Dzisiaj kolejna część cyklu o kolorach w modzie męskiej. Poprzedni wpis był o fiolecie, a dzisiaj kolor pomarańczowy. W pierwszej kolejności celowo wybieram takie „niestandardowe” kolory, bo to one budzą największe bariery wśród mężczyzn i sprawiają najwięcej problemów w łączeniu z innymi kolorami.
Pomarańcz nie należy do popularnych kolorów w modzie męskiej, choć ten sezon jakby temu przeczy. Komentując światowe trendy wiosna-lato 2013 wspominałem, że pomarańcz będzie wiodącym kolorem w kolekcjach wielu domów mody. Sieciówki również chętnie podchwyciły ten trend, a to dobra okazja by spróbować się zaprzyjaźnić z tym kolorem.
Kolor pomarańczowy nie jest lubiany przez mężczyzn. Mocne, neonowe odcienie kojarzą się z odzieżą roboczą ekip drogowców, a odcienie bardziej stonowane uważane są za nijakie, albo co gorsza „sraczkowate”. Kluczem do sukcesu będzie wybór wyrazistego odcienia i łączenie z odpowiednimi kolorami, ale o tym w dalszej części.
Pomarańcz znajdzie zastosowanie przede wszystkim w modzie casualowej, ale „garniturowcy” też mogą próbować go wykorzystać np. w postaci poszetek, krawatów czy skarpetek z pomarańczowym akcentem. Dobrym pomysłem na sezon jesienno-zimowy są także szaliki w tym kolorze. Klasyczny, granatowy płaszcz wełniany będzie na pewno ?odmłodzony? takim dodatkiem. Poniżej grafika przedstawiająca inne elementy w kolorze pomarańczowym, które można wykorzystać w męskiej garderobie:
Jeśli chodzi o wykorzystanie koloru pomarańczowego, to nie można przesadzić z ilością. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem będzie jedna sztuka w tym kolorze, jako mocny akcent. Ostrożnie trzeba także stosować pomarańcz w okolicach twarzy. Pomarańczowy v-neck w połączeniu z białą koszulą będzie udanym połączeniem, ale już pomarańczowa koszula założona solo wypada kiepsko, bo „zlewa” się z twarzą.
Moim zdaniem pomarańcz najlepiej wygląda w połączeniach kolorystycznych z mocno kontrastowymi barwami. Przede wszystkim wymieniłbym tutaj granat, który w takim zestawieniu nabiera innego charakteru, staje się „dynamiczny”. Jednolity garnitur w tym kolorze z błękitną koszulą, pomarańczowym krawatem i poszetką tworzą ciekawe i nietypowe połączenie.
Oczywiste wydają się połączenia z kolorami ziemi (odcienie brązu, zieleń, szarość), ale moim zdaniem pomarańcz w takich zestawach traci „moc”. Poniżej moje propozycje łączenia innych kolorów z pomarańczem:

Ubrania i dodatki w kolorze pomarańczowym, które bez większego ryzyka można wprowadzić do swojej garderoby, to swetry, spodnie chino, koszulki polo, szalik, poszetka i krawat. Jeżeli zostanie to umiejętnie połączone z innymi elementami garderoby w stonowanych kolorach, to efekt może być znakomity. Na koniec kilka inspiracji:
Wykorzystałem zdjęcia pochodzące z: hirmer.de, e-berg.pl, bergbergstore.com, vistula.pl, drakes-london.com, trashness.com, thesartorialist.com, tsbmen.com.









Swoją drogą za granicą ktoś miał podobny pomysł: http://www.gentlemansgazette.com/because-it-ought-to-be-a-greener-world/
Widząc brodatego bana >
od razu przypomniała mi się strona http://lookatmyfuckingredtrousers.blogspot.com/ Może nie ten odcień, ale uśmiech wywołuje:)
A wracając do tematu to sweter pod marynarkę z ostatniego zdjęcia to dla mnie idealne połączenie, praktykowałem to z grafitowym oraz fioletowym kolorem, ale pomarańcz zdecydowanie bije je na głowę.
Zgadzam się. Pomarańczowy v-neck pod jesienną marynarkę z tweedu, to jest to.
Dziś miałem akcent w postaci pomarańczowych skarpetek do granatowych spodni chino. Do tego czarne Vansy z białą podeszwą. Mam wrażenie, że te buty nie był jednak dobrym wyborem. A jak Twoim zdaniem?
