fbpx

15 najciekawszych trendów na sezon wiosna-lato 2021

108 komentarzy

Mam nadzieję, że jesteście spragnieni wiosennych kolekcji i trendów, bo mam dzisiaj dla was tradycyjny, cosezonowy przegląd światowych trendów w modzie męskiej. Mija właśnie rok od czasu gdy koronawirus zaczął zmieniać wiele branż (gastronomia, hotelarstwo, turystyka), a czy branży odzieżowej również to widać? Jak najbardziej. Wiele trendów o których dzisiaj piszę jest odzwierciedleniem naszego codziennego stylu życia, a ponieważ zmienił się on trochę w ostatnich kilkunastu miesiącach, to zmieniła się także oferta marek zarabiających na sprzedaży ubrań. Kupujemy więcej odzieży wygodnej, a mniej tej eleganckiej (garnitury, marynarki). To bez wątpienia jest trend numer jeden i jeśli miałbym w jednym zdaniu zamknąć to, co dotyczy większości trendów, które opisuję szczątkowo w dalszej części tekstu, to brzmiałoby to tak: jeśli coś ma być modne, to musi być wygodne. 

Ale to też nie jest tak, że za wszystkie te zmiany odpowiada koronawirus, bo każualizacja mody codziennej zaczęła się dużo wcześniej. Po prostu epidemia COVID-19 przyspieszyła pewne zmiany u wielu marek, które dotychczas skupiały się na odzieży eleganckiej. O tym jak bardzo obecna moda skręca w stronę casualu niech świadczy fakt, że w obecnej kolekcji marki Tommy Hilfiger znajdziecie tylko dwie marynarki i ani jednego garnituru.

Zobaczcie w takim razie co w modzie piszczy, oto mój subiektywny przegląd trendów wiosna-lato 2021.


DRESY, DRESY, WSZĘDZIE DRESY…

Gdy rok temu okazało się, że COVID-19 zamknie nas w domach, to było do przewidzenia, że będzie to miało duży wpływ na modę codzienną. I faktycznie tak się stało. W minionym roku bardzo duże wzrosty sprzedaży zanotował segment odzieży domowej, czyli dresy, piżamy, szlafroki. Ten trend widać także w kolekcjach wiosna 2021.

W zasadzie trudno obecnie wskazać marki, które nie mają w swoich kolekcjach dzianinowych dresów i odzieży domowej. To już nie tylko sieciówki, ale także drogie marki włoskie, które przez wiele dekad kojarzyły się raczej z odzieżą elegancką (np. Brioni. Canali czy Cesare Attolini). Na rodzimym rynku także wiele marek kojarzonych dotychczas z odzieżą elegancką, wchodzi w ten asortyment: Bytom, Lancerto (lada chwila), Pako Lorente, Wólczanka.

Brunello Cucinelli
Canali
Cesare Attolini
Eleventy
Morris
Ermenegildo Zegna


LEN

Gdy kilka miesięcy temu czytałem o trendach na zbliżający się sezon wiosenny, to jedną z ciekawszych informacji analitycznych było to, że firmy zajmujące się sprzedażą tkanin zanotowały dwukrotny wzrost w zamówieniach tkanin lnianych (dokładnie o 102% dla całego rynku lniarskiego). Można się zatem spodziewać, że w aktualnych kolekcjach wiosenno-letnich zobaczymy naprawdę dużo lnu. Jest to tkanina naturalna, ekologiczna i mało formalna, zatem wszystkie te cechy idealnie wpisują się w to, czego konsument obecnie bardzo szuka w odzieży.

Ralph Lauren
Suitsupply
Brunello Cucinelli
NN07


PASTELE

Jeśli chodzi o kolory, to moda męska zazwyczaj nie podlega tak dynamicznym zmianom trendów, jak moda damska, ale w tym sezonie będzie można zaobserwować bardzo wyraźny trend kolorystyczny. Chodzi o barwy pastelowe, czyli takie jakby lekko wyblakłe i rozmyte. W tym kierunku poszło bardzo wiele marek i widać to zarówno w sieciówkach, jak i markach z wyższej półki.

Morris
Brunello Cucinelli
Tommy Hilfiger
Paul Smith
Tommy Hilfiger
Morris
Stone Island
Tod’s


SZAŁWIA

Drugi interesujący trend kolorystyczny, to szałwia – bardzo popularny kolor w branży wnętrzarskiej, ale jak widać, także projektantom mody męskiej przypadł do gustu. Szałwia to taki stonowany odcień jasnej zieleni, będący gdzieś pomiędzy szarością, beżem, a zielenią. Ten kolor zobaczcie na kurtkach, marynarkach, garniturach, koszulach i dodatkach.

Brunello Cucinelli
Circolo 1901
Hackett
Massimo Dutti
Morris
Strellson


JAK MALOWANE

Moda i sztuka zawsze były sobie bliskie i w ostatnich latach nawet na rodzimym rynku mogliśmy zobaczyć kilka ciekawych projektów, które kręciły się wokół tego motywu (np. t-shirty Bytomia z reprodukcjami dzieł znanych artystów; kolekcje Poszetka.com tworzone we współpracy z Muzeum Narodowym; kolekcje marki Medicine). Nie każdego stać na obraz wielkiego artysty, ale na t-shirt z jego obrazem – to już jak najbardziej.

W tym sezonie wiele marek poszło w taki artystyczny kierunek, przyozdabiając swoje ubrania dużymi, realistycznymi nadrukami, które w wielu przypadkach wyglądają, jakby faktycznie były malowane ręcznie na tkaninie. Zresztą taka personalizacja ubrań to także jeden z najpopularniejszych trendów ostatnich miesięcy w dziedzinie DIY (zrób to sam). Malowanie kurtek dżinsowych, t-shirtów, plecaków – to coś, co już 20 lat temu było popularne i teraz na nowo powróciło. I właśnie ten trend kopiuje wiele teraz popularnych marek, tworząc motywy wyglądające na ręcznie malowane.

