Na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat miałem przyjemność tworzyć autorskie linie ubrań z trzema polskimi markami (OSOVSKI, Lancerto i Poszetka). Każda z nich spotkała się z pozytywnym odbiorem, ale chyba żadna z nich nie jest wspominana z takim sentymentem jak linia OSOVSKI & Mr. Vintage, w ramach której zrobiliśmy dwie kolekcje.
Pokochaliście te koszule i co ciekawe, wielu z was nadal ma je w swoich szafach, a przecież one mają już 10 lat. To zdecydowanie ponadprzeciętny cykl życia produktu odzieżowego w dzisiejszych czasach. W mojej szafie też jest sporo koszul z tamtej linii i muszę przyznać, że są niezniszczalne, więc nie dziwi mnie, że z takim sentymentem je wspominacie, a co jakiś czas dopytujecie, gdzie dzisiaj kupić tę samą jakość na polskim rynku.
Mam zatem bardzo dobrą wiadomość – wracamy z koszulami, które (mam nadzieję) znów pokochacie za jakość i ponadczasowy styl. A zrobimy to pod marką Polanex & Mr. Vintage z czego jestem dumny, bo to oznacza, że wszystkie nasze produkty uszyliśmy w Polsce, w jednej z najbardziej cenionych i doświadczonych szwalni w tej części Europy.
[Wpis zawiera REKLAMĘ marki własnej]

HISTORIA ZATOCZYŁA KOŁO
Ale uporządkujmy całą tę historię, bo życie napisało tu ciekawy scenariusz i zatoczyło koło, jakiego się nie spodziewałem. Wszystko zaczęło się kilka miesięcy temu, gdy odezwała się do mnie firma Polanex z Gniezna – jeden z najstarszych polskich producentów odzieży, który od kilku dekad szyje koszule, głównie jako podwykonawca dla marek zagranicznych (szerszy materiał na ten temat – tutaj).
Byli wtedy w fazie reaktywacji własnej marki i poza tym, że zaprosili mnie do swojej fabryki w Gnieźnie, bym pokazał jak powstają ich koszule, to wstępnie zapytali czy byłbym zainteresowany stworzeniem wspólnej kolekcji koszul premium. Temat nabrał konkretów, gdy pojechałem do Gniezna zrobić materiał z ich fabryki i na korytarzu spotkałem Krzysztofa Osowskiego, który – o czym wcześniej nie wiedziałem – chwilę wcześniej został wiceprezesem spółki Polanex.
Krzysztof to założyciel marki OSOVSKI, którą z sukcesem prowadził przez ponad dekadę, ale trzy lata temu sprzedał swoje udziały i wycofał się z branży na kilka lat (pisałem o tym tutaj).
Wspomniane spotkanie i późniejsza rozmowa z Krzysztofem przekonała mnie, że warto spróbować wrócić do idei polskich koszul premium o topowej jakości, w możliwie jak najlepszej cenie.

KOSZULE BEZ KOMPROMISÓW
Kluczowym argumentem było to, że Krzysztof zaproponował, byśmy wrócili do tkanin z najwyższej półki, które nasi klienci z takim sentymentem wspominają, a które w zasadzie zniknęły z oferty marek ze średniej półki cenowej. Mam tu na myśli przede wszystkim markę Thomas Mason, która pod względem jakości nie ma sobie równych, o czym wy też niejednokrotnie mi pisaliście.

Obecnie na rynku koszulowym niewiele jest marek, które korzystają z ich materiałów. Dlaczego? Są tu dwie przyczyny. Po pierwsze, są to drogie tkaniny, więc nie każda firma chce iść w ten najwyższy segment, bo to mocno podnosi koszt wytworzenia koszuli. Po drugie, Thomas Mason selektywnie wybiera firmy koszulowe, którym udziela oficjalnej zgody na wykorzystywanie ich tkanin, wszywek i oznaczeń. Trzeba spełnić kilka warunków, między innymi ten o minimalnej cenie detalicznej koszuli i oczywiście kryteria jakościowe – z tym Polanex nie miał problemu, bowiem od lat są znaną i cenioną szwalnią w tej branży.
I chyba dzień po naszym spotkaniu w Gnieźnie, zadzwonił do mnie Krzysztof z informacją, że mamy zgodę na wykorzystanie tkanin Thomas Mason. Kilka dni później były już u mnie ich katalogi i mogłem przystąpić do selekcji tkanin i tworzenia kolekcji Polanex & Mr. Vintage.

Z TĘSKNOTY ZA STARĄ, DOBRĄ KLASYKĄ KOSZULOWĄ
Kolekcję postanowiłem podzielić na dwie części – klasyczną oraz casualową. Ta druga miała przede wszystkim opierać się na lnie, czyli mojej ukochanej tkaninie koszulowej. O niej nie będę się dzisiaj rozpisywał, ponieważ wejdzie ona do sprzedaży w przyszłym tygodniu, więc wtedy opublikuję analogiczny artykuł.
Natomiast jeśli chodzi o tę część bardziej klasyczną, to postanowiłem, że będzie ona oparta na tkaninach Thomasa Masona i estetyce z której ta marka słynie od dekad. Chodzi o starą, dobrą koszulową klasykę, której od kilku lat brakowało mi na naszym rynku.

Mam wrażenie, że po Covidzie rodzimy rynek koszulowy dość mocno się zmienił i zniknęły z niego takie typowo biznesowe koszule w bardziej konserwatywnych wzorach. Mam tu na myśli przede wszystkim prążki na białym tle, subtelne błękity i róże. To taka brytyjska estetyka koszulowa, bardzo charakterystyczna dla marki Thomas Mason, która choć od dwóch dekad należy do Włochów, to nadal jest kwintesencją wyspiarskiej stylistyki.
DUMNE MADE IN POLAND
Jestem ogromnie dumny, że cała nasza kolekcja została uszyta w Polsce. W czasach, gdy wiele marek koszulowych przeniosło produkcję do tańszych krajów, my świadomie wybraliśmy trudniejszą drogę. Trudniejszą, bo droższą i bardziej wymagającą, ale taką, za którą stoją wartości, które są mi bliskie od lat.

Chcieliśmy stworzyć produkt bez kompromisów – nie tylko pod względem tkanin i detali, ale także miejsca produkcji. Made in Poland to w świecie koszulowym wciąż bardzo mocna i ceniona metka, a Polska od lat należy do grona najlepszych europejskich producentów jakościowych koszul. Polanex przez lata wielokrotnie to udowadniał, realizując kontrakty dla znanych zagranicznych marek.
Dla mnie równie ważny jest aspekt, o którym rzadziej się mówi, czyli wsparcie lokalnego rzemiosła i gospodarki. Za tą kolekcją stoją konkretni ludzie, miejsca pracy i kompetencje, które w tej branży coraz częściej zanikają. Polanex to jedna z najstarszych i najbardziej doświadczonych fabryk odzieży w Polsce, z nowoczesną szwalnią koszulową i dużym zespołem pracującym wyłącznie w oparciu o umowy o pracę, co dziś nie jest standardem.
Ogromną wartością jest także ich zespół konstruktorów – zawód dziś coraz rzadszy – z którym miałem przyjemność pracować nad każdym detalem tej kolekcji. Zrobili to po mistrzowsku, przekładając wszystkie moje pomysły i oczekiwania na gotowy produkt. Przyjęli mnie z otwartością i nie kręcili nosem na zmiany, które co chwilę wprowadzałem :)

Nie będę ukrywał, produkcja w Polsce ma swoją cenę i bezpośrednio wpływa na koszt naszych koszul. Od początku założyliśmy jednak, że ma to być uczciwe premium – takie, w którym cena wynika z jakości, a nie z marketingu.
To nie są koszule tanie. Ale za ich ceną stoi jakość, trwałość i uczciwość całego procesu. I wierzę, że dla wielu z Was to będzie wybór, który ma sens.
THOMAS MASON I ALBINI
Jednym z filarów tej kolekcji są tkaniny i tu naprawdę nie szliśmy na żadne kompromisy. Koszule uszyliśmy z materiałów, które w świecie koszulowym uchodzą za absolutny top. Thomas Mason to marka-legenda, z ponad 200-letnią historią, będąca synonimem najwyższej jakości. Ich tkaniny wybierają najlepsze firmy koszulowe na świecie, a także pracownie szyjące koszule na miarę. To już jest ten poziom, powyżej którego w zasadzie nie ma nic lepszego.

Sekret tych tkanin tkwi w surowcu i technologii. Thomas Mason korzysta z wyselekcjonowanej bawełny egipskiej o bardzo długich włóknach, co przekłada się na wyjątkową trwałość, szlachetny chwyt i komfort noszenia. To koszule, które świetnie się prasują, długo zachowują kolor, a przy tym są niezwykle odporne na zużycie. Co ciekawe, to jeden z nielicznych producentów, który dopuszcza pranie swoich tkanin nawet w 60 stopniach. Sam mam w szafie koszule z kolekcji OSOVSKI & Mr. Vintage z roku 2016 i do dziś wyglądają nienagannie – to najlepsza rekomendacja jakości Thomasa Masona.
Jak wspomniałem wcześniej, tkaniny Thomas Mason nie należą do tanich i dlatego niewiele marek na polskim rynku z nich korzysta. Co więcej, wiele zagranicznych marek, które szyją z tych samych materiałów, sprzedaje swoje koszule zauważalnie drożej. Tym bardziej cieszę się, że udało się je wprowadzić do naszej kolekcji i zaoferować w takiej formie i cenie.
Drugim filarem tej kolekcji są tkaniny od Cotonificio Albini, równie renomowanej włoskiej manufaktury, również z ponad dwustuletnim doświadczeniem. W ich przypadku postawiliśmy przede wszystkim na len, bo w tej kategorii są prawdziwymi specjalistami. To tkaniny o pięknej fakturze, świetnej przewiewności i wysokiej trwałości.

