fbpx

Rekomendacje – listopad 2019

37 komentarzy

Skoro zima tuż-tuż, to w listopadowych Rekomendacjach mam dla was ciepłe szaliki i wełniane kaszkiety, ale są też piękne marynarki z cieplejszych tkanin, fajne książki i kilka innych akcesoriów.

autorem zdjęć jest Dominika Kuroś

SZTRUKSOWA KURTKO-MARYNARKA SAFARI

W ostatniej kolekcji katowickiej marki Poszetka jest wiele fajnych produktów, ale najbardziej przypadła mi do gustu sztruksowa kurtko-marynarka wzorowana na kurtkach safari. Przy okazji polecam mój wpis na ten temat sprzed kilku lat, gdzie obszernie opisuję jej historię, a dzisiaj tylko w skrócie przypomnę, że pierwowzory takich kurtek powstały na przełomie XIX i XX wieku. Był to czas fascynacji Afryką zamożnych elit brytyjskich i amerykańskich. Kurtka ta została zaprojektowana z myślą o komforcie i funkcjonalności turystów przemierzających Czarny Ląd. 

Oryginalne wersje szyto głównie z jasnej bawełny (miała odbijać promienie słoneczne), ale przy okazji wpisu o światowych trendach jesień/zima 2019 wspominałem, że kurtko-marynarka safari jest coraz częściej wykorzystywana w kolekcjach jesiennych, a wtedy jasne bawełny zastępowane są wełną, tweedem czy tak jak w przypadku Poszetki – sztruksem. Wygląda to świetnie i jest to propozycja dla osób szukających mniej formalnej alternatywny dla klasycznej marynarki, ale może też być okryciem wierzchnim, bo jak widać na zdjęciu tytułowym – długość jaka taka, że pod spodem z powodzeniem chowa się marynarka. W Poszetce dostępna jest wersja brązowa i zielona.

 

MARYNARKA REYKJAVIK Z KOLEKCJI L & MRV

Jakiś czas temu w kolekcji Lancerto & Mr.Vintage pojawił się nowy model marynarki, którego nie mieliśmy na głównej sesji zdjęciowej, więc chciałbym wam go pokazać, bo z pewnością wart jest rekomendacji. Reykjavik to granatowa flanela od Vitale Barberis Canonico z piękną dwukolorową strukturą, którą widać dopiero z bliska (włókno ciemnogranatowe i niebieskie). Bardzo uniwersalna marynarka na sezon jesienno-zimowy. Świetnie wygląda ze spodniami z szarej flaneli, ale także z dżinsami czy sztruksami. Zostało nam już niewiele sztuk z tego modelu, więc jeśli wpadł wam w oko, to nie zastanawiajcie się długo.

 

SZALIKI KASZMIROWE

Od kilku lat jestem wielkim fanem kaszmiru i obecnie niechętnie już zakładam szaliki i czapki dzianinowe z klasycznej wełny czy bawełny. Wrażenia dotykowe kaszmiru są tak przyjemne, że jak raz spróbujesz tej szlachetnej wełny, to nie będziesz chciał powrócić do innych surowców.  

Produkty z kaszmiru nie są tanie, ale warto w nie zainwestować. Szczególnie polecam to osobom które klasyczna wełna gryzie w czoło (czapki) lub szyję (szaliki). Z kaszmirem można zapomnieć o tych uciążliwościach. Ja od kilku lat używam szalików i czapek od brytyjskiej marki Black, która ma w swojej ofercie luksusowe dodatki męskie i damskie. Czapki co prawda dość szybko się mechacą, ale szaliki są świetne i polecam z czystym sumieniem.

 

KASZKIETY POSZETKA.COM

Kilka lat temu odstawiłem na boczny tor czapki dzianinowe i pokochałem kaszkiety, a szczególnie tzw. fason „newsboy cap” z charakterystycznymi ośmioma panelami i guzikiem na środku. To popularny model z początków XX wieku, a w ostatnich latach przeżywa drugą młodość głównie za sprawą serialu „Peaky Blinders”. W mojej kolekcji jest chyba osiem takich kaszkietów, z czego większość to Poszetka.com. Cenię sobie w nich przede wszystkim piękne tkaniny. Są to głównie materiały marynarkowe od topowych dostawców.

W aktualnej kolekcji Poszetki dostępne są cztery nowe modele. Mój faworyt to szara pepita oraz jasnobrązowy sztruks od Brisbane Moss. Ten pierwszy model ma dodatkowo chowane nauszniki – przydatna funkcja na mroźne miesiące.

