Pitti Uomo – włoskie święto mody męskiej

110 komentarzy

Wczoraj we włoskiej Florencji zakończyły się największe i najbardziej prestiżowe targi mody męskiej na świecie – Pitti Immagine Uomo. Impreza odbywa się dwa razy w roku i była to już 84 edycja.

Pitti, to przede wszystkim impreza o charakterze komercyjnym, gdzie podpisywane są umowy handlowe, ale od dobrych kilku sezonów to także wielki festiwal mody ulicznej, który przyciąga uwagę internautów z całego świata. Miejsce to upodobali sobie fotografowie mody ulicznej, która w ostatnich latach kreuje trendy. Okazja do sfotografowania tak dużej liczby dobrze ubranych mężczyzn chyba nie zdarza się w żadnym innym miejscu na świecie.

Rozwój blogosfery i stron z modą uliczną sprawił, że dzięki takim blogerom jak Scott Schumann czy Tommy Ton, targi te stały się kultowym wydarzeniem dla sympatyków mody męskiej z całego świata. Relacje z tego, co dzieje się przed budynkami targów coraz częściej przyciągają większą uwagę niż to, co wystawcy prezentują w środku. Zdjęcia ze słynnego placu przed fortecą krążą po blogach i forach dyskusyjnych wywołując burzliwe dyskusje, a osoby najczęściej fotografowane stają się celebrytami i internetowymi ikonami mody. Największe gwiazdy to m.in. Nick Wooster, Lino Ieluzzi czy Luca Rubinacci. Ci dwaj ostatni regularnie kręcą się po placyku chętnie pozując do zdjęć. W ten sposób robią sobie i swoim markom darmową reklamę na całym świecie. Równie duże zainteresowanie fotografów wzbudzają totalnie odjechani modele, w udziwnionych stylizacjach tworzonych w jednym celu – bycia sfotografowanym. Na szczęście w tej edycji nie było ich wielu.

To, co blogerzy fotografują podczas targów Pitti Uomo staje się wyznacznikiem trendów w modzie męskiej. Zdjęcia te uważnie śledzą największe marki, ale także fani włoskiego stylu. Najlepsze stylizacje szybko znajdują naśladowców na całym świecie. Poniżej przedstawiam moje spostrzeżenia dotyczące trendów 84 edycji Pitti Uomo.

mrvintagepl_pitti uomo_JEDYNKA

Na wstępie zaznaczę, że ci, którzy spodziewają się jakiś nowych, rewolucyjnych trendów mogą się czuć rozczarowani. Wiele elementów powtarza się z poprzednich edycji, ale to zupełnie normalne. Moda męska nie zmienia się tak szybko  jak damska.

Zacznę od trendów, które nagle zniknęły, a w poprzednich edycjach były bardzo widoczne. Wymieniłbym tutaj przede wszystkim brak butów sportowych (głównie New Balance) zakładanych do eleganckich zestawów. Zastąpiły je głównie mokasyny, ale także klasyczne tenisówki i espadryle. Kolejny element, który trudno wyłapać na zdjęciach, to wzór camo/moro i spodnie bojówki. W dwóch ostatnich edycjach Pitti wzór moro był wykorzystywany nawet na krawatach i butach. Teraz nie dostrzegłem go na żadnym zdjęciu. Podobnie jak wąskie bojówki zakładane do eleganckich marynarek – Włosi jakby o nich zapomnieli.
W kolorystyce króluje wiosenno-letnia klasyka, a więc przede wszystkim jaśniejsze odcienie niebieskiego, jasny brąz, pastele i biel. Zdecydowanie mniej było w tej edycji mocnych kolorów, których wcześniej nie brakowało – mam na myśli przede wszystkim kolorowe chinosy.

Jeśli chodzi o fasony, to nadal dominują mocno dopasowane marynarki, przykrótkie i wąskie spodnie zakończone mankietem.