A samo znaczenie tkanin podkreślam nie bez powodu, bo w mojej ocenie to właśnie tkanina odpowiada za 70-80% jakości koszuli i finalnego zadowolenia z codziennego użytkowania. To tkanina decyduje o tym, jak koszula wygląda, jak się ją pierze i prasuje, jak się starzeje i jak się ją nosi na co dzień.
DWA RODZAJE KOŁNIERZYKA
W naszej kolekcji występują dwa rodzaje kołnierzyka. Długo nad nimi pracowaliśmy (podziękowania dla działu konstrukcyjnego za cierpliwość do moich korekt) i mam nadzieję, że wam się spodobają.
Pierwszy z nich to oczywiście button-down. Mój ulubiony typ kołnierza, ale zapewne wiecie, że nie tak łatwo o button-down o ładnych proporcjach. Nasz ma dość wysoką stójkę i wyłogi o długości 9 cm, które uformowane są w ładny roll, czyli to charakterystyczne wygięcie w kształcie litery S. Uważam, że wyszedł super i pięknie prezentuje się w opcji rozpiętej pod szyją, ale też z krawatem.
Drugi typ kołnierza to półwłoch z ukrytym podpięciem. Tu również zadbaliśmy o dobre proporcje – wyższa stójka, wyłogi 9 cm i bardzo subtelny roll, który uzyskaliśmy za pomocą ukrytego podpięcia kołnierza, a w zasadzie właściwego umiejscowienia guziczków. Uwielbiam ten detal, bo nadaje on kołnierzowi dynamiki.
DETALE DOPIĘTE NA OSTATNI GUZIK
Same tkaniny i dopracowane kołnierze to jednak nie wszystko, zadbaliśmy też o wiele detali, które są wyróżnikiem koszul z wysokiej półki jakościowej u nas też je znajdziecie. Wśród nich:
Szwy bieliźniane (francuskie)
Nie podrażniają skóry, są wąskie, estetyczne i niemal niewidoczne. Wymagają więcej pracy (dwukrotne przeszycie maszyną jednoigłową zamiast jednego ściegu dwuigłowego), dlatego w masowej produkcji najczęściej się z nich rezygnuje.

Guziki z masy perłowej
Cięższe, chłodne w dotyku, z charakterystycznym kremowym odcieniem i nierównomiernym połyskiem. W przeciwieństwie do plastiku mają głębię i szlachetność, którą widać od razu. Ten detal również nie występuje w masowej produkcji, bo guziki perłowe są kilkukrotnie droższe od tych z tworzyw sztucznych.

Wzmocnione przyszycie guzików (Ascolite)
To rozwiązanie, które ponad pół wieku temu spopularyzowała firma Ascolite, stąd ta potoczna nazwa. Ta technologia polega na tym, że guzik przyszywany jest z pewnym luzem (nie przylega bezpośrednio do tkaniny), a maszyna Ascolite owija łączenie guzika z tkaniną elastyczną nicią, tworząc rodzaj słupka. Ma to podwójną rolę. Po pierwsze, wzmacnia samo przyszycie guzika, a po drugie eliminuje problem wystających nitek i samoczynnego odpruwania się guzików (powszechny problem w budżetowych koszulach).

Precyzyjne wykończenia
Gęsto obszyte dziurki guzikowe, równiutkie szwy, brak wystających nitek – pozornie drobne detale, ale one też pokazują, że marka włożyła więcej pracy w detale wykończeniowe i kontrolę jakości.

Pora zatem na prezentację 11 modeli koszul z naszego pierwszego dropa. Linki do poszczególnych modeli dodałem w nagłówkach.
BIAŁA KOSZULA W NIEBIESKI PRĄŻEK OŁÓWKOWY Z KOŁNIERZEM PÓŁWŁOSKIM
Nie sposób nie zacząć tej prezentacji od innej koszuli, bowiem jest to taka klamra, która spina nam obecną kolekcję z kolekcją OSOVSKI & Mr. Vintage sprzed 10 lat. Postanowiłem bowiem powtórzyć jeden z naszych największych bestsellerów z tamtej kolekcji i jedną z moich ulubionych koszul, która mimo 10 lat i częstego noszenia, nadal wygląda nienagannie.
Sięgnąłem dokładnie po tę samą tkaninę, co też jest dowodem na to, że Thomas Mason nie zmienia swojej oferty i naprawdę jest ponadczasowy. I to jest super, bo jeśli ktoś kilkanaście lat temu kupił jakąś koszulę z tkanin tej firmy i był z niej bardzo zadowolony, to jest duże prawdopodobieństwo, że po wielu latach nadal będzie mógł ten sam materiał znaleźć w ich katalogu.
Ten rodzaj prążka nazywany jest ołówkowym (ang. pencil stripe), bowiem przypomina białą kartkę pokrytą cienkimi, równomiernie rozmieszczonymi liniami. Uwielbiam ten wzór, bo jest to prążek rzadko spotykany i nie tak mocno kontrastowy jak klasyczny bengal stripe. Tkanina Downing jest jedwabista w dotyku, lekka, a jednocześnie trwała i łatwa w prasowaniu.



BIAŁA KOSZULA Z TWILLU CAVALLERY THOMAS MASON
Czy to idealna elegancka biała koszula? Być może :) Duża w tym zasługa wyjątkowej tkaniny o nazwie Cavallery Twill. To luksusowa odmiana bawełnianego twillu od Thomas Mason. Cechuje ją wyrazista, prążkowana faktura oraz wysoka gramatura (182 g/m), która zapewnia niską podatność na zagniecenia i łatwość prasowania. Klasę tej tkaniny czuć od pierwszego dotyku, choć trzeba przy niej uważać, bo jej mikro włókna mogą się zaciągać o ostre krawędzie (np. biurka, deski do prasowania czy nieoszlifowanego wieszaka).
Kiedyś takich tkanin było więcej w ofercie marek koszulowych i później zaczęły stopniowo znikać, również ze względów oszczędnościowych (cięższe tkaniny są zazwyczaj droższe). Ja z dużym sentymentem wspominam takie mięsiste twille z oferty marki Lantier sprzed ponad 20 lat. Pracowałem wtedy w Vistuli i klienci je uwielbiali, a prasowanie ich było przyjemnością (robiliśmy to na co dzień, bo na ekspozycji w sklepie każda koszula musiała być wyprasowana).



GRANATOWY PRĄŻEK BENGALSKI Z KOŁNIERZEM BUTTON-DOWN
Trudno sobie wyobrazić moją kolekcję bez granatowego prążka bengalskiego, bo jeśli dobrze pamiętam, to pojawiał się on w każdej z moich poprzednich kolekcji odzieżowych z innymi markami. Do kolekcji Polanex & Mr. Vintage wybrałem tkaninę Cambridge od Thomas Mason. To odmiana oxfordu o bardzo drobnym splocie i matowej fakturze, która świetnie sprawdza się w koszulach smart casualowych. Jest przyjemna w dotyku, łatwa w prasowaniu i bardzo trwała.



RÓŻOWA KOSZULA Z LNEM W NIEBIESKI PRĄŻEK
A to jedna z najciekawszych koszul w naszej kolekcji. Od kilku lat mam dużą słabość do różowych koszul i bardzo często je noszę, więc nie mogło ich zabraknąć w mojej autorskiej linii. Wybrałem tkaninę Thomas Mason, w której róż połączono z granatowym prążkiem typu truck stripe. To model z charakterem – z jednej strony lekki i świeży w odbiorze, z drugiej w pełni odnajdujący się w bardziej biznesowych stylizacjach.
Świetnie wygląda z granatowymi krawatami, ale równie dobrze sprawdzi się w wersji mniej formalnej – noszona bez krawata, np. z dżinsami. Materiał to cienka, lekka i przewiewna tkanina bawełniana z dodatkiem lnu, który nadaje jej letniego charakteru oraz ciekawej, lekko nieregularnej faktury.




BIAŁA KOSZULA OXFORD THOMAS MASON Z KOŁNIERZEM BUTTON-DOWN
Koszula z białego oxfordu z kołnierzykiem button-down to klasyka męskiej garderoby, dlatego nie mogło jej zabraknąć w mojej kolekcji. OCBD (Oxford Cloth Button Down), uchodzi za jeden z najbardziej uniwersalnych modeli koszul. Można ją nosić zarówno z garniturem, jak i z dżinsami, a nawet z szortami. Pasuje niemal do wszystkiego.
Do naszej kolekcji wybrałem tkaninę Oxford 75 o średniej gramaturze (150 g/m?), która sprawdzi się przez cały rok. Warto dodać, że tkaniny oxfordowe Thomas Mason zachowują idealną biel nawet po wielu praniach.



BŁĘKITNA KOSZULA Z MIKROWZOREM
Czy błękitna koszula musi być nudna? Nic z tych rzeczy! Royalone to piękna bawełna z portfolio Cotonificio Albini. Mięsista, a jednocześnie przyjemna w dotyku, sprawia wrażenie gładkiej z daleka, jednak z bliska odsłania trójwymiarową fakturę przypominającą szachownicę. Wygląda to wspaniale i jeśli nie przepadacie za błękitnymi koszulami, to tę z pewnością pokochacie. Tkanina ta wyróżnia się też dobrą odpornością na zagniecenia oraz łatwością prasowania.



ROYAL OXFORD W BŁĘKITNY PRĄŻEK Z KOŁNIERZEM BUTTON-DOWN
Kolejny „mister wintydżowy” klasyk, czyli węższy błękitny prążek bengalski Royal Oxford. To legendarna i bestsellerowa tkanina z portfolio Thomas Mason. Jest jedwabista w dotyku, odporna na zagniecenia i łatwa w prasowaniu, a przy tym bardzo trwała. Doskonale sprawdza się w mniej formalnych stylizacjach.



GRANATOWA PEPITKA ROYAL TWILL THOMAS MASON
Koszula z subtelnym wzorem pepitki, w klasycznym i ponadczasowym odcieniu granatu. Pięknie będzie wyglądać z gładkimi krawatami (np. z szarą lub granatową marynarką) ale też noszona w wersji mniej formalnej, czyli z rozpiętym guzikiem pod szyją (np. z kremowymi dżinsami – obłędnie).
Royal Twill od Thomas Mason to klasa sama w sobie. To tkaniny mięsiste, gładkie w dotyku, pięknie oddające kolory, odporne na zagniecenia i szybkie w prasowaniu. Do tego cechuje je ponadprzeciętna trwałość. Ich jakość czuć od pierwszego chwytu.