Amiri
Burberry
Loewe
Jacquemus
Salvatore Ferragamo
Burberry
Loewe


W SPODNIE

Jeśli będziecie przeglądać zdjęcia produktów w sklepach internetowych oraz zdjęcia kampanii reklamowych, to zwróćcie uwagę w jaki sposób noszone są t-shirty, bluzy, swetry. Te elementy zazwyczaj nosi się na spodnie, tymczasem w tym sezonie wielu stylistów i projektantów proponuje noszenie ich w spodnie. Jak wam się to podoba?

Morris
Ralph Lauren
NN07
Lemaire
Morris


KURTKA ROBOCZA

Pisałem o tym, że w ostatnich latach moda męska coraz bardziej się deformalizuje, a jednym z głównych kierunków inspiracji projektantów jest odzież typu workwear, czyli coś, co kiedyś było po prostu ubiorem roboczym wielu zawodów związanych z pracą fizyczną. Klasykiem tego stylu jest prosta kurtka robocza, która w tym sezonie będzie widoczna niemal u każdej marki męskiej i myślę, że jeszcze przez wiele sezonów ten temat będzie eksploatowany.

Lemaire
Loewe
Massimo Dutti
Morris
Strellson


KOSZULE WIERZCHNIE

Kolejną inspiracją zaczerpniętą z dawnej odzieży roboczej są koszule wierzchnie, czyli coś trochę lżejszego niż kurtki, ale też nie tak cienkiego jak zwykła koszula. Koszula wierzchnia jest też luźniejsza i najczęściej z układem kieszeni jak przy kurtkach. Można ją nosić na t-shirt lub na zwykłą koszulę. Wersje lniane będą świetną propozycją na letnie okrycie wierzchnie. W niektórych modelach można się też dopatrzyć podobieństw do kurtek safari.

Cesare Attolini
Loro Piana
Massimo Dutti
Mango
Eton
Eton


SPODNIE XXL

Czy można już oficjalnie ogłosić, że fasony slim w spodniach odchodzą do lamusa? Aż tak to może nie, ale przeglądając nowe kolekcje wielu topowych marek wyznaczających trendy w modzie męskiej, rzeczywiście można zauważyć coraz większą popularność luźniejszych fasonów spodni i to nie takich lekko luźniejszych, ale z nogawkami XXL, kojarzącymi się z początkiem lat 90. Czy ten trend rzeczywiście ma szansę wejść do mody codziennej? Moim zdaniem tak. W wielu sieciówkach już takie spodnie widać, a to właśnie sieciówki mają największy wpływ na wizerunek przeciętnego konsumenta.


KIESZENIE XXL

Kieszenie nie są zbyt urodziwym elementem odzieży i zazwyczaj pełnią po prostu rolę praktyczną, ale w tym sezonie wielu projektantów postanowiło uczynić z kieszeni element ozdobny. Duże, grube, jakby celowo naszywane na odzież, stają się elementem numer jeden danego produktu. To nie tylko spodnie bojówki, ale także koszule wierzchnie, kurtki, bluzy.

Burberry
Zara
Salvatore Ferragamo
Tod’s
Balmain


BOMBERKA

Obok kurtek roboczych, najpopularniejszym fasonem okryć wierzchnich tego sezonu są bomberki i ich współczesne wariacje. To krótka kurtka ze ściągaczem u dołu, która w tym sezonie występuje najczęściej w wersji zamszowej.

Loro Piana
Brunello Cucinelli
Massimo Dutti
Brioni
Hackett


BEJSBOLÓWKA

Już w sezonie jesiennym można było zauważyć, że nastąpił wielki powrót czapek z daszkiem do mody codziennej. Kiedyś kojarzyły się głównie ze sportem (stąd nazwa bejsbolówki), później różne subkultury eksploatowały ją na własne sposoby, a teraz zainteresowało się nimi bardziej eleganckie towarzystwo. Bejsbolówki pojawiły się w kolekcjach większości marek kojarzonych raczej z elegancją i wiele wskazuje na to, że pozostaną z nami na dłużej.

Tommy Hilfiger
Zara
Morris


SWETER Z KAPTUREM

Każualizacja ubioru to zjawisko, które zatacza coraz szersze kręgi. Dość ciekawym produktem zaliczającym się do tej kategorii są swetry z kapturem, czyli coś, co jest wzorowane na bluzach z kapturem, ale z zastosowaniem dzianiny swetrowej, czyli bardziej eleganckiego surowca. Takich swetrów jest naprawdę dużo w aktualnych kolekcjach.

Strellson
Massimo Alba
Tom Ford
Boggi

 


SPODNIE ZE SZNURKIEM

Już któryś sezon z rzędu powtarza się ten trend i nic nie wskazuje na to by szybko zniknął. Chodzi o eleganckie spodnie, które wyposażone są w elastyczny gurt, zawiązywany na sznurek, czyli coś, co jest zaczerpnięte ze spodni sportowych. Jeszcze dwa lata temu wydawało mi się, że to jednosezonowa fantazja projektantów, ale okazuje się, że ludzie to kupują. To także potwierdza słowa, które napisałem na początku tego artykułu, że obecnie jeśli coś ma być modne, to musi być przede wszystkim wygodne.

