Szycie na zamówienie w Lancerto – co, jak, za ile i czy warto?

89 komentarzy

Przy okazji premier kolejnych kolekcji Lancerto & Mr.Vintage prawie zawsze pojawiają się głosy ubolewania, że nie mamy w marynarkach rozmiarówki dla osób wysokich. Miło mi zatem poinformować, że spróbujemy to zmienić.

Postanowiliśmy sprawdzić realne zapotrzebowanie na takie rozmiary i w najbliższej kolekcji jesiennej damy wam możliwość uszycia na zamówienie marynarek z kilku tkanin, które pojawią się w nadchodzącej kolekcji Lancerto & Mr. Vintage jesień-zima 2019. Zamawiając taką marynarkę otrzymacie możliwość bogatej personalizacji (wybór podszewki, guzików, rodzaju kieszeni) oraz w standard wykończenia made to measure (m.in. half canvas, odpinane guziki przy rękawach). Więcej szczegółów na ten temat podam na początku lipca, bo wtedy będzie można składać zamówienia na egzemplarze szyte na miarę (od 3 do 13 lipca). Będzie to także wstęp do linii szycia na zamówienie pod logo Lancerto & Mr.Vintage, która prawdopodobnie wystartuje na wiosnę 2020 r. Tyle na chwilę obecną mogę zdradzić, a tymczasem dzisiaj chciałbym wam pokazać i opisać co można zamówić w ramach szycia na zamówienie, które już od dłuższego czasu działa w salonach Lancerto, choć pewnie mało kto z was o tym słyszał, bo usługa ta nie jest jakoś specjalnie promowana.

W ramach przygotowań do wspólnego projektu MTM, zamówiłem sobie jakiś czas temu dwa testowe garnitury i to na ich przykładzie opiszę wam co można uszyć w Lancerto, ile to kosztuje i jak długo trwa.


autorem zdjęć jest Dominika Kuroś

Zacznę od krótkiego przypomnienia różnic w szyciu na zamówienie, które funkcjonuje na polskim rynku, bo samo pojęcie jest dość ogólne i interpretowane na wiele sposobów. Taki najprostszy podział to: szycie pasowane (z ang. made to measure lub skrótowo MTM) oraz szycie miarowe (z ang. bespoke). Szycie pasowane jest zdecydowanie popularniejsze, a w ostatnich latach powstało w Polsce bardzo dużo firm oferujących taką usługę. To bez wątpienia przyszłość krawiectwa miarowego, bo jest to metoda prostsza i szybsza, ponieważ sam proces szycia odbywa się nie w pracowni krawieckiej zbierającej miarę, lecz w specjalistycznej fabryce realizującej takie zlecenia na podstawie zamówień przesyłanych drogą elektroniczną. To taki kompromis pomiędzy klasycznym szyciem miarowym u krawca, a produktem z wieszaka z gotową rozmiarówką. Jest to kompromis zarówno cenowy, jak i technologiczny. Szycie pasowane może być szybsze głównie dlatego, że bazuje się na gotowych szablonach które podlegają modyfikacjom (w bespoke takie szablony tworzy się od zera pod każdego klienta), a samo szycie jest w dużej mierze maszynowe, a nie ręczne (w prawdziwym bespoke większość szwów jest właśnie ręczna). To co oferuje Lancerto, to dość mocno uproszczona wersja MTM.

Każda firma działająca w branży szycia pasowanego ma własny zestaw przymiarkowy (marynarki i spodnie), który jest pewnym fundamentem stylu danej marki, proporcji ich produktów, a także wygody. Niektórzy korzystają tu z gotowych rozwiązań producentów garniturów miarowych (czyli ich wykrojów), a inni mają własne szablony. Zazwyczaj jest to kilkadziesiąt wzorcowych marynarek i spodni, które różnią się rozmiarem i fasonem (np. slim i regular). W przypadku szycia na zamówienie w Lancerto, taką bazą przymiarkową jest ich system Business Mix, czyli podstawowa oferta garniturowa, która dostępna jest w kilkudziesięciu rozmiarach marynarek i spodni (wzrostowo od 164 do 194 cm) oraz kilku podstawowych kolorach. Dużą zaletą tego systemu jest możliwość miksowania rozmiarów marynarek i spodni, a także fakt, że dostępna jest ona całorocznie (w każdej chwili można dokupić np. spodnie które uległy zniszczeniu lub zużyciu). Od wielu lat garnitury Business Mix są bestsellerem Lancerto, dlatego to właśnie one stały się bazą przy szyciu na zamówienie.

