Męskie szorty wywołują skrajne opinie w naszym kraju. Dla jednych jest to oczywista część garderoby letniej – są to głównie mężczyźni preferujący styl sportowy, który ze sportem nie ma nic wspólnego, ale tak go nazywają. Do takich szortów zakładają głównie koszulki bez rękawów, luźne t-shirty, sandały na grubej podeszwie lub sportowe buty z białymi stopkami. Sami przyznacie, że to częsty widok na naszych ulicach. Ich szorty, to najczęściej tak lubiane w naszym kraju bojówki za kolano lub kolorowe spodenki do pływania.
No ale jest też druga grupa – to skrajni przeciwnicy szortów, który uważają, że mężczyzna nie powinien odsłaniać nóg, a krótkie spodnie kojarzą im się wyłącznie z piaskownicą i przedszkolakami. Bez względu na temperaturę i okoliczności będą uważać, że prawdziwy mężczyzna zawsze powinien mieć na sobie długie spodnie.
Ja postaram się pokazać nieco inne podejście do tematu szortów – odrzucając poglądy skrajnych zwolenników i przeciwników. Udowadniając, że odpowiednio dobrane szorty mogą być noszone nie tylko na plaży i podczas wakacyjnych wojaży.
Zacznę od obalenia mitu mówiącego, że szorty są ubiorem stworzonym dla dzieci. Ich pochodzenie ma zupełnie inny rodowód – były one częścią uniformu wojsk brytyjskich stacjonujących w ciepłych krajach już pod koniec XIX wieku, czyli ponad sto lat temu. Później krótkie spodenki zaczęły stopniowo wchodzić do użytku w różnego rodzaju sportach. Zaczęło się od osób, które uprawiały turystykę pieszą. Można zatem przyjąć, że szorty wywodzą się z ubiorów militarno-sportowych, a nie dziecięcych.
JAKIE SZORTY WYBRAĆ?
Skoro już wspominałem o tym by odrzucić kolorowe spodenki surferów, szorty piłkarskie i bojówki z lejącej się tkaniny za kolano, to pora przedstawić moje propozycje.
Prostota i minimalizm sprawdza się w większości modowych wyborów i do tego namawiam również w przypadku szortów. Za stylowe i ponadczasowe można uznać krótkie spodnie wzorowane na klasycznych chinosach. Kolorystyka, to kwestia gustu, ale tak jak w przypadku chinosów, warto mieć na pewno kolor beżowy. Jeśli chodzi o tkaniny, to trzeba wybierać tylko na te naturalne: len, wełna, bawełna.
Poniżej przykład stylizacji z klasycznymi beżowymi szortami:
DŁUGOŚĆ
Szorty nie powinny być za krótkie, ani za długie. Mądrala – powiecie, ale z moich obserwacji wynika, że to spory problem. Nie rozumiem sympatii naszych rodaków do szortów o długości 3/4. Po pierwsze, fatalnie zaburzają proporcje całej sylwetki, co niestety jest szczególnie widoczne u osób niskich. Po drugie nie rozumiem po co zakładać krótkie spodnie, które tak naprawdę nie są krótkie. Jeśli szorty zakładamy dla komfortu, to długość do połowy łydki takiego komfortu nam nie daje. Produkcja szortów o długości 3/4 powinna być zabroniona. Należy także unikać szortów zbyt krótkich – takie można założyć na plaży.
Jeśli miałbym określić jakieś granice, to moim zdaniem najlepiej wypadają szorty od długości w przedziale: od górnej krawędzi kolana do ok. 5-10 cm powyżej tego miejsca. Ważna jest także szerokość takich spodni. Tutaj podobnie jak z długością – nie mogą być zbyt luźne, ale też nie powinny być zbyt dopasowane do sylwetki. Moim zdaniem fasony slim w przypadku szortów (w przeciwieństwie do długich spodni), prawie zawsze wypadają źle i takich raczej radziłbym unikać.
Przykłady szortów o optymalnej moim zdaniem długości i szerokości:
DLA KOGO SZORTY?
Skoro już odrzuciliśmy mit wieku, to wymieniłbym tylko kilka ogólnych porad kto może szorty nosić, a kto powinien ich unikać. Na pewno odradzałbym szorty do codziennego użytku mężczyznom z bardzo chudymi lub skrajnie grubymi łydkami. To samo dotyczy osób z wyjątkowo krzywymi nogami. Osobną kwestią jest odcień skóry, który u większości mężczyzn będzie blady, ale to akurat mały problem. Nogi po prostu powinny się opalić na słońcu.