ZIELONY PRĄŻEK BENGALSKI Z KOŁNIERZEM PÓŁWŁOSKIM THOMAS MASON
Ciemnozielony prążek bengalski to jeden z bardziej wyrazistych wyborów wśród męskich koszul. Przyciąga uwagę, bo jest rzadziej spotykany, a jednocześnie doskonale komponuje się z klasyczną paletą męskiej garderoby. Z granatowym garniturem stworzy oryginalny, elegancki zestaw, ale równie dobrze sprawdzi się w mniej formalnych stylizacjach (np. z beżowymi chinosami).
Ten kolor mocno skojarzył mi się z Wimbledonem i specjalnie dla niej wymyśliłem zdjęcie w takiej estetyce. Nie użyliśmy tu żadnego AI ani fotomontaży, podobnie jak w całej sesji zdjęciowej.
Downing to jedna z najbardziej charakterystycznych tkanin w portfolio Thomas Mason, nawiązująca do brytyjskich korzeni tej marki. Dzięki zastosowaniu wysokiej jakości bawełny o długich włóknach materiał jest jedwabisty w dotyku, a jednocześnie bardzo trwały i komfortowy w noszeniu.



DROBNY GRANATOWY PRĄŻEK ROYAL TWILL THOMAS MASON
Wiem, że nie każdy przepada za koszulami w prążek, ale ten należy do tych, które mają szansę na szerszą sympatię. Jest subtelniejszy niż klasyczne prążki bengalskie i mniej kontrastowy. Świetnie komponuje się z marynarkami i garniturami w kratę, ponieważ niewielka skala wzoru nie koliduje z większością deseni. Podobnie jest z krawatami – zarówno modele z małym, jak i większym wzorem będą tu dobrze wyglądać.
Koszule z wąskim prążkiem bengalskim doskonale sprawdzają się jako propozycje biznesowe. To dobra propozycja dla osób szukających czegoś klasycznego i stonowanego, ale mniej oczywistego niż gładka biała czy błękitna koszula.
Royal Twill od Thomas Mason to tkanina jedwabista w dotyku, o dobrej odporności na zagniecenia i łatwa w prasowaniu. Dodatkowym atutem jest ponadprzeciętna trwałość.



BŁĘKITNA MAKLERKA/WINCHESTER Z KOŁNIERZEM PÓŁWŁOSKIM
Na koniec prezentacji zostawiłem jedną z najbardziej oryginalnych koszul za którymi też trochę zatęskniłem, bo w zasadzie zniknęły z oferty rodzimych marek koszulowych. Chodzi o oczywiście o maklerkę, czyli koszulę z kontrastowymi mankietami i kołnierzem.
Naszą maklerkę zaprojektowaliśmy w wyraźnie brytyjskiej estetyce, z błękitnej tkaniny z subtelnym prążkiem typu truck stripe (ciekawy i rzadziej spotykany wzór). Materiał pochodzi z linii Regent marki Thomas Mason, która uchodzi za kwintesencję klasycznej koszulowej elegancji. To wysokiej jakości popelina o gładkiej, zwartej strukturze i subtelnym, szlachetnym połysku.




ZAPOWIEDŹ KOLEJNYCH MODELI
Dzisiaj do sprzedaży wchodzi 11 modeli koszul, ale cała nasza kolekcja będzie znacznie szersza. Łącznie to 22 koszule. Za tydzień pokażemy 10 modeli mniej formalnych i będą to lny Albini (6 gładkich, 3 prążki, 1 krata). A ostatni model koszuli nr 22 (piękny denim Albini), pojawi się w sprzedaży w drugiej połowie kwietnia wraz z kurtkami koszulowymi, których planujemy 8 modeli i już teraz wiem, że będą świetne.

ROZMIARY, FASONY, ZAMÓWIENIA
Jeśli chodzi o fasony koszul, to tym podstawowym jest SLIM, a REGULAR będzie dodatkowo dostępny w trzech modelach (dwa fasony do wyboru). Nasz SLIM nie jest przesadnie taliowany i taliowanie wykonujemy tylko po bocznych szwach. Jest to celowo tak zrobione ze względów estetycznych (ja nie jestem fanem zaszewek na plecach), ale jednocześnie pozostawia to możliwość wykonania większego taliowania za pomocą zaszewek wedle preferencji. Jest to prosta korekta krawiecka. Dokładną tabelę rozmiarów znajdziecie w każdej karcie produktu, ale zostawiam ją również tutaj:

Obwody koszul (klatka, talia, biodra) zmieniają się co 4 cm wraz ze zmianą rozmiaru kołnierzyka, czyli tak, jak powinno być u dobrych marek. U marek sieciowych bardzo często są to przeskoki co dwa rozmiary, czyli np. koszula 41 i 42 ma te same obwody i później jest przeskok o 8 cm, a nie o 4 cm.
W części modeli rozważamy możliwość wprowadzenia tzw. LONGÓW na zamówienie, czyli koszul na wyższy wzrost. Bez żadnej dopłaty, ale z opcją oczekiwania do 14 dni roboczych. Jeśli to się uda wprowadzić, to szczegóły podam w przyszłym tygodniu.
Kolekcja Polanex & Mr. Vintage dostępna jest wyłącznie w sklepie internetowym POLANEX.COM. Wszystkie zamówienia wysyłane są bezpłatnie do Paczkomatów lub kurierem InPost. Zwroty również są bezpłatne – można korzystać z tego linku: Szybkie Zwroty. Włożyliśmy dużo wysiłku w sposób pakowania koszul, więc mam nadzieję, że będziecie tym miło zaskoczeni.
Do 13 kwietnia włączamy specjalną ofertę, która polega na tym, że po założeniu konta na stronie POLANEX.COM i zapisaniu się na newsletter, otrzymacie 10% rabatu na całą naszą kolekcję i kolekcję marki Polanex Since 1945. Jeśli już wcześniej mieliście konto na stronie Polanex, to ten rabat również się aktywuje.
Po zastosowaniu rabatu uzyskacie cenę 629 zł za koszule z tkanin Thomas Mason (poza jednym wyjątkiem) i 584 zł za koszule z tkanin Albini.
Czekamy na wasze opinie, a ciąg dalszy naszej kolekcji już za tydzień.
Autorem zdjęć jest Łukasz Znojek.





