W trakcie procesu przymiarki szuka się takiej marynarki i spodni, które wyglądają możliwie jak najlepiej i to jest najważniejszy etap w którym należy obiektywnie ocenić czy dany fason i rozmiar mają potencjał do tego by stać się dobrze leżącym kompletem. Oczywiście nie wszystko musi być idealne, bo sporo detali można skorygować w zamówieniu lub już po odbiorze gotowego garnituru, ale trzeba mieć też świadomość, że nie jest to typowe szycie miarowe, gdzie paleta takich zmian i personalizacji jest znacznie szersza. Jeśli zatem w takim secie przymiarkowym czujesz się dobrze, marynarka i spodnie dają co najmniej dobry efekt wizualny, a poprawki ograniczą się do tych podstawowych (np. skrócenie/wydłużenie rękawów, całej marynarki, długość i szerokość nogawek, taliowanie marynarki), to o efekt końcowy raczej można być spokojnym. Oczywiście pod warunkiem, że nie masz oczekiwań na poziomie szycia na miarę u krawca. Jeśli natomiast w trakcie przymiarki widać takie efekty jak: pofalowane ramiona, załamywanie się klap marynarki, skręcone rękawy, odstające kieszenie spodni – to tego typu „wad” raczej nie uda się skorygować na tyle, by efekt był zadowalający. Po prostu pewnych rzeczy się nie przeskoczy w szyciu MTM i trzeba mieć tego świadomość.

Niewątpliwym plusem szycia na zamówienia w Lancerto jest cena tej usługi. Garnitur dwuczęściowy kosztuje 1999 zł, czyli tyle co egzemplarze kolekcyjne z wieszaka. Marynarka kosztuje 1499 zł, więc tu różnica nie jest tak mała, ale i tak znacznie atrakcyjniejsza niż u firm z tradycyjnym MTM. Ceny te dotyczą tkanin podstawowych z tzw. czarnych katalogów Lancerto. To około 80 materiałów, głównie włoskich wełen, które są dostępne od ręki i dla nich czas realizacji zamówienia wynosi zaledwie 12 dni roboczych, co też jest dużym plusem tej usługi (standardowy MTM to zazwyczaj 3-4 tygodnie). Możliwe jest też zamówienie bardziej nietypowych tkanin, do dyspozycji klientów są katalogi włoskich firm Carnet oraz Drago, a tam setki materiałów o przeróżnych wzorach, kolorach i składach surowcowych. Przy tej opcji garnitur kosztuje 2999 zł, a marynarka 2499 zł.

Jeśli chodzi o stopień personalizacji, to tych opcji jest całkiem sporo. Klient może wybrać m.in.:

– kolor podszewki,
– guziki,
– haft inicjałów lub napisów (np. ulubiony cytat, data ślubu itp.),
– rodzaj wykończenia wnętrza (pełna podszewka, półpodszewka, brak podszewki),
– rodzaj konstrukcji ramion (z poduszką lub bez – jak w marynarkach Lancerto & Mr.Vintage),
– typ kieszeni w marynarce (klasyczne z patką lub nakładane w kształcie kielicha),
– zmiana takich parametrów jak długość rękawów, długość marynarki, wysokość stanu spodni, szerokość nogawek,
– wykończenie frontów spodni (gładkie lub z zakładkami)
– konstrukcja frontów marynarki (klejona jak w Business Mix lub half canvas jak w klasycznym MTM).

Jest tego zatem całkiem sporo, jednak trzeba mieć świadomość, że im bardziej będziemy chcieli „podrasować” nasz garnitur i odejść od standardu (czyli wzorca w postaci Business Mixa), tym efekt końcowy może być bardziej nieprzewidywalny. Chociażby zmiana wypełniania ramion ze standardowego na taki bez żadnej poduszki, może dać zupełnie inny efekt. Dla jednych może być to zmiana na plus (fani stylu włoskiego), inni mogą dostrzec w tym gorszy efekt i uznać, że jednak za bardzo odbiega to od tego co mierzyli w salonie jako wzorzec. Jeśli zatem po raz pierwszy będziecie kupować garnitur na zamówienie, to radziłbym nie przesadzić ze zmianami dotyczącymi proporcji i konstrukcji. No chyba, że robicie to świadomie.

