Sportowe buty to nie tylko jaskrawe kolory i kosmiczne materiały, ale także stylowe klasyki wzorowane na obuwiu sportowym z lat 60 i 70. Przygotowałem subiektywne zestawienie kilkunastu najładniejszych modeli z kolekcji wiosennych. Jeśli szukacie czegoś mniej formalnego na nadchodzący sezon, to zobaczcie moje propozycje. Klikając w nagłówek będziecie przekierowani do sklepów internetowych, gdzie znajdziecie ceny, opisy i inne informacje.
Carlos Santos to ceniona portugalska marka, która specjalizuje się w produkcji butów klasycznych, ale jak wiele innych marek z tego sektora, postanowili także wprowadzić do oferty obuwie inspirowane sportowymi klasykami. Takim modelem jest właśnie Braga, która nawiązuje do butów biegowych z lat 60-70, natomiast cholewka wykonana jest z pięknej skóry naturalnej jaką stosuje się w obuwiu eleganckim. Mnie bardzo podoba się to połączenie. Na uwagę zasługuje również skórzana wyściółka a także technologia produkcji – cholewka jest szyta, a nie klejona z podeszwą. Cena wysoka, ale chyba przyznacie, że wyglądają świetnie?

Mexico 66 to jeden z najpopularniejszych modeli klasycznych butów sportowych. Specjaliści od sneakersów uważają, że należy im się miejsce w pierwszej dziesiątce światowych klasyków. W pełni się z tym zgadzam. Model ten pojawił się w dwóch słynnych filmach: „Gra śmierci” (1978 r.) w roli głównej z Brucem Lee oraz „Kill Bill” (2003 r.). Buty zaprojektowała firma Onitsuka Tiger, jej założycielem był Japończyk Kihachiro Onitsuka, który pod koniec lat 40 ubiegłego wieku zaczął produkować buty do koszykówki. W kolejnych latach asortyment był poszerzany a momentem przełomowym był właśnie model Mexico 66 (jak sama nazwa wskazuje z roku 1966). To właśnie na tych butach po raz pierwszy pojawił się znak rozpoznawczy Onitsuka Tiger – cztery skrzyżowane paski. Na olimpiadzie w Meksyku był to popularny model wśród biegaczy.
Z kolekcji wiosna/lato 2017 wybrałem bardzo stonowaną wersję w kolorze szarym.

Szare sneakersy chodzą za mną od pewnego czasu, więc to by wyjaśniało obecność drugiego modelu w tym kolorze. Reebok Classic to ponadczasowy projekt, który dobrze wygląda w każdej wersji kolorystycznej.

Przez wiele lat duńska marka Ecco ceniona była za niesamowitą wygodę, natomiast ich buty nigdy nie grzeszyły dobrym designem. Od kilku lat widać, że mocno zmienili podejście do projektowania i wiele ich modeli może się podobać. Z najnowszej kolekcji wybrałem bardzo ładne sneakersy łączące cechy obuwia sportowego i eleganckiego. To trochę tańsza alternatywa do przedstawionych wyżej Santosów. Model ten dostępny jest w czterech kolorach.

Minimalistyczny i ponadczasowy model Reeboka w wersji z granatowej skóry. Mi bardzo podoba się subtelne połączenie trzech kolorów (granat, biel, jasny brąz).

Gazelle to jeden z najbardziej kultowych modeli sneakersów. Powstał w latach 60 z myślą o igrzyskach olimpijskich w Meksyku. Charakterystycznym elementem tego modelu była cholewka ze skóry zamszowej, która w tamtych latach bardzo rzadko była stosowana w butach sportowych. W gazelach najczęściej grali piłkarze ręczni, ale sportowcy innych dyscyplin również je lubili. W latach 90 gazele na dobre weszły do mody codziennej, chętnie nosili je przedstawiciele brytyjskiej sceny muzycznej m.in. członkowie zespołu Oasis i Blur.
Ja wybrałem wintydżową wersję z jasnego zamszu.