Białe spodnie
Biel to zdecydowanie najpopularniejszy kolor spodni w zestawach koordynowanych. Włosi je uwielbiają.

mrvintagepl_pitti uomo_białe spodnie1mrvintagepl_pitti uomo_białe spodnie4mrvintagepl_pitti uomo_białe spodnie2mrvintagepl_pitti uomo_białe spodnie3

Dwa rzędy
Nic nowego we Włoszech. To już kolejny sezon dominacji dwurzędówek, ale wydaje mi się, że jest ich jeszcze więcej niż w poprzednich edycjach.

mrvintagepl_pitti uomo_dwa rzędy1 mrvintagepl_pitti uomo_dwa rzędy4 mrvintagepl_pitti uomo_dwa rzędy5 mrvintagepl_pitti uomo_dwa rzędy3 mrvintagepl_pitti uomo_dwa rzędy2

Kość słoniowa
Złamana biel, to jedna z nowości, która pojawiła się w dużym natężeniu. Widać ją na przede wszystkim na garniturach.

mrvintagepl_pitti uomo_ivory2 mrvintagepl_pitti uomo_ivory4 mrvintagepl_pitti uomo_ivory1

Krata
W zasadzie nic nowego, ale jak patrzę na zdjęcia z poprzednich edycji, to kratek było zdecydowanie mniej.

mrvintagepl_pitti uomo_krata1 mrvintagepl_pitti uomo_krata4 mrvintagepl_pitti uomo_krata3 mrvintagepl_pitti uomo_krata2
Mokasyny i monki
Wspominałem już, że nagle zniknęły sportowe buty. Zdecydowanie najpopularniejsze fasony obuwia, to mokasyny i monki.

mrvintagepl_pitti uomo_mokasyny i monki1 mrvintagepl_pitti uomo_mokasyny i monki4 mrvintagepl_pitti uomo_mokasyny i monki2 mrvintagepl_pitti uomo_mokasyny i monki3 mrvintagepl_pitti uomo_mokasyny i monki5
Koszule dżinsowe
Nadal bardzo popularne są koszule z cienkiego dżinsu łączone z krawatami i marynarkami.

mrvintagepl_pitti uomo_koszule dżinsowe1
Klapy frakowe (w szpic)
Charakterystyczny element marynarek dwurzędowych, ale coraz częściej zapożyczany do garniturów i marynarek jednorzędowych. Przy okazji warto wspomnieć, że ogólnie wyłogi marynarek staja się coraz szersze i w zasadzie wąskie klapy tak mocno kojarzone z sieciówkami (Zara, H&M), na Pitti Uomo w zasadzie nie istnieją. Cieszy nie to, bo mało kto w nich wygląda dobrze.

mrvintagepl_pitti uomo_klapy frakowe1 mrvintagepl_pitti uomo_klapy frakowe2 mrvintagepl_pitti uomo_klapy frakowe3

Kapelusze
Podobnie jak w edycji jesiennej, również teraz widać powrót klasycznych męskich kapeluszy. Już wtedy zastanawiałem się czy trend ten ma szanse trafić do mainstreamu i staje się to coraz bardziej prawdopodobne.

mrvintagepl_pitti uomo_kapelusze1 mrvintagepl_pitti uomo_kapelusze2 mrvintagepl_pitti uomo_kapelusze4

Brody
Ostatni element nie jest związany bezpośrednio z ubraniami czy dodatkami, ale trudno pominąć wielki powrót męskiego zarostu. Brody, które przez wiele ostatnich lat były raczej postrzegane jako obciach wśród młodych mężczyzn, teraz stają się modnym elementem twarzy.

mrvintagepl_pitti uomo_brody1 mrvintagepl_pitti uomo_brody2 mrvintagepl_pitti uomo_brody4
Wykorzystałem zdjęcia pochodzące z: grazia.it, gq.com, aandhmag.com.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

110 komentarzy do "Pitti Uomo – włoskie święto mody męskiej"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Michał
Gość

Z ciekowści zapytam? Masz jakieś koszule marki Ralph Lauren i czy wgl. masz jakieś rzeczy tej marki? Pozdrawiam

Magda
Gość

Wspaniały wpis, wspaniały blog.

