Ramoneska – skórzana legenda

107 komentarzy

Chyba nie było jeszcze tematu do którego zbierałbym się dwa lata, a tak właśnie było z kurtkami skórzanymi, o które wielu z was pytało już dawno temu. Tak jakoś zeszło, ale przygotowałem wreszcie dwa wpisy (a może nawet trzy, bo jeszcze się zastanawiam nad kożuchami), które mam nadzieję zaspokoją sympatyków odzieży skórzanej. Na początek artykuł o ramonesce, a za kilka dni o kurtce pilotów. To dwa legendarne modele, które w niezmienionej formie przetrwały wiele lat, a w dodatku w ostatnich sezonach na nowo stały się bardzo popularne.

MrVintage pl Ramoneska16fot. mango.com

 

Kurtka motocyklowa to jeden z wielu klasyków mody męskiej który zawdzięczamy Amerykanom. Jej historia zaczyna się w Nowym Jorku na początku XX wieku. Irving Schott, syn rosyjskich imigrantów postanowił spróbować swych sił w produkcji odzieży. Wraz z bratem Jackiem otworzył fabryczkę pod szyldem Schott Bros. Początkowo szyli wyłącznie płaszcze, a skala produkcji była tak mała, że sami zajmowali się ich sprzedażą krążąc od domu do domu. Przełomowym momentem był rok 1928 gdy bracia Schott nawiązali współpracę z firmą Beck Industries, która w tamtych czasach była jednym z największych dystrybutorów Harleya-Davidsona w Stanach Zjednoczonych.  Irving miał dla nich zaprojektować i wyprodukować krótką skórzaną kurtkę dla motocyklistów. Był to zupełnie nowy produkt, ponieważ w tamtych czasach podstawowym okryciem wierzchnim motocyklistów były długie płaszcze z nieprzemakalnego płótna.

Bracia Schott przygotowali kilka wersji kurtek, a do seryjnej produkcji wszedł model będący archetypem ramoneski. Cechą charakterystyczną tej kurtki był metalowy suwak poprowadzony po skosie, który miał zapobiegać fałdowaniu się przedniej części kurtki. Podobno to właśnie Schott jako pierwszy wykorzystał zamek błyskawiczny w kurtce. Tak powstała pierwotna wersja ramoneski, która była szyta z końskiej skóry. Sprzedawano je pod marką Perfecto (tę nazwę Irving zaczerpnął z opakowania ulubionych cygar).

 

FUNKCJONALNOŚĆ PRZEDE WSZYSTKIM

Kurtka zaprojektowana przez Schott’a miała być przede wszystkim funkcjonalna. Na poniższym zdjęciu zaznaczyłem charakterystyczne elementy, które powstały nie dla ozdoby, lecz spełniały określone funkcje.

MrVintage pl Ramoneska18

1. Skośny metalowy zamek błyskawiczny – najbardziej charakterystyczny element ramoneski. Miał spełniać kilka funkcji. Po pierwsze, rozwiązanie to chroniło motocyklistę przed wiatrem, który przy dużych prędkościach mógłby się “przebić” przez odstępy między zębami pionowego suwaka. Po drugie, zapobiegał fałdowaniu się skóry w pozycji siedzącej pochylonej.

2. Pas z dużą klamrą – miał za zadanie przycisnąć dół kurtki do ciała by nie podwiewał od dołu wiatr.  Irving Schott prawdopodobnie jako pierwszy zaczął stosować chromowanie elementów odzieży (klamry). Późniejsze wersje ramonesek Schott’a nie miały już pasa.

3. Kieszeń na zapalniczkę – na wysokości brzucha, po lewej stronie umieszczono niewielką kieszeń na zapalniczkę.

4. Asymetryczne kieszenie – skośne krawędzie ułatwiały dostęp do kieszeni bez zdejmowania kurtki i bez zsiadania z motocykla.

5. Suwaki przy rękawach – pozwalały na regulację obwodu rękawa na wysokości nadgarstka ułatwiając zakładanie rękawic i chroniąc przedramiona przed wiatrem.

6.Naramienniki – element zaczerpnięty z odzieży wojskowej. Oczywiście w ramoneskach spełniał wyłącznie rolę ozdobną.

