kolano z zeszłego sezonu. Fajnie Michał, że napisałeś o łączeniu kolorów – wiem więc, że nadal mogę spokojnie chodzić w swoim szarawym płaszczu, a najlepiej połączyć go z bielą. Zauważyłem też, że grafitowe dżinsy świetnie pasują do beżu – wiem już więc czego szukać na kolejnej wyprawie do galerii. Dzięki!

Mr Dapper
Gość

J. Crew, Ralph Lauren, Paul Smith, Richard James…..reszta dla OLIVIERA JANIAKA!

Maciej
Gość

Nie jestem zwolennikiem podążania za najnowszymi trendami w modzie, chociaż mam sam mam w szafie marynarkę hybrydę – ni to od smokingu, ni od garnituru. Mimo, że raczej staram się ubierać klasycznie, toteż czasem ją noszę dla urozmaicenia. Czasem po prostu ma się ochotę “zaszaleć”. Dlatego uważam, że taki wpis też jest potrzebny. Nie zaszkodzi przeczytać, popatrzeć, i jak w moim wypadku stwierdzić, że jednak większość tych ubrań jest dla mnie zbyt ekstrawaganckich; szczególnie żółty płaszcz czy garnitury, które mają mocny połysk.
To teraz czas na pytanie Panie Michale – które buty był by lepszym wyborem na sezon wiosna-lato: klasyczne mokasyny ze skóry licowej, ew. takie z pomponami, czy może tak zwane “spektatory”? Mój styl to chino/spodnie w kant/ dżinsy od wielkiego dzwonu i marynarka. Posiadam już oxfordy zamszowe w kolorze beżowym, półbuty ze skóry licowej w średnim brązie na skórzanej podeszwie oraz czarne brogsy na grubszej podeszwie (używane też teraz, ze względu na ciepłą zimę).
Pozdrawiam

Tomi
Gość

A jakie będą modne spodnie ,chodzi o nogawkę dół ? Bo różne kroje widziałem w sklepach na wiosnę 2014 ,w Pull&Bear są wąskie ,Zara wąskie natomiast w Peec&clopenburg widziałem dużo szerszych nogawek .

milexmilex
Gość

Skora i ramoneski dla mnie!

dejko
Gość

No proszę. A szukając ostatnio bosmanki w sklepach, pewna pani w której oddechu czułem świeżo skonsumowaną cebulę, z miną znawcy przekonywała mnie, że dwurzędówki są już nie modne i tego się “nie szyje”.

Co do samego wpisu. Zawsze zastanawiałem się dlaczego Mr.Vintage nazywany jest specjalistą od “mody męskiej”, a nie specjalistą od “klasycznej męskiej elegancji”. To by rozwiązało wiele problemów. Bo tak np. tu na blogu w komentarzach zawsze pojawia się problem przy wpisach wykraczających poza klasykę, natomiast gdzie indziej autor krytykowany jest za “niemodne” (w sensie nie podążające za najnowszymi trendami) ubranie.
Nawet największy konserwatysta, powinien wiedzieć co jest modne w nadchodzącym sezonie. Nie chodzi przecież o to by podążać za modą, tylko żeby wiedzieć, że jeśli w tym roku wszyscy lubią czerwone, to będzie to wreszcie świetną okazją do bezobciachowego założenia czerwonych spodni lub marynarki.
Modę z wybiegów trzeba rozumieć i właściwie interpretować. To co tam pokazane, to przeważnie koncepcje z których czerpane będą inspiracje w najnowszych kolekcjach.

Pacnutek
Gość

Pewnie dlatego nie jest nazywany specjalistą od “klasycznej męskiej elegancji” bo nim nie jest i ma o klasycznej męskiej elegancji mgliste pojęcie. Prawdopodobnie to jeden z powodów.

Breslauer
Gość

Jakoś mało elegancka ta wypowiedź….

td
Gość

Precyzyjną i trafną zarazem będzie odpowiedź, że pewnie dlatego, bo nie prowadzi bloga o klasycznej męskiej elegancji:) Za to z męskiej elegancji i klasyki czerpie w bardzo interesujący i wizualnie atrakcyjny sposób:) Nie wiem na jakiej podstawie wnioskujesz o braku wiedzy.