W dzisiejszej sesji możecie zobaczyć dwa testowe garnitury, które zostały dla mnie uszyte przez Lancerto kilka tygodni temu. Pierwszy z nich to granatowy dwurzędowiec z bardzo ładnej wełny o luźnym splocie. Jest to materiał z czarnego katalogu, zatem cena takiego garnituru to 1999 zł. Wzorcem marynarki był nasz dwurzędowy fason z kolekcji Lancerto & Mr. Vintage z dość szerokimi klapami i nieco niżej osadzoną kozerką. Ten model mieliśmy już dopracowany kilka lat temu, więc nie było powodu by cokolwiek tu kombinować. Jedyna zmiana w stosunku do standardowej marynarki Lancerto & Mr. Vintage to krótsze rękawy (o 2 cm). Nic więcej nie zmienialiśmy. Po prostu marynarki L&MRV leżą na mnie na tyle dobrze, że nie było takiej konieczności. Przy spodniach trochę przekombinowałem na własne życzenie (m.in. poszerzenie na biodrach, wyższy stan, podwójne zakładki) i tu konieczne były poprawki krawieckie po odbiorze garnituru, ale efekt końcowy jest niezły. Jedynie w okolicach kroku materiał nie układa się najlepiej i z tym już nic nie da się zrobić.

Garnitur – Lancerto MTM
Koszula – Osovski & Mr.Vintage
Krawat – Embassy of Elegance
Poszetka – Poszetka.com
Buty – La Zigne

 

Drugi garnitur został uszyty z tkaniny Drago, więc jego cena katalogowa to 2999 zł. Tu bazą była również marynarka Lancerto & Mr. Vintage (rozmiar 50), bo zależało mi na tym by garnitur miał lekką konstrukcję, stąd taki pomysł. Dzięki temu możecie też zobaczyć różnicę pomiędzy standardowym wypełnieniem ramion z cienkimi poduszkami (jak w powyższym dwurzędowcu), a marynarką bez żadnego wypełnienia (jak w tym szarym garniturze poniżej). Jeśli chodzi o spodnie, to jest to dokładnie ten sam fason co w dwurzędowcu.

Garnitur – Lancerto MTM
Koszula – Lancerto & Mr.Vintage
Krawat – Calabrese Napoli
Poszetka – Poszetka.com
Buty – Lancerto & Mr.Vintage

 

Podsumowując, czy warto skorzystać z tego uproszczonego szycia na zamówienie w Lancerto? Na pewno warto jeśli macie problem z zakupem dobrego wełnianego garnituru w którym marynarka i spodnie leżą tak samo dobrze. Ja zawsze mam z tym problem, bo gdy marynarka z kompletu jest dobra, to spodnie są sporo za małe, a niewiele jest marek, które dają możliwość mieszania góry i dołu, a jeśli nawet tak jest, to są to 2-3 bazowe kolory. Tu ten problem odpada, a dodatkowo można skorygować kilka innych wymiarów oraz „podrasować” marynarkę za pomocą wybranej podszewki czy haftów. Całość w cenie bardzo atrakcyjnej, porównując to do rynkowych cen MTM. Druga grupa którą może zainteresować taki uproszczony MTM, to osoby które w ogóle mają problem z zakupem ciekawej marynarki/garnituru we własnym rozmiarze (np. wzrost 164-170 cm, 194-200 cm). Tu bez problemu znajdziecie coś dla siebie (kilkaset tkanin do wyboru). I jeszcze trzecia grupa której polecam tę usługę – osoby na których fasony Lancerto (lub L&MRV) leżą wyjątkowo dobrze, a oferta kolekcyjna nie przypadła im akurat do gustu (np. za dużo krat, kolorystyka nie taka).

Komu z kolei odradzam to uproszczone szycie na zamówienie? Po pierwsze, osobom o nietypowych sylwetkach które wymagają stworzenia indywidualnych wykrojów – w tej usłudze nie będzie to możliwe, więc odradzam, by uniknąć rozczarowań. Po drugie, osobom oczekującym dopasowania na poziomie standardowego MTM lub klasycznego szycia miarowego u krawca, bo to po prostu niemożliwe przy tak uproszczonej formie zbierania miary.