Tak się złożyło, ze mam przyjemność mieszkać teraz we Włoszech i niektórzy panowie wyglądają jak ci ze zdjęć. Niestety (albo stety) mam wrażenie, że ten styl sprawdza się tylko na południu Europy. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie polskich mężczyzn ubranych w ten sposób. Nie wiem czy to kwestia klimatu czy charakteru Polaków.

MaleWorld
Gość

Ja bym powiedział, że to bardziej kwestia strachu jeszcze przed wytykaniem i szufladkowaniem, że to… w Polsce przecież zadbany mężczyzna i dobrze ubrany to gej, pedał, ciota itd.

Bart
Gość

DOKŁADNIE!
Niestety ale muszę się z kolegą zgodzić :(

Bartek
Gość

I niestety w naszym pięknym kraju ludzie wyglądający inaczej od innych (czyt. brak dresu, bluzy) nigdy nie będą akceptowani. Osobiście w moim mieście bałbym się wyjść w czerwonych spodniach. I to nie z powodu bycia zwyzywanym, mówię tu raczej o zagrożeniu zdrowia….

P.S. Mam 23 lata i mam nadzieję, że mentalność ludzi w naszym kraju się zmieni. Sam zacząłem przekonywać ojca do ubierania się “modnie”. ;)

Luka
Gość

W terminologii medycznej to zjawisko nosi nazwę “opaski uciskowej założonej na mózg”. Utrudnia racjonalną ocenę sytuacji i powoduje masę efektów ubocznych.

rCZyska
Gość

Nie każdy, elegancki mężczyzna w ciemnym garniturze nikomu nie kojarzy się z gejem, chodzi tu o wybrane elementy garderoby, nie o samo w sobie bycie eleganckim.

MaleWorld
Gość

Ach kiedy doczekamy się takich targów w Polsce? Fantastycznie ubrani, uśmiechnięci ludzie.

Pozdrawiam :)

Psychodietetykazczerwieniąnaustach
Gość

Cieszy oko – i jedno i drugie. Niektóre kapcioszki i skarpetki wyglądają zabawnie :)

Artur
Gość

Trochę autor poszedł na łatwiznę i wstęp do wpisu wzięty ze starego wpisu o tym samym wydarzeniu :)

Paweł
Gość

Jak właściwie powinno się wymawiać nazwę tych targów?

Orlin
Gość

tak jak się pisze

B.P
Gość

Czy ktoś orientuje się jakiej firmy jest marynarka w kratkę tego murzynka z zieloną aktówką?

B.P
Gość

Ciekawe że pomimo wysokiej temperatury większość panów jest w marynarkach a nie jak u nas koszula z krótkim rękawem ;)

Macaroni Tomato
Gość

Większość panów na zdjęciach. W rzeczywistości królowały rozpięte pod szyją koszule z wywiniętymi rękawami (ale nie krótkimi). Forogtafowie obsługujący targi oczywiście zwracają największą uwagę na kompletnie ubranych mężczyzn.

Maks
Gość

Element powtarzający się na zdjęciach stylizacjach to kiep śmierdzący czyli papieros w ręce..
Bardzo dobrze, że nie ma sportowych butów, skończy się moda to znikną tymczasowcy i lansery.

B.P
Gość

Z tymi kiepami to podobno we Włoszech wciąż bardzo popularne. Z tego to czytałem palą niemal wszyscy od sportowców po dziennikarzy.

Rollin'
Gość

Nie podobno tylko to fakt. I mimo że wszędzie są znaki “vietato fumare” to bez skrępowania w większości miejsc można palić. Nie tak, jak dekadę temu, kiedy dym czuć było w większości pomieszczeń, ale na pewno jest bardziej vintage’owo niż w Polsce.
Tytoń jest częstym dodatkiem perfum. Można go nie lubić. Można być jego przeciwnikiem ze względu na zapach czy na działanie zdrowotne. Ale odrzucać w ten sposób — nie przystoi.