Bart
Gość

Panowie , co “nie zdzierżą” i inni “modowi neandertalczycy”…moda męska, zwłaszcza ta z wybiegów nie zawsze jest do noszenia na ulicach. Jest bardziej artystyczną kreacją projektanta oraz jego pomysłów na modę w danym sezonie…
Tak wiele mówi się o tym, żeby bawić się modą, która dziś jest taka a rok inna..moda przemija ale postawy urągające dobrym manierom niestety nie zawsze.
Mężczyzna z klasą to nie tylko ten co nosi się klasycznie…mężczyzna z klasą to facet, który nie jest durnym homofobem i pozostawia milczący komentarz nawet na najdziwniejsze kreacje.
Żyj i ubieraj się..daj żyć i ubierać się…
Z poważaniem

Gerart
Gość

No i zostałem “durnym homofobem” zaraz pod wpisem o dobrych manierach i zaraz nad wpisem “daj żyć i ubierać się”.
To od początku proszę wskazać gdzie przejawiłem postawy homofobiczne.
Po drugi ktoś ma prawo manifestować coś przez swój strój a ja nie mam prawa manifestować nic tylko gdyż mi się prawa komentarza odmawia. Dziwnych czasów dożyłem skoro tak postrzega się prawo do posiadania i wypowiadania swojego zdania.

Pozdrawiam

Sylwester
Gość

Proszę nie obrażać neandertalczyków!:) To byli inteligentni ludzie posiadający bogatą kulturę materialną i duchową.

Monika
Gość

“Homofobia” to dosłownie “lęk przed takim samym”, a zatem homofob byłby człowiekiem obawiającym się człowieka podobnego do niego. Stosowanie tego słowa w innym znaczeniu świadczy o znaczących brakach w wykształceniu klasycznym :-P

td
Gość

Klasa i maniery obowiązują, z tego co mnie uczono, obie strony dialogu;P

Pschemo
Gość

Jak się komuś nie podoba tematyka bloga to …
Super wpis. Klasyki można mieć czasami dość na co dzień i samego siebie zaskoczyć czymś nowym.
Ja na pewno będę korzystał z kilku podpowiedzi zawartych we wpisie.
Michale, trzymaj tak dalej. Dzięki.

Virtu
Gość

Michale, wpis jak zwykle bardzo dobry. Od dawna czekałem na taki przegląd trendów. Jeśli chodzi o krytyczne głosy to nie przejmuj się, ludzi przeważnie boli jeśli ktoś zarabia robiąc to co lubi jak Ty i świadczy to jedynie o nich źle. Uważam Twój blog za bardzo wartościowy, a napewno mocno opinotwórczy i tak samo jak trzeba znać klasyczne kanony ubioru tak trzeba wiedzieć jakie trendy obecnie panują :)

Łukasz W.
Gość

Bardzo dobre i inspirujące zestawienie. Nie przejmować się krytyką. Najłatwiej jest krytykować siedząc przed monitorem i nie robiąc nic. Tak więc alleluja i do przodu!
Pozdrawiam!

Tomasz_B
Gość

Dzień dobry,
Nie rozumiem skąd się bierze krytyka tego wpisu. Mnie też się te wynalazki modowe nie podobają , ale wiedza o tym co się dzieje jest potrzebna, z resztą Mr vintage co roku taki wpis zamieszcza.
Panie Michale, co Pan sądzi o płaszczach typu “mackintosh” w zastosowaniu do stylu smart casual? Może postawić raczej na klasyczny trencz?
Pozdrawiam!

Wojciech
Gość

Ale się niektórzy ponapinali… jeden wpis na 10 i nagle taki raban, że MrVintage zdradza czytelników… z uwagą przeczytałem, raczej nie znajdę inspiracji, ale chętnie przeczytam dwa razy w roku przegląd co tam nowego w trendach.

To, że powstał taki temat nie znaczy, że istnieje nakaz ubierania się w ten sposób, tym bardziej ze strony Mr Vintage.

Ludzie, wyluzujcie.