I na koniec jeszcze raz przypominam, że w pierwszym tygodniu lipca rozpoczniemy przyjmowanie zamówień na trzy modele marynarek z jesiennej kolekcji Lancerto & Mr. Vintage, które będziecie mogli uszyć w wybranym rozmiarze i z bogatą personalizacją.

A dla tych, którzy już teraz chcieliby zamówić garnitur w Lancerto (np. na ślub), mamy fajną promocję. Jeśli zamówicie garnitur miarowy do końca czerwca, to dowolną koszulę będziecie mogli kupić z rabatem 50% (dotyczy także koszul Lancerto & Mr.Vintage). Szczegóły dotyczące cen i adresy sklepów przyjmujących zamówienia znajdziecie tutaj.

Podobne wpisy

89
Dodaj komentarz

avatar
22 Comment threads
67 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
32 Comment authors
MichałBozydarMr. VintageKrzysiekMikołaj Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Filip
Gość
Filip

Bardzo ładny ten szary garnitur i już na Instagramie wpadł mi w oko. Zresztą te monki też super.
Wpis bardzo ciekawy, bo od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie kupno jesiennego garnituru. Zastanawiam się nad garniturem Glasgow albo właśnie może takim uproszczonym MTM od Lancerto, bo rozmiar 46 z Pana marynarek leży na mnie naprawdę przyzwoicie i jedynie rękawy wymagają skrócenia o 2cm.
Jeszcze szybkie pytanie, czy rozmiar garnituru Glasgow 176/96/84 to rozmiar marynarki 48 czy 46?

Andrzej
Gość
Andrzej

PIERWSZE ZESTAWIENIE JEST OK, DRUGIE – ZBYT DUŻO WZORÓW.

Paweł
Gość
Paweł

Mr. Vintage w czarnych butach!
Piękne szerokie klapy i fajne logo Mortal Kombat:)

Piotrek
Gość
Piotrek

W szyciu MTM podstawa sukcesu, to dobre oko i doświadczenie osoby zbierającej miarę. Niestety w firmach typu Lancerto, Bytom poziom obsługi jest na żenująco niskim poziomie. Wielokrotnie widziałem jak sprzedawcy doradzali byle tylko sprzedać produkt. Sprzedawcy nie mają często podstawowej wiedzy np kiedyś próbowałem w sklepie Bytomia wytłumaczyć sprzedawcy co to jest half canvas, patrzył na mnie jak na wariata, bo jak to tak można :) Garnitury z wpisu całkiem ok, ale moim zdaniem spodnie są do poprawki, fatalnie się układają na górze.

Dango
Gość
Dango

Podoba mi się ten pomysł ale jestem jakoś sceptycznie do niego nastawiony. Mówi Pan aby nie „cudować” za bardzo bo może nie wyjść, że za dużo zmian może spowodować że całość wyjdzie inaczej niż się spodziewamy, widoczne są spodnie z tej usługi (a z Lancerto jest Pan już długi czas i ta firma musi znać Pana wymiary już całkiem dobrze) też w jakiś sposób niedopracowane… Ja jako klient nie powinienem w ogóle takimi rzeczami się przejmować, tym bardziej że konkurencyjne SuitSupply (zarówno cenowo jak i opcjami do wyboru, które tutaj są często jako dodatki – patrz Half Canvas) ma wiele… Czytaj więcej »

GS
Gość
GS

„Przy okazji premier kolejnych kolekcji Lancerto & Mr.Vintage prawie zawsze pojawiają się głosy ubolewania, że nie mamy w marynarkach rozmiarówki dla osób wysokich. Miło mi zatem poinformować, że spróbujemy to zmienić.

Postanowiliśmy sprawdzić realne zapotrzebowanie na takie rozmiary ”

Serio? Serio??

Chcecie badać realne zapotrzebowanie na marynarki z wieszaka za 899zł oferując MTM za 1499zł?

Realne zapotrzebowanie moglibyście zbadać szyjąc dodatkowo kilka sztuk w „wyższych” rozmiarach.