Michał
Gość

Czy uważasz ze Augustin Egurrola i Marcin Prokop są dobrze ubranymi mężczyznami?

Maks
Gość

Brakło wzmianki moim zdaniem pewnika, do skomentowania zdjęcia pana w marynarce przewiązanej w pasie paskiem z materiału. Domowa przerobka marynarki.

paero123
Gość

Czy tegoroczne PU sponsorował Wayfarer? ;-) Niektórzy panowie przesadzili z ilością okularów
Szacun dla pana na murku, przy takim pragnieniu można wybaczyć rozpiętą dwurzędówkę :-)

Z tymi brodami to ciekawe, w mainstreamowej modzie to już podobno passe.
Monki mi się spodobały, muszę spróbować. Czy podwójne można nosić rozpięte jak pan Afroitalianin?
Jakiś trynd z rzemykami się zrobił. Nosimy też polo do marynarki i poszetkę z materiału z koszuli!

paero123
Gość

A tak z innej broszki – kupiłem w końcu, zmuszony słoneczną pogodą, pierwsze w życiu okulary przeciwsłoneczne. W tkmaxx, więc całe są wyświnione palcami i mają nalepkę producenta na jednym ze szkieł. Mam pytanie do nosicieli – czym mam je oczyścić i jak usunąć tę nalepkę? Jakiś specjalistyczny płyn i gdzie go kupić, allegro?

Pozdrawiam

Tomek
Gość

Marzy mi się by nasze rodzime marki, zaczęły używać bardziej urozmaiconych krat. Aktualnie ciężko znaleźć coś na poziomie nawet zbliżonym do tych na obrazkach, szkoda…

Sebastian
Gość

Wpis jak zawsze ciekawy. Rzeczywiście, też mam wrażenie, że “już gdzieś widziałem tę twarz” ;)
Co do brody: moim zdaniem jest ok, pod warunkiem, że zadbana a nie taka niechlujna jak na kilku fotkach w powyższym materiale. Panowie wyglądają w nich jak brudasy.

Paweł
Gość

Pitti Uomo zawsze cieszy oko :-) Czy ktoś wie gdzie w Polsce szukać marynarek dwurzędowych, w sensie w jakich sklepach? Niestety szycie na miarę nie wchodzi w grę z powodu jeszcze niewielkiego budżetu. Jedyną, którą ostatnio widziałem była marynarka z Zary, ale niestety nie da się w tym chodzić. 50% bawełna/50% poliester, podszewka też sztuczna. Faktura materiału beznadziejna, sztuczna, trochę przypomina jeans (choć kolor indygo jest ładny) i w dodatku klapy odstają, nie ma ramy… w Peek&Cloppenburg też nic nie ma…

Paweł
Gość

A jeszcze w nawiązaniu do mody na zapuszczanie zarostu to na answear.com jest zabawna akcja: http://answear.com/hipster/

Sebastian
Gość

https://mrvintage.pl/wp-content/uploads/2013/06/mrvintagepl_pitti-uomo_ivory2.jpg

Ależ genialnie wygląda tutaj pan maksymalnie na lewo. Czy mógłbyś Michale spróbować przybliżyć ‘zestaw’ jaki ma ten facet na sobie?

Karol
Gość

Pan z trzeciego zdjęcia w akapicie o dwurzedowkach ma torbę camo ;)

Mateusz
Gość

A mnie zaciekawily spodnie pana Rubinacciego… Mam nadzieje ze tak szerokie spodnie nie dostaną sie do mainstreamu.

Macaroni Tomato
Gość

Mateusz, Rubinacci od lat nosi tak szerokie spodnie. To część jego prywatnego stylu.

xenn
Gość

“Powrót” mody na brody wywodzi się od gejów,dla nich to fetysz.Więc generalnie to oni je noszą,chociaż jakaś część hetero też pewnie się skusi-wiadomo,lans.

Rdk
Gość

Skąd się wzięły takie rewelacje?