GDZIE I KIEDY MOŻNA ZAŁOŻYĆ SZORTY?
Są osoby dla których szorty będą akceptowalnym strojem codziennym, a są i tacy, który mogą je założyć tylko podczas wypoczynku. Trudno tutaj o jedną uniwersalną poradę. Trzeba po prostu wyczuć sytuację. Na pewno podczas wakacji, aktywnego wypoczynku czy weekendowych spacerów nikt nie powinien mieć barier przed zakładaniem krótkich spodni. Wielu konserwatystów uważa, że krótkie spodnie nie nadają się do użytku w mieście, co moim zdaniem jest zbyt daleko idącą tezą. Sam dość często zakładam krótkie spodnie na codzienne wyjścia. Oczywiście szorty należy odrzucić w takich miejscach jak: teatr, kościół, spotkania biznesowe, kluby.
CO ZAŁOŻYĆ DO SZORTÓW?
Na pewno namawiałbym na lekkie, nieformalne koszule z długim rękawem. Świetnie sprawdzą się koszule lniane i z cienkiej bawełny, w których podwijamy rękawy. Koszule z krótkim rękawem raczej bym odrzucił – najczęściej szyte są z szerokimi rękawami, które powiewają na wietrze jak chorągiewka. Często jestem pytany czy w stylizacjach casualowych należy koszulę wkładać do spodni, czy nosić ją na wierzch. Moim zdaniem w zdecydowanej większości przypadków lepiej wygląda koszula włożona do środka – oczywiście dotyczy to szortów, które zaproponowałem na wstępie (chinosy). Koszula, którą zamierzamy nosić w taki sposób nie powinna być zbyt obszerna, gdyż pod włożeniu do spodni zrobią się fałdy materiału nad paskiem. Koszule, które chcemy nosić na wierzch mogą być luźniejsze, ale nie powinny być zbyt długie. Do klasycznych szortów bardzo dobrze wyglądają również koszulki polo.
Przykłady kilku stylizacji:

W ostatnim czasie coraz popularniejsze staje się łączenie szortów z marynarkami. Takie zestawy były widoczne także podczas targów Pitti Uomo. Nie mam nic przeciwko takim stylizacjom, ale trzeba mieć świadomość, że trudno jest uzyskać spójne połączenie elementów o tak różnym charakterze (elegancka marynarka i mało eleganckie szorty). Nie może być zbyt dużego kontrastu pomiędzy tym, co jest powyżej i poniżej pasa.
JAKIE BUTY PASUJĄ DO SZORTÓW?
Przede wszystkim: mokasyny, espadryle, tenisówki, ale także skórzane sandały.
Na koniec ściągawka będąca podsumowaniem całego wpisu:
Wykorzystałem zdjęcia pochodzące z: brooksbrothers.com. morris.se, asos.com, mrporter.com, hirmer.de.












Panie Michale gdzie mogę nabyć owy zestaw?
https://mrvintage.pl/2013/07/czy-szorty-moga-byc-stylowe.html/mrvintagepl-szorty2
W ciągu godziny uzupełnię opisy.
Tik tak tik tak..;)
Już od pół godziny uzupełnione.
Wystarczy najechać kursorem na zdjęcie.
iPad nie wspiera tej (kolejnej) technologii..podejrzę sobie jutro z innego urządzenia. Granatowa torba jest niezła, no i dzis bezskutecznie przeczesałem Złote Tarasy w poszukiwaniu rozsądnie wycenionych pasków jak na zdjęciach:) dzięki!
Paski plecione w Warszawie: Massimo Dutti i Van Thorn. Ewentualnie wysyłkowo: Poszetka.com, Asos.com, SuitSupply.com.
Paski z poszetka.com to tragedia. Choć z drugiej strony zależy co komu się podoba. Mi osobiście podoba się ten http://www.dignito.pl/product-pol-5-Tkany-pasek.html no jak już wspomniałem rzecz gustu ;).