 

ZAKAZANY SYMBOL BUNTU

Kurtka szybko zdobyła uznanie motocyklistów i przez wiele lat w zasadzie tylko oni ją nosili. Do mody codziennej ramoneska weszła w latach 50 głównie za sprawą filmu “Dziki” (1953 r.) w którym Marlon Brando grał rolę zbuntowanego przywódcy gangu motocyklowego siejącego postrach w małym miasteczku. Brando był wtedy idolem młodzieży, a jego styl ubierania był kopiowany przez młodych buntowników. Podobno pod koniec lat 50 szkoły w Stanach Zjednoczonych zabraniały uczniom nosić kurtki motocyklowe, które dzięki tym zakazom stały się symbolem buntu.

MrVintage pl Ramoneska19Kadr  z filmu “Dziki” z Marlonem Brando w roli głównej

W kolejnych dekadach styl Brando był inspiracją dla innych gwiazd kina, muzyki i szołbiznesu. Kurtkę motocyklową nosili: James Dean, Peter Fonda, Bruce Springsteen, Andy Warhol i Johny Ramone – lider słynnej punk-rockowej grupy Ramones. Nietrudno się domyśleć, że to właśnie temu zespołowi zawdzięczamy nazwę “ramoneska”. Co ciekawe, termin ten używany jest prawdopodobnie tylko w Polsce. W innych krajach najczęściej używa się nazwy “kurtka motocyklowa”.

 

NIE TYLKO DLA MOTOCYKLISTÓW

Od wielu lat klasyczną kurtkę motocyklową można kupić już nie tylko w sklepach z odzieżą dla motocyklistów, ale także w popularnych sieciówkach i w salonach cenionych marek. Oczywiście firma Schott nadal istnieje i ma się dobrze. W zeszłym roku świętowali 100-lecie istnienia. Skórzane kurtki wciąż produkowane są w Nowym Jorku, a kultowy model Perfecto 618 nadal jest hitem sprzedażowym.

Przez ostatnie dekady ramoneska zgrzeczniała i na dobre weszła do mody codziennej, a w ostatnich sezonach odzyskuje wielką popularność (pisałem o tym tutaj). Noszą ją już nie tylko buntownicy, ale także młodzi duchem eleganci. Niektórzy mówią, że przez to utraciła swój rebeliancki charakter i w dzisiejszych czasach niewiele ma wspólnego z wartościami z których powstała. W sumie nie dziwi mnie ta opinia, bo obecnie widząc na ulicy nastolatka czy nastolatkę w ramonesce z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że są to osoby śledzące bieżące trendy, a nie osoby związane z muzyką rockową czy motocyklami. Mimo tego nie krytykowałbym kumania się mody codziennej z ramoneską. Fajnie, że zarówno popularne marki, jak i wielcy projektanci co kilka sezonów przywracają pamięć o jednej z najbardziej kultowych kurtek w historii mody męskiej.

Wiele wskazuje na to, że ramoneski na dobre wróciły do mody codziennej. Odwołania do klasycznych ramonesek widać nie tylko w kurtkach skórzanych. Tak modne w ostatnich latach asymetryczne suwaki w płaszczach wełnianych zostały zapożyczone  właśnie z kurtki motocyklowej. Jeden z takich płaszczy pokazywałem przy okazji wpisu “Płaszcz niejedno ma imię”.

MrVintage pl Płaszcz nie musi być elegancki 2Płaszcz inspirowany ramoneską, fot. Wiktor Franko

Czarny 4Ramoneska wwersji wełnianej, fot. bytom.com.pl

 

JAK NOSIĆ RAMONESKĘ?

Ramonska bez wątpienia jest bardzo charakterystyczną kurtką i nie każdy odważy się ją założyć. Wspominałem już o tym, że w ostatnich latach ramoneska zgrzeczniała, a projektanci i styliści nie przypisują jej już wyłącznie do stylu rockowego. Oczywiście noszenie jej w takiej wersji będzie jak najbardziej poprawne, ale możliwości jest więcej. Czarna ramoneska zestawiona z wąsko skrojonymi dżinsami i prostym białym lub czarnym t-shirtem będzie nawiązywać  wprost do stylizacji z początków znanych z występów Ramones czy Depeche Mode.

MrVintage pl Ramoneska1 fot. allsaints.comMrVintage pl Ramoneska20 fot. Mateusz Pawelski, ekskluzywnymenel.comMrVintage pl Ramoneska21fot. juntengplastic.com

W latach 70 bardzo popularne było łącznie ramoneski z koszulami w kratę – to również będzie sprawdzony zestaw.