Macaroni Tomato
Gość

Michał, na żywo wygląda to trochę inaczej. Zdjęcia z Pitti jakie znajdujemy w sieci z natury rzeczy fałszują obraz. Nikt przecież nie fotografuje “szarego” tłumu odwiedzających, nieraz świetnie, ale mało spektakularnie ubranych. Ale to właśnie oni pokazują jak się nosi ulica. I tak- sportowe buty ciągle cieszą się ogromną popularnością, tak samo jak wąskie bojówki. Kratki wcale nie zniknęły- jest ich tak samo dużo jak poprzednio. Mam wrażenie, że dwurzędówek jest coraz więcej, tak samo jak marynarek jednorzędowych peak lapel- tu się zgadzam z Twoją obserwacją. Bardzo popularne są (i nie tylko od tego sezonu) materiały drukowane. Nie widać ich na zdjęciach, bo bardzo często druk ma bardzo niski kontrast i nie rzuca się w oczy, ale było tego naprawdę sporo. Ja do tego dodałbym jeszcze popularność kamizelek, nie tyle na uczestnikach co w kolekcjach wystawianych na stanowiskach.

Łukasz
Gość

tak btw, w nawiazaniu do dyskusji, ktora miala miejsce kilka wpisow temu nt dlugosci nogawek. na fotach z pitti wszyscy maja wlasciwa dlugosc – spodnie praktycznie nie dotykaja butow ! mega :)

B.P
Gość

To, że spodnie nie dotykają butów nie może być wyznacznikiem tego, że ich długość jest dobra.
1-szy z brzegu przykład: pan na zdjęciu nr 3 po prawej stronie, który jak dla mnie ma spodnie zbyt krótkie. Wygląda to jak damskie getry 3/4.

Marek
Gość

Spodnie mają dobrą długość może na PU… Do tego się nadają. Do biura, na galę, na biznesowe spotkanie, taka długość jest niedopuszczalna i natychmiast zwróci uwagę jako coś niedopracowanego.

Choćbyśmy mieli garnitur od Zaremby w takich nogawkach będziemy wyglądać niepoważnie.

W ogóle jakkolwiek lubię powyższe kreacje, tak trzeba uczciwie sobie powiedzieć, że wiele z tych panów wygląda trochę jak ci, którzy chcą pokazać otoczeniu, że ociekają w forsę. Gdyby zestawić ich z grupą dobrze ubranych Anglików (w tradycyjny sposób), to wyglądaliby jak by się przyszli z … plaży ;) No, ale wiadomo – w końcu to upalne Włochy, a nie deszczowa Polska. Dlatego też nie ma co się dziwić, że te trendy w wielu wypadkach nie nadają się na polskie podwórko.

pozdrowienia

Sebastian
Gość

Mr.Vintage: co Pan sądzi o mokasynach z takimi..hm.. frędzelkami/zwisami dwoma ? Występują na kilku powyższych zdjęciach. Jest ok, czy to passe?

Kamil
Gość

Są to tzw. tassel loafers i są jak najbardziej na miejscu nawet do eleganckich zestawów. Outdersen często takie nosi w połączeniu ze skarpetkami i wygląda bardzo dobrze.

paero123
Gość

Mam jeszcze jedno pytanie okularowe – w jednej z galerii widziałem salon Paris Optique i estetyczne stylistycznie okulary sygnownane PNT Point Lunettes. Są np.modele z filtrem 100% UV i polaryzacją za 99 zł. Czy to produkty znośne jakościowo czy raczej unikać?