Trzymam kciuki jak zawsze, koszule ładne – ale ciężko będzie sprzedać Polanex drożej niż Brooks Brothers i nieco tylko taniej niż Emanuel Berg.
Emanuel Berg to świetna marka koszulowa i mam do niej ogromny szacunek, ale koszule z tkanin Masona kosztują u nich 900-1000 zł, u nas 629 zł, więc pytanie czy tę różnicę można nazywać „nieco taniej”? ;)
Jeśli chodzi o Brooks Brothers, to od czasu gdy przejęli ich Włosi, nie są już marką o takiej jakości, jak za czasów „amerykańskich”. Zmienili pozycjonowanie, zmienili jakość.
Nie w tym rzecz: ta oferta kierowana jest do klientów, którzy do tej pory kupowali Berga czy Brooksa, a nie Wólczankę za 239 zł. Trudno będzie ich przekonać, żeby teraz zamiast BB lub Berga kupili Polanex.
Każdy klient ma swoje priorytety przy zakupach (marka, jakość, prestiż, cena, fasony, dostępność, gdzie to jest uszyte). Jeśli dla kogoś kluczowa jest marka, to mam świadomość, że go nie przekonamy, bo Polanex tak naprawdę dopiero rok temu zaczął budowanie własnej marki premium. To jest praca na lata, nie da się tego zrobić w kilka miesięcy.
Natomiast jakościowo nasze koszule nie odstają od wymienionych, a od Brooks Brothers są po prostu lepsze i piszę to z pełną świadomością. Więc liczę na to, że przekonamy klientów dla których najważniejsza jest jakość.
Piękne koszule, tkanina top i przy tym cena pewnie jest rozsądnie skalkulowana. Niestety, nie jest to (jeszcze) moja półka cenowa, bardzo żałuje. Jakoś mam mentalny opór przed wydaniem ponad 500zł na koszulę, może kiedyś do tego dorosnę. Najbardziej podoba mi się prążek ołówkowy i róż, którego jeszcze nie mam w szafie, a w tym wydaniu pewnie bym się zdecydował. No i świetne zdjęcia marketingowe :)
Mam podobnie. Paradoksalnie łatwiej mentalnie było mi wydać 300 – 350 złotych na koszulę Osovskiego 8-10 lat temu, niż 700 złotych dzisiaj, mimo że wtedy stanowiło to większy procent moich zarobków.
Heh. Mam dokładnie to samo. Mam do dzisiaj koszule Osovski MR.Vintage (2szt.) które kupiłem z okazji podjęcia mojej pierwszej poważniejszej pracy. Dzisiaj przy sporo wyższych zarobkach (ale też rodzinie i małym dziecku) mam mega opór. Cena kosmiczna, a rynek się tak zmienił, że jest w czym wybierać w półce ciut niższej ale wcale mocno nie odstającej jakością.
Akurat Brooks Brothers to chyba dziś już tylko cień dawnej renomy… Miałem sweter od nich – pruł się dosłownie co drugie założenie, aż mi się znudziło ciągłe wożenie go do krawca, więc wyrzuciłem. Spodnie chino – po kilku miesiącach pękły przy siadaniu, poza tym ciągle wychodziły z nich jakieś nitki. Koszule? Miałem jedną, z normalnej linii, a nie tej taniej, outletowej – nic specjalnego, moim zdaniem Poszetka robi lepsze.
Tutaj nie ma co porównywać! Co może się równać z takimi koszulami prosto spod lady od Michała? ;)
Jeśli rzeczywiście ktoś znalazł swój idealny fason w markach droższych czy tańszych to rozumiem. Prestiż innych „luksusowych”marek? Buahahahahaha :) Jeśli zanosimy koszule regularnie do pralni i odbieramy czyste, idealnie wyprasowane, gotowe do założenia to to np. jest luksus, nie metka.
Bardzo ładne prążki bengalskie – granatowy i ciemnozielony. Chciałem zamówić obie w rozmiarze 44, ale widzę, że rękawy mają tylko 66 cm. Michale, zdaje mi się, że wspominałeś o wersjach long z rękawami 71 cm (idealne dla mnie) – można to gdzieś wyklkać przy zamówieniu, czy te modele nie mają takiej opcji? Ja jej nie widzę, niestety…
Po weekendzie będę w stanie opowiedzieć. Planowaliśmy taką możliwość z wybranych modeli (i włączyć ją na stronie), ale nie dostałem dzisiaj potwierdzenia z produkcji czy będzie to możliwe. Jeśli interesuje cię konkretny model, to myślę, że będę w stanie ewentualnie zarezerwować kupon materiału.
Dzięki za chęć niesienia pomocy :) Nie będę zawracał producentowi głowy dla dwóch koszul, natomiast jak już będzie wiadomo, czy będą wersje long, to chętnie się dowiem.
Benriach pisał, że dla dwóch koszul nie ma co producentowi głowy zawracać, ale ze mną, to już są cztery ? sam bym wziął jedną i drugą w rozmiarze 43, ale z rękawem w okolicach 69?70 cm. Ciekawi mnie jak w tej rozmiarówce wygląda sprawa z szerokością pleców. Dla luzu zdarza mi się dobierać koszule o 1?2 rozmiary większe, dzięki czemu mam więcej materiału na plecach, obniża się punkt wszycia ramion i mankiet sięga tam, gdzie powinien. Zazwyczaj potrzebne jest tylko lekkie dotaliowanie u krawca, aby materiał się nie zwijał wokół pasa i jest idealnie. Do tego, że rzadko noszę takie… Czytaj więcej »
Dołączam się. Jestem wysoki i za krótkie rękawy to coś co jest dla mnie deal-breakerem.
Zabrakło mi tematu fiszbinów. Jakie są fiszbiny w koszulach? Szkoda, że brak zdjęcia.
Nie stosujemy tradycyjnych fiszbin w naszych modelach. W BD to oczywiste, a w kołnierzu półwłoskim jest tam wszyty element konstrukcyjny do ukrytego podpięcia (pasek tkaniny), który dodatkowo usztywnia wyłogi i fiszbiny nie są potrzebne. Dzięki temu kołnierz jest lekko plastyczny, co nam się podoba.
to duzy blad, wklady do fiszbin to podstawa. kieszonki musza byc i w osowskim byly.
W kolekcji Osovski & Mr. Vintage nie było fiszbin i nikt nam nie zgłaszał, że było to złe rozwiązanie, a sprzedaliśmy tych koszul naprawdę dużo.
Michale, ostatnio na FB mam sporo emanacji firmy koszulowej Merceria. Co to za producent? Wart uwagi?
Ja nie mam doświadczeń z ich produktami, natomiast jest to polski producent, więc jakość wykończenia jest zapewne co najmniej przyzwoita.
Mam całą szafę koszul Merceria. Ogólnie polecam. Jakość odszycia OK. Na pewno na duży plus jest spora możliwość personalizacji (zmiana wymiarów, modyfikacja kołnierzyka, nawet możesz przesłać jakąś swoją koszulę jako „matryca” i zamowisz sobie inne koszule tak samo odszyte). Tkaniny zamawiają dosc sprawnie- szyłem głownie Mileta (jakosc OK- jedne sa lepsze, inne gorsze) ale sa tez Sidogras czy Albini/T. Mason (tez kilka uszyłem). Te ostatnie tkany w pewnym momencie straszliwie podrozaly i zrezygnowalem z dalszych zakupow. Guziki perłowe czy ala perłowe chyba standardzie (fajne, cienkie guziki). Mozna poprosic o gusset, dzielony karczek, itp. Reasumujac nie jest to z pewnoscia jakosc… Czytaj więcej »
A na co się przerzuciłeś? Przemawiam do mnie możliwość dopasowania do sylwetki w Merceria. Takie a la MTM.
Piękne, klasyczne koszule. Prążek ołówkowy posiadam jeszcze z kolekcji Osovski&MrVintage, bengalski z kolekcji z Lancerto ale zakładam że tu jest lepsza bawełna jednak. Ołówkowy potwierdzam, absolutnie nie widać po niej tych 10 lat. Czekam na lny i pewnie coś zamówię na sezon wiosenno – letni. Pytanie czy to będą 100% lny czy jakieś mieszanki ?
100% len (9x Albini i 1x Thomas Mason).
Dwa miesiące temu pisałem pod postem dot. Polanex o braku w Polsce koszul z tkanin Thomas Mason i Albino i proszę bardzo – zaglądam na blog Pana Michała i oto nisza została dostrzeżona :) Super, trzymam kciuki za tę kolekcję i oczywiście Polanex oraz ludzi tam pracujących. Gratuluję wspaniałej kolekcji :)
Piękne koszule! Nie kupowałem dotychczas Polenexu ze względu na zbyt male kołnierze ale tutaj widzę, ze zostały poprawione! Pytanie czy przewidujecie tez rękawy na spinki?
W tej kolekcji nie, w przyszłości nie wykluczamy. Niebawem pojawi się w sprzedaży również nowa kolekcja ich marki, więc mogę podpowiedzieć, by takie mankiety rozważyli.
Poprosimy o więcej detali w kwestii rozmiarów na wyższy wzrost. To piękne koszule, chciałbym co najmniej trzy, ale długość rękawów je dla mnie dyskwalifikuje.
W moim przypadku również – długość rękawów dyskwalifikująca. A szkoda, bo koszule bardzo ładne i jak coś Mr Vintage robi, to na pewno warto to wesprzeć. Dla porównania – koszule Cavour, Berg&Berg, Granqvist w rozmiarze 40 mają rękawy o dlugości 66-67cm, tutaj dla takiego rozmiaru są to jedynie 64cm. W koszulach jestem wyczulony na długość rękawów i wolę, żeby były odrobinę za długie, niż za krótkie. Za krótkie denerwują zwłaszcza pod marynarką, bo tam niewielki ruch ręką i naciągnięty rękaw koszuli szybko chowa się pod rękawem marynarki.
Ja też ubolewam nad długością rękawów, 64 cm to jednak dość krótko w porównaniu choćby z Poszetką czy Zack Roman w analogicznym rozmiarze (tam 66-68) :(
Nie dawała mi spokoju ta kwestia rękawów, bo my ich długość ustalaliśmy mierząc koszule na kilku sylwetkach (nie za pomocą miary, lecz mierząc i oceniając to wizualnie) i według nas wybraliśmy optymalne długości. Zrobiłem zatem eksperyment i zmierzyłem miarką krawiecką cztery moje koszule 42 SLIM (cztery różne marki), ale na dwa sposoby: A. Po brytyjsku, czyli mierząc rękaw od środka karku (sposób uznawany za najbardziej precyzyjny, bo nie ma tu znaczenia szerokość ramion). B. Po polsku, czyli mierząc rękaw od szwu ramiennego. Wyszły mi takie pomiary: 1. Lancerto & Mr. Vintage A: 84 cm, B: 66 cm 2. Osovski &… Czytaj więcej »
Moje ulubione koszule mają rękaw po brytyjsku wg tabel: 92-95, więc ja chyba grzecznie poczekam…
Będzie możliwość zamówienia longów w sześciu modelach:
– biały OCBD
– granatowy prążek ołówkowy
– róż z niebieskim prążkiem
– granatowy prążek bengalski BD
– biały twill
– błękitny prążek bengalski BD
Granatowy prążek zarówno regular i slim?
Jeszcze tego nie ustaliliśmy, ale raczej będzie taka opcja, bo to i tak będą egzemplarze szyte pod zamówienie (cena bez zmian, ale czas oczekiwania 14 dni i brak możliwości zwrotu).
Panie Michale, a kiedy przewidujecie Państwo termin dostępności tych longów?
Myślę, że w ciągu 2 tygodni powinno się udać to uruchomić, tkaniny już zamówione. Będę informował, bo to będzie działać na tej zasadzie, że do tych sześciu modeli będzie przypisana dodatkowa pula tkaniny z której będzie można zamówić te „nietypowe” rozmiary i każde zamówienie będzie tę pulę uszczuplać o około 2 metry, aż do wyczerpania zapasu. Czy zasada „kto pierwszy…”.
No niestety, dzisiaj doszły – zamówiłem profilaktycznie 39 i 40, bo wydawało mi się, że 39 może być za wąski, zacząłem od mierzenia 40, która na mnie była dość luźna, więc musiałbym taliować pewnie delikatnie, ale rękawy są po prostu zbyt krótkie :( szkoda, bo myślałem, że mój wzrost 186 cm nie plasuje mnie jeszcze w półce koszul long ;(
OK, dzięki za info. To z dłuższych będzie możliwość zamówienia w tych modelach:
– biały OCBD
– granatowy prążek ołówkowy
– róż z niebieskim prążkiem
– granatowy prążek bengalski BD
– biały twill
– błękitny prążek bengalski BD
Dzięki, to przydatne informacje. Pytanie czy na inne rozmiary też się to przekłada, ale zakladam, że tak. Być może jednak w takim razie zaryzykuję:)
Dołączam do lobby wprowadzenia rozmiarów na wyższy wzrost. Bo koszule piękne i, jak zwykle w przypadku Pańskich projektów, że świetnym sznytem. Jeśli tylko dostępne będą opcje z dłuższymi rękawami, z pewnością kilka z nich zagości w mojej szafie.
Chyba jedyny klasyk jakiego mi brakuje to różowe OCBD, w Oldze nie ma, tu niestety też nie :( Może jest jakaś koszulownia warta polecenia która szyje takie model?
Planujemy w kolekcji jesiennej. Też lubię różowe OCBD.
Jest szansa na jesień na grubszy oxford w kratę (gingham lub większą)?
Szkoda, że niema kratki vichy.
Będzie w wersji lnianej.