Marek
Gość
Marek

To jak to jest z prawidłową długością rękawów marynarki? Wydają się nieco za krótkie..

Michał
Gość
Michał

Czy można zmienić poziom wszycia guzika do zapięcia marynarki?
W porównaniu do marynarek z Twojej kolekcji chciałbym go obniżyć o 1-1,5 cm.

Sławomir
Gość
Sławomir

Jaka powinna być długość marynarki dwurzędowej? Powinna być krótsza niż jednorzędowa? Taka sama?

Jarek
Gość
Jarek

„I na koniec jeszcze raz przypominam, że w pierwszym tygodniu lipca rozpoczniemy przyjmowanie zamówień na trzy modele marynarek z jesiennej kolekcji Lancerto & Mr. Vintage, które będziecie mogli uszyć w wybranym rozmiarze i z bogatą personalizacją.”

Czy to oznacza, że już na początku lipca poznamy całą kolekcję jesień/zima 2019 Lancerto&Mr Vintage?

Marcin
Gość
Marcin

Niestety, ale Pomorze całkowicie pomięte. Trójmiasto, wielka aglomeracja, a nie ma salonu Lancerto. Z wielką chęcią bym skorzystał, gdyż szykuje mi się wiele okazji rodzinnych, ale niestety będę zmuszony skorzystać z innych firm. Jestem wielkim zwolennikiem zakupu produktów rodzimych marek, stąd moje wielkie niezadowolenie, że nie ma salonu w Trójmieście i okolicach w celu skorzystania z MTM Lancerto.

Lukasz
Gość
Lukasz

Jest salon w Gdyni Riviera

Marcin
Gość
Marcin

Bez możliwości skorzystania z MTM (zgodnie z informacją na stronie Lancerto, zakładka MTM).

Andrzej
Gość
Andrzej

W Białymstoku jest też nowy (powiększony) salon i też wynika, że nie ma takiej możliwości.
Ma to sens?

Marcin
Gość
Marcin

Hej. Można skorzystać. Byłem ostatnio pytać o MTM i realizują takie zamówienia :) Na stronie jest błąd.

Andrzej
Gość
Andrzej

Witam
Czy szerokość ramion i przedramion też jest do „obgadania ” ? . Niektórzy spędzają trochę czasu na ćwiczeniach a po takiej marynarce MrPreppy widzę że projektanci Lancerto jakby nie brali tego pod uwagę
Pozdrawiam
Andrzej Kamiński

Mikołaj
Gość
Mikołaj

1. Nie przekonują mnie czarne buty w tej stylizacji. Szczególnie z tymi dodatkami (krawat, poszetka).
2. Metka „Slim” w marynarce szytej na wymiar? Chyba że jest to personalizacja ;-)
3. Niekorzystnie wyglądają spodnie w drugiej stylizacji na 9. zdjęciu. Trochę są „workowate”, dziwnie pomarszczone. Słaby efekt wyszedł.

KAT
Gość
KAT

Fakt. Zestaw super, ale czarne buty nie pasują. Michał, skąd ten pomysł?
..

Zibi
Gość
Zibi

Bzdura.

Jacek K.
Gość
Jacek K.

Przepraszam A jakie…?- czepiaią się co poniektorzy

Mikołaj
Gość
Mikołaj

Dżizas…to już nie można wyrazić opinii?! Chyba na tym polegają komentarze.

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Piękne te garnitury na zdjęciach.
Czytam Pańskiego Bloga od kilku lat i chyba dopiero teraz widzę czarne buty ;)No może jeszcze jak był smoking…

Bartosz
Gość
Bartosz

czy w ofercie będzie również możliwość uszycia kamizelki?

Bartosz
Gość
Bartosz

W pierwszym garniturze jest „normalna” brustasza, w drugim bardziej łóżeczka, to zależne od obranego próbnika, czy przypadek?

bartosz
Gość
bartosz

W każdym salonie uszyją granatowy garnitur ??