Pozdrawiam

Luka
Gość

Przecież w Polsce tez można kupić marynarki i garnitury w odważnych kolorach jak te pokazane na Pitti.Całkiem niedawno w wiosenno-letniej kolekcji Vistuli była piękna intensywnie niebieska marynarka (kolor jak w jednym z ostatnich wpisów Mr Vintage na tytułowym zdjęciu) wykonana w 100 % z lnu. Niestety nie była dostępna na stronie internetowej i nie we wszystkich sklepach w Polsce ale u mnie w Szczecinie była. I co? Wisiała chyba z ponad 3 m-ce nikt jej nie chciał. Kupiłem ją w dodatku z 30% upustem. Byłem w szoku, ze nikt się nią nie interesował. I były wszystkie rozmiary, wiem bo pytałem.To samo było z jednorzędowymi garniturami z wyłogami pick lapel w piękną kratę w sam raz na sportowy weekendowy luz. Wisiały do 70 % wyprzedaży nikt tego nie kupił. Podobna sytuacja miała miejsce w roku 2011 kiedy były piękne letnie białe marynarki też 100 % len. Niewiele ich schodziło, prawie nic.Powiem tak: ilekroć jestem w salonie w Vistuli zawsze patrzę co mierzą i wybierają mężczyźni. Zawsze to samo. czerń, szarzyzna.ja już mam tego po dziurki w nosie i już chyba nie zrozumiem tego uwielbienia dla depresyjnych kolorów. Polacy często narzekają że nie ma takich kolorów bądź fasonów w sklepach a jak są to nikt tego nie chce (królują za to szmaty z Zary).

paero123
Gość

“Niestety nie była dostępna na stronie internetowej i nie we wszystkich sklepach w Polsce ale u mnie w Szczecinie była”
A to już problem Vistuli jeśli wybrali szczeciński kanał dystrybucji ;-)

Sayyed
Gość

Co do “szmat” z Zary, to powinieneś uzmysłowić sobie, że nie każdego stać na wydanie 800-1000 zł na marynarkę z Vistuli (bądź 200 zł mniej po przecenie), a w Zarze taniej i dlatego jest ich więcej. Sam mam dwie z Zary i nie biadolę, że nie są z przytaczanej przez Ciebie firmy. Jakość wykonania jest pewnie lepsza, ale nie trzeba wydawać tysięcy złotych, aby wyglądać dobrze, tym bardziej jeśli ktoś ma wiele innych comiesięcznych wydatków. Abstrahując od tego, że marynarka to jedno, do tego trzeba całego szeregu innych części garderoby, aby współgrały ze sobą, tak więc całościowy koszt niebotycznie rośnie (szczególnie jeśli ktoś kompleksowo zmienia swój styl, tak jak w moim przypadku).

Co do reszty się zgadzam, czyli kolorystki i deseniu, tutaj zdecydowanie brakuje przełamania barier i oryginalności.

Luka
Gość

Akurat tak się składa, że przepatrywałem się marynarkom z Zary i niestety cena wyjściowa w stosunku do wykonania i jakości jest zwykłym skandalem. Przykłady marynarka w biało czarna pepitkę skład 100 % bawełna, podszewka poliester w 100%. Krój taki że nawet największa rozmiarówka wygląda jak z młodszego brata. Kończy się na linii paska od spodni i wygląda komicznie. Pomijam już walory termiczne bo takie cudo nosić w lecie to koszmar , który nie oddycha. Cena wyjściowa 550 złotych. pytam się za co??? To ja już wole dołożyć 200-300 złotych i kupić coś co zachowuje parametry jakości do ceny. Jest to zwykłe wywalanie pieniędzy. Nie trzeba wydawać tysięcy złotych aby wyglądać ok. Jedwabny krawat można kupić w dobrej cenie już za kilkadziesiąt złotych polecam stronę e-krawat.pl to samo poszetka z lnu na poszetka.com.Jakość tych produktów jest ok.Poza tym jest takie powiedzenie: nie stać mnie na tanie rzeczy. I jest ono bardzo mądre. Choć w Polsce niestety jeszcze nie jest tak że cena jest wyznacznikiem jakości, ale o czymś świadczy.
Moje zastrzeżenia do Zary są tego rodzaju, że ich produkty w postaci marynarek mają niewiele wspólnego z klasycznym krojem a mężczyzna wygląda w nich jakby założył rzeczy młodszego brata.Wystarczy spojrzeć na to co wisi na wieszakach. Wcale nie uważam Vistuli za jakiś wyznacznik bo mam wiele zastrzeżeń co do ich produktów. Zmieniłbym naprawdę wiele, począwszy od szerokości wyłogów a skończywszy na innych detalach. Plusem jest to, że minimalnie spadły ceny, choć uważam, że przesadą jest wydawanie 2 tys.złotych na najdroższą linię Lantiera bo w tej cenie to już można mieć u nich MTM. Ale i tak króluje na polskim rynku i nie ma poważnego konkurenta. Bytom jeszcze wiele musi zmienić.