Uprzedziłeś mnie z tym komentarzem :) Cieszę się z kolejnej współpracy Michała w temacie koszul, bo w mojej ocenie ani późniejsze przygody z Lancerto, ani Poszetką nie były tak kultowe jak kolekcja Osovski & Mr Vintage (choć obie niewątpliwie na bardzo wysokim poziomie). Nie mam wątpliwości, że koszule Polaneksu są bardzo wysokiej jakości i uczciwie wycenione + wreszcie dobre (ale naprawdę dobre!) zdjęcia, acz same wzory poza zielonym prążkiem niespecjalnie mnie przekonują. W większości mamy tu niebieską klasykę, ale klasykę w szafie to ma duża część czytelników tego bloga. Oprócz tego – pepitka/psi ząb – wzór ciekawy, choć trudny, bolą… Czytaj więcej »
Ja również żałuję, że nie ma kratki vichy (w bawełnie). Obecnie bardzo ciężko kupić taką koszulę, a moim zdaniem vichy „łatwiej się nosi” niż prążek.
Z drugiej strony w ofercie i tak nie ma rozmiarów dla wysokich, więc może nie ma co żałować, bo tylko obszedłbym się smakiem :)
Po pierwsze: gratuluję fajnego zajęcia.
Po drugie: Świetny efekt użycia szerokiego kąta i dużej głębi ostrości dla zdjęć.
Pierwsze zdjęcie sprzedaje koszulę. Ten pierwszy model najbardziej mi się podoba. Zamawiałem w poprzednich kolekcjach ale nie leżały zbyt dobrze bez ew. poprawek. Zamówię i tym razem.
Dla mnie dopasowanie jest najważniejsze, później dopiero jakość. Jeśli będzie to fason dla mnie to cena nie gra absolutnie żadnej roli.
Koszule bardzo ładne, dopracowane i z pewnością robią wrażenie. Piękne wzory. Natomiast, rozmiarówka to jakiś żart. Ustandaryzowany wzrost, jakby wszyscy ludzie mieli podobne wymiary. Ja osobiście mam 175 cm wzrostu i te koszule będą na mnie wisieć, w szczególności rękawy będą znacznie za długie. Rozumiem, że pewnie można je przerobić u krawca, ale cena koszul jest na tyle wysoka, że dopłacanie później dodatkowych kwot za przerobienie mija sie? z celem, tym bardziej, jeśli ktoś planował zakup kilku egzemplarzy. Rozważacie wprowadzenie longów, ale dlaczego nie shortow? Dyskryminacja niższych ludzi? Szczerze, jak już coś robi sie? premium, to warto zadbać, żeby każdy… Czytaj więcej »
Też to kiedyś przerabiałem i doszedłem do momentu kiedy kupuję również i droższe koszule które oddaję od razu do przeróbek. Nie znalazłem jeszcze marki, której koszule leżałyby na mnie perfekcyjnie. Chociaż rozumiem że przy zakupie większej ilości egzemplarzy może to być bardziej kłopotliwe, choć z drugiej strony można wszystko załatwić podczas jednej wizyty u przerabiecza/czki ;)
Dzięki za komentarz. Rozumiem twoje niezadowolenie i pozwolę sobie wyjaśnić jak to wygląda z drugiej strony. Przy produkcji koszul (ale też innej odzieży) są pewne minima produkcyjne dla danego rozmiaru. Czyli żeby producent przyjął zamówienie i uszył je w standardowej cenie, to trzeba np. zamówić 3 koszule w danym rozmiarze (np. 40/164-170). Niestety rozmiary na niski wzrost statystycznie sprzedają się w Polsce i w Europie bardzo słabo. Zazwyczaj stanowi to poniżej 8 procent, gdy zestawimy to ze wzrostem średnim i wysokim. Oznacza to, że w wielu przypadkach marki małe i średnie nie decydują się na odszywanie takich rozmiarów, bo jest… Czytaj więcej »
A czy jest możliwość aby za lekką dopłatą koszula miała skrócony rękaw? Pisałem w innym wątku w sumie o tym samym, co sprawia że nie zdecyduję się na zakup. Ale gdyby była opcja dopłacić 5% i dostać koszule z krótszym rękawem to pewnie łatwiej byłoby się zdecydować
Dopytam o to po weekendzie.
Jest szansa to zrobić z czasem oczekiwania ok. 14 dni roboczych. Taka przeróbka byłaby w cenie. Jeśli byłbyś zainteresowany, to należałoby skontaktować się z obsługą koszule@polanex.com.
Dobra wiadomość i doceniam ten gest oraz fakt, że Pan zapytał o tę kwestię. Pozwala to realnie myśleć o zakupie :) dzięki!
Dziękuję za interwencję. Koszula zamówiona. Udało się też wynegocjować z narzeczoną prezent w postaci drugiej;)
Cześć Michał. Przewidujecie w kolekcji koszule z mankietem zapinanym na spinki?
W tej kolekcji nie, a w kolejnej zobaczmy.
Wybór tkanin świetny, niektóre wyglądają znajomo :) Decyzja o podpinanym kołnierzyku bez fiszbin mnie nie przekonuje, ale z drugiej strony rzadziej noszę dziś krawaty.
Dlaczego rozmiar 41 jest tak ogromny w pasie? 102 cm czyli przy moich 87 cm to będziesz tragedia. To nie powinno być slim tylko classic.
Porównywaliśmy nasze rozmiary z innymi markami z naszego rynku i na przykład w rozmiarze 41 wygląda to tak (fasony SLIM):
Polanex & Mr. Vintage: klatka 112, talia 102, biodra 106
Lancerto: klatka 116, talia 106, biodra (nie podają)
Macaroni Tomato: klatka 116, talia 102, biodra 112
Poszetka: klatka 116, talia 102, biodra 112
Emanuel Berg fason slim: klatka 114, talia 104, biodra (nie podają)
Emanuel Berg fason lekki slim: klatka 118, talia 108, biodra (nie podają)
więc wynika z tego, że nasz slim jest nawet trochę szczuplejszy niż u innych graczy.
A jak miałem rozmiar lantier / wółczanka 41 slim, 40 regular, to tutaj jaki zamówić? 40 będzie w porządku?
Jeśli masz jeszcze tę koszulę, to najlepiej wziąć miarkę krawiecką i zmierzyć koszulę na płasko (pod pachami, talia i biodra) i porównać sobie te parametry z naszą tabelą rozmiarów (podajemy tam rzeczywisty wymiar koszuli). Marki na przestrzeni lat zmieniają swoje tabele rozmiarów, więc Lantier też na pewno miewał te parametry zmienne.
Lantier to była linia Vistuli. Wólczanka miała linię Lambert.
a jak mają się rozmiary obecnej kolekcji vs Osovski&Mr. Vintage? Wyżej widziałem wpis z pomiarem długości rękawów i wygląda że tu sprawa jest bez zmian.
Ogromny?!? Noszę rozmiar 40 i potrzebuję koszule 104cm w pasie. W żadną z tych się nie zmieszczę, a wszyscy z uporem maniaka robią Slim Fit, Super Slim i Slim Fitted, a jak coś pojawia w regularze to paskudne. Jak mówią klasycy: łatwiej kijek pocieniować, niż go potem pogrubasić ?
Posiadam 2 koszule z kolekcji Osovski&Vintage i to są jedne z moich ulubionych.Faktycznie jakość świetna stąd chetnie zamówię koszule z nowej kolekcji Polanex&Vintage.Michał, co sądzisz o SuitSupply i ich koszulach z tkaniną Mansona?
pomijając cenę to bez rewelacji i brak rozmiaru 38
Jeśli rozwiniesz wypowiedź dot. „bez rewelacji”, to łatwiej będzie nam się poprawić przy kolejnych produktach.
Masz na myśli kolory, wzory, kołnierze?
dobra robota, czekam na koszule ocbd z dłuższym rękawem. Cała konstrukcja pozostaje wtedy taka sama? Czy tylko korpus dłuższy i rękaw dłuższy, a może cala konstrukcja będzie przeskalowana pod dłuższy rękaw?
Tak, cała konstrukcja oczywiście, ale w dużym uproszczeniu rękawy i korpus standardowo są dłuższe o 4 cm.
„wraz z kurtkami koszulowymi, których planujemy 8 modeli”
–
można prosić o uchylenie rąbka?
Na pewno potwierdzone mamy już lniane safari z bardzo ładnych tkanin, bez podszewki.
Mamy też fajny prototyp lekkiej kurtki z kieszeniami kielichowymi i rękawami raglanowymi.
I będzie też projekt, który chodził za mną od kilku lat – koszula wakacyjna (robocza nazwa), która jest lekka i cienka jak zwykła koszula, ale pomieści wszystko to, co się przydaje na wakacjach (telefon, portfel, okulary, paszport, monety i wiele innych). Czegoś takiego na polskim rynku chyba jeszcze nie było.
Skoro macie plany na rozszerzenie kolekcji Mr. Vintage i kurtkę Safari (kibicuję!) to podrzucam zupełnie darmowo mój pomysł. Nie wiem nawet jak to nazwać ale skoro jest kurtka koszulowa to może marynarka koszulowa? Coś w typie marynarkowego kardiganu ale koszulowymi konotacjami.
Jak to widzę: materiał len na lato lub lekka wełna na jesień/wiosnę/zimę. Fason marynarki, 2 lub 2,5 guzika, oczywiście skoro w typie koszuli to bez wypełnień i podszewki, nakładane dolne kieszenie, co do brustaszy to nie mam koncepcji – robić czy nie robić.
Skoro pierwsze emocje opadły to napiszę coś od siebie – koszule są piękne, gratuluje i życzę powodzenia. Ja akurat nic nie kupię z dwóch powodów, cena jest dla mnie barierą psychologiczną, a i nie ma mojego rozmiaru 38. Przy czym paradoksalnie się cieszę, bo miałem inne plany zakupowe, a pewnie w innej sytuacji bym zakupił koszulę bo MRV jest dla mnie synonimem jakości. Na cenę nie zamierzam pomstować bo rozumiem z czego wynika. Może jeśli pojawią się rozmiary 38 i wszystko nie zostanie wykupione to coś za jakiś uda mi się jednak zakupić.
Moje 3 grosze. 1. Podobają mi się te button-down, reszta, poza bengalem, w mój gust nie trafia. O cenie nie będę pisał, bo już chyba wszystko zostało powiedziane z obu stron. Jako fan lnianych koszul, czekam na tą część kolekcji :) 2. Pisałem to pod artykułem przedstawiającym Polanex ale powtórzę raz jeszcze. Dla mnie, człowieka który w latach 90 zaczął być nastolatkiem, ta nazwa to jest absolutny dramat. Kojarzy mi się tandetą tych wszystkich Komputer-soft, Bud-Pol czy Kruszywex – you name it. Ani to ładne po polsku ani światowe po angielsku. Skoro było nowe otwarcie to imho można było zmienić… Czytaj więcej »
Moje 2 grosze :) ad 2. Ja też nie jestem fanem nazwy POLANEX, ale oni pod tą nazwą funkcjonują od 81 lat i uszanowałem to, że postanowili tego nie zmieniać, nie odcinać się od swojej historii. Przypomnę jeszcze, że kilka lat temu Polanex stworzył nową, lepiej brzmiącą markę – Adalbertus. Były to koszule miarowe z możliwością zamówienia online. I ta „lepsza” nazwa nic im nie dała, projekt nie udał się. ad 3. Spokojnie, ja doskonale znam prawidłową pisownię, ale w tym fragmencie celowo użyłem potocznego branżowego języka (na sklepie, na magazynie, na hali), bo w taki sposób my wtedy ze… Czytaj więcej »
Rozumiem, że tak rozmawialiście między sobą co nie zmienia faktu, że mówiliście niepoprawnie. Nie zmienia to także faktu, że w tym fragmencie nie cytujesz waszych rozmów, tylko dalej używasz błędnej formy zamiast napisać to tym razem poprawnie. Bo jednak czym innym są rozmowy prywatne, a czym innym wypowiedź publiczna, zwłaszcza w materiale sponsorowanym, z produktami aspirującymi do luksusowych. Jak z kolegami „na sklepie” mówiliście „przyszłem dzisiaj później do roboty” to tutaj też napiszesz „przyszłem do was z ciekawą ofertą”? :)