Na uwagę zasługuje także wersja w kolorze butelkowej zieleni – tu link

Model 996 to jeden z klasyków marki New Balance. Pierwsza wersja zadebiutowała w roku 1989 i od tamtej pory cieszy się niesłabnącą popularnością. W zeszłym roku pokazywałem u siebie na blogu jego nubukową wersję z linii „Deconstructed”, w której cholewka pozbawiona była syntetycznych usztywnień, pianek, podszewek, a składała się wyłącznie z miękkiej skóry nubukowej (całość uszyta z dwóch kawałków skóry). Bardzo udany model, w dodatku z dyskretnym logotypem, który w innych modelach tej marki mocno uderza w oczy.
W tym roku marka New Balance nieco zmodyfikowała tę wersję i wnętrze buta pozbawione jest wypełnień tylko w przedniej części, a pięta jest usztywniona jak przy innych modelach. Mnie przypadła do gustu wersja oliwkowa – to jeden z głównych trendów kolorystycznych tego sezonu.
Dla zainteresowanych modelem z zeszłego roku, polecam ten link – jest to dokładnie ten sam model co w mojej sesji, tylko w wersji granatowej. Aktualnie przecenione z 499 zł na 149 zł, dostępna cała rozmiarówka.

I jeszcze raz model Mexico 66. Tym razem w kolorze który bardzo lubię w sportowych butach, czyli żółto-pomarańczowym. Wyrazisty kolor, który pięknie wygląda w wersji zamszowej.

Zółto-pomarańczowe sneakersy można znaleźć także w ofercie Adidasa. Ja wybrałem model Dragon – popularne w latach 70 buty dla biegaczy, w obecnych czasach są już oczywiście obuwiem lifestylowym. Bardzo charakterystyczny design w stylu retro.

Legendarny model Corsair powstał w latach 60, a jego współtwórcą był trener lekkoatletyki, Amerykanin Bill Bowerman, który w tamtym czasie był także dystrybutorem Onitsuka Tiger na rynek amerykański. Po kilku latach owocnej współpracy Bowerman postanowił stworzyć własną markę, a jednym z jego pierwszych modeli były buty niemal identyczne jak Corsair. Od tamtego momentu zaczął się spór pomiędzy Japończykami, a współwłaścicielem Nike o to do kogo należy projekt wspólnie stworzonych butów. Ostatecznie model ten był i jest produkowany przez jedną i drugą markę do dnia dzisiejszego (w Nike pod nazwą Cortez).
Do mojego zestawienia wybrałem wintydżową wersję z cholewką i podeszwą poddanym procesom postarzania.

I jeszcze raz model 996, tym razem w bardzo ładnym i uniwersalnym kolorze szarym.

I jeszcze jedne szare sneakersy w moim zestawieniu, tym razem model Runner marki Puma. Buty stworzone z myślą o biegaczach, ale od wielu lat są klasyką mody codziennej.

Charakterystyczny błękitny zamsz, brązowa podeszwa i białe paski to model Spezial, który przez wiele lat był bardzo popularnym obuwiem do piłki ręcznej.

Jeden z najpopularniejszych modeli marki New Balance to 410. Klasyczny i ponadczasowy design i ogromny wybór kolorów w każdym sezonie. Ja wybrałem wersję z brązowej skóry z subtelnymi detalami w kolorze złotym.

Munchen to jeszcze jeden klasyk ze stajni Adidasa z lat 70, którego chętnie bym widział w mojej szafie. Do dzisiejszego zestawienia wybrałem wersję z szarego zamszu. Zwróćcie uwagę na paski, które nie są tak kontrastowe jak przy innych modelach pokazanych wyżej.

Diadora to włoska marka kojarzona głównie ze sprzętem piłkarskim, ale w ofercie mają także bardzo ciekawe kolekcje casualowe. To dobra propozycja dla osób szukających alternatywny dla najpopularniejszych sportowych marek.

420 to jeden z najpopularniejszych i najlepiej sprzedających się modeli New Balance. Ja wybrałem najładniejszą wersję z aktualnej kolekcji – koniakowy zamsz, bez kontrastowej „enki”.