MrVintage pl Ramoneska5 fot. allsaints.comMrVintage pl Ramoneska6 fot. allsaints.comMrVintage pl Ramoneska8 fot. allsaints.comMrVintage pl Ramoneska11

Ramoneska może ciekawie wyglądać  również w wersji eleganckiej. Zamiast dżinsów można założyć wąskie spodnie z kantem (np. w kratkę lub z grubej tkaniny typu tweed), a pod kurtę wyszczuploną koszulę w kolorze białym lub z dżinsu. Pod szyją można zawiązać mniej formalny krawat lub muchę. Do klasyki można też zaliczyć zestaw z czarnymi dżinsami w wersji slim, do tego biała koszula i czarny krawat typu “śledź”. Buty, które w mojej ocenie będą wyglądać najlepiej w zestawach z ramoneską  to m.in. sztyblety, wojskowe trzewiki, eleganckie trzewiki, wysokie trampki.

MrVintage pl Ramoneska15 fot. mango.comMrVintage pl Ramoneska17 fot. mango.comMrVintage pl Ramoneska10

Najpopularniejsze i najbardziej klasyczne są ramoneski w kolorze czarnym, ale moim zdaniem pięknie wyglądają też inne kolory: brąz, zieleń, granat.

MrVintage pl Ramoneska13 fot. mango.comMrVintage pl Ramoneska12 fot. mango.comRamoneska 2fot. mango.comMrVintage pl Ramoneska22 fot. mrporter.comMrVintage pl Ramoneska14fot. mango.com

Na koniec jeszcze inspiracje w stylu casualowym.

MrVintage pl Ramoneska3 fot. allsaints.comMrVintage pl Ramoneska4 fot. allsaints.comMrVintage pl Ramoneska9 fot. hm.comMrVintage pl Ramoneska2fot. allsaints.com

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

107 komentarzy do "Ramoneska – skórzana legenda"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Marcin
Gość

Rety… to chyba najgorszy – wg mnie – wpis na tym blogu. Niektóre przykłady są straszne i przypominają mi stylizacje z ZARY albo innej Bershki, gdzie forsują chłopatasi w leginsach. Ten płaszcz przypominający ramoneskę… bleh.

Paweł
Gość

Niestety ale muszę się zgodzić. Zrobić wpis o ramoneskach i nie wrzucić chociaż jednego zdjęcia The Ramones to wstyd. A niestety skórzane kurtki zostawmy na motor i tak jak nikt przy zdrowych zmysłach nie pcha się na niego w garniturze tak nie pchajmy ramonesek do zestawów z czymś innym niż glany i sprane dżinsy, bo tam ramoneski pasują i nie wyglądają jak pies zza krzaka. Zdjęcia to samo gender, żeby nie powiedzieć dosadniej.

Andrzej
Gość

Ramoneski już dawno zsiadły z motocykli i wylądowały na ulicach, więc nie rozumiem dlaczego jesteś zdziwiony. Czy Ramones czy B.Springsteen jeździli na motocyklach?

dwa
Gość

Dziwny argument “zostawmy na motor”, to tak jakby ktoś kiedyś agitował za zostawianiem budrysówek na statkach albo parek w wojsku…..

Olgierd Rudak
Gość

> Zrobić wpis o ramoneskach i nie wrzucić chociaż jednego zdjęcia The Ramones to wstyd

Święte słowa.

Inna sprawa, że “bracia” Ramones pewnie w grobach się przewracają widząc “płaszcz inspirowany ramoneską”.

Adam
Gość

Częściowo muszę się zgodzić. Ramoneska jako taka ok, ale łączenie jej już z krawatem czy spodniami na kant przypomina mi buty sportowe do garnituru -niby można ale w moim odczuciu to zbyt duży dysonans. Ta kurtka ma zbyt “niegrzeczny” charakter (zarówno krój jak i materiał) żeby robić z niej zastępstwo marynarki. Co innego np płaszcz nią inspirowany, to może się podobać w zestawieniu z umiarkowanie elegancką resztą ubioru.

Karol
Gość

Umówmy się, każdy, kto kuma bazę wie, że ramoneska była tylko na pierwszym zdjęciu. Nie czepiałbym się więc wymienionych przez Ciebie stylizacji, w których ramoneski po prostu NIE występują :) A to, czy klasyczna kurtka skórzana (do której można założyć marynarkę) może zawierać inpiracje z ramoneski, to odrębny temat.

Karol
Gość

Co ja gadam?! Na drugim zdjęciu oczywiście…

Krzysztof
Gość

Michał, Świetne zdjęcia i można ramoneska nie tylko w kolorze czerni pozdrawiam

Piotr
Gość

Super dzięki za ten wpis. Niedawno udało mi się dorwać piękną klasyczną ramoneske i dobrze wiedzieć że to był dobry pomysł :-) pozdrawiam ps. jak tam remont domu?