Brunello Cucinelli
Brioni
Brunello Cucinelli


SWETRO-MARYNARKA

Kolejnym potwierdzeniem każualizacji mody codziennej są swetro-marynarki, czyli rodzaj hybrydy, która łączy w sobie cechy marynarki (forma) i swetra (dzianina zamiast tkaniny). To taka idealna marynarka na home office. Wygląda dość elegancko, ale jest wygodna jak sweter. Coś takiego znajdziecie w ofercie wielu marek zagranicznych, na rodzimym rynku nie jest to jeszcze popularny produkt.

Morris
Strellson
Brunello Cucinelli
Maurizio Baldassari


ZAMSZ

Wydawać by się mogło, że w czasach gdy jednym z głównych kierunków mody codziennej stało się odwoływanie do haseł „eko”, skóry naturalne będą stopniowo tracić na popularności, ale chyba nic z tego. W aktualnych kolekcjach jednym z popularniejszych surowców w okryciach wierzchnich jest zamsz. Kurtki i koszule wierzchnie z tej tkaniny znajdziecie zarówno w sieciówkach, jak i u luksusowych marek. Ale warto też podkreślić, że wiele firm poszło w stronę tkanin „suede look”, czyli imitacji zamszu (najczęściej jest poliester).


Tak wygląda piętnaście, moim zdaniem najciekawszych trendów sezonu wiosna-lato 2021. Ciekaw jestem czy przypadło wam coś do gustu?

Podobne wpisy

Subscribe
Powiadom o
108 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Damian
7 miesięcy temu

I w co ja się teraz ubiorę skoro takie koszmarki będą dominować ?

Kamil J.
7 miesięcy temu
Reply to  Damian

Też się nad tym właśnie zastanawiam. Generalnie dramat… Jedynie len na pocieszenie…

Kamil J.
7 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

No mam nadzieję, że zawsze kolekcja dla Lancerto będzie ratunkiem dla dobrego smaku i stylu :) Nigdy się nie zawiodłem.

Krzysiek
6 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

Trzymam kciuki, że w końcu to nie będą kraty

Kamil J.
6 miesięcy temu
Reply to  Krzysiek

Nie będzie krat, ale to akurat chyba ten aspekt wyjątkowo klasyczny :) Natomiast generalnie właśnie te kraciaste marynarki od Mr. Vintage są znakiem rozpoznawczym kolekcji i są genialne! Najlepsze kraciaste marynarki jakie mogę sobie wyobrazić. Wszystkie piękne. Dla mnie, zwolennika zestawów koordynowanych, który rzadko ma okazję na pełny wieczorowy garnitur, strzał w dziesiątkę.

Krzysiek
6 miesięcy temu
Reply to  Kamil J.

Mi się najzwyczajniej wzory przejadły, co bym nie próbował to i tak finalnie wygrywały jednolite kolory, koszule teraz też redukuję właściwie tylko do białych i błękitnych, a paski i kraty poczekają aż za parę lat znowu mi się odmieni :D Kamil, a masz jakieś fotki/przecieki tej nowej kolekcji? Co bym jeszcze chętnie zobaczył to opcję rozmiarową dla ludzi „fit”, niestety obecne kroje są dla mnie trochę za wąskie w ramionach(to jeszcze się da przeżyć bo nie tak dużo), ale większym problemem są dla mnie rękawy, przy rozmiarze który jest dobry w klatce rękawy sięgają mi do palców, do tego funkconalne… Czytaj więcej »

P
7 miesięcy temu
Reply to  Damian

Cóż, chyba musisz zrobić to co ja i być po prostu niemodnym :)

Marek
7 miesięcy temu

O gustach się ponoć nie dyskutuje, ale noszenie swetra w spodnie? :-) Jeszcze trochę i noszenie białych skarpet do sandałów stanie się hitem sezonu. Spodnie xxl – jak dla mnie – równie przerażające.

CoolHandLuke
7 miesięcy temu
Reply to  Marek

O ile jeszcze jestem w stanie sobie wyobrazić noszenie cienkiego golfu w spodniach, jeżeli jesteś to razem z jakimś casualowym garniturze, to te grube swetry upychane do spodni podciągniętych prawie pod same pachy wygląda przekomicznie (Ralph Lauren, Morris). Spodnie XXL i gruby sweter w nie wepchnięty – oto look 2021! ??

Dawid
7 miesięcy temu
Reply to  CoolHandLuke

Dandysy Cię zlinczują zaraz- gruby sweter upchany w spodnie podciągnięte pod pachy, jak to się swego czasu mówiło: „na działkowca”, to kwintesencja stylu…

Marek
7 miesięcy temu
Reply to  Dawid

Mój wuefista już w latach 90-tych lansował t-shirt upchany w dresiki podciągnięte pod same pachy

thefuzz
7 miesięcy temu
Reply to  Dawid

Ha! Jeśli zmiksujemy dwa trendy tj. spodnie XXL z kieszeniami XXL, to okaże się, że wyszydzany polski działkowiec w beżowej kamizelce i w workowatych spodniach takiegoż koloru jest kwintesencją mody AD 2021. Oczywiście o bejsbolówce nie zapominajmy! Beżowej, a jakże. O sandałach i skarpetach usłyszymy zapewne w podsumowaniu trendów w 2022. ;)

Nel
7 miesięcy temu
Reply to  Marek

Noszenie białych skarpet do sandałów było na wybiegach mody męskiej już jakiś czas temu (choćby Gucci). Zresztą za granicą często widywałam tak wystylizowanych mężczyzn, noszących te trendy bez zbędnej żenuy. Pewnego siebie faceta (zresztą kobiet też to dotyczy) moda nie przeraża imo. Klasyka jest bezpieczna i wciąż będą się jej trzymać osoby, które potrzebują żyć w świecie reguł, ale fajnie że projektanci eksperymentują i dają pole do popisu wyobraźni :) Przynajmniej nie jest nudno.

thefuzz
7 miesięcy temu
Reply to  Nel

No nie jest nudno, ale jest po prostu źle.