Błąd jest błąd.
Dobrze, zrobię to specjalnie dla Ciebie.
Zastanawia mnie jak można autentycznie wpadać w taką autoparodię, nie dostrzegasz tego? Bez urazy, ale brzmisz jak postać z kabaretu, jeszcze ten błąd już na początku wywodu ;)
Sądzę na podstawie Twojego poniższego wpisu, że jesteś purystą językowym. W związku z tym chyba czekasz na TĘ część kolekcji.
Brakuje mi takiej OCBD różowej z białymi paskami wzór bengalski gdyby ona była to zamówiłbym od razu :)
Bardzo ładna kolekcja. Gratuluję. Fajnie, że po tylu latach blogowania to miejsce wciąż trwa i ma się dobrze (chyba Pan i Jan Adamski jako jedyni pozostaliście na polu walki :) )
Dwa pytania:
Jaka będzie cena kurtek?
Czy pojawi się wpis o trendach na wiosnę?
1. Jeszcze nie ustalaliśmy cen kurtek koszulowych, ale chciałbym aby było to poniżej 1000 zł. Mam nadzieję, że się uda.
2. Był taki plan, ale ostatnie dwa tygodnie poświęciłem na kolekcję (wyjazdy, produkcja, sesje) i nie wyrobiłem się. Nie mam pewności czy jeszcze z tym zdążę w rozsądnym terminie (by publikacja miała jeszcze sens).
Być może Pan wie lub może się dowiedzieć, co się dzieje z dostępnością towaru? Widzę, że wiele rozmiarów koszul zostało wyprzedanych i od tygodni nie są dostępne. Piszę tu nie o kolekcji sezonowej tylko np. klasycznych białych koszulach. Chciałem kupić kilka koszul, skończyło się na jednej bo była tylko jedna sztuka dostępna i, prawdę mówiąc, jak mam urządzać polowanie na towar to wolę poszukać innego dostawcy. Nie tak, moim zdaniem, powinna działać marka premium.
Z tego co ustaliłem, to ostatnie uzupełnienie rozmiarów miało miejsce w grudniu, później produkcja zajęła się naszą kolekcją, więc pewnie w kolejnych tygodniach pojawią się uzupełnienia rozmiarów, jeśli dostępne będą tkaniny. Jeśli nie, to w zamian pojawią się nowe modele. Nowa kolekcja Polanexu będzie miała podobną liczbę modeli (ponad 20).
Chętnie kupiłbym 3 koszule, gdyby były w wersjach long – pamiętam jak w 2016 i 2017 zaletą tych koszul dla mnie był rozmiar 188/194 (sam mam 188cm i jestem dość krępo zbudowany), proszę o informację czy wersja long będzie dostępna. Nota bene, niektóre z nich nadal mam w szafie i używam.
Tak, po dzisiejszej rozmowie mogę potwierdzić, że spróbujemy domówić wybrane tkaniny i dać klientom możliwość zamówienia rozmiarów, których standardowo nie mamy (czyli na wysoki i na niski wzrost). W najbliższych dniach potwierdzę czy uda się to uruchomić i ewentualnie kiedy.
A które modele załapałyby się na wersję long?
Wysłaliśmy zapytanie o dostępność wszystkich, ale na pewno nie wszystkie będą dostępne, więc jak będę miał odpowiedź, to dodam taką informację.
Naprawdę piękne koszule, biorąc pod uwagę jakość w dobrej cenie. Gratuluję świetnej kolekcji. Moimi faworytami są koszula w prążek ołówkowy i biały oxford button down.
Bardzo przyzwoite i fajne koszule, ale większość innych , wszystkie są wybrakowane.
Ostatnie lata to inwazja koszul bez kieszonki na piersi. Oczywiście są wzniosłe tłumaczenia, ale brak kieszonki to u mnie nieakceptowalne na codzienne użytkowanie
Chyba pojawiła się nowa definicja słowa „wybrakowany”
Koszule bez kieszonki na piersi to klasyka.
Aczkolwiek kieszonka bywa przydatna pomimo tego że ujmuje elegancji.
Do czego bywa przydatna kieszonka? Smartfona tam nie schowasz, bo za mała. Klucze do domu? Będzie to wyglądać groteskowo. Cienki portfel z kartami kredytowymi? Może się wysunąć np. przy schylaniu się. Więc co? Długopis? To chyba tylko inżynierowi na budowie będzie pasować. Według mnie kieszonka to tylko bezsensowny ozdobnik, bo i tak nic w zasadzie nie da się tam schować bez uszczerbku wizualnego – a już najgorsze są te koszule z kieszonkami nisko umieszczonymi, do daje look a’la obwisłe piersi. Dramat.
Do obniżenia formalności
Na plus – absolutnie topowa jakość wykonania i jakość tkaniny. Niestety rozmiarówka ma się nijak do tabeli na stronie produktu. Zamówiłem rozmiar 42. Z tabeli wynikało żeobwód w klatce to 116 cm a jest 112 cm, czyli aż 4 cm różnicy. To samo w talii zamiast 106cm to jest 102 cm. Jedynie długość rękawa się zgadza. Szkoda bo miałem zakupić jeszcze różową i zielon bengal stripe i czekałm na len no i teraz wiem że niestety muszę zrezygnować. Zwrot nie jest darmowy a nie chce zamwiać i zwracać i wydawać łącznie kilkadziesiąt zł na same zwroty.
Dzięki za informację zwrotną, sprawdzimy to oczywiście i koszulę z chęcią wymienimy, bo być może doszło tu do jakiegoś błędu w oznaczeniu rozmiaru. Dostałem potwierdzenie, że tolerancja wymiarów to 1,5%, więc taka różnica jest niedopuszczalna. Zwroty są bezpłatne, można skorzystać tutaj: https://szybkiezwroty.pl/pl/polanex EDIT 01.04: Łukasz, dzisiaj wróciła do magazynu twoja koszula i poprosiłem o sprawdzenie ewentualnego błędu produkcyjnego. TAKI BŁĄD NIE WYSTĘPUJE. Koszula ma dokładnie takie parametry, jak w tabeli rozmiarów. Załączam zdjęcie, by nie być posądzonym o stronniczość: 58 cm między pachami i tyle jest według tabeli. Nie ma tu nawet 1 cm różnicy, nie mówiąc już o 4… Czytaj więcej »
Nie są bezpłatne. Na stronie widnieje informacja aby skorzystać z wygodnezwroty.pl a przy zgłoszeniu zwrotu informacja aby skorzystać z szybkiezwroty.pl. Zawdzoniłem więc na podany na stronie numer telefonu z pytaniem z której strony mam skorzystać aby wysłać przesyłkę i zostałem poinformowany aby lepiej skorzystać z wygodnezwroty.pl. Koszt zwrotu ponosi kupujący i koszt to 14 zł. Ogólnie chyba sam Polanex nie wie z czego korzystać przy zwrotach. Pierwsze zamowienie (2 koszule) i na starcie dwa fuckup-y. Szkoda bo jakość kapitalna, piękne wysokie kołnierzyki ale organizacyjnie to bardzo słabo. EDIT: W mailu potwierdzającym zarejestrowanie zwrotu jest informacja aby użyc szybkiezwroty.pl ale link… Czytaj więcej »
błąd w linku
Zwroty niestety nie są bezpłatne, nie powinieneś wprowadzać w błąd. Zamówiłem cztery koszule, jakość szczególnie tej białej (799 zł) jest super. Natomiast różnią się one między sobą wymiarami, mimo tych samych rozmiarów(!). Szczerze powiedziawszy za tą cenę jest to niedopuszczalne. A zwrot wcale nie jest darmowy. Coś chyba jednak nie poszło dobrze na etapie produkcji… Mi to, aż tak nie przeszkadza, nigdy nie będzie idealnie, ale za tę cenę i bez darmowego zwrotu, to red flag na jakikolwiek zakup w przyszłości… W świetle takich błędów, powinniście zaproponować darmowy zwrot. BTW: Tak jak napisałem, biała koszula przypadła mi najbardziej do gustu,… Czytaj więcej »
Ja chyba właśnie trafiłem na błąd produkcji. Szkoda bo kapitalna jakość i liczyłem że kupię więcej tych koszul. Niestety przez loterię z rozmiarówką muszę zrezygnować.
Damian, dzięki za info zwrotne. Przykro mi, że nie do końca jesteś zadowolony z zamówienia, ale zrobimy wszystko, by to naprawić. 1. Informację o bezpłatnych zwrotach otrzymałem od osób odpowiedzialnych za sklep www przed premierą naszej kolekcji i według mojej wiedzy powinny być one bezpłatne. Nie wiem czy uda mi się to dzisiaj wyjaśnić (są godziny wieczorne, obsługa sklepu pracuje do 16), jeśli nie, to jutro rano to zrobimy. 2. Jeśli chodzi o rozmiary, to nie powinno być różnic większych niż 1,5% w stosunku do parametrów podanych w tabeli. Czy jesteś w stanie podać jakie różnice zauważyłeś? 3. Koszula z… Czytaj więcej »
Dzięki Michał. Może jest jakaś opcje bezpłatnego zwrotu, ale jak spojrzysz na regulamin, to jest link do strony wygodnezwroty, jak na niego wejdziesz, to musisz opłacić zwrot. https://polanex.com/polityka-zwrotow/. BTW: Można byłoby napisać politykę zwrotną jasno i zrozumiale… Mam podobne obserwacje co Łukasz, nie zgadza się rozmiarówka z tabelą. Tytułem przykładu: 1. Długość rękawa 64 cm zamiast 65 cm, obwód talii 108 cm zamiast 112 cm itp. Tabela się po prostu nie zgadza, co jest problematyczne bez możliwości bezpłatnego zwrotu. Rozumiem różnice 1,5% ale nie było o tym informacji na stronie ;) Dzięki za link do mięsistej koszuli, jeżeli są jakieś… Czytaj więcej »
Wracam z kompletem informacji: 1. ZWROTY Tak jak pisałem, dla kolekcji Polanex & Mr. Vintage zwroty są bezpłatne i taka informacja była od początku w karcie produktu (zakładka „Przesyłki i zwroty”): Ma to zostać również poprawione na podstronie „Polityka zwrotów”, bo tam nie uwzględniono naszej kolekcji. 2. TOLERANCJA ROZMIARÓW Tolerancja rozmiarów jest czymś normalnym w tej branży, bo są to produkty szyte ręcznie ludzkimi rękami, więc niewielkie odstępstwa od tabeli rozmiarów zdarzają się. Większość marek koszulowych przyjmuje tolerancję +/- 2 cm, więc te 1,5% Polanexu jest mniejsze niż „standard rynkowy”. Oczywiście jeśli te różnice są większe, to weźmiemy to na… Czytaj więcej »
Szkoda że zostałem telefonicznie poinformowany abym skorzystał z wygodniezwroty.pl. 14 zł nie pieniądze ale niesmak pozostał. Chciałbym kupić dwie lnaniane. Czy jest szansa że ktoś koszule zmierzy przed wysyłką i tym razem dostanę prawidłowy rozmiar?
Tak, jest oczywiście możliwe (koszule@polanex.com lub 578 355 366), ale wrócę do sytuacji, którą opisałeś wyżej. Koszula co do której miałeś uwagi wróciła do magazynu i została dokładnie sprawdzona. Ma wymiary dokładnie takie jak podane w tabeli. Na moją prośbę sprawdziliśmy także wyrywkowo kilkanaście innych koszul z magazynu (różne rozmiary). Nie występują różnice.
A muszę to sprostować, bo takie różnice (4 cm) nie występują w tej szwalni. Oni szyją tysiące koszul rocznie, dla wielu wymagających marek z Europy (w tym dużo MTM, gdzie liczy się każdy milimetr), kontrola jakości jest wnikliwa, więc poczuli się tym poruszeni.