 

NOWOŚCI Z WYDAWNICTWA SQN

Jeśli chodzi o książki, to w tym miesiącu polecam dwie nowości od wydawnictwa SQN. Pierwsza z nich to coś dla fanów piłki nożnej, a szczególnie jednego z najbardziej nietuzinkowych piłkarzy w historii piłki nożnej, czyli Zlatana Ibrahimovica. Nawet jeśli niespecjalnie interesujecie się piłką, to na pewno nie raz widzieliście jego ekwilibrystyczne gole (chociażby ten), bo to specjalność Szweda. „Ja, Futbol” to albumowa autobiografia Zlatana okraszona pięknymi zdjęciami, statystykami, wspomnieniami kolegów i trenerów z którymi grał. Twarda oprawa, format prawie jak A4 i blisko 400 stron – świetny pomysł na prezent dla fanów piłki nożnej. Dawno nie widziałem tak ładnie wydanej książki sportowej.

Z kolei druga pozycja, to już zupełnie inna tematyka. „Przemowy niezapomniane. Słowa, które zmieniły bieg historii” to jak sama nazwa wskazuje, zbiór najsłynniejszych przemów, które miały lub mogły mieć wpływ na historię świata, bo są tam również przemowy niewygłoszone (np. przemówienie Królowej Elżbiety II z roku 1983 napisane w razie wybuchu III wojny światowej). Ta wzruszająca i inspirująca podróż w czasie pokazuje, że słowa potrafią poruszać ludzi i zmieniać świat. Tę pozycję również polecam na prezent.

 

SKÓRZANA KOSMETYCZKA SOLIER

Jakiś czas temu dostałem na prezent skórzaną kosmetyczkę polskiej marki Solier, a ponieważ zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie, to pomyślałem, że wam pokażę, bo to popularny prezent świąteczny. Marka Solier od wielu lat specjalizuje się w galanterii skórzanej. Pamiętam, że gdy po raz pierwszy trafiłem na ich sklep jakieś 8 lat temu, to mieli w ofercie głównie tanie torby z tzw. sztucznych skór, ale od tamtej pory wiele się zmieniło. Pojawiło się dużo nowych grup produktowych, w tym linia Gold w której są bardzo ładne skóry z polskich garbarni. Właśnie z tej linii jest kosmetyczka którą możecie zobaczyć na zdjęciach. W sklepie internetowym nie zachwyca, ale na żywo prezentuje się naprawdę bardzo dobrze. Szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę jej cenę (179 zł).

 

ZIELONY ATRAMENT WATERMAN

Od czasu gdy zacząłem na blogu pokazywać pióra wieczne, to dostaję sporo pytań o polecane atramenty, a szczególnie w kolorze jaki ja używam, czyli zieleń butelkowa. Nie czuję się specjalistą w tej kwestii, więc po prostu polecę wam atrament z którego ja korzystam chyba od czterech lat. To właśnie wtedy wróciłem do pisania piórem i trochę na „czuja” kupiłem atrament marki Waterman. Pamiętam, że nie chciałem wtedy czegoś najtańszego za 8-10 zł, ale też uznałem, że jako amator raczej nie docenię cech atramentów z wyższej półki. Wybrałem więc Watermana, którego słoiczek 50 ml kosztuje około 25 zł i był to bardzo dobry wybór. Później miałem też okazję testować atramenty dwóch droższych marek i jakoś mnie nie przekonały. Jeśli zatem szukacie zieleni butelkowej w przystępnej cenie, to Watermana polecam z czystym sumieniem.

 

PŁYTA „MUZYKA CISZY 6”

Już w poprzednich „Rekomendacjach” zdradziłem, że jestem wielkim fanem projektów Marka Niedźwieckiego, a szczególnie serii „Smooth Jazz Cafe”, ale dzisiaj chciałbym wam polecić także jeszcze jedną serię pana Marka, czyli „Muzykę ciszy”. Niedawno ukazała się szósta część tej kompilacji. Jak sama nazwa wskazuje, to zestaw nastrojowej muzyki, ale niekoniecznie nudnej i usypiającej. Jest to świetny dobór wykonawców z różnych gatunków muzycznych i jako całość brzmi to świetnie. Wśród 32 artystów są to m.in. Toto, Simply Red, Lionel Richie, Gordon Haskell, The Cranberries, Tina Turner, Ray Wilson, Beverley Craven, Gino Vannelli, Marillion.