P
6 miesięcy temu
Reply to  Nel

Och, reguły można łamać. Często daje to doskonały efekt, dużo lepszy niż kurczowe ich przestrzeganie, szczególnie jeśli łamiąca osoba zna reguły i wie z czego wynikają (a większość ma logiczne uzasadnienie). Zaś łamanie zasad, tylko po to, żeby na siłę je złamać i było coś nowego, cóż… Nie daje zwykle dobrego efektu. No i jak widać część z tych zestawów na górze wygląda całkiem dobrze, ale część… A szkoda strzępić klawiaturę.

Marek
7 miesięcy temu

Ale ten szałwiowy garnitur to mi się tylko kojarzy ze Strażą Graniczną i leśniczymi

A
7 miesięcy temu

Mogę prosić o podanie producenta tej koszuli?

Last edited 7 miesięcy temu by A
A.
7 miesięcy temu
Reply to  A

.

Screenshot_20210315-202159_Facebook.jpg
A
7 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

Dziękuje.

Janek
7 miesięcy temu

„Ludzie mówią, że to najlepszy subiektywny przegląd trendów w modzie męskiej”
I mają rację ?

Janek
7 miesięcy temu
Reply to  Janek

Bo moim zdaniem zdecydowanie tak :)

Velahrn
7 miesięcy temu

Nie wiem, co „eko” jest w plastikowej imitacji zamszu, czyli produkcie uzyskiwanym z ropy naftowej, który będzie się rozkładał setki lat. A prawdziwa skóra jest produktem UBOCZNYM, odpadem przemysłu mięsnego, jest bardzo żywotna (dobrej jakości kurtka posłuży kilkanaście lat o ile nie dłużej) i w pełni biodegradowalna.

Velahrn
7 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

Nie napisałem, że napisałeś, że poliester jest eko. To spece od marketingu próbują wpychać nam poliuretan i plastik jako „eko” produkty („eko skóra” co to w ogóle za koszmarek językowy), co, delikatnie mówiąc, mija się z prawdą…

Kamil J.
7 miesięcy temu
Reply to  Velahrn

Podobnie jest z tzw. eko-groszkiem jako materiałem opałowym… Generalnie coraz więcej eko-ściemy i bio-ściemy dookoła. Należy bardzo uważać, gdy rzeczywiście zależy nam na tego typu produktach bo coraz więcej z nich to tylko modny marketing.

Paolo
7 miesięcy temu
Reply to  Kamil J.

W przypadku eko-groszku, dodatek „eko” pochodzi od „ekonomiczny” – w sensie, że to tani środek opałowy.

Liam
6 miesięcy temu
Reply to  Paolo

Nie. Przedrostek „eko” w tym przypadku pochodzi z właśnie właściwości niskoemisyjnych ekogroszku, który wytwarza mnie szkodliwych związków niż zwykły węgiel.

Sholay
6 miesięcy temu
Reply to  Velahrn

Eko to jest unikanie Zara, HM i innych śmieciowych ciuchów wymienianych już nawet nie co roku ale co sezon.

Profondo
7 miesięcy temu

Koszmar goni koszmar. Nie dość, że człowiek od roku musi jakoś żyć w cieniu tego paskudztwa, to na pocieszenie Mr Vintage serwuje „najciekawsze trendy na sezon wiosna/lato 2021”. A tak czekałem na nowy wpis…:)

Kocjan
7 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

Na piśmie to może jest do przyjęcia, ale jednak większość powyższych zdjęć (stylizacji) jest absolutnie koszmarna :)

Profondo
7 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

A w „Misiu” było powiedziane: „Uważajcie, żeby te plusy nie przesłoniły wam minusów”:)

Hugo
7 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

Niby OK, ale: dres – to na stadion, dla sportu, dla obciachu kurtka work i coś tam – to do roboty, do zabrudzenia lniana koszula – jest super kaszmirowy sweter z kapturem – cena kosmiczna, kto wygłupia się z kapturem na głowie w pomieszczeniu chinosy z elastyczny pasem – jak ktoś lub i chodzić w tym, w czym śpi zamszowa bomberka – niby OK, poza tym, że niepraktyczność kolosalna – ani to zimne, ani ciepłe malowidła – jeden sezon przy niezwykle dobrych wiatrch pastele – tak(!), dla określonej, nielicznej grupy szałwia – jak wyżej zamszowa kurta safari – fajna, ale… Czytaj więcej »

Gisch
7 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

No dokładnie, dres to przecież nie tylko ortalion rodem ze stadionów lat 90′. Owszem, jest to ubiór kompletnie nieformalny (zresztą często, choć nie zawsze, sportowy), ale z jego wygodą w domowych warunkach trudno dyskutować.

Sholay
6 miesięcy temu
Reply to  Gisch

Dresy powyżej raczej nie wyglądają na przeznaczone do chodzenia po domu.
Zresztą – czy NAPRAWDĘ do chodzenia po domu potrzebujemy KOLEJNEGO modnego dresu co sezon? Ten w którym zaczynałeś plandemię już się przetarł?
Ja nadal jak jestem w dresie to nawet idąc do przydomowego śmietnika czuję się niezręcznie. Nawet po zmroku ;)

&

Profondo
6 miesięcy temu
Reply to  Sholay

Jaka jest definicja dresu przeznaczonego do chodzenia po domu? Ma być tak brzydki, tu i ówdzie przetarty, że wstyd w nim wyjść do przydomowego śmietnika?