Bartosz
Gość
Bartosz

Mi pani w lubelskim salonie marki zaproponowała uszycie garnituru, że mają wszystkie próbniki, sety przymiarkowe sprawdzimy, pomierzy, zaznaczy poprawki i wyśle, gdzie trzeba, a produkt będzie za miesiąc

Bartosz
Gość
Bartosz

Byłoby niezmiernie dobrze, gdyby do Business Mix wprowadzili opcje z marynarkami dwurzędowymi. Bo o spodniach z zakładką lub/i nie ma co marzyć póki co z takich sieciowych sklepach z garniturami. Liczę, że to się zmieni, bo owy trend chyba zaczął wracać

Krzysiek
Gość
Krzysiek

Michale, brawo za inicjatywę i wyjście do klienta. Niestety po komentarzach już widzę ziszczenie moich przypuszczeń odnośnie reakcji Twoich czytelników. A przypuszczałem, że tak jak do tej pory narzekali na brak możliwości uszycia niestandardowego rozmiaru, tak teraz będą narzekali na: cenę/ograniczoną dostępność modeli/ograniczoną liczbę salonów z usługą MTM/’a nie lepiej wprowadzić gotowe i wtedy sprawdzić, czy się sprzedaje?’/’wy nic nie wiecie, a wasze doświadczenie sprzedaży nic nie znaczy, bo to kupujo tacy, co sie nie znajo’. Mam wrażenie, że owi etatowi narzekacze i tak niczego by nie kupili, choćby kolekcja L&MrV była dostępna w takiej rozmiarówce, jak Business Mix. Po… Czytaj więcej »

Bozydar
Gość
Bozydar

Cóż… pozostaje mi pogratulować merytorycznego komentarza rodem z TVP Info… Brakuje tylko ?etatowych wichrzycieli i warchołów?…

?jak do tej pory narzekali na brak możliwości uszycia niestandardowego rozmiaru? ? uszycia? kto, gdzie, kiedy? Może jakiś przykład?

MTM realizują dziesiątki firm w Polsce od wielu lat. Każdy może się tam udać, pokazać tkaninę i uszyć sobie garnitur/marynarkę/spodnie/spadochron. Lancerto korzysta z tych samych tkanin co inni.

Czym innym jest szycie a czym innym możliwość kupienia produktu z wieszaka. Również, a dla niektórych przede wszystkim, cenowo.

PS. Mam 3 marynarki i garnitur L&MrV. Koszul nawet nie liczę?

Krzysiek
Gość
Krzysiek

Przecież napisałem z pełną świadomością, że generalizuję i niektórzy mogą się poczuć urażeni. Niemniej czytam bloga Michała od lat i pod postami o nowych kolekcjach (z resztą nie tylko tam) co chwila piszą te same osoby o braku rozmiarów na wyższych, że to jakaś kpina, lekceważenie. Michał zawsze rzeczowo i uprzejmie tłumaczy, że model biznesowy Lancerto jest taki, a nie inny, rozmiarówka oparta na latach doświadczeń, a tamci dalej swoje. Michał wcześniej wspominał o możliwości wprowadzenia uproszczonego MTM w niższej niż standardowa cenie, co oczywiście spotkało się z zarzutami, że po co, lepiej na próbę uszyjcie tyle a tyle rozmiarów… Czytaj więcej »

Bozydar
Gość
Bozydar

Mam pytanie o granatowy garnitur.
Jak się ma splot/przewiewność tej wełny do np. Travelera SuSu?

Bozydar
Gość
Bozydar

Coś mi przyszło do głowy… czy z tych 3 lipcowych marynarek MTM coś nadaje się na garnitur?
Czy nie byłoby fajną opcją zamówienia jeszcze spodni z tego samego materiału? Np. za 1999 zł?:)

Nie wiem jak inni, ale ja jakoś prawie zawsze wolę kupić komplet (o ile mam taką możliwość) i potem to ewentualnie „rozkompletować”…

trackback

[…] z wpisem sprzed dwóch tygodni, miło mi poinformować, że dzisiaj startuje […]

Michał
Gość
Michał

Namówiłem brata na skorzystanie z tej usługi, bo nie mógł się wbić w standardowe rozmiary. Jestem ciekawy jak to wyjdzie.
Proces zamówienia przebiegał podobnie.
Jeśli chodzi o materiały z własnego próbnika Lancerto to są to głównie tkaniny gładkie, ew. delikatna jodełka lub prążek. Są też flanele i mieszanki wełny z moherem. Ogólnie wybór ciekawy, choć dość ograniczony. Raczej materiały garniturowe niż na samą odd jacket.

Dziękuję za cynk o takiej usłudze.