Kacper
Gość

Ja mam w swojej kolekcji 1 i poluję teraz na inny wzór :)

Franki
Gość

Panie Michale, a co Pan sądzi o kurtkach z tzw. skór ekologicznych? Nie wiem z czego to wynika, ale mam do nich pecha, bo miałem już takie dwie i po krótkim użytkowaniu zaczęły pękać i się łuszczyć? Z czego to może wynikać? Z temperatur, w których były przechowywane (duża zmienność)?

Boruta
Gość

Tworzywa sztuczne nie są ekologiczne.

PanA
Gość

Chyba, że dla cielaka!

Alien
Gość

Dojdą być może za jakiś czas eko-ramoneska będzie bardziej trwała

EMD
Gość

Pękanie i łuszczenia “skóry eko ” nie da sie powstrzymać. To materiał którzy przetrzyma może 3-4 lata częstego uzywania a gdy tylko pęknie – zacznie sie łuszczenie które sie rozchodzi i wkrótce jest do wyrzucenia .

Sebo
Gość

Mam pytanie bardziej odnośnie ubrań na poziomie światowym (a nie tylko lokalnym).
Otóż czy oglądałeś może relacje z centrum dowodzenia misji Rosetta? Czy dostrzegłeś może jak ubrany był Matt Taylor?
Może ktoś z was wie, gdzie można kupić podobną koszulę… albo chociaż podobny materiał – tak bym mógł sobie uszyć z niego koszulę bespoke?
Link podałem w polu formularza :)

Szymon
Gość

Bóg Cię opuścił? To jakiś koszmarek…

Sebo
Gość

Ja bym bogów do tego nie mieszał… Nie mniej jednak po tym wystąpieniu i awanturze, którą w okół sprawy zrobiły feministki – zrobił się z tego wręcz rekwizyt eleganckiego geeka.

NOL
Gość

Zagadaj to osoby która te koszule zrobiła:
https://twitter.com/ellypriZeMaN/status/532927131098300416

Art
Gość

Sam ostatnio nabyłem skórzaną kurtkę gdyż brakowało mi czegoś “świeżego” w mojej garderobie. Brązowa kurtka do tego koszula, spodnie chino i prezentuje się to nieźle.

Bardzo fajny wpis poszerzający horyzonty.

Rfx
Gość

Nie rezygnuj z wpisu o kożuchach :)

Fenestella
Gość

Panie Michale, ciesze się, że poruszył Pan ten temat chociaż widać, że nie jest Pan ekspertem od kurtek skórzanych. To Pana blog i to Pana sprawa co Pan tu wypisuje. Jednak rozumiem,że blog jest poświęcony klasycznej modzie męskiej. Więc w klasycznym rozumieniu skórzanych kurtek: Bikerjacket (ramoneska) zawsze i tylko i wyłącznie czarny, bez pagonów!!! Flightjacket (polskiego odpowiednika nie znam) zawsze i tylko i wyłącznie brązowy. Mieszanie tych dwóch klasyków służy producentowi tylko do podniesieni własnej sprzedaży. Tyle.

Andrzej
Gość

“Uwielbiam” takie mądrale.1. Michał już nie raz pisał, że to nie jest blog o klasycznej modzie męskiej i nigdy nim nie był.2. Klasyczna ramoneska zawsze miała pagony.3. W tym tekście nie ma nic o kurtkach pilotów, więc nie wiem po co o tym wspominasz i mieszasz.

raa
Gość

Flightjacket ew bomber to potocznie “flek”

raa
Gość

Flightjacket to bomber to potocznie “flek”

Fenestella
Gość

No i tego Menela Pan sobie mógł darować. Zupełnie nie rozumiem czemu ma służyć ten jego blog, poza popadaniem w samozachwyt, delikatnie to ujmując..

jarek
Gość

zgadzam sie ale Pan Michal podjał współprace z drugim blogiem i dlatego jest to zdjecie Blogerzy łaczą siły

Marcin
Gość

Ale akurat kurtka ‘menela’ nie jest ze skóry :-)
Co nie zmienia faktu ze leży na nim lepiej niż na mnie – wiem, mierzyłem :-)

Robert
Gość

Pani pokaże swojego bloga

Milex
Gość

Najlepsza na zawsze.