Konrad
Gość

Ciekawy wpis, który świetnie ukazuje, że w modzie męskiej nie istneje tylko i wyłacznie klasy. Mi jednak zabrakło dwóch marek: Alexander McQueen (nadruki) oraz Saint Laurent, który po powrocie Hedi’ego Slimane przeżywa prawdziwy renesans, w którym dominują bardzo ciekawe propozycje ciekawych skórzanych kurtek i spodni. .

Kamil T.
Gość

Panie Michale,

Przepraszam za brak spójności tematycznej, ale od jakiegoś czasu męczy mnie pytanie, raz wpadając do głowy, raz z niej uchodząc. Mianowicie, jak to jest z mankietami koszulowymi zapinanymi na guziki? Powinny być luźne, by chował się pod nimi zegarek, czy dosyć przylegajace, by tenże zegarek eksponować?

Pozdrawiam.

mrj
Gość

Jeden pan eksponował zegarek i teraz ma kłopoty, A poważnie, to im mniej ekspozycji tym lepiej. W większości przypadków delikatne wskazanie robi większe wrażenie niż “kawa na ławę”. Pamiętam, kiedy w trakcie jednego z moich spotkań, przez niemalże godzinę starałem się dostrzec jakiż to zegarek ma mój rozmówca. Do dzisiaj nie wiem. I tak ma być! Zegarek na wierzchu to jak krawat z napisem C.K. czy YSL. Ale już przypadkowo rozrzucone na krawacie maleńkie literki A,L,I,V,N, wyglądające z daleka jak drobne wzorki, dadzą uważnemu obserwatorowi odpowiedź, że to LANVIN.
Mnie taki wpis jak ten bardzo odpowiada. Przynajmniej wiem, że moja decyzja o “powrocie” do dwurzędówki jest trafiona. I tak trzymać.
pozdrawiam
mrj

Adam
Gość

Michale, czy flejers to kurtka dla ludzi “flejowatych”? Dla “flej”? Bo słyszałem kiedyś o kurtce flyer’s (kurtce lotnika/pilota), ale zdecydowanie czytało się to “flajers”, i mam teraz dylemat.

Adam
Gość

Przy okazji przydałaby się możliwość rejestracji unikalnych nicków, bo łatwo teraz namieszać w rozmowach podszywając się pod innego uczestnika. I plusowania wypowiedzi. Kiedy redesign?

td
Gość

Na wiosnę (z informacji z początku roku). O ile rejestracje linków rozumiem to do czego będzie potrzebne ocenianie komentarzy? Pytam, bo moim zdaniem taka ocena do niczego potrzebna nie jest:)

Mariusz
Gość

Wolność to m.in. niezależność od nakazów kolorowych żurnali i TV,
godność oznacza własny styl, patriotyzm ekonomiczny cechą dumnych narodów,
czy musimy kupować lusterka, szklane koraliki i kolorowe szmatki od kolonizatorów?

dejko
Gość

Nie, możemy ich w ogóle nie kupować.
Albo kupić takie kupione od kolonizatorów, z naklejonym logo “teraz polska”, gdzie firma która je sprzedaje odprowadza podatki za granicą. I wtedy będziemy cool.

Magda
Gość

Złamany brązem czerwony to czerwień żelazowa.

cetaphil
Gość

Pastele na lato 2014 ! <3

mort
Gość

A mi się podoba. Nie trzeba od razu ubierać się w czerwień, można za to spojrzeć przychylnym okiem na dwórzedówki, czy pomóc sobie w doborze nowego płaszcza ;)

mrj
Gość

Dwa razy “ó” piszemy w słowie ” w dwójnasób”. W dwurzędówce piszemy jedno.
pozdrawiam

Jan
Gość

Nie ma czym się oburzać. Na pokazach tego typu nie prezentuje się ubrań do codziennego użytku tylko artystyczne krawieckie wizje. Do mody codziennej przenikają one wprawdzie po pewnym czasie, ale po pierwsze nie wszystkie, a po drugie w bardzo stonowanej wersji. A więc można spokojnie obniżyć poziom emocji w tej dyskusji ;)