Michał, zrobiłem przecież zdjęcie koszuli, na którym dokładnie widać szerokość pod pachami. Koszula została zmierzona poprawnie przy użyciu miary krawieckiej. Z podobnym problemem spotkał się również Damian, który także zauważył niezgodność produktu z tabelą rozmiarową. Po przymierzeniu koszula była na mnie bardzo ciasna ? mam w klatce 110 cm, więc zazwyczaj 114 cm jest dla mnie odpowiednie. Porównałem ją z koszulami od Barta Forrestera, które leżą na mnie idealnie i mają właśnie 114 cm w klatce. Koszule Morgan & Ness były nieco szersze, dlatego dopiero wtedy zdecydowałem się je dokładnie zmierzyć i pomiar wyszedł 112 cm, co widać na zdjęciu.… Czytaj więcej »
Łukasz, ja na zdjęciu pokazałem dokładnie ten sam egzemplarz, który był u ciebie :) Tylko został on wyprasowany i ułożony idealnie na płasko, by uzyskać precyzyjny pomiar. Na twoim zdjęciu koszula była po prostu pognieciona po rozpakowaniu, stąd ta rozbieżność w pomiarze. Jeśli chodzi o sam dobór rozmiaru, tu nie ukrywam, że zaskoczyłeś mnie, że przy obwodzie klatki piersiowej 110 cm nosisz koszule, które mają w obwodzie 114 cm. To wydaje się wręcz nieprawdopodobne, no chyba, że lubisz baaaardzo mocno dopasowane ubrania. W świecie koszul umownie przyjmuje się, że przy fasonach slim powinno się mieć od 8 do 15 cm… Czytaj więcej »
Cavour -41, Morgan&Ness -41, Osovski -41. Wszytko w klatce 114. Dokładnie się zmierzyłem w klatce – 108,5cm. Wszystko leży idealnie, guziki się nie rozchodzą w klatce, pełna swoboda ruchów. Koszula Polanex w rozmiarze 42 opięta jak plandeka na Żuku.
Myślę, że na ma co tego wątku ciągnąć, bo najważniejsze jest to, by klient czuł się komfortowo w danej rzeczy. Jeśli nie czułeś się komfortowo, to w pełni rozumiem chęć zwrotu i nie mam tu absolutnie żadnych pretensji. Ja chciałem tylko podkreślić w komentarzach (bo czyta je wiele osób), że w zakupionej koszuli nie było żadnego odstępstwa od tabeli rozmiarów. Rozmiar 42 miał mieć 116 cm w klatce i tyle miał, dostałem nawet filmik z pomiaru od szefa produckji, bo tak ich poruszył ten komentarz. Z ciekawości chciałem to porównać z tabelami rozmiarowymi marek które wymieniasz, ale niestety publikuje je… Czytaj więcej »
Michale, dziękuję bardzo za interwencję i wyjaśnienia, doceniam. Mi tam ewentualne różnice w tabeli aż tak nie przeszkadzają. Zawsze zakładam, że trzeba odpowiednio wyczuć wymiar w każdej marce, czasem nawet rodzaj szwu robi różnicę (mimo tożsamych wymiarów każdej koszuli). Dobrze, że to zostało wyjaśnione. Ja się nie upieram przy swoich pomiarach, nie jestem krawcem. Szkoda, że nie było lepszej komunikacji dot. darmowych zwrotów. Wtedy po prostu człowiek by spakował i zamówił rozmiar większe / mniejsze i nie byłoby problemu;) Z zakupu zostawiam sobie dwie koszule na cztery. No i czekam na kolejne premiery trzymając kciuki za projekt. PS: Nie przekonuje… Czytaj więcej »
Mr.V takie pytanie mam do dyskusji jw. – koszule z Polanexu przychodzą wyprasowane, złożone i w tekturowych pudełkach? Bo ta od Mr.Ł wygląda na wygniecioną, a zakładam, że zmierzył ją tylko parę razy po odpakowaniu. Tak mocno gniecie się ta bawełna?
Są prasowane, natomiast nie ma się co oszukiwać – to jest bawełna i ona będzie się gniotła. Tkaniny Masona są bardzo przyjazne, łatwo się prasują, ale nie jest tak, że się nie gniotą.
Moim zdaniem to lepiej, że koszule są mniejsze, 106 cm w pasie o olbrzymi wymiar na pewno nie slim tylko klasyczny. To dobry znak, że koszule są mniejsze.
Piękne koszule…ale…możliwe że na rynku wtórnym na przykład za kilka lat będzie ich mało bo ja koszulę za prawie siedem stówek to bym nosił do zniszczenia.W bogatszych państwach to wygląda nieco inaczej.
Wow. Koszule z wieszaka za cenę o 200zł niższą od koszuli na miarę.
To przez wojnę w Iranie?
Nie. To przez jakość, użyte tkaniny, miejsce produkcji, koszty pracy, dodatki (guziki perłowe, sposób pakowania) i kilkanaście innych pozycji kosztowych, które mają wpływ na cenę końcową. Oczywiście przyjmuję twój sarkazm i rozumiem, że jako klient chciałbyś zapłacić za taką koszulę 350-400 zł brutto (ja też!), ale niestety taka cena jest nierealna przy tej klasie materiałów z których my korzystamy. A korzystamy z najlepszych i najdroższych tkanin w świecie koszulowym, które są piękne, jakościowe i ponadprzeciętnie trwałe. Zobacz sobie w jakiej cenie zachodnie marki sprzedają koszule z tkanin Thomas Mason czy z lnów Albini. Jeśli porównamy to z naszymi cenami, to… Czytaj więcej »
Gotowe koszule Zegny też są po 700, ale Euro. Myślę, że do tego dysonansu przyczynił się fakt, że Vistula i Wólczanka przez lata nie podnosiły cen. Kilkanaście lat temu koszule Lantiera z tkanin Thomas Mason i Albini kosztowały 300 PLN, a skumulowana inflacja od tamtej pory to kilkadziesiąt procent.
Obecnie kupuję szyte w Polsce (w Polaneksie?) koszule Macaroniego po 500-600 PLN i są niezłe, choć irytują mankiety, pod którymi nie sposób zmieścić zegarka. W pokazywanej tu kolekcji wybór tkanin jest ciekawszy. Jest drogo, ale nie mam poczucia, że to cena wzięta z sufitu.
Tak, te przyciasne mankiety u Macaroniego mnie frapują. Fair enough, Garminy z serii Fenix to nie są najlepsze zegarki do koszuli i nie pomagają (czy ktoś swoją drogą zna sensowny sportowy smartwatch z płaską kopertą i chciałby się podzielić rekomendacją?), ale juz mankiety od np. Poszetki są szersze i nawet takie „grubasy” się pod nimi od biedy mieszczą. Poza tym koszule od Makarona oczywiście bez zarzutu :).
Kupiłem wszystkie koszule w moim rozmiarze. Za kilka tysięcy miałbym jedną od Versace i buty gratis a tak mam kilka z najlepszych tkanin
mam pytanie odnośnie rabatu – 10%, czy to jest tak że on obejmuje tylko zamówienia złożone do 13.04, czyli siłą rzeczy nie ma szans objąć kolekcji kurtek koszulowych, które mają mieć premierę bliżej majówki? Czy jednak on obejmuje całą kolekcje MrVintagexPolanex, tylko warunkiem jest założenie konta i zapisanie się na newsletter do 13.04?
Teraz ustawiliśmy to tak, by kod rabatowy objął premierę kolekcji klasycznej i lnianej (czyli będzie aktywny do 13.04), a jeśli chodzi o koszule wierzchnie, to postaram się, by wtedy również na zachętę taki kod ponownie włączyć. Kto będzie już miał konto, to po prostu on automatycznie aktywuje się w koszyku, więc nic dodatkowo nie trzeba będzie robić.
Cześć, kolekcja super! materiały super! gratulacje!! Zamówiłem dwie koszule i po odebraniu przesyłki trochę się zdziwiłem tymi podpięciami pod kołnierzami. Nie zwróciłem na to wcześniej uwagi. Szczerze mówiąc trochę mi się nie podoba, że jest to widoczne przy noszeniu koszuli bez krawata. Jak Ty na to patrzysz z punktu widzenia estetyki i faktu że jest to widoczny element „konstrukcyjny”?