Janek
Gość

Jestem zdziwiony tymi utyskiwaniami w komentarzach, bowiem zarówno zasób informacji, jak i zdjęcia są ciekawe i pouczające. Można nie przepadać za takimi kurtkami (ja też nie przepadam), można uważać, że nie licują one z klasyczną elegancją, ale warto pewne rzeczy wiedzieć. Ja się czuję usatysfakcjonowany.
A czarno-białe zdjęcie pana Michała – rewelacja. Wielkie brawa dla fotografa i modela. Czy było ono już wcześniej na blogu? Bo nie pamiętam.

Dawid
Gość

Brakuje mi akapitu o doborze butów do ramoneski

tomek
Gość

Ja ostatnio kupilem bawelniana kurtkę kroju ramoneski, idealnie pod ta kurtkę pasuje rizpinana bluza z kapturem;) i jeżdżę w tym zestawie na motorze jak i chodzę bez niego;)

Sebo
Gość

To jest kutrka motocyklowa, czy jeździsz na motorze w stroju nie przystosowanym do jazdy? Wsiadanie na motor bez odpowiedniego kombinezonu jest skrajną ignorancją.

Konrad
Gość

To jego sprawa jak jeździ na motorze i w czym.

Jacek
Gość

Come on, people. Ale żeście sie przyczepili… Jak was nie stać na ramoneskę, to nie musicie się tak rzucać. Swietny wpis.

Andrzej Kamiński
Gość

spójnie wygląda stylizacja a la Marlon Brando , The Ramones czy Depeche Mode …
za to połączenie skórzanej kurtki o motocykolwej historii z białą koszulą i krawatem

lub tymi okropnymi spodniami z krokiem w połowie uda ( ilekroć takie coś widzę wydaje mi się że osoba je nosząca ma problemy ze zwieraczami i chowa w spodniach pampersy )
to dla mnie groteska
zaraz zakrzyczą mnie zwolennicy “łączenia ” i “przekraczania granic ” … owszem , na siłę można łączyć rzeczy z odmiennych światów jak to usiłują wmówić nadgorliwi kreatorzy mody … tylko po co ???

LeJim
Gość

Nie trzeba na siłę, ale rzadko komu się udaje połączyć te dwa światy i dla mnie w prawie każdym zdjęciu z tego tematu coś nie gra. Ale to co mnie nie gra Panu Michałowi np. pasuje, także odmienne perspektywy, nic więcej.
Minutka czy dwie wyszukiwania i znalazłem takie oto przykłady, które mnie odpowiadają:
http://waa.ai/4idx.jpg
http://waa.ai/4idl.jpg
http://waa.ai/4idF
http://waa.ai/4id9.jpg

Ramoneska ma w coś w sobie, ale ja czekam na wpis o bomber jackets. :)

Janusz
Gość

A co z kurtkami ze stojkami? taka kurteczka jest calkiem calkiem :) . Z czym bys ja zestawil? Koszulka polo? t-shirt? A moze klasyczna biala?

nowoczesny-facet
Gość

ja uwielbiam skórzane kurtki, jestem szczęśliwym nabywcą jednej, myślę o drugiej :)
dobry post
pozdrawiam

Lukasz Tomaszewski
Gość

Czytam i sie zastanawiam po co tyle utyskiwania… Jak masz stale narzekac jeden z drugim to nie pisz wcale, troche otwartego umyslu. Moda to nie tylko krawat, koszula i sweterek w serek. Bawmy sie!
Fajnie, ze wpisy o skorach zaczynaja sie pojawiac, wielu z nas chetnie je przeczyta.
Ramoneska to niekoniecznie brudne glany, dobre proste jeansy, koszula czy swetr i jakies trzewiki klasyczne stworza z nia fajny swierzy look uwazam, nogawki mozna podwinac.

Monika Stankiewicz
Gość

Mam kurtkę puchową o kroju ramoneski i jest to jeden z moich ulubionych ciuchów. Skórzanych kurtek nie lubię, ale ten krój sprawdza się też w przypadku innych materiałów, dlatego jestem wdzięczna projektantom ramoneski za jego wymyślenie.

Lukasz Tomaszewski
Gość

I jeszcze pytanie. Niektore koszule maja kontrastujacy ozdobny mankiet od spodu, jak ta z linku.
Wiecie moze jak podwinac rekaw aby byl on widoczny? Ja standardowo podwijam na 3 ale jest on wtedy schowany i efektu nie ma, moze macie jakis sposob?