Grzes C G
Gość

Zazwyczaj na wybiegach modowych pokazują trendy na dany sezon co wcale nie znaczy, że takie stroje pojawią się w sklepach lub na ulicy. Nie mniej z tych pokazów jest wiele rzeczy adaptowany nawet do mody klasycznej na dany sezon. Np. Powrót kamizelki czy dwurzędówki lub zmiana odcieni granatu w garniturach. A z drugiej strony to trochę kolorystyki na Polskiej szarej ulicy się przyda, a właśnie z takich pokazów czerpią dobór kolorów ubrań w naszych sklepach ( co prawda z rocznym opóźnieniem)
Dlatego ja nigdy takich pokazów nie czytam dosłownie
Panie Michale tak trzymaj.

Gregorio
Gość

Wzory roślinne i geometryczne jak najbardziej.Ostatnio jakoś częściej widzę po sklepach wzory paisley.

trackback

[…] Pogody wiosennej jeszcze nie mamy, ale w sklepach wi?kszo?ci marek pojawi?y si? ju? kolekcje wiosenn… […]

trackback

[…] Pogody wiosennej jeszcze nie mamy, ale w sklepach wi?kszo?ci marek pojawi?y si? ju? kolekcje wiosenn… […]

eR
Gość

Wpis jak zawsze na poziomie :)
Chyba Pana widziałem wczoraj w okolicach “sienkiewki” z rodzinką.
Czy to Pan był w Zielonych spodniach i dość oryginalnym nakryciu głowy?
Pozdrawiam.

stanley
Gość

swietny opis, tak trzymaj, juz szukam inspiracji na sezon letni w moim ukochanym kolorze jakim jest niebieski ;)
a co do niektorych wpisow, to jest takie powiedzenie;
“chłop wyjdzie ze wsi, ale wies z chłopa nigdy”

krzysztof
Gość

a ta mądrość, to dotyczy tylko chłopów, czy babów też?
bo wicie kumie, widmo żęder kraży…

lukasz
Gość

Panie Michale, jest Pan adminem swojego bloga ma Pan wiec ‘wladze’ usuwania wulgarnych komentarzy. Bardzo bym sie cieszyl gdyby zaczal Pan z niej korzystac slabo sie czyta niektore wpisy nasycone wyzwiskami i wulgarnoscia? Pozdrawiam Cieplo

Mikołaj
Gość

Świetny wpis. Klasyka klasyką, ale świat jak widać nie kończy się na granatowym garniturze i oxfordach;)

doors58
Gość

Jestem świeżym nabytkiem tego bloga. Odkryłem go około tygodnia temu, jestem na etapie grzebania w archiwum.
Fajna sprawa, szkoda, że tak rzadko dokonuje Pan wpisów. Mam wiele uwag (czasem krytycznych), jeśli autor
pozwoli, przedstawię je wkrótce. Dziś jednak chciałbym Panu powiedzieć, iż jestem w głębokim szoku. Mr, nomen omen, Vintage, przewodzi Pan grupie skrajnie konserwatywnych wyznawców. Cóż takiego kontrowersyjnego jest
w 90 % stylizacji przedstawionych powyżej? Toć to kwintesencja elegancji i stylu. Zresztą Pański wybór jest w oczywisty sposób selektywny. Canali, Burberry, Zegna, Armani, Missoni. I takie pełne zawodu komentarze! Panowie,
zapraszam na http://www.style.com. Proszę zobaczyć kolekcję AW 2014 Waltera Van Beirendoncka. To jest temat na ewentualne lamenty i dyskusje. Na miłość Boską nie bądźcie takimi zgredami, dla których włożenie na dupę czerwonych galot jest szczytem odwagi. To napisałem ja, 56 latek.

jojoro
Gość

Wpis może ciekawy z punktu widzenia trendów, ale ma formę raczej ciekawostki. Szczerze mówiąc to wolałbym założyć dresy niż ubrać sie w większość z propozycji pokazanych na zdjęciach.
Jest to blog o klasycznej modzie męskiej, tradycyjnej elegancji. Nie wchodzę tu po to aby pooglądać największe dziwactwa projektantów.