Moim zdaniem to podpięcie to jest duża wygoda, bo kołnierz cały dzień ładnie trzyma formę i nie rozchodzi się na boki (przy tych dłuższych wyłogach to szczególnie ważne) i nie wychodzi spod klap marynarki. Takie samo rozwiązanie mieliśmy w koszulach Osovski & Mr. Vintage oraz Lancerto & Mr. Vintage i klienci je bardzo chwalili. Mam kilka koszul bez takiego podpięcia i przyznam szczerze, że nie lubię ich nosić bez krawata, bo ciągle poprawiam wyłogi palcami. Zadbaliśmy o to, by to podpięcie było możliwie jak najbardziej ukryte (guziczek jest przyłapany blisko dolnej krawędzi kołnierza, a element konstrukcyjny przesunięty możliwe jak najdalej… Czytaj więcej »
Panie Michale, czy będzie kolejna „dostawa” koszul, które się skończyły? Pytam o różową konkretnie.
Czekamy na potwierdzenie dostępności tkanin od Thomas Mason, jeszcze nie mamy odpowiedzi.
Dziękuję.
Przyznaję, koszule robią doskonałe wrażenie, tkanina na pewno jest świetna. Jakość bez wątpienia także, sama marka Polanex to gwarantuje. Ale jest jedna zasadnicza kwestia, która została sprytnie pominięta, a wg mnie jest niezwykle ważna. Otóż żadne (!) zdjęcie nie przedstawia widoku pleców. Nie ma też żadnej wzmianki o sposobie taliowania. I coś podejrzewam, że koszule mają na plecach wzdłużne zaszewki. A jeśli tak to wg mnie jest to ogromny minus. I całkowicie dyskwalifikuje tak drogą koszulę i zniechęca do kupna. Akurat moje zdanie co do zaszewek na plecach jest całkowicie negatywne. Uważam, że ich stosowanie w koszulach kosmicznie drogich to… Czytaj więcej »
Bardzo ciekawa opinia. Sam często się spotkałem z tym, że moje koszule właśnie na tych zaszewkach najbardziej cierpiały, tzn tam faktycznie materiał był najsłabszy i to było pierwsze miejsce gdzie się wyciągał i koszula wyglądała na podniszczoną (rozchodziła się). Mam nadzieję, że Michał odniesie się do tej kwestii.
Zgadzam się się z tobą, a jeśli chodzi o nasze koszule, to nie mają one zaszewek. Piszę o tym w akapicie „Rozmiary, fasony”:
Nasz SLIM nie jest przesadnie taliowany i taliowanie wykonujemy tylko po bocznych szwach. Jest to celowo tak zrobione ze względów estetycznych (ja nie jestem fanem zaszewek na plecach), ale jednocześnie pozostawia to możliwość wykonania większego taliowania za pomocą zaszewek wedle preferencji.
Po Świętach dodamy też w kartach produktu zdjęcia pokazujące koszule na mnie (w tym plecy), na premierę nie zdążyliśmy tego zrobić.
Z pozycji niezaangażowanego obserwatora pozwolę sobie przedstawić kilka swoich myśli :) 1. Mogę być jedynie niezaangażowanym obserwatorem, gdyż nie ma mojego rozmiaru 38, co bardzo mnie dziwi. Nie tylko jeszcze się z tym nie spotkałem, ale zwykle nawet rozmiar 38 nie jest najmniejszy. Specjalnie sprawdziłem: w Poszetce, która często tu w dyskusji przywoływana jest jako porównanie, jest rozmiar 37, a jak zostają jakieś ostatnie egzemplarze, to (chyba) zwykle są to te większe rozmiary. 2. Zdjęcia promocyjne są wspaniałe! Rewelacyjne, naprawdę! 3. Rzecz, którą najlepiej zapamiętałem z poprzedniej kolekcji koszul (tej sprzed lat), to żywe, nietypowe kolory (czerwony, fioletowy, zielony), w… Czytaj więcej »
Michał, dzięki za obszerny komentarz. Odniosę się w krótszej formie: 1. My bazowaliśmy na danych z kolekcji Polanex, którą sprzedają od czerwca 2025 i niestety rozmiar 38 sprzedawał się w bardzo małych ilościach, a przy kolekcji limitowanej musieliśmy coś „uciąć”, by zmieścić się w minimach produkcyjnych. Ale słuchamy takich uwag i zapewne w kolejnej kolekcji to skorygujemy. 2. Dzięki! 3. Kontynuacja współpracy bardziej dotyczyła jakości, producentów tkanin, a nie wzornictwa, choć kilka wzorów się powtórzyło. W takich projektach trzeba zawsze próbować znaleźć złoty środek, co nie jest łatwe, bo z jednej strony stali klienci oczekują czegoś nowego/innego, a zawsze okazuje… Czytaj więcej »
Doszło do tego, że mam więcej spinek, niż koszul na spinki :)
Biała / niebieska z mankietem portofino (kołnierz dowolny, byle nie button down – kent, włoch, półwłoch, etc.) byłaby mega! Taki klasyk z twistem ;). Do dziś bardzo sobie cenię swoją białą koszulę z Poszetki z mankietem portofino, choć trochę się robi przymała w klatce.
Niszowość mankietów na spinki to dla mnie argument za dołączeniem ich do limitowanej, „butikowej” kolekcji, a nie przeciw, tym bardziej, że idealnie pasowałaby do jej koncepcji. :) Ale wierzę, że może nie być z tego pieniędzy, i rozumiem.
Chociaż naprawdę uważam, że wielu bardziej „świadomych” mężczyzn chce mieć przynajmniej jedną białą koszulę na spinki na te najważniejsze okazje.
Pozwolę sobie przyłączyć się do zawodu związanego z brakiem rozmiaru 38. Mam większość kolekcji koszul z Mr. V. z Lancerto w rozmiarze 38. Jak patrzę na wymiary to 39 lub S będzie na mnie ogromne?? Dobrze myślę Michale?
Rozmiar S (koszule lniane) ma u nas w klatce 104 cm, czyli dokładnie tyle samo co rozmiar 38 slim w Lancerto.
Rozmiar 39 (koszule bawełniane) ma u nas 106 cm w klatce.
Komentarz ode mnie, po zakupie modelu różowego truck stipe i zielonego lnu. Oba w rozmiarze 42 (L). O jakości tkaniny Thomas Mason niech świadczy fakt, że pół godziny po wyjęciu koszuli, jej przymierzeniu i odłożeniu, zniknęły praktycznie wszystkie zagniecenia po fabrycznym zapakowaniu. Korpus leży w obu w porządku (len trochę luźniej, ale coś czuję, że to po pierwszym praniu osiągnie swoją docelową formę). Natomiast jeśli chodzi o rękawy to sytuacja jest przedziwna, bo ten w lnianej układa się w zasadzie idealnie zaś ta różowa truck stipe niestety brakuje 1-2 cm. Zmierzyłem obie i dwa wymiary, na które zwróciłem uwagę –… Czytaj więcej »
[…] że pierwsza jej część miała premierę w miniony piątek i były to modele bardziej eleganckie, głównie z bawełny. Ale nie […]
Czy pojawi się jakaś część kolekcji w comfort fit, szersza w talii?
Przecież te koszule są bardziej regular niż slim, dla osób nieotłuszczonych w pasie absolutnie konieczna jest wizyta u krawca.
Rozumiem, że dla osób małomięśniowych lub short kingów to problem ale jak wspomniałeś można go rozwiązać u krawca. W drugą stronę nie ma takiej możliwości.
Nie zgodzę się z tym. W jednym z komentarzy podawałem wymiary koszul konkurencyjnych marek i wyszło z tego, że nasz slim jest jednym z najszczuplejszych na rodzimym rynku.
To nie jest takie zerojedynkowe, bo macie trochę inne proporcje, np. węższe klatki :) U Was są mniejsze różnice między klatką a talią, wiec pod tym względem dla mnie to bliżej regular, a nie typowy slim.
W fasonie Regular dostępne są te trzy modele:
https://polanex.com/product/biala-koszula-oxford-ocbd-thomas-mason-z-kolnierzem-button-down-212/
https://polanex.com/product/blekitna-koszula-z-kolnierzem-polwloskim-albini-214/
https://polanex.com/product/koszula-w-granatowy-prazek-z-kolnierzem-polwloskim-twill-thomas-mason-216/
KIedy będzie dostępna taka koszula w rozmiarze 39?
Już w dniu premiery nie było rozmiaru 39
Biała koszula oxford OCBD Thomas Mason z kołnierzem button-down
Pozdrawiam
39 była, ale szybko się wyprzedała. Domówiliśmy tkaniny z sześciu modeli (w tym oxford) i niebawem uruchomimy możliwość zamawiania brakujących rozmiarów w opcji 14 dni roboczych. Czyli nie odszywamy tych koszul „na półkę”, tylko mamy belkę tkaniny z której będą odszywane wpadające zamówienia.
Dziękuje za odpowiedz, będę czujny i zamawiam jak tylko się pojawią ?