Marek
Gość

1. To nie są depresyjne kolory. To są uniwersalne kolory, które można uradośnić krawatem i koszulą.

2. Peak lapel w wykonaniu Vistuli to żart. W ogóle lapels Vistuli to żart. Prawie ich w ogóle nie widać.

Remy
Gość

Polacy kupując rzeczy, kierują się ceną i przydatnością.
Za modną (wg nich jeden sezon) marynarkę w jakiś deseń/kolor chcą zapłacić jak najmniej.
Na klasykę gotowi są wyłożyć więcej pieniędzy. Szara, granatowa marynarka będzie dłużej przydatna.

Poza tym, ilu Polskich mężczyzn ubiera marynarkę czy garnitur z musu a ilu dla siebie.
Podobnie wyglądają zakupy.
Marynarka/garnitur ma być do pracy, nie dla ozdoby.

Polacy jakiś czas temu wyszli z dresu i przerzucili się na jeansy.
Tylko gdzieniegdzie widać chino czy spodnie materiałowe.

Vislav
Gość

Celna i realistyczna ocena Remy. Dlatego też uważam, że subiektywny wybór Mr.V z już siłą rzeczy subiektywnych wyborów kilku poprzedników/uczestników Pitti nie odzwierciedla trendów ulicy.

Zresztą wystarczy popatrzeć na ubiory otoczenia wybranych zestawów na przytoczonych fotkach.

Również dla przykładu komentarze na temat spodni w tym temacie: za białe, za krótkie, za szerokie …….

Remy
Gość

85% tych zestawów mi się podoba.

Dominują dwurzędowe marynarki.

Czy nasze sklepy będą je wprowadzać w swoich kolekcjach ?
W bardzo ograniczonej ilości.
Z tego co czytałem to u nas nie cieszą się popytem.

Dlaczego?
Wydają się trudniejsze do noszenia, bardziej oficjalne, mało popularne (niemodne), albo wręcz staromodne.
To tego poczucie że to chwilowy trend.
Jak wiadomo marynarki/ garnitury kupuje się na kilka sezonów.

Przeciętny polak nie ogląda Pitti Uomo, on “wyrabia sobie gust” obserwując ulice oraz ofertę galerii handlowych.

Trochę inaczej wygląda to w przypadku butów.
W sklepach nie eksponuje się klasyki.
Wprowadza się “modę” na buty raz z wydłużonymi czubkami, raz ze ściętymi itp.
To zachęca do częstszych zmian “niemodnego już” obuwia.
Producent zarabia więcej niż w gdyby oferował tylko klasyczne obuwie.

W przypadku garniturów wygląda to tak jak pisałem wyżej.

Są oczywiście klienci, którzy używają garniturów na co dzień. Ich wymagania są zupełne inne.
Wielu z nich to świadomi swoich potrzeb oraz oferty ludzie.
Coraz więcej z nich korzysta z oferty bespoke (szycia na miarę).

Jest też bardzo ciekawa “oferta pośrednia” (pomiędzy szyciem na miarę a produktem z wieszaka).
Np. w sklepie Macaroni Tomato w Warszawie.
Nazywa się to Pronto Moda.
Można sobie samemu stworzyć garnitur/ marynarkę !
Tkaninę wybiera się z katalogu.
Marynarkę i spodnie dobiera się na podstawie gotowych garniturów przymiarkowych.