Również uważam, że to czarne buty psują wszystko.
Czy na pierwszym zdjęciu nie jest to przypadkiem torba „forumowa”?
Owszem. A na zdjęciu jestem ja :)
Za kilka dni więcej zdjęć z tej sesji.
A nie za krótkie te spodnie?
Nie. Zdjęcie jest w ruchu.
Dziękuję
https://mrvintage.pl/2013/04/pomarancz-modzie-meskiej.html/pomarancz2
Wypas. Wie ktoś, gdzie można taki krawat upolować? Ewentualnie może być pomarańczowy knit.
Pomarańczowy knit w groszki jest tutaj.
Niezły. I knit, i sklep.
Dzięki :)
Czekalem wlasnie na ten wpis. Ostatnio kupilem sobie pomaranczowe (bardzo mocny jaskrawy odcien) spodnie bawelniane z peeka i zastanawialem sie do czego je zalozyc. Czy fiolet bedzie odpowiedni? Mam fioletowe driving moks i zastanawiam sie czy beda do tego ok. A na gore? Prosze o porade.
Ciemny fiolet może być ok. Na górę np. biała koszula albo koszula w fioletową kratkę vichy.
Podziwiam upór tego faceta w lansowaniu kolorowych sweterków , ale chyba pomarańcz z jego szczerą i rumiana twarzą czerwonoarmisty za bardzo mu nie pasuje:
http://fmsmlawa.blog.onet.pl/wp-content/blogs.dir/834667/files/blog_jq_5057878_7846689_tr_napieralski_zamkowy2.jpg
Jaki kolor butów do pomarańczowych chinosów ?
Brązowe, granatowe.
W przypadku chino w wyrazistym pomarańczowym, żółtym, czerwonym kolorze największym problemem jest dobranie odpowiedniego koloru butów. Moim zdaniem brązowy nie do końca dobrze spełnia swoje zadanie, czarny zresztą również.
Bardzo dobrze natomiast wpasowuje się kolor granatowy. Będąc ostatnio w Pradze w tamtejszym H&M trafiłem na ładne portugalskie „saddle shoes” z licowej skóry w granatowym kolorze i od razu „życie stało się prostsze”.
Szczególnie, że posiadam spodnie we wszystkich tych kolorach.
W myśl hasła „Bąź widoczny na drodze”
JA osobiście jestem ogromnym fanem szczególnie skarpetek w kolorze pomarańczowym, które świetnie ożywiają i dopełniają stylizacje :D super wpis :D może teraz czas na kolor czerwony? (poluje na spodnie właśnie takiego koloru stąd propozycja:))
To poluj.
Czerwony dobrze pasuje do granatu, szarości, brązów, czarnego, bieli, nawet z żółtym upchniesz :)
Jesli chodzi o pomarancz, to dobrej jakosci polo w niskiej cenie w tym kolorze, widzialem w Cubus
http://cubus.com/pl/Mczyzna/Kolekcja/Kolekcja/T-shirty-/7130601/71306014/
W rzeczywistosci jest to delikatnie „przygaszony” pomarancz i raczej klasyczny kroj, lecz na zdjeciu jest bardziej slim.
Kolejny wspaniały artykuł…od momentu gdy trafiłem na Pana Bloga jestem pod ogromnym wrażeniem wiedzy, fachowości i smaku…Zaglądam tu często i zagłębiam się w starsze wpisy…Wspaniała inspiracja i kopalnia wiedzy. Gratuluję :)
To duże zdjęcie z krawatem, to też Pan, prawda? Polubiłam od razu ten wyraźny prążek i kolor, więc pozostał w pamięci:).
Pomarańczowe spodnie jednak nie, choć „wiekowi” panowie na zdjęciach czarują. Ale tak sobie myślę, że w tym tkwi sedno sprawy: odważny kolor dojrzałego mężczyznę odmładza, u młodego jest taki… krzykliwie przewidywalny:).
Przepiękna torba i zamszowe Todsy. Jak na moje stonowane upodobania zupełnie wystarczą:). Zwłaszcza w połączeniu z polecanym granatem (lub bardzo ciemną śliwką).
A wizytownik taki rasowy. Już zajrzałam do pana Szymaniaka i tak sobie właśnie obmyślam…
Serdecznie pozdrawiam (ale się wymądrza, jedna taka!):)
Na zdjęciu z krawatem to już nie ja. Jestem tylko na pierwszym zdjęciu.
Nic nie wyszło z podlizywania się? A niech to!
:)