Gisch
6 miesięcy temu
Reply to  Sholay

Moim zdaniem (w kwestii wyglądu) wręcz przeciwnie, ja bym tego nie założył nawet na codzienne zakupy – może ostatecznie na jakąś krótką przejażdżkę rowerem poza miastem. Sam jedne spodnie dresowe (nieużywane poza domem) już od wielu lat, ale to ubranie (jak każde inne zresztą), może ulec w końcu zniszczeniu i trzeba będzie kupić nowy – a czy nastąpi to za tydzień czy za 5 lat tego nie zmienia, u każdego może być różnie – zależnie też od własnej tolerancji na zużycie, która w przypadku ubrań „domowych” zwykle jest wysoka. Niemniej dres (jako ubranie domowe) od dłuższego czasu niespecjalnie opiera się… Czytaj więcej »

Maciej
7 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

Ja też uważam, że aż tak nie można przesadzać z tymi „koszmarkami”. Wiele z tych trendów, to jak co roku „eksperymenty” nowoczesnych projektów dla mody męskiej. Tak jak Michał wspominał poza tymi bardziej charakterystycznymi/nie zawsze typowymi rozwiązaniami w sklepach zagości również mnóstwo klasycznych rozwiązań, lub bardziej standardowych kolorów. Nie ze wszystkiego trzeba korzystać. Niemniej jednak wydaje mi się, że takie dresowe/robocze ubrania tak czy inaczej warto mieć, nie tylko teraz ze względu na pandemię, ale ogólnie każdy czasem potrzebuje coś wygodnego, choćby w domowym zaciszu. Len sprawdzi się zawsze. Pastelowe kolory to też element, którym łatwo ożywić i skontrastować nieco… Czytaj więcej »

Profondo
7 miesięcy temu
Reply to  Maciej

Macieju, obserwatorem mody z racji wieku (niestety) jestem od dziesiątek lat. I zauważam, że kiedyś coś co było fantazmatem projektanta, nie wychodziło poza wybiegi, ergo, nikomu nie przyszłoby do głowy traktować tego jako propozycji ready to wear, chyba że w wersji mocno rozcieńczonej. Aż nagle coś pękło… Niektóre ze stylizacji zaprezentowanych we wpisie Michała(nie mam tu na myśli lnu, zamszu, pasteli i tym podobnych, bo to w sumie evergreeny) to odpychająca, prowokacyjna wręcz brzydota. Świat mody w swej istocie (piszę w istocie, bo z kontrowersyjnymi, przystojnymi inaczej modelami mamy do czynienia od lat) w sumie długo opierał się tendencjom turpistycznym,… Czytaj więcej »

Maciej
6 miesięcy temu
Reply to  Profondo

Zgoda co do Cucinelli. Dla mnie to też marka, która robi na mnie ogromne wrażenie. Ceny jednak zaporowe, stąd pozostaje tylko zaglądać w celu inspiracji. Co do ogółu mojego komentarza to ja nie gloryfikuję tych „fantazji” projektantów. Bardziej chodziło mi o to, że poza tym jest dalej w modzie męskiej miejsce na klasykę, czy sprawdzone i dobre wzorce. Natomiast chyba niezbyt zostałem zrozumiany, patrząc po czerwieni pod komentarzem. Zresztą podobnie w przypadku komentarza na temat podwójnego zamka. No nic, tak czy inaczej swoje zdanie warto mieć, czy to się komuś podoba czy nie.

Profondo
6 miesięcy temu
Reply to  Maciej

Zawsze znajdziemy coś dla siebie, Macieju. Pięknych ubrań, dzięki Bogu, ciągle na rynku nie brakuje. Oby tylko zawartość portfeli wystarczała. Pozdrawiam.

Bee
7 miesięcy temu

Jestem trendy ?! albo i nie. Nie wiem już w tym momencie :) Taka sytuacja… w zeszłym tygodniu uzupełniłam wiosenno letnią garderobę o szałwiowe lniane sweterki, dzianinowe i lniane spodnie ze sznurkiem, sweterkową bluzę z kapturem. Marynarkę swetrową też bym przytuliła (gdyby w damskim dziale się pojawiła). Mokasyny i bomberka będą z szafy. Swetry w spodnie czy obszerne spodnie, ja dziękuję. Mam takie foty z przedszkola, raczej nie wrócę do tego :) Ale dla kogoś młodszego może to być nowinka i będą nosić. Mnie cieszyły w tym roku zakupy ubrań, bo wreszcie są wygodne, a kolory i faktury kojące. Panie… Czytaj więcej »

Hugo
7 miesięcy temu
Reply to  Bee

Chętnie poznam w celu wymiany poglądów tak przenikliwą czytelniczkę.
PS. Poprawność polityczna gwarantowana.

Piotr
7 miesięcy temu

Kompletnie nie czuję tych propozycji. No nic, pójdę w bezpieczne neutralne klimaty ;)

kyubey
7 miesięcy temu

W Vistuli i Bytomiu ta sama pastelowo-każualowa drama… Tommy skasował zakładkę Tailored…Z pozytywów spodnie na gumce najwyraźniej nie zażarły, bo w tikeju trafiają na ostre wyprzedaże, ale za to pojawiły się całe nowe stojaki tylko z dołami od drechów…

Żeby jedynie nie marudzić, swetry z kapturem, swetro-marynarki i zamsz – OK. Trend no. 16 to ekspansja męskiego tote-baga.

Podsumowując, lata siedemdziesiąte powracają… Nadzieja tylko w Azji…

Hugo
7 miesięcy temu
Reply to  kyubey

Styl tej wypowiedzi zaiste jak ulał pasuje do tych udziwnień modowych.

kyubey
7 miesięcy temu
Reply to  Hugo

Dzięki! Uwielbiam dysonanse poznawcze!