 

KSIĄŻKA „ICONS OF MEN’S STYLE”

Dawno nie polecałem na blogu książek z tematyki modowej, więc dzisiaj jedna z moich ulubionych pozycji do której wracam co jakiś czas. To książka „Icons of Men’s Style” autorstwa Josha Simsa. Mimo, że to pozycja z roku 2011, to spokojnie można o niej napisać „ponadczasowa”, bo dotyczy klasyków mody męskiej, które od kilkudziesięciu lat stanowią trzon mody męskiej i to nie tylko tej klasycznej. W książce opisane są historie najpopularniejszych ubrań, butów i dodatków. Skąd się wzięły, kto je spopularyzował i dlaczego warto je mieć. Wśród tych ikon między innymi: trencz, kurtka bomberka, kurtka polowa, dżinsy, t-shirt, kapelusz panama, buty żeglarskie, koszulka polo, okulary pilotów i wiele innych klasyków.

Na zdjęciach możecie zobaczyć starszą wersję okładki (już nie do kupienia), obecnie ta pozycja dostępna jest w nowej wersji. Różnią się chyba tylko okładką.

A na koniec przypominam, że do jutra trwa specjalna promocja na kolekcję Lancerto & Mr.Vintage. Po czarnym piątku magazyn jest mocno przetrzebiony, ale z kilku marynarek i koszul jest jeszcze spory wybór rozmiarów, więc polecam zerknąć do sklepu Lancerto, bo taka promocja nieprędko się powtórzy.

Podobne wpisy

Subscribe
Powiadom o
37 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Filip
1 rok temu

Rozmiar kaszkietu np 62, to po prostu obwód głowy, prawda?
Czy kiedyś przypaliłeś trochę koszulę i udało Ci się to doprać jakoś? Chodzi zażółcenie.

Donovan
1 rok temu

Kiedyś nosił Pan cyklistówki Stetsona. Czy Pana zdaniem ich bardzo wysoka cena jest usprawiedliwiona, czy jednak płacimy za markę?

Donovan
1 rok temu
Reply to  Mr. Vintage

Dziękuję za opinię.

Donovan
1 rok temu

Mam pytanie do użytkowników generatorów pary Tefal. Od roku używam Tefal GV6720 i od pewnego czasu mam z nim taki problem, że po ok. 20 minutach prasowania generator zaczyna stopniowo wytwarzać coraz mniejszą ilość pary, aż w końcu funkcja uderzenia pary przestaje działać i generator staje się de facto zwykłym żelazkiem. Pomaga odłączenie na jakiś czas z sieci i ponowne włączenie. Czyszczenie bojlera nie pomogło. Czy ktoś zetknął się z podobnym problemem?

adam
1 rok temu
Reply to  Donovan

Mam podobnie. Również Tefal ale wyższy model generatora. Również zauważyłem, że jak urządzenie odstawię na kilkanaście minut to ta funkcja wraca. Pomimo tej wady nie żałuję tego zakupu.

Donovan
1 rok temu
Reply to  Mr. Vintage

Troszkę pogooglałem po anglojęzycznych forach i widzę, że sporo ludzi opisuje podobne doświadczenia z generatorami Tefala. Dodam tylko, że od samego początku używałem wody demineralizowanej, więc trochę byłbym zaskoczony, gdyby zawinił kamień, aczkolwiek „demineralizacja” takiej wody z marketu jest pewnie kwestią umowną.

Lokalny serwis agd niestety odmówił przyjęcia, argumentując „panie, gdyby to był Philips to by się naprawiło, a Tefala się nie da. Nawet jakby się dało to i tak nie warto, zaraz padnie”. Pozostaje mieć nadzieję, że to faktycznie kamień ;)

Maciej
1 rok temu
Reply to  Mr. Vintage

Latem miałem obieg zamknięty. Skropliny z klimy, których jeszcze nie podłączyłem do kanalizacji używałem do swojego Tefala. Para z Tefala do powietrza i z powrotem do Tefala:)

Anna
1 rok temu
Reply to  Donovan

Mam takiego Tefala i u mnie na ten problem pomaga taki sztyft do czyszczenia stopy żelazka (do kupienia w każdym sklepie z AGD). Chodzi o to, ze jeśli zebrał się kamień, to odkamieniacz rozpuszczony w wodzie nie jest w stanie ?przebić się? aż do dyszy. Sztyftem zaatakujesz kamień od strony dyszy. I po tym zabiegu raczej nie prasuj najlepszej koszuli tylko przez kilka minut jakaś szmatkę. Ilość ?wyplutego? kamienia może cię zdziwić.

Maciej
1 rok temu
Reply to  Donovan

Niestety mam dokładnie taki sam objaw. Po 15-20 minutach prasowania, wydzielanie pary stopniowo zanika. Mój model ma tak od początku, wiec nie jest to kwestia np. zebranego kamienia.