Najciekawsze jest to że garnitur powstaje we Włoszech !

Pawel
Gość

Hej,
Mógłbyś doradzić mi jeśli chodzi o nakrycia głowy, plus ewentualnie polecic jakieś zestawy? Mam taka niefajną przypadłość tego lata że nie mogę przebywać bez nakrycia gdy jest słońce i nie mogę wystawiać głowy na słońce.
Z jednej strony chciałbym coś bardziej casualowego (do zwykłych spodni i np. trampków), coś do krótkich spodenków itd.. tym bardziej że niestety jestem daleko od moża, a wszystkie zestawy które przeglądam wyglądają na głównie plażowe, co może dziwnie wyglądać.

Dziękuję z góry bardzo i pozdrawiam

Tomek
Gość

Do “klapków” i “spodenków” to sugerowałbym kupić trochę “czapków” lub “kaszkietów”…. Zwłaszcza jak mieszkasz daleko od “moża”.Pozdrawiam.Tomek

Vislav
Gość

bardzo dowcipnie i elegancko – gratuluję

qwerty
Gość

co złego w kaszkietach?

Greg
Gość

Czy przypadkiem pan na 6. zdjęciu od góry (z zieloną kopertówką) to nie jest pan Sabir z bloga mensstylepro.com…????

Sabir Peele
Gość

Hi Greg,

That is in fact me, Sabir of Men’s Style Pro. The green clutch is actually my laptop sleeve that I was storing materials in that day at Pitti Uomo.

Best,

Sabir

Lizawieta
Gość

Gołe męskie nogi do jasnych spodni latem są super. Czarne skarpety (tudzież ciemne buty) do białych spodni wyglądają niestety tragicznie, nawet na tych włoskich modelach. Podobnie odbieram ów 2-, czy 3-dniowy zarost – niestety taka twarz wygląda na niedogoloną. Nie wiem skąd wzięła się moda, czy stereotyp, że trzy- dniowy zarost jest bardzo męski. Nie wiem jakim kobietom to się podoba – mnie nie. Ani się przytulić do takiej męskiej twarzy, ani pocałowac, bo kole…
Piękne są jasne garnitury, białe spodnie latem, bose nogi w mokasynach, Jednak w moim poczuciu estetyki – jeśli jasne spodnie + mokasyny na gołą stopę, to po co krawat? – Jeśli noga (stopa) ma być swobodna, to dlaczego krępować kołnierzyk? – Jak luz, to luz. Temu z muchą mogę darować, bo wygląda, że gdzieś tak służbowo biega…
Fajnie wygląda stylizacja czaroskórego modela na przedostatnim zdjęciu, oraz lniany garnitur z dwurzędową marynarką na koszulce w biało – niebieskie pasy. Kapelusze – bardzo ładne, zwłaszcza biały z czarną szarfą.
Świetna jest stylizacja faceta drugiegi od lewej na ostatnim zdjęciu, choć widziałabym tu lżejsze buty.

LucFol
Gość

nie ujmujac nikomu, czy tylko dla mnie polowa wyglada jak zblakani uchodzcy z psychiatryka?

trackback

[…] powrocie mody na duże brody wspominałem już w czerwcu przy okazji wpisu o męskich trendach z największych targów mody męskiej – Pitti Uomo. Na […]

Mateusz
Gość

Witam wszystkich. Gdzie i w którym sklepie mógłbym kupić podobne buty jak mają panowie na ostatnim zdjęciu ? A szczególności pan Mario Di Vaio ! Bardzo mi się te buty podobają i wyglądają bardzo uniwersalne.

camouflage bedding twin
Gość

Thanks for finally talking about >Pitti Uomo – włoskie święto mody męskiej | Mr Vintwge –
rzeczowo o modzie męskiej <Loved it!

trackback

[…] Zwłaszcza, że po w/w meczu może mieć jej serdecznie dość. Więcej szczegółów u MrVintage, moda męska to jego specjalność. Najbliższe święto 13-16 czerwca 2015 r. […]

wpDiscuz