Sebo
Gość

Pokazał mi tą sztukę kiedyś sprzedawca w salonie PAWO: Otóż jeśli chcesz mieć widoczny mankiet od spodu, nie podwijaj tylko zapnij na wysokości łokcia guźik od mankietu w dziurkę od rękawa (tzn tą na rozcięciu mankietu).

gaq
Gość

Cóż, ramoneska, to nie moja bajka, ale rozumiem, że jak blog jest modzie męskiej to i o takich rzeczach trzeba napisać (to z pana strony) i przeczytać (to z mojej strony) :).

Maciej
Gość

Historia ramoneski ciekawa. Ale przykłady łączenia podane we wpisie – MrVintage miał chyba nie najlepszy dzień…
To nie jest pańska “bajka”, panie Michale – znacznie więcej serca czuć we wpisach na temat odzieży nieco bardziej, hmmm, wyjściowej, tak to nazwę…
Pozdrawiam.

Damian
Gość

Jak dla mnie najsłabszy art na blogu. Okropne stylizacje, to nie “TO” czym jest ramoneska…

Andrzej
Gość

Kolejny komentarz z dupy. A czym według ciebie jest ramoneska?

Robert
Gość

Panie Andrzeju, naprawdę nie da się utrzymać poziomu kultury języka?

Archi
Gość

Trochę mnie dziwi ta fala krytyki. Fakt jest taki, że kurtka skórzana zdecydowanie nie jest dla każdego, tym bardziej ramoneska. Akurat nie jest to mój ulubiony typ skórzanej kurtki ale w pełni rozumiem że dla kogoś może być i z pewnością przyjemnie mu się ten wpis czytało. Może też ten wpis skłoni kogoś do przekonania się do tego typu okrycia tak jak inne posty Pana Michała przekonują tysiące Polaków do eksperymentów modowych?
Patrząc na niektóre powyższe zdjęcia uderza pewna sprzeczność. Grzeczny, uczesany chłopiec i skóra? Kanty, lakierki, krawat i ramoneska? Eee, to dla mnie całkowicie nie działa… Ja wybieram te gdzie jest T- shirt, jeansy, masywne buty za kostkę, dwudniowy zarost, motocykl w tle, szeroki pasek z masywną klamrą. Do pubu z kumplami, na koncert, na weekend z ukochaną, na pierwsze 50 km motocyklem w sezonie, na strzelnice. Kurtka skórzana pachnie przygodą na kilometr… Ale tak jak posałem na wstępie nie jest dla każdego. I dobrze!

Janek
Gość

Witam Panie Michale

Czy planuje Pan tekst na temat stroju klubowego? Czy jest szansa zobaczyć zestawy koordynowane nie tylko na bazie granatowej marynarki – a szarej lub nawet czarnej? Nie wszyscy muszą lubić granat… a szary i jego odcienie jest równie ciekawy i uniwersalny. Wiele osób lubi zestawy monochromatyczne – szczególnie w okresie jesienno-zimowym.

Pozdr.
J.

doors58
Gość

Dziękuję za ten wpis. Łza się zakreciła w oku starego fana punka (The Clash, The Jam, Buzzcocks, Ramones) ,new wave i nowojorskiego no wave. Mam ich (Ramones) WSZYSTKIE płyty. Dziś nikt z podstawowego składu już nie żyje. Co ciekawe, tylko Dee Dee zmarł wskutek rocknrollowego trybu życia, pozostali na raka. Dlaczego w Polsce akurat nadano tej kurtce takie miano to robota dla detektywa-socjologa. Ramones w swoich najlepszych latach nie byli bowiem wcale popularni w Polsce, tak jak i w ogóle punk. Na tę muzykę w PRL-u istniał tak zwany “zapis”. Nie prezentowano jej w radio, nie mówiąc o możliwości zakupu płyt. To była kompletna subkultura. Ja znałem tę muzykę z programów legendarnego Johna Peela w BBC Radio One (słyszalne po wygaszeniu sygnału Radia Bukareszt, od 0.05-1.00). Może zresztą taka jest siła undergroundu? A te kurtki to oni nosili wszyscy, nie tylko Johnny. Gabba, Gabba, Hey!

Lukasz Tomaszewski
Gość

to samo mnie zastanawia doors58

doors58
Gość

Na marginesie. Lider The Jam (później utworzył The Style Council, do dziś nagrywa płyty solowe) Paul Weller, bardzo znamienita postać w brytyjskim świecie muzycznym, bodaj rok temu był twarzą kampanii reklamowej Paula Smitha.