Stałyczytelnik
1 rok temu

Michał tak się zastanawiam czy twoje rekomendowane produkty są rekomendowane, czy po prostu kasujesz pieniądze za to, że je tu umieszczasz?

Krzysiek
1 rok temu
Reply to  Mr. Vintage

Zdradzisz tajemnicę kto odpadł? ;)

adam
1 rok temu

No chyba jednak nie stały czytelnik. Ile można wałkować ten sam temat?

Mikołaj
1 rok temu

Sprytne bestie w tej Poszetce…kurtko-marynarka z grubego sztruksu palce lizać! Pięknie prezentuje się w obu kolorach :)

adam
1 rok temu
Reply to  Mikołaj

Jako posiadacz obu kolorów potwierdzam- piękna rzecz!

Mikołaj
1 rok temu
Reply to  adam

Z Ciebie też sprytna bestia ;)

Szymon
1 rok temu

Michale, czy spotkałeś się z fajnymi płaszczami / kurtkami w stylu smart casula, ale z elementami ODBLASKOWYMI? Za oknami coraz szybciej robi się ciemno, a jakoś preferuję życie w zdrowiu! ;-)

Widziałem opcje naprasowywanek i jakiś innych wiszących odblasków – szukam czegoś na gotowo :-)

Uważam, że temat jak najbardziej ciekawy i wpisujący się w trend bezpieczeństwa na drodze.

Artur
1 rok temu
Reply to  Szymon

Może najlepiej pomyśleć o opasce odblaskowej? Bo z płaszcza z elementami odblaskowymi mógłby wyjść niezły koszmarek, chyba lepiej nie iść tą drogą.

Adam
1 rok temu
Reply to  Szymon

Bezpieczeństwo na drodze a męska elegancja- marzę, żeby powstał taki wpis ;)

Tomek
1 rok temu

Przeczytałem Pana artykuł ,,Anatomia stylu nowego prezydenta Francji”. I oglądam sobie jego aktualne zdjęcia filmiki w internecie https://youtu.be/JuLRTO_Z-jM?t=103 Pan Macron nosi ciemne granatowe garnitury. I muszę przyznać że są bardzo dobrze dobrane i TEN CIEMNY GRANAT JEST IDEALNY. Niedługo planuje kupić 2-3 garnitury do pracy(biznesowe). I można wiedzieć jak eksperci określają ten ciemny kolor granatu? W sklepach Vistuli czy BYTOM taki odcień granatu jest oczywiście dostępny? Mógłby Pan polecić kilka blogów jeśli chodzi o garnitury i koszule do garnituru? Jeśli chodzi o koszt jednego garnituru planuje do 1200 i mógłby Pan polecić sklepy?

Adam
1 rok temu

Odnośnie kolekcji Lancerto & Mr Vintage…Gdyby powstała marynarka z takiej tkaniny (mam na myśli wzór), z jakiej uszyta jest kamizelka Jukon…

Fan
1 rok temu

Lubi Pan futbol? Komu Pan kibicuje, z Bundesligii?

Maciej
1 rok temu
Reply to  Mr. Vintage

Jeśli chodzi o angielską piłkę to polecam bardzo nową książkę Przemka Rudzkiego „Zapiski z Królestwa”. Dużo ciekawych historii z ligi angielskiej. Na pewno obok „Ja, Futbol”, które tu rekomendujesz, ciekawa pozycja z nowych książek o piłce.

Maciej
1 rok temu

Panie Michale,

wśród polecanych produktów ulokował Pan marynarkę z najnowszej kolekcji Lancerto & Mr. Vintage – Reykjavik. Nigdzie nie mogę dotrzeć do informacji odnośnie do producenta wełny/flaneli, z której wspomniana marynarka powstała. Czy mógłby mi Pan udzielić tej informacji?

Michał
1 rok temu
Reply to  Mr. Vintage

Trochę się wahałem ale w końcu zamówiłem ten model. Jakoś tak wyszło, że mój rozmiar nadal był dostępny. Jestem ciekaw koloru – zastanawiam się czy będzie to podobny „kaliber” granatu jak szarość przy Sunderlandzie.
Czy jest tu możliwość ustawienia powiadomień w przypadku odpowiedzi?

Michał
1 rok temu
Reply to  Mr. Vintage

Marynarkę już odebrałem. Faktycznie, jeśli przyjrzeć się tkaninie można dostrzec dwa tony kolorystyczne, które nadają materiałowi nieco głębi. Wygląda świetnie i mam nadzieję, że będzie się tak samo dobrze nosiła jak Sunderland.