Jestem zwolennikiem kupowania butów sportowych u marek sportowych, ale markom modowym czasem udaje się zaprojektować ciekawy model. W kolekcji Massimo Dutti znalazłem granatowego sneakersa, który wygląda bardzo przyzwoicie.


Rzuca się w oczy brak Hamburgów
Jest bardzo podobny Spezial.
off topic = czy jest szansa, że w sprzedaży internetowej Lancerto pojawią się marynarki mr.posh i mr. preppy w rozmiarze 46 lub 48?
Napisz proszę do obsługi sklepu www. Jeśli te rozmiary są w klepach stacjonarnych, to można zamówić.
nie ma w sklepach stacjonarnych od ~21 marca
To niestety kolejnych egzemplarzy już nie będzie.
Rzuca się również w oczy brak Cortezów od Nike
W pojedynku Corsair vs Cortez u mnie zdecydowanie wygrywają te pierwsze :)
Moja subiektywna ocena Twojej subiektywnej oceny – nic ciekawego.
Cóż, tak to bywa z subiektywnymi listami.
Zagradzam się w 100% :)
Fakt, na niewielu parach można oko zawiesić. Szczególnie połączenie litej skóry i podeszwy od sneakersów robi na mnie wrażenie nieudanej próby dodania elegacnji butom, które z elegancją z natury nie powinny mieć wiele wspólnego. Ciekawe, czy kiedyś pojawi się wzmianka o najładniejszych butach trekingowych :) O dziwo mam już na oku (i na półce z butami) jeden model, który ku mojemu zdziwieniu bardzo nadawałby się do takiego zestawienia :)
Kiedy zestaw klasycznych trampków?
Hamburg i bermuda, tych zdecydowanie brakuje
Ostatnie z listy NEW BALANCE są świetne, dokładnie takich szukałem – zamawiam. Dzięki
Szukam od jakiegoś czasu sneakersów i natrafiłem na jeden podstawowy problem – większość z tych które mi się podobają są klejone a nie szyte. Mam dosyć kiepskie doświadczenia z klejonymi sneakersami, relatwnie szybko się rozklejają. Trochę lepiej sytuacja wygląda z szytymi ale tych jest jak na lekarstwo :(
Czy ktoś może się wypowiedzieć na ten temat? Czy rzeczywiście klejone nie posłużą wiele sezonów czy może tylko ja trafiałem na kiepskie firmy/egzemplarze?
Poszukaj takich od timberlanda, drogie, ale w większości prócz kleju pod nim podeszwa jest przyszyta, mi newmarkety wytrzymały 3 lata intensywnego.użytku, aż się podeszwa nie przetarla, właśnie od intensywnego użytkowania!
Dzięki za radę. Czy ktoś z czytelników użytkował może adidas stan smith’s? Proszę o opinię nt jakości.
W kwestii klejenia sneakersów i ich trwałości temat nie jest taki prosty, moje doświadczenia są następujące: Nike -rozklejają się bardzo szybko, szczególnie z serii „air max” Adidas z serii ZX są bardzo dobrej jakości, mam dwie pary zamszowych, prałem jedną parę kilka razy, żadnego rozklejenia, a buty mam już dwa lata. Reebok z serii „classic” również polecam, mam zamszowe, dwa lata noszenia, prane kilkakrotnie, wszystko ok. New Balance’ ów nie noszę ;) W kwestii trwałości stan smith’s, jeżeli to jest biała skóra, to trzeba o nie dość mocno dbać, po roku użytkowania i tak się trochę rozklejają i skóra pęka… Czytaj więcej »
Dzisiaj przyszły do mnie granatowe zamszowe Stan Smith’y i jestem ciekawy czy sprawdzi się to co napisałeś. Dam znać za 2 lata ;)
Dzieki Andrzej, będę czekał na więcej info :)
PS
Dodatkowo kosztują obecnie raczej coś ponad 320 niż 250