PS. Nie celebruj klasyki w zamkniętej dla pospólstwa świątyni, bo ona żyje. Spójrz na japońską ulicę, tam nawet julki z twittera wciąż chodzą w spódnicach i trenczach. Czy twoja zgodność formy i treści (przyjmując uprzejmie na chwilę jej prawdziwość) ma taką siłę przyciągania? Sądząc po efektach w całej zachodniej hemisferze – chyba nie….. Nihhon banzai!

Hugo
7 miesięcy temu
Reply to  kyubey

Doceniam dar słowa. Rzadko dziś spotykana sztuka wymowy. Pozwolę sobie jednak pozostać przy prostym, być może siermiężnym, nawet nieociosanym słownictwie wypływającym wprost z naszej etymologii. Może nie nadążam intelektualnie za słowotokiem nowomowy. Ale skomplikowane myśli lepiej formułować prosto.

Lidia
6 miesięcy temu
Reply to  kyubey

Bełkot

gfgf
7 miesięcy temu

Jedynie zamsz na plus reszta totalne dno i bezguście.

Michał
7 miesięcy temu

Wreszcie coś dla mnie w stylu workwear. Już się obawiałem, że o zgrozo trzeba będzie zwęzić nogawki w „pięćset-jedynkach” i schować do szafy flanelową koszulę a tu proszę :)

Hugo
7 miesięcy temu

Nie ma co panikować. Zawsze przytłaczająca większość ludzi nie ulegała cudacznym wymysłom tzw. projektantów. Zawsze też garstka robiła z siebie klaunów i przebierała się zamiast ubierać. Tak będzie i teraz. Ubrania o klasycznych proporcjach, które nie mają cech jednorazowych kostiumów, wzbudzających politowanie zawsze będą dominować. A swoją drogą – tyle teraz hałasu o ekologię, o to, że produkcja ubrań pochłania gigantyczne ilości wody, że zanieczyszcza środowisko, że ślad węglowy itp, itd. A tzw. kreatorzy mody zdają się na to nie zważać produkując takie koszmarki, które po jednorazowym zaistnieniu skończą na stosie śmieci.

CoolHandLuke
7 miesięcy temu
Reply to  Hugo

Myślę, że realny problem spośród osób,którym nie podobają się te trendy napotykają tylko te osoby, które albo dopiero budują garderobę, albo mają takiego konsumpcyjnego stajla, że co roku „muszą” kupić 30-40% garderoby na dany sezon, bo inaczej czują się „niemodni”. Pytanie czy jeżeli ktoś odczuwa owczy pęd do kupowania co roku multum sezonowych ciuchów faktycznie będzie narzekał, czy po prostu kupi „bo modne”. Ja tam po prostu wyjmę z głębszego miejsca w szafie wszystkie lniane rzeczy i tyle :) ewentualnie rozejrzę się za casualową różową lnianej koszulą, bo w mojej poprzedniej Massimo Dutton zrobiła się dziura (wada materiału) i nie… Czytaj więcej »

Hugo
7 miesięcy temu
Reply to  CoolHandLuke

Wybacz, ale nie za bardzo rozumiem sens twojej wypowiedzi. „Problem mają mieć te osoby, którym się nie podobają te trendy…. itd”. Wg mnie problem mają ci, którym właśnie podobają się te dziwactwa. Inne zresztą też. A len? Niech żyje! Tu przyznam – SZCZERZE – że dzięki wpisom Michała na tym blogu poznałem na nowo len i zacząłem go uwielbiać. A przez lata uważałem go za badziew. Jednak blog Michała na mnie miał jakiś wpływ.

Michał
7 miesięcy temu
Reply to  Hugo

Niech żyje len!

P
6 miesięcy temu
Reply to  Hugo

Mają problem, jeśli im się nie podobają, a mają duże potrzeby zakupowe, bo zmieniają garderobę, (bo zmienił im się styl, praca, czy prozaicznie przytyli na home office), wtedy mogą mieć problem kupić coś „normalnego” w sklepach. Ale myślę, że tak źle nie będzie.

tam
7 miesięcy temu

Niektóre całkiem fajne, niektóre okropnie straszne, jak kurtka jeansowa Lemaire. Grunt, to pamiętać, że coś w czym ustawiony model wygląda naprawdę fajnie nie musi tak wyglądać na miśku z ulicy. Widzę na ulicy mnóstwo starszych facetów w bluzach z kapturem i 98% wygląda słabo. To samo bejzbolówki. Ładnemu we wszystkim ładnie, a brzydki musi się trochę postarać.

Sebastian
7 miesięcy temu

Najbardziej podoba mi się zaprasowany kant w spodniach dresowych… Oczywiście zaraz po każualizacji :) Pozdrawiam

Kamil
7 miesięcy temu

Moda meska staje sie cora dziwniejsza, nie dziwię się potem, że ludzie wolą kupować ubrania na lokalnym ryneczku, koszule do garnituru z kurtkim rękawem czy wszeslkiego rodzaju ozdobnikami, bo jak modny ma sie kojarzyć z takim portkami xxl czy Jacykowem w tv to…

Sebastian
7 miesięcy temu

Jedyny trend z zaprezentowanych, który mi się podoba, to te pastele. Lubię kolorowe ubrania, a odnoszę wrażenie, że ostatnie dwa-trzy lata to było powrót do „klasycznych” barw męskich – czerń, granat, ciemny popiel, kolory ziemi. Brakowało mi trochę kolorów. Jeszcze ten trend a’la zamsz wygląda ciekawie.

gaq
7 miesięcy temu

Zamsz to nie tkanina!

Bardzo mnie cieszy powrót luźniejszych spodni. Dla kogoś z masywniejszymi udami tak jak ja czy pan to naprawdę dobra wiadomość. Patrząc jednak na zdjęcia we wpisie widać, że nie chodzi o same spodnie, ale ogólnie przebija się trend na oversize.

Przemek
7 miesięcy temu

Większośc tych propozycji wygląda jak mokry sen Tomasza Jacykowa…

Nebelwerfer
7 miesięcy temu

Jako niezaawansowany dresiarz mam pytanie:
Te dwubiegowe suwaki w bluzach dresowych (właśnie sie zorientowałem, że nie tylko w nich) mają ułatwiać załatwianie potrzeb fizjologicznych, czy eksponowanie piwnego brzuszka?

Maciej
7 miesięcy temu
Reply to  Nebelwerfer

Ja tam z dresiarzem też wiele wspólnego nie mam, ale wydaje mi się, że może chodzić w tym o wygodę. W sensie mam na myśli, że tak jak w przypadku modeli, którzy to prezentują – lekkie poluzowanie dolnego suwaka powoduje, że ciało w obrębie pasa jest mniej skrępowane. Materiał rozchodzi się nieco na boki, dzięki czemu mniej się fałduje, zwłaszcza gdy ktoś siada. To tylko moje przypuszczenia. Dopatruję się tu też, być może na siłę aspektów „wizualnych”: bardziej luzacki look, odsłonięcie fragmentu paska, jeśli jest, lub sznurowania w przypadku spodni ze sznurowaniem. Czyli w skrócie tzw. element stylizowania ubioru. Ale… Czytaj więcej »

Jacek
7 miesięcy temu

?Koniec świata?, jak mawiał pewien klasyk… Wydale mi się, że większość tych outfit ów widziałem już pod jadłodajniami Caritasu niestety…

Krzysiek
7 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

Niektórzy może do rozdania mają Bentleye ;)

Stefan
7 miesięcy temu

Dobra Panie Michale, któtka piłka, kiedy nowa kolekcja Lancerto&MRV?

Profondo
6 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

Czyli będziemy skazani na zakupy internetowe. W przypadku marynarek to nie jest idealna opcja.

Filip
6 miesięcy temu
Reply to  Profondo

Chyba wszystko na to wskazuję. Ja na pewno skuszę się na nową szarą marynarkę, bo rok temu przegapiłem model Haiti, ale faktycznie lepiej jest stacjonranie, bo czasem jedna marynarka wypada bardziej slim od drugiej.
Koszule wjadą razem z marynarkami czy też później jak ostatnio?

Kamil
6 miesięcy temu

Garsc refleksji nt nadchodzacych trendow: Wiekszosc umrze smiercia naturalna tuz po sezonie. Nie wierze, ze estetyczne koszmarki pokroju przerosnietych kieszeni, czy napompowanych quasi-aladynow zdolaja na dluzej wedrzec sie do konsumenckiej swiadomosci. Nie wroze im popularnosci poza kregami modowej hipsterki, ktora po prostu lubi bawic sie ubiorem, ma naturalna potrzebe eksplorowania trendow poprzez odkurzanie, czy reinterpretacje zapomnianych(czasem slusznie) stylow. Wierze, ze len zdola wykroic sobie jeszcze wiekszy kawalek rynku. Juz sama struktura materialu pozwala tchnac nowego ducha w ubraniowe zestawienia jakimi sie dotad poslugiwalismy. A w wersji pastelowej(chropowato-pastelowej ze wzgledu na fakture) wyglada wprost rewelacyjnie. Stylowe dresiwo zawsze na propsie. Sam… Czytaj więcej »

maciekr
6 miesięcy temu

Panowie, to jest cyrk! Bardzo Was proszę, przejrzyjcie jeszcze raz te zdjęcia i dodajcie w swojej wyobraźni taki czerwony nochal klauna. NN07 w dziale „W spodnie” to jakiś wnuk Flipa albo Flapa?, nawet nochala nie potrzebuje. Przepraszam, ale Ci ludzie ze zdjęć z działu „W spodnie”, „Spodnie XXL” czy „Kieszenie XXL” wyglądają jakby ich ubrali dla beki. No proszę bądźmy szczerzy, wyobraźmy sobie że spotykamy takiego jegomościa na ulicy. Ludzie kochani, co to jest? Panie Michale, tutaj nie ma czego bronić. Że dresy są wygodne? No fajnie, to wiemy od dawna, ale zaraz w tym czymś do teatru będą się… Czytaj więcej »

Jan
6 miesięcy temu

A czy golfy wyjdą z mody?

Rafał
6 miesięcy temu

Czy swetry w spodniach to czasem nie powrót do lat 50-tych lub 60-tych, pamiętam że widziałem takie w jednym filmie.
Spodnie XXL to tragedia!!!

Teodor
6 miesięcy temu
Reply to  Rafał

Panie, chyba już wszystko było, swetry w spodniach też były.

Teodor
6 miesięcy temu

Mnie się tam duża część tych propozycji podoba. Retro workwear to interesujący trend, prawie w ogóle tego nie widać na polskich ulicach, ale na Zachodzie oczywiście już jest. Insta itp. zawalone stylizacjami oraz profilami producentów takiej odzieży. Żadna wielka nowość i odkrycie, dżinsy, kurtki denimowe weszły do każualu już dawno temu i stały się swego rodzaju klasyką męskiej mody. Teraz wróżę powodzenie koszulom wierzchnim i kurtkom roboczym, bo są zwyczajnie fajne. Zresztą te duże kieszenie w spodniach i koszulach też wyglądają jak wzięte z odzieży roboczej, ale nie takiej sprzed przeszło pół wieku, tylko bardziej współczesnej. No i to już… Czytaj więcej »

Art2000
6 miesięcy temu

Dresy naprawdę są świetne, poza tym popieram len i bomberki; jednak printy, wielkie kieszenie i nogawki jak wachlarze niezbyt; a sweter w spodniach jest komiczny; ogólnie wszystko od Cucinellego najciekawsze.

Tom
6 miesięcy temu

Nowa kolekcja Lancerto, a tam króluje poliester. To źle wróży, była już taka firma co poszła w poliester i wszyscy wiemy jak to się skończyło.
Panie Michale larum grają, a pan….

Tom
6 miesięcy temu
Reply to  Mr. Vintage

Tak, marynarki z tej linii są po 500 zł, ale przecenione już na starcie z 900 zł. Taki marketing był wielokrotnie, przez pana, krytykowany na tym blogu. W standardowej linii też znalazłem dwie marynarki z 44% zawartością poliestru, ale za to nieprzecenione (1100 zł).

Profondo
6 miesięcy temu
Reply to  Tom

Za marynarkę w połowie z tworzywa sztucznego życzyć sobie 1100 zł to, eufemistycznie mówiąc, gruba przesada. Niestety, można odnieść wrażenie, że Lancerto odbija sobie straty Covidove na klientach, tak jak by oni ten trudny czas przeszli suchą stopą.
P.S. Przynajmniej są szczerzy, UOKiK się nie przypieprzy.

Liam
6 miesięcy temu
Reply to  Tom

Niestety, ale Lancerto powoli zmierza w stronę Vistuli.

Wiesław
6 miesięcy temu
Reply to  Liam

Za chwilę promocje rzędu 70% będą na starcie

J.
6 miesięcy temu

Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że stylistycznie jest to zwrot ku modzie lat 90tych. Oversize, workowate, mocno obszerne. Subiektywnie jest to krok do tyłu, moda lat 90tych nie kojarzy mi się za dobrze – a pamiętam te lata dobrze bo to czas liceum i studiów.Oczywiście rzecz gustu.
Ps. Być może jest to również wyjście naprzeciw trendom 'sylwetkowym’ w społeczeństwach zachodnich, bo ewidentnie widać wzrost nadreprezentacji osób z nadwagą czy nawet wyraźnie otyłych.

Karol
6 miesięcy temu

O, to już pora na obligatoryjną copółroczną ścianę płaczu w komentarzach. „Matkobosko co to jest, moda znowu obrzydliwości lansuje, gdzie się podziały dawne dobre czasy które to kiedyś były, kiedyś to nosiło się wyłącznie KLASYCZNĄ MĘSKĄ ELEGANCJĘ ™ a nie dresy ŚWIAT SIĘ KUŃCZY” i tak dalej. Ile razy MrV zrobi zestawienie trendów, zawsze to samo. Ludzie. Ja się zgadzam, że niektóre z tych pomysłów wyglądają źle. Ale. Czy wam się podoba, czy nie, styliści będą takie rzeczy produkować, bo od tego im płacą, żeby nowe rzeczy stały się nowym trendem. Część z tego trafi do sieciówek, jeszcze mniej trafi… Czytaj więcej »

Profondo
6 miesięcy temu
Reply to  Karol

Styliści niestety nie mają NOWYCH, dobrych pomysłów. Płacić komuś, żeby wymyślał w 2021 samochody o stylistyce Duesenberga z 1930 (ten przynajmniej był piękny)?

Ultra
6 miesięcy temu

Dres tylko do uprawiania sportu.

Poza zastosowaniem stricte sportowym – dla dresiarzy.

Jacek.K.
6 miesięcy temu

Masakra… poza bejsbolowka,bomberka i swetrem ala’ marynarka ,Najlepsze to są te luźne spodnie ,kurczę w tamtym roku przerobilem takie (lniane)na szorty, oj szkoda,szkoda …

Dante Alighieri
6 miesięcy temu

A płaszcz, też będzie można w spodnie wkładać?

Paweł
6 miesięcy temu

Tylko Cienka bawełniano-lniana koszula wierzchnia z kieszeniami z Massimo Dutti wpadła mi w oko. Zamawiam.

Lidia
6 miesięcy temu

Większość po prostu brzydka.Panowie wyglądają na przebranych w jakieś na siłę udziwnione koszmarki.Jedynie len się broni.Od wielu lat noszę lniane ubrania,a od pewnego czasu pod wpływem bloga Pana Michała do LNU przekonałam również męża

yottahz
6 miesięcy temu

Len, pastele, szałwia, spodnie ze sznurkiem spoko. Reszta nie dla mnie :)

Mark
6 miesięcy temu

A może to kres nadętej elegancji? Coraz częściej do biura zjawiam się w chinoxach, sportowych Pradach albo mokasynach zamiast garnituru. Nie będę się stroił do zoom konferencji jak szczur na otwarcie kanału.

Gość
5 miesięcy temu

Jak dla mnie dramat. Jakaś masakra z tymi kolorami i fasonami żywcem z przełomu lat 80 i 90. Wszystko takie mdłe, zciuchrane i niszczące proporcje sylwetki… Ja tam zostaję przy swoich kwiatach, wzorach, grafikach i żakardowych tkaninach od kilku sezonów.a co…

Blog Ozonee
5 miesięcy temu

Ja cieszę się z powrotu szerszych spodni – mam już dość tych wąskich. To dla mnie dobra zmiana :) reszta tak sobie, ale dresów można było się akurat spodziewać