Rat
Gość

to raczej był John Varvatos a nie Paul Smith

Seba
Gość

Moim zdaniem negatywne opinie wynikają z tego że nie każdy ma odwagę na założenie skórzanej kurtki, myślę że trochę też kłuci się to z elegancją w pojęciu wielu czytających tu osób… Mi wpis i zdjęcia podobają się w większości choć jest kilka kurtek które nie podobają mi się z racji wyglądu nie adekwatnego do ceny… tzn. skóra wygląda jak podróba z bazaru ;) Sam mam szarą skórzaną kurtkę ale zakładam ją rzadko, wolę jednak klasykę tj. płaszcz czy marynarkę…może to brak odwagi a może instynkt zachowawczy bo przy takich kurtkach trzeba po prostu bardzo dobrze czuć tę stylizację żeby czegoś nie spieprzyć…

doors58
Gość

Seba, a jakąż to trzeba mieć odwagę? Wystarczy tylko nie być skostniałym tetrykiem, kojarzącym kurtkę skórzaną z bazarami, wiochą itd. Bardzo smutna była lektura niektórych wpisów powyżej, aczkolwiek każdy ma prawo do własnej opinii.

Seba
Gość

Nie chodzi o skostniałość ;) łatwo jest przedobrzyć z taką kurtką przez dobór dodatków itd… i od elegancji przejdziemy do bazaru jak sam zauważyłeś, chyba nie przypadkiem kojarzy się ją z modą z bazaru kiedy promują ją obwieszeni złotem panowie o nieco ciemniejszej karnacji:P:P :P Ja nie noszę jej zbyt często z prostego względu że jak mam wybrać taką kurtkę a np. marynarkę to dużo lepiej czuję się w tym drugim wyborze i tyle ;)

Ania
Gość

Bardzo lubię mężczyzn w takich kurtkach, wyglądają baaaardzo pociągająco i męsko, więc jestem zaskoczona taką falą krytyki. Może nie każdy czuje się w niej dobrze, choć powyższe zdjęcia pokazują różne ciekawe możliwości.

Olo
Gość

Wpis o kurtkce dosc ciekawy (jak dla mnie), zawsze sie czlowiek troche historii poduczy… ale stylizacje takie sobie…

Jak dla mnie czarna ramoneska (w swej klasycznej formie) zdecydowanie pasuje do jeansow, ciezszych butow i mody casualowej – motocykl jest opcjonalny :)

Z eleganckimi spodniami, koszula i krawatem to jednak jak dla mnie dosc mocno sie gryzie… Ja rozumiem trendy i laczenie stylow, ale niestety w wielu wypadkach wyglada to na mocno wysilone. Pewnie tez nie wszyscy modele powinni taka kurtke ubierac – vide zdjecie blondaska w niebieskich spodniach i lakierkach. Totalna porazka…

Brazowe kurtki nawet fajnie wygladaja, ale tez raczej w stylizacjach bardziej sportowych / outdoorowych.

Pewnie jestem juz starym tetrykiem :) Czekam jednak na wpis o kurtkach lotniczych i byc moze innych skorzanych. Jestem na kupnie jekiejs skory, zastanawiam sie wlasnie nad jakas brazowa, ale ramoneske jednak odpuszcze.

Grzegorz
Gość

Nie bardzo rozumiem w jaki sposób skośne ustawienie suwaka, w przeciwieństwie do pionowego, miałoby zapobiegać przedostawaniu się powietrza. Temu akurat chyba ma służyć skórzana zakładka od wewnętrznej strony zachodząca na suwak. Motocyklistą nie jestem, ale już prędzej mogło chodzić o to, żeby kurtkę łatwo dało się lewą ręką.

Do samej ramoneski nie mam nic, w stylizacjach nieformalnych, z jeansami, podkoszulkami wygląda super. Natomiast stylizacje z krawatem wyglądają, moim zdaniem i chyba części innych komentatorów, groteskowo. To tak jakby założyć elegancką marynarkę od garnituru, koszulę, krawat, wiedenki i do tego spodnie cargo. Można? Pewnie, ale po co.