Bardzo proszę zamiast tego typu wpisów o artykuł na temat jak estetycznie się ubrać w tanie ciuchy dostępne np. w sieciówkach. Nie jest trudno wejść do salonu dobrej marki i za kilka tys. zł dobrać marynarkę, spodnie, koszulę i buty.
Sukcesem jest wejść do popularnych sieciówek i skompletować koszulę za 100zł, spodnie za 150, marynarkę do max 400zł i buty za np 200.
Da się to zrobić! I tego myślę wielu czytelników oczekuje.

Mariusz O
Gość

Kupić coś za kilka tysięcy nie oznacza dobrze wyglądać. Nawet jeśli większość ludzi z grubym portfelem kupuje markowe drogie ubrania, to nie jest jednoznaczne z tym,że będą dobrze w nich wyglądać. Włączając w to nawet osoby posiadające własnych stylistów.
Ten blog od początku przekonuje żeby kupować na wyprzedażach i w sklepach z używaną odzieżą, szukać szczęścia na aukcjach internetowych i zagranicznych stronach. Naprawdę jest tu dużo inspiracji i podpowiedzi co nosić, pozostaje jedynie szukać tak by było taniej.
Sam ostatnio kupiłem chinosy Gant za 53 PLN w TK Maxx (plus 20 Krawiec)oraz brogsy Bertie za 169 PLN w Zalando.

skur_wyszyna
Gość

Marudzenie niektórych czytelników mnie powala… 99% “zarzutów” jest z palca wyssanych… To co zarzucają Michałowi, jest dokładnie odwrotnie… Masakra…

A tak by trochę się pochwalić: kupiłem ostatnio na Allegro 2 marynarki Suit Supply za 50 zł każda!!! Wyglądają jak nowe… Można? Można!!!

Rossi
Gość

A mnie wkurzają takie wpisy, że coś kupiłem tanio w SC, TK czy Allegro.

BO DLACZEGO NIE JA?!?!?! ;-)

No dobra, raz mi się udało z budrysówką Gloveralla w sc.

Bartek
Gość

Trafić podczas ostatniego miesiąca zakupów w 4 trendy to zdecydowanie dużo szczęścia. W sumie miałem duże przeczucie co do niebieskiego w modzie.

Krzysztof
Gość

Ciekawy wpis, dzięki. Lubię Pana blog i za takie wpisy i za ponadczasowy elementarz. Nie rozumiem o co chodzi niezadowolonym.

Przemek
Gość

Podpowiedz mi proszę Michale. Mam dwa garnitury niestety mieszanki różnych materiałów i planuje zakupić wełniany do pracy. Pracuję w trybie siedzącym, a garnitur to obowiązek i niestety przy ciągłym siedzeniu tył spodni się wyciera/świeci się(w przypadku mieszanek), czy wełniany nie będzie się wycierał?

Mirek
Gość

Witam, czytając większość zgryźliwych komentarzy dochodzę do wniosku, że nie wszyscy wiedzą o co w modzie chodzi i nie wyjdą dalej niż poza magiczną klasykę czyli skarpety do sandałow lub ekstrawagancję w stylu: kochanie kupiłam ci śliczną koszulę, będzie ci się podobać…. Bardzo dobry wpis, jak z resztą większość na tym blogu.

Kolano
Gość

Bardzo dobry wpis, zastanawiam się czy Pana taktyka odpisywać każdemu krytykowi jest słuszna. To tylko daje im wrażenie, że jest ona wartościowa. A nie jest, bo ten blog nie jest “o elegancji” (samo określenie odrzuca), przeglądy trendów ukazują się regularnie, a ich poszukiwanie i selektywne wcielanie w życie autor pokazuje od dawna. To tak jakbyście weszli do włoskiej knajpy i domagali się bigosu. Chcecie bigosu? Idźcie do Szarmanta!

Artur
Gość

witam,
Panie Michale, proszę się nie przejmować i dalej robić swoje..:))) niektóre wpisy krytyków to tylko po to by ” zaistnieć” w anonimowym świecie internetu..
czy zauważył Pan nasilający się z roku na rok trend do zwężania i skracania spodni oraz czynienia sylwetki męskiej coraz bardziej chłopięcą ?

wpDiscuz