20 marek z Włoch, które powinieneś znać

185 komentarzy

W cyklu o markach, które warto znać była już Szwecja, Niemcy i Stany Zjednoczone. Dzisiaj pora na Włochy, a to dla mnie ogromny dylemat. W przypadku wymienionych wyżej trzech krajów nie miałem większych problemów z wyborem kilkunastu najważniejszych marek. Jeśli chodzi o Włochy, to okazało się to niezwykle trudne, ponieważ chyba żaden inny kraj nie ma tak wielu znanych i rozpoznawalnych firm z branży odzieżowej. To bez wątpienia mekka współczesnej mody, szczególnie tej z górnej półki. Włoskie tkalnie, szwalnie i biura projektowe cenione są przez cały świat. Po wielokrotnej selekcji, z listy zawierającej ponad 50 marek zostało dwadzieścia.

ERMENEGILDO ZEGNA
Marka Ermenegildo Zegna w roku 2010 świętowała stulecie istnienia. Obecnie to jedna z najbardziej prestiżowych marek męskich z segmentu dóbr luksusowych. Firma powstała w 1910 roku w Trivero. Dla założyciela firmy od początku priorytetem była najwyższa jakość wyrobów. Dominującym surowcem była wełna i tak też pozostało do dzisiaj. Firma zarządzana jest obecnie przez czwarte pokolenie rodziny Zegna. Na świecie działa ponad 500 sklepów Zegna w blisko 100 krajach. W Polsce jest obecnie jeden butik w Warszawie, przy Placu Trzech Krzyży. Marka skupia cztery linie produktów: Ermengildo Zegna, Ermenegildo Zegna Su Misura, Zegna Sport, ZZegna.

Zegna jest jedną z niewielu firm na świecie, która kontroluje proces produkcji od początku do końca. W Nowej Zelandii firma posiada własne hodowle owiec, z których pozyskuje się najwyższej jakości surowiec do produkcji wełny. Produkcja tkanin realizowana jest we własnych fabrykach we Włoszech. Oczywiście tkaniny Ermenegildo Zegna są także sprzedawane innym podmiotom z całego świata.

Wizytówką firmy są męskie garnitury, które mają wielu zwolenników na całym świecie w środowisku VIP-ów. W Polsce garnitury tej marki nosił m.in. Donald Tusk.

MrVintage pl Marki włoskie 7  Kolekcja wiosna/lato 2014MrVintage pl Marki włoskie 8 Kolekcja wiosna/lato 2014

 

TOD’S
Historia marki sięga końca lat 20. ubiegłego wieku. Rodzina Della Valle otworzyła w piwnicy swojego domu zakład szewski, który w latach 70. znacznie się powiększył z powodu licznych zamówień realizowanych dla amerykańskich domów towarowych. To właśnie wtedy Diego Della Valle stworzył pierwszą parę mokasynów: Gommino. Do dzisiaj jest to sztandarowy produkt tej marki produkowany zarówno w wersji męskiej, jak i damskiej, w kilkudziesięciu różnych kolorach. Mokasyny dla kierowców marki Tod’s były i są naśladowane przez marki z całego świata. Buty Tod’s to wydatek ok. 1200-2000 zł.

MrVintage pl Marki włoskie 1 Najsłynniejszy produkt Tod’s – mokasyny Gommino

 

PERSOL
Jeden z największych na świecie producentów opraw i okularów przeciwsłonecznych. Marka jest częścią włoskiej grupy Luxottica, właściciela takich marek jak Ray-Ban, Alain Mikli, Oliver Peoples, Oakley, a także linii korekcyjnych i przeciwsłonecznych Prada, Burberry, Chanel, Ralph Lauren.  Produkcja wszystkich linii Persol nadal realizowana jest we Włoszech, przy wykorzystaniu wysokiej jakości surowców. Podstawą jest acetat (octan celulozy) – specjalna masa, której pierwotnym składnikiem jest… bawełna. Oprawy są składane i wykańczane ręcznie.

Za trzy lata Persol będzie obchodzić stulecie istnienia. Wszystko zaczęło się w roku 1917, gdy włoski optyk Giuseppe Ratti zaprojektował i wprowadził do produkcji gogle ochronne dla lotników i kierowców rajdowych. Szybko zaadaptowała je do swoich potrzeb włoska armia oraz siły powietrzne USA. Był to model Protector – w kolejnych latach udoskonalany, to on w znacznym stopniu przyczynił się do rozwoju firmy. Chętnie sięgali po niego kierowcy podczas wyścigów oraz motocykliści. W ten sposób produkty Rattiego stopniowo trafiały do ludności cywilnej.