Co do samych szortów. Radzę pozostać przy spodniach typu chino. Monki plus szorty n/c.
plecionych pasków poszukaj w American Eagle Outfitters, mi się tam udało złapać tanio po promocji a jest naprawdę fajny – co prawda nie to samo co massimo ale połowa ceny :)
Co do szortów to zabawny temat bo właśnie kilka dni temu wpadłem na szalony pomysł kupienia szortów ala ścięte o połowe chinosy czy nawet podchodzące pod garniturowe , z H&M. Ciekawa sprawa – wydaje mi się, że idealne właśnie do noszenia z brązowym plecionym paskiem oraz ze skórzanymi mokasynami , koszula wciągnięta w spodnie
w massimo dutti byly faktycznie swietne plecione paski, niestety dla tych co nie kupili, juz dawno sie rozeszly… ;)
Szorty Jeansowe to nie wiem czy mogą być stylowe, ale za to wiem że Jeansowe kurtki zarówno damskie jak i męskie to są obrzydliwe, ohydne, wstrętne i wydzielają z siebie bardzo brzydkie i cuchnące zapachy, zapachy jak z pod pachy i w dodatku są uszyte z materiału który gryzie a nawet pali skórę. Ci którzy noszą jeansowe kurtki to są głupieloki, pajacowce i śmierdziele i chyba im zdrowie niemiłe chcą się nabawić alergicznych stanów zapalnych skóry, a jak się nabawią tych alergicznych stanów zapalnych skóry to wtedy się tym ludziom odechce raz na zawsze kupować i nosić takie Jeansowe kurtki.… Czytaj więcej »
O boże monki do szortów… wygląda komicznie i tragicznie.. chłop przesadził.. Tak łatwo się ośmieszyć..
MIałem właśnie o tym napisać, że na ostatnim zdjęciu to tragicznie wygląda.
Co do szortów to moim zdaniem krój granatowych z 4 zdjęcia wygląda najbardziej korzystnie. Szorty z prostego materiału, przypominające scięte garniturowe spodnie, w dodatku powiewające na wietrze moim zdaniem słabo się komponują w zestawie z koszulą.
Co do koszul to świetnie prezentują się w takich stylizacjach te z kołnierzykiem button down.
Zdjęcie z Pitti było w ramach prowokacji :)
I do tego jeszcze jedna klamra niezapięta, sprezzatura jak byk.
Rozumiem, że szorty zakładamy, bo jest bardzo ciepło, w takim razie po co marynarki? Nie tylko marynarki, są jeszcze swetry krawaty jakaś apaszka i fular.
Zawsze się nad tym zastanawiam i nijak nie mogę dojść do żadnych sensownych wniosków poza modowym lansem. ;)
Jedynie wieczorem, gdy jest zimniej można takie coś założyć, bo nogi są bardziej odporne na chłody niż góra.
no właśnie..nawet wpisem :))) panie mądraliński … czasami to co się Tobie nie podoba, nie musi zaraz oznaczać, że ktoś się ośmiesza..Albo nie znasz znaczenia słów, których używasz, albo Twoje ego jest rozbuchane do granic możliwości i cieknie ci uszami..ot..tyle.. wystarczy poczytać blogi..zwłaszcza „obce” – zobaczysz jeszcze ciekawsze stylizacje.. zamiast słów typu „ośmieszyć”, warto użyć..np „odważna stylizacja” – znaczenie PODOBNE, a jakże bardziej KULTURALNE :)
Jakoś nie widzi mi się, jak jest na kilku obrazkach, zakładanie marynarki do szortów. Uważam to za faux pas.
Wpadni do Mediolanu albo w okolice Portofino w Ligurri wtedy zobaczycz, czy to co masz na sobie, to nie jest przypadkiem faux pas. Co jak co ale makaroniarze maja nosa do mody, a marynarki do szortow rzadza tego lata na kazdym kroku i wierz mi faux pas nie ma tu nic do rzeczy.
Mają też nosa do kiczu w postaci porwanych jeansów, jeansów na kant i wielu innych „cygańskich” podejść do mody.
Dobry wpis, ale i tak uważam, że szorty to tylko w kurorcie i na plaży.
PS. Jest drobny błąd, napisane jest „ocień” zamiast „odcień, w akapicie „Dla kogo szorty?” ;)
Szorty w wydaniu pół-eleganckim to w Polsce wciąż egzotyka. Na ulicach rządzą białe skarpety, adidas i sportowe szeleszczące spodenki.
Obecnie nie ma już problemu ze znalezieniem krótkich, ładnych chinosów, ale pamiętam jak 3-4 lata temu obcinałem długie chinosy, bo w sklepach trudno było znaleźć coś innego niż bojówki czy szorty hawajskie.
Bardzo ładne krótkie kanty ma Turbokolor. Świetne kolory, równie dobry krój, materiał i jakość wykonania na naprawdę godnym kolorze. Na dodatek polska firma, warto zwrócić uwagę.