Blog o Seiko
Gość

Jak dla mnie wpis jest bardzo ciekawy. Płaszcz wzorowany na ramonesce wygląda bardzo ciekawie, jednak sądzę, że idealny będzie tylko dla młodszych osób. Zapraszam do mnie.

lpociask
Gość

Michał mam pytanie

Kupiłem fajną ramoneskę kilka lat temu w sklepie Zara, kurtka świetnie się trzyma niestety kołnierz z tyłu bardzo się zniszczył, masz jakiś pomysł albo miejsce w Wa-wie gdzie można się udać po ratunek ;)

NOL
Gość

Myślę, że niechęć do skórzanych kurtek przejawiająca się w komentarzach wynika z mody jaka panowała w polsce wśród biznesmenów karierowiczów gdy do kraju zawitał kapitalizm. Wstrętne kroje, niedopasowane rozmiary, tak było.
Ale teraz jest inaczej, jesteśmy bardziej świadomi co nosimy i jak nosimy, dlatego nie powinniśmy się skórzanej kurtki postrzegać przez okropieństwa przeszłości.

doors58
Gość

Ja raczej zapamiętałem ich jako facetów w czerni, ale inaczej. Okropne czarne garnitury, białe skarpetki i mokasyny z frędzlami. A rock i moda nadal chodzą w parze, zobaczcie zdjęcia: http://www.style.com/fashion-shows/spring-2015-menswear/saint-laurent

jarek
Gość

Panie Michale nazwa ramoneska funkcjonuje na całym swiecie
http://us.sandro-paris.com/h13-blo-ramones-black-xl-2.html

Matt
Gość

Mi się bardzo podoba ramoneska. Porządna kurtka skórzana to jest coś w chciałbym zainwestować swoje nadprogramowe 5 tys. Oczywiście jedynie część tej kwoty :P Podoba mi się zestawienie takiej kurtki z bardziej eleganckimi dodatkami, np. takie :
comment image

P.S. Swoją drogą jeszcze bardziej podziwiam Twoją pracę Mr Vintage, robiąc taki zestawienie na własnej skórze przekonałem się ile to wymaga czasu i wysiłku.

pozdrawiam.

Marcin
Gość

Można znaleźć gdzieś podobną torbę w niższej cenie? Z góry dzięki :)

http://sklep.ochnik.com/torba-kufer-tb-218.html

Piotrek
Gość

Zastanawiam się czy klasyczną Ramoneskę , którą mam jeszcze z podstawówki czyli od około 20 lat mogę nosić bez robienia lipy np. na koncerty, ze względu na “niemodny” niedopasowany krój?

Marta
Gość

super artykuł, nie rozumiem tylu słów krytyki, Mr.Vintage jak zawsze na wysokim poziomie! Pozdrawiam

Michal
Gość

a co Pan myśli o jakości kurtek skórzanych z Mango, które pokazuje Pan na zdjęciach? np w porownaniu do Massimo Dutti? mam kurtkę skórzaną z Massimo i materiał jest genialny.

trackback

[…] temu, przy okazji wpisu o ramonesce obiecałem kontynuację tematu kurtek skórzanych i dzisiaj równie legendarny model, który […]

~mariuszek~
Gość

comment image

loffciam :)

Bartosz
Gość

Schott schottem, warto wspomnieć o brytyjskim sposobie tworzenia tych kurtek – legendarne Lewis Leathers (czy aby na pewno Schott był pierwszą marką i twórcami?), TT, a także z innych krajów Vanson.

Polscy odpowiednicy produkujący kurtki “motocyklowe”- to jest tragedia, co widać po motocyklistach i tzw kindermetalach na ulicach. Źle uszyte, za duże, za obszerne, za długie. Kurtka motocyklowa ma być dopasowana, a jednocześnie zapewniać swobodę ruchów. Co przy skórze o tej gramaturze i wadze jest krawieckim wyzwaniem, stąd też systemy zakładek na plecach i pod pachami.

Zdjęcia są zabawne – większość modeli by się ugięła przy robieniu zdjęć, cóż dopiero mówić o noszeniu. A już modele ze skóry końskiej, szkoda gadać, grubość wynosi czasem i po pół centymetra. Prawdziwa kurtka tego typu jest bardzo ciężka, ale też “nie do zdarcia”. To co jest tu prezentowane, to symulakrum i popelina.

I jeszcze jedno – nowa taka kurtka kosztuje parę tysięcy złotych, nie licząc kosztów dostawy – bo w naszym kraju próżno szukać. Pozostaje rynek vintage, polecam ten wyspiarski – szeroki wybór, i wg mnie kroje brytyjskie mają więcej klasy i smaku w stosunku do innych.

trackback

[…] pierwotna 579 zł, obecnie 289 zł). Firma ta od stu lat produkuje skórzane kurtki (pisałem o tym tutaj), ale od kilku lat stopniowo wprowadza także inny […]

Alien
Gość

Witam Wszystkich i tylko tyle ramoneska jest ramoneska, chyba że ktoś z Państwa może to zmienić ? Pozdrawiam

wpDiscuz