W 1957 roku powstał słynny model 649, który nadal jest męskim bestsellerem na całym świecie. Równie klasyczny jest model 714 (to kopia modelu 649, lecz w wersji składanej), o którym już kiedyś pisałem. Jest to jeden z najbardziej kultowych modeli okularów przeciwsłonecznych w historii, który do dnia dzisiejszego budzi pożądanie u wielbicieli dobrego stylu. Słynne ?składaki? nosił Steve McQueen w filmie “Sprawa Thomasa Crowna”.

Okulary Persol to wydatek w granicach 500-900 zł.

MrVintage pl Marki włoskie 9 Steve McQueen i okulary Persol

BRUNELLO CUCINELLI
Stosunkowo młoda marka, bo powstała w roku 1978.  Zdjęcia ich kolekcji bardzo często wykorzystuję na blogu. Synonim luksusu, dobrego stylu i włoskiego stylu. Wizytówką firmy są produkty z najwyższej jakości kaszmiru, które potrafią kosztować kilka tysięcy euro (marynarki, garnitury, kurtki). Siedziba Brunello Cucinelli znajduje się w czternastowiecznym zamku, w malutkiej miejscowości Solomeo liczącej kilkuset mieszkańców. To tam, w spokojnej wiejskiej atmosferze powstają proste i ponadczasowe kolekcje, które później trafiają do najdroższych butików na całym świecie.

MrVintage pl Marki włoskie 2  Brunello Cucinelli – założyciel firmy, w branży nazwyany jest Królem Kaszmiru, fot. brunellocucinelli.comMrVintage pl Marki włoskie 3 Kolekcja jesień/zima 2013, fot. brunellocucinelli.com

 

LORO PIANA
Jeden z największych konkurentów Brunello Cucinelli jeśli chodzi o luksusowe produkty z kaszmiru, choć skala produkcji Loro Piana jest znacznie większa. Sprzedaż gotowych produktów jest tylko częścią ich działalności. Nadal największe obroty generuje produkcja tkanin. Loro Piana to jeden z najbardziej cenionych producentów wysokiej jakości materiałów wełnianych i kaszmirowych. W ich portfolio są takie rarytasy jak kaszmir z młodych kóz (baby cashmere) i vicuna (najbardziej luksusowa wełna, kilkukrotnie droższa niż kaszmir). Sweter Loro Piana to wydatek ok. 700 euro, szalik 400 euro, kurtka nawet 5000 euro.

W zeszłym roku, po blisko 90 latach działalności firma Loro Piana przeszła zmieniła właściciela. Bracia Sergio i Pier Luigi Loro Piana sprzedali za 2 miliardy euro 80% akcji swojej firmy koncernowi LVMH, który skupia takie marki jak Louis Vuitton, Kenzo, Givenchy, Fendi, Bvlgari, Hublot.

MrVintage pl Marki włoskie 5  Bracia Sergio i Per Luigi Loro Piana, fot. corriere.itMrVintage pl Marki włoskie 6 Szaliki kaszmirowe – jeden z najpopularniejszych produktów Loro Piana, fot. mrporter.com

 

UNITED COLORS OF BENETTON
Największa włoska sieciówka. Markę stworzyło rodzeństwo: Luciano, Giuliana, Gilberto i Carlo Benetton. W przyszłym roku będą świętować 50-lecie istnienia firmy. Podobno koncepcja marki pojawiła się w głowie Luciano podczas olimpiady w Rzymie (1960 r.). Z zachwytem obserwował wtedy wyczyny sportowców i emocje wśród kibiców. Podziwiał grę kolorów, ruch, muzykę i radości wśród ludzi pochodzących z różnych krajów, mówiących różnymi językami. Tak powstał pomysł na wizerunek firmy, który miał pokazywać różnorodność kulturową, kolor, młodość i pasję. I to się udało.

Przez wiele lat znakiem rozpoznawalnym marki były wyraziste kolory, wysoka jakość i kontrowersyjne kampanie reklamowe. W mojej ocenie, wszystkie te trzy cechy w ostatnich latach niestety zanikły i Benetton stracił swój wigor. Obecnie ich oferta w zasadzie nie różni się niczym od oferty wielu popularnych sieciówek. Do grupy Benetton należy także droższa i bardziej elegancka marka Sisley.

MrVintage pl Marki włoskie 10 Jedna z kampanii United Colors of Benetton

 

VITALE BARBERIS CANONICO
Co prawda nie jest to marka odzieżowa, ale uznałem, że warto ich znać, bo to taki cichy bohater wielu męskich kolekcji. Metki z logo Vitale Barberis Canonico można znaleźć na garniturach i marynarkach marek z całego świata. VBC to jedna z najstarszych i największych na świecie firm zajmujących się produkcją wysokiej jakości tkanin garniturowych. W minionym roku świętowali 350-lecie istnienia. Wełny VBC wykorzystują takie marki jak: Ermenegildo Zegna, Canali, Brunello Cucinelli, Suit Supply, Boggi, Oscar Jacobson. Ich roczna produkcja przekracza 8 milionów metrów bieżących, z których powstaje około 2,5 miliona gotowych produktów (marynarki, spodnie, garnitury). Mimo tak ogromnej skali produkcji, marka nie zdecydowała się na przeniesienie produkcji tkanin na Daleki Wschód. Co więcej, cały czas rozwijają swój park maszynowy we Włoszech, który należy do najnowocześniejszych na świecie.

Jeśli chodzi o polski rynek, to tkaniny VBC stosują m.in. Bytom, Vistula, Lavard oraz większość firm oferujących szycie pasowane (MTM) i szycie miarowe (bespoke).

MrVintage pl Marki włoskie 11 MrVintage pl Marki włoskie 12 Archiwum Vitale Barberis Canonico, fot. vitalebarberiscanonico.it

 

ALBINI
Skoro już wspomniałem o VBC i tkaninach garniturowych, to nie mogę pominąć tkanin koszulowych, wszak te włoskie są w światowej czołówce. Jedną z największych grup specjalizujących się w tkaninach na koszule jest Albini Group, która skupia topowe marki: Thomas Mason, Cotonificio Albini, Albiate i David&John Anderson. Z ich tkanin korzystają m.in. Etro, Zegna, Gucci, Prada, Loro Piana, Burberry, Hugo Boss, Dior, Brooks Brothers, Massimo Dutti, J. Crew, a z polskich firm: Lantier, Bytom, Osovski, Lambert.

MrVintage pl Marki włoskie 13

 

LUIGI BORRELI
Legendarna manufaktura z Neapolu. Specjaliści od koszul, w których detale i spora część szwów wykonywane są ręcznie. Wielu uważa, że to właśnie Luigi Borrelli wiele lat temu wywołał modę na ręcznie szyte produkty z Neapolu. Regularna cena koszul tej marki to ok. 250 euro.

MrVintage pl Marki włoskie 15
E.MARINELLA
Synonim luksusowych krawatów i kolejna manufaktura z Neapolu. Firma powstała w roku 1914, co oznacza, że w tym roku świętują 100-lecie istnienia. Krawaty Marinella cenione są na całym świecie nie tylko ze względu na ręczne wykończenie, ale przede wszystkim ze względu na krótkie serie najwyższej jakości jedwabi produkowanych na wyłączność tej marki. No i ogromny wybór, podobno każdy z butików ma w stałej ofercie kilka tysięcy różnych wzorów. Oczywiście firma świadczy także usługi szycia krawatów na zamówienie (dowolny wymiar, wypełnienie i tkanina). Na stronie internetowej Marinella można znaleźć informację, że ich produkty nosili: Bill Clinton, Silvio Berlusconi, Giani Agnelli, Juan Carlos.

MrVintage pl Marki włoskie 16
BOGGI
Jedna z najpopularniejszych marek włoskich z średniej półki. Macaroni Tomato kiedyś nazwał ich “włoską Vistulą”. Oferta marki skupia się na stonowanej odzieży eleganckiej, którą klienci cenią głównie za ponadczasowy styl i uczciwą relację cena/jakość. Mocną stroną są wysokiej jakości koszule (mam jedną), które na wyprzedaży można kupić za 40 euro. W sezonie 2013/2014 Boggi ubiera piłkarzy Lazio Rzym.

MrVintage pl Marki włoskie 17 Boggi, kolekcja wiosna-lato 2014

 

BORSALINO
Podobno najlepsze na świecie kapelusze produkuje Borsalino. I robią to nieprzerwanie od 1857 roku.
Kapelusze tej marki nosiły takie gwiazdy jak Humphrey Bogart, Gary Cooper, Robert De Niro, Al Pacino, Paul Newman, Robert Redford ,Warren Beatty, Federico Fellini.

MrVintage pl Marki włoskie 18
DIESEL
Jedna z najbardziej znanych marek dżinsowych z wyższej półki. Firmę założył Włoch Renzo Rosso w roku 1978. W zeszłym roku opublikowano informację o przekroczeniu liczby 100 milionów par spodni wyprodukowanych od początku istnienia marki. W roku 2000 Rosso kupił spółkę Staff International, dzięki której w następnych latach stał się właścicielem takich marek jak: Maison Martin Margiela, Viktor & Rolf, Marni. W roku 2008 powstała luksusowa linia Diesel Black Gold, która łączy dżins z tradycyjnym krawiectwem. Marka Diesel od wielu lat słynie z kontrowersyjnych kampanii reklamowych.

MrVintage pl Marki włoskie 19

 

SANTONI
Jedna z najbardziej cenionych marek obuwniczych na świecie. Wyroby tej firmy umiejętnie łączą dynamiczne włoskie wzornictwo z ponadczasową klasyką. Santoni ma kilka linii produktowych – od casualu po buty wykonywane ręcznie na indywidualne zamówienie. Obuwie produkowane jest w kilku technologiach: Blake, Goodyear Welted, San Crispino, szycie norweskie. Ceny za parę butów: od 1000 zł.

MrVintage pl Marki włoskie 20 Droższe modele Santoni wykańczane są ręcznie
ETRO
Marka Etro powstała w Mediolanie w 1968 roku. Jej założycielem był Gerolamo Etro. Przez wiele lat działalność firmy związana była wyłącznie z projektowaniem i produkowaniem tkanin, które były sprzedawane znanym domom mody. Oryginalne wzornictwo, intensywne kolory i wysoka jakość to cechy, które przyciągały kupców.

Projektowanie ubrań i własne linie produktów pojawiły się dopiero w latach 90. Ubrania Etro bardzo łatwo rozpoznać bez spoglądania na charakterystyczne logo z pegazem. Kwiatowe lub orientalne wzory paisely są znakiem rozpoznawczym tej marki. Nawet jeśli nie są eksponowane na zewnątrz ubrania, to widać je na podszewkach, pod kołnierzem, a nawet na guzikach. Na uwagę zasługują również pefumy Etro. Moim ulubionym zapachem jest Lemon Sorbet.

MrVintage pl Marki włoskie 21

 

GEOX
Marka Geox to jedna z najciekawszych historii z całego dzisiejszego zestawienia. Założycielem firmy był włoski producent wina Moretti Poregato. Podobno pewnego razu, podczas porannego joggingu, chcąc ulżyć swoim zmęczonym stopom wykonał małe dziurki w podeszwach swoich sportowych butów. Jak się okazało ten prosty pomysł stał się jednym z fundamentów stworzonej wkrótce marki Geox. W ciągu kilku lat z małej rodzinnej firmy zatrudniającej kilku pracowników, firma Poregato stała się jednym z największych producentów obuwia we Włoszech i z powodzeniem zdobywała zagraniczne rynki.

Oddychające podeszwy okazały się strzałem w dziesiątkę i do dnia dzisiejszego jest to znak rozpoznawczy Geox. Rozwiązania technologiczne stosowane w obuwiu są chronione przez ponad czterdzieści różnych patentów. Bazują one na technologii perforowanej podeszwy z unikatową membraną. Pozwala ona stopom oddychać, uniemożliwiając jednocześnie przedostawanie się wody do wnętrz buta.

 

PANTALONI TORINO
Specjaliści od spodni. Wielu uważa, że to właśnie ta niszowa marka robi najlepsze i najładniejsze półeleganckie spodnie na świecie. O jakości się nie wypowiem, bo nie mam ich produktów, ale trzeba przyznać, że nawet zwykłe bawełniane chinosy mogą zachwycać. Dotyczy to szczególnie detali – ręczne wykończenia, kolorowe podszewki, żywe kolory.

MrVintage pl Marki włoskie 22 MrVintage pl Marki włoskie 23
BRIONI
Jedna z najdroższych i najbardziej prestiżowych włoskich marek. Słyną przede wszystkim z ręcznie szytych garniturów. Zajmują się tym od 1945 roku. Siedziba firmy znajduje się w Rzymie. Na świecie mają kilkadziesiąt butików w najbardziej prestiżowych lokalizacjach. To jedna z ulubionych marek elit i milionerów z całego świata, ale także wielu osobistości świata filmu, sztuki, polityki. Garnitury z metką Brioni nosili: Al Pacino, Anthony Quinn, Clark Gable, Luciano Pavarotti, Donald Trump, Rudolph Giuliani, Nelson Mandela, George W. Bush. Również agent 007 skusił się na garnitury z rzymskiej pracowni. Pojawiły się one w filmach Golden Eye, Jutro nigdy nie umiera, Świat to za mało i Casino Royale.

Kilka lat temu Brioni został przejęty przez grupę Kering, która jest właścicielem lub podmiotem zarządzającym takich marek jak: Gucci, Balenciaga, Saint Laurent Paris, Bottega Veneta, Sergio Rossