
Dzisiejsza sesja miała wspierać premierę koszuli denimowej z kolekcji Polanex & Mr. Vintage, która miała miejsce kilka dni temu. I co się okazało? W kilka dni wyprzedała się do zera. Jeszcze wczoraj dostępne były rozmiary 42 i 43, a dziś ostatnie sztuki znalazły swoich nabywców.
No cóż, nie przewidzieliśmy aż tak dużego zainteresowania. Tym bardziej że z tego modelu uszyliśmy naprawdę sporą partię i byłem przekonany, że wystarczy na co najmniej kilka tygodni.
Dziękujemy za tak duże zaufanie. A dla tych, którzy nie załapali się na swój rozmiar, mam dobrą informację – ta tkanina prawdopodobnie dołączy do naszej stałej oferty i jest duża szansa, że po wakacjach pojawi się pełne uzupełnienie rozmiarów.
Ten model jest jednak znacznie bardziej czasochłonny w produkcji niż inne koszule, bo wymaga specjalistycznego prania w pralni zajmującej się dżinsem, więc nie ma możliwości szybkiego uzupełnienia stanów. Warto jednak zaglądać na kartę produktu – pojedyncze sztuki mogą wracać po zwrotach lub wymianach.
Dla tych, którzy chcieliby mieć denimową koszulę jeszcze przed wakacjami, mam dobrą wiadomość – niebawem w regularnej kolekcji Polanex pojawi się bardzo ładny model z kołnierzem półwłoskim. Tkanina Albini, nieco cieńsza od tej z sesji i bardziej sprana.
A tak w ogóle, poza tym jednym modelem, cała nowa kolekcja Polanex jest już dostępna na ich stronie. Znajdziecie tam sporo wzorów, o które pytaliście, a których nie ma w linii Polanex & Mr. Vintage, między innymi kratki vichy, szerokie pasy bengalskie oraz niebieski i różowy OCBD.
Koszula z sesji jest już niedostępna, ale skoro zdjęcia zostały zrobione, to szkoda byłoby ich nie pokazać. Robiliśmy je w chłodniejsze popołudnie, więc wyciągnąłem z szafy rozpinany kardigan, który właściwie miał już trafić na półroczne „przechowanie”. I dobrze, że nie trafił. Grubsze kardigany z kołnierzem szalowym to bardzo dobra alternatywa dla kurtek i marynarek – warto spróbować.



Waszą uwagę chciałbym też zwrócić na spodnie, bo to jeden z moich ulubionych egzemplarzy w ostatnich miesiącach, a często pytacie gdzie można kupić jakościowe chino z wysokim stanem, podwójnymi zakładkami i szerszą nogawką.
Podpowiadam zatem model Whitman z oferty Polo Ralph Lauren. Wprowadzono go do oferty tej marki jakieś 2-3 lata temu, ale w zasadzie to nie jest nowy projekt, lecz reinterpretacja kultowych fasonów Polo z przełomu lat 80. i 90. Była to odpowiedź marki na renesans amerykańskiego preppy i old-money style. Wiele osób uważa, że Whitman to obecnie jedne z najbardziej „ralphowych” spodni w całej ofercie tej marki. Tutaj krótki filmik o tych spodniach.


Na koniec jeszcze jedna informacja.
Uruchomiliśmy dziś możliwość zamawiania koszul z kolekcji Polanex & Mr. Vintage w rozmiarach, których wcześniej nie było w sprzedaży. Chodzi przede wszystkim o rozmiary na niski i wysoki wzrost oraz 37, 38, 45, 46 (ich nie było w ofercie).
W tej opcji można zamówić także rozmiary standardowe, które zdążyły się wyprzedać.
JAK TO DZIAŁA:
– pilotażowo włączamy to dla sześciu modeli widocznych na poniższych grafikach,
– czas realizacji: 14 dni roboczych,
– metraż tkanin pod ten projekt jest ograniczony i to pula będzie się zmniejszać z każdym zamówieniem,
– nie doliczamy za taką usługę żadnej dopłaty (cena taka sama jak koszul ze standardowej oferty),
– nadal działa rabat 10% za założenie konta i zapis na newsletter,
– koszule szyte na zamówienie NIE PODLEGAJĄ zwrotom.
ROZMIARY:
– wersja na niższy wzrost ma standardowo krótsze rękawy i korpus o 4 cm w stosunku do tabeli widocznej w karcie produktu,
– wersja na wyższy wzrost ma standardowo dłuższe rękawy i korpus o 4 cm w stosunku do tabeli widocznej w karcie produktu.
Możliwe są też indywidualne modyfikacje tych parametrów (np. inne długości korpusu i rękawów) – wystarczy wpisać je w uwagach do zamówienia, a obsługa i tak skontaktuje się telefonicznie z każdym klientem w celu potwierdzenia.
Niestety system sklepu zrobił nam dziś małego psikusa i nie pozwala dodać do koszyka rozmiarów 37 i 38 – dzisiaj w ciągu dnia to naprawimy.
















Autorką zdjęć jest Dominika Kuroś
Kardigan – Polo Ralph Lauren
Koszula – Polanex & Mr. Vintage
T-shirt – My Basic
Spodnie – Polo Ralph Lauren
Czapka – Zara
Buty – Kleman
Okulary – SALT



Hmm, coś mi tu zgrzyta, chyba buty – dół (buty+chino) wydają się jakieś ciężkie/zbyt eleganckie w stosunku do góry.
Te spodnie to używane czy tak się nogawki strzępią od nowości?
Pozdrawiam
Mój egzemplarz był fabrycznie postarzony, więc ma takie przetarte krawędzie. Kupiłem je za grosze na Vinted, więc nie narzekałem :)
A rozmiar trzymają w pasie? Ja potrzebuje tak 88-90 cm w obwodzie jaki to będzie rozmiar?
Myślę, że 33 lub 34 cale.
Chciałem zamówić tę koszulę, ale „mój” rozmiar w Polanexie to 46. No trudno. Rozumiem fakt, że statystyczne rozmiary polskiego klienta sprawiają, że nasze firmy nie szyją większych rozmiarów, ale np. Martin&Moore oferuje 3 różne kroje koszul, w każdym do rozmiaru 48. Tam nie mam problemu z doborem pasującego rozmiaru – kombinacja odpowiedniego kroju i rozmiaru pozwala uzyskać właściwe dopasowanie. Nie porównuję jakości tkanin i wykończenia M&M z Polanexem, bo to oczywiście inna półka, zaznaczam tylko, że da się zaproponować bardziej elastyczne podejście. Podobnie mam np. z rozmiarówką marynarek z Poszetki – ich największy rozmiar, czyli 58, jest zawsze o te… Czytaj więcej »
To może lepszym fasonem będzie dla ciebie Regular? Ta opcja też pojawi się dzisiaj z w tych sześciu modelach.
Sprawdzę, dziękuję. Ale koszule Regular się u mnie najczęściej nie sprawdzają z prostego, geometrycznego powodu – proporcji klatka/talia. Nie mam aż tak wielkiego brzucha :)
dlaczego jeans button down nie ma rozmiaru 38? porażka
Nie szyliśmy tego rozmiaru z żadnej koszuli, ale od jesieni to zmienimy.
jak z żadnej skoro zamówiłem 38 lnianą?
Lniane są w rozmiarówce literowej, czyli to było zapewne S – odpowiednik 37/38.
jaka rozmiarówka literowa, skoro jak wół na stronie wyświetla się ROZMIAR, 38 a małym druczkiem pod spodem jest dopiero litera S. Nie ma wzmianki nawet o takim numerze jak 39 gdziekolwiek.
Tak, dlatego powinno być na odwrót: rozmiary literowe u góry, a liczbowe jako pomocnicze na dole. Błąd, który ma być poprawiony.
A rozmiar S to odpowiednik 37/38 z naszych standardowych koszul i to można zobaczyć właśnie w karcie produktu przy pozostałych koszulach:
szkoda że nie wspomniałeś że pierwotnie napisałeś „odpowiednik 38/39” bo teraz mój komentarz po twojej edycji jest bez sensu
O, są rozmiary long – super, muszę w weekend pomyśleć która lub które z tych koszul by mi się przydały. Przy okazji doceniam dwie rzeczy: po pierwsze brak kieszonek, a po drugie dobrze zaprojektowane kołnierzyki. Tak mi się to nasunęło, bo jak ostatnio przeglądałem koszule Poszetki w letnim wydaniu, to jakaś porażka… Albo kieszonka na piersi (po co?) albo bez kieszonki, ale za to kołnierzyk extreme cutaway, który bez krawata wygląda słabo, a krawat jest często ostatnią rzeczą, jaką chce się nosić w upały… Tutaj mamy czystą linię, tzn. bez kieszonek i porządne button downy / kołnierze półwłoskie. Tak trzymać.
Dzięki za miłe słowa!
Jeszcze jakby wszystkie koszule nie miały plisy przy guzikach tylko były gładkie to już w ogóle byłoby super. Ostatnia moja koszula z plisą była z kolekcji z Osovskim Pewnie nikt nie zwraca na to uwagi, ale mnie plisa strasznie drażni w każdej koszuli. Michale, po co jest ten dodatkowy materiał przy guzikach? Marki koszulowe premium np. Eton, Stenstroms, Bergs w większości mają bez plisy.
Pozdrawiam
Dzisiaj to bardziej kwestia preferencji projektantów danej marki, ale generalnie stare zasady mówią, że plisa gładka jest do koszul bardziej eleganckich, a ta „naszywana” do koszul sportowych i ja także jestem zwolennikiem tego podziału.
Co do koszul lnianych z Poszetki to nie jest to żaden extreme cutaway tylko zwykły kołnierz włoski, który jak najbardziej dobrze wygląda bez krawata ;)
Aż spojrzę czy się nie pomyliłem z tymi kołnierzykami… Ale kieszonki są na pewno :)
Są w modelach seersucker które nawiązują do OCBD. W lnianych nie ma bo sam taką mam.
Ciekawe jaki jest sens świecić skarpetami? czy wszystkie zostały oprane a tylko te zostały by założyć
Jak widać jest sens, bo generują komentarze :)
:)
Skarpety pasują idealnie!!
Witam serdecznie
Panie Michale jaki to kolor spodni?
To klasyczny khaki, czyli po naszemu beż.
Ralph to jest też na górze, (the) ralph tuck,ale jakiś taki zachowawczy. Niżej rozpinamy, niżej! Ale widzę, że trzymamy rękę na trendach, choć się nie przyznajemy, ani już o nich nawet, broń boże, piszemy.
ps. tło w postaci budynku świetnie podkreśla ten uczelniany klimat, ładne. I takie nostalgiczne.
A mnie ciekawi co to za miejsce? Elewacja świetnie pasuje do twojego wyglądu.
To budynek Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.
Dawny Dom Partii .:)
Jego elewacja chyba bardziej pasowałaby do garniturów z lat 70 tych … klapy jak skrzydła motyla , spodnie rozszerzane w dół . Ciekawe czy kiedyś to wróci ? Aczkolwiek w takie spodnie ostatnio ubrano Benoit Blanca w ” Żywym czy martwym „
Michale, takie pytanie praktyczne. Gdzie w swoich stylizacjach mieścisz przedmioty potrzebne na codzień: portfel z dokumentami, kartami, pieniędzmi, klucze od domu, klucze od samochodu komórkę itp.?
Mam taki problem, że jak noszę je w spodniach to kieszenie się wypychają przecierają I nie wygląda to dobrze.
Przy marynarce można spróbować to chociaż jakoś rozłożyć, że nie rzuca się tak w oczy.
Popularne teraz saszetki nerki nie wydają się odpowiednie dla czytelnika tego bloga.
Jakie masz propozycje? Jesteśmy skazani na noszenie małej torby czy eleganckiego skórzanego plecaka w minimalistycznym stylu jaki kilka lat temu opisywaleś?
Ja ze swojej strony mogę powiedzieć, że portfel najpierw totalnie odchudziłem – do dowodu, prawa jazdy, 2 kart kredytowych + jakiś banknot. A obecnie rezygnuję całkowicie, banknot noszę w etui telefonu, płatności robię telefonem, a dokumentów nie noszę wcale (bo mam w aplikacji mobilnej). Nie wiem czy to dobrze, czy źle, bo jak telefon gdzieś zginie to „klops”. Od kluczy jeszcze nie uciekłem niestety, sam telefon też raczej do małych nie należy, więc jest tu miejsce na optymalizację. Generalnie jestem przeciwnikiem wszelkich plecaczków, toreb czy nerek.
Na klucze idealnie sprawdza się u mnie mini-kieszonka w dżinsach, stworzona pierwotnie do zupełnie innego celu. Oczywiście to muszą być klucze normalne, od mieszkania, a nie do ciągnika w ogrodzie.
Tak, potwierdzam, ta kieszonka mieści także idealnie kluczyk od mojej Skody :D
Ja stosuję dwie metody:
– zazwyczaj staram się mieć na sobie coś, co ma kilka kieszeni: koszula wierzchnia, kurtka, marynarka, płaszcz,
– jeśli muszę pomieścić więcej, to wtedy torba, teczka lub plecak.
Hehe, jeszcze był taki gadżet jak tech-kit od sartolane ;-)
lecz jeśli dobrze kojarzę – to tutaj w komentarzach na blogu był obśmiany.
Chodzi o ten piórnik vel pederastkę?
To słusznie obśmiany.
Panie Michale czy penny loafer two tone są modne i czy te pantofle można zestawić z ubiorem mniej formalnym jak garnitur
A ja mam pytanie z innej beczki – mam ten sam sweter i bardzo mi się mechaci/ kulkuje.. Panie Michale w jaki sposób Pana wygląda jak świeżo ze sklepu???
Z moim też się to dzieje. Taki już urok wełny. Trzeb go co jakiś czas golić.
Panie Michale,
Pytania odnosnie ubioru goscia weselnego:
1) czy garnitur w prazki (lekkie ale mimo wszystko) oraz z biletowka nie bedzie zbyt casualowy jak na taka impreze?
Chodzi mi o ten model:
https://www.boggi.com/de_DE/nadelstreifenanzug-aus-wolle-und-seide-BO26P0056.html?dwvar_BO26P0056_color=NAVY#cgid=Abiti
2) czy krawat klubowy (2 kolory, szerokie pasy granat i ciemny zielony) nie bedzie zbyt casualowy na taka impreze? Ten Krwat nie koniecznie z garniturem z pkt 1
Pozdrawiam
Teoretycznie można sięgnąć po coś bardziej formalnego, ale nie sądzę, by w dzisiejszych czasach ktoś odebrał to jako błąd. Chyba, że będzie to mocno formalna formuła wesela.
Dzieki za odpowiedz. Sledze twojego bloga od ponad 10 lat i jest to dla mnie mega kopalnia wiedzy, a mimo wszystko dopiero ostatnio przeczytalem ze krawaty w pasy uznawane sa za nieformalne. Troche mnie to zdziwilo. Krol Karol 3 dosyc czesto takie zaklada.
Król Karol III jest elegantem, który wymyka się wszelkim kategoriom i normom, a przy tym wychodzi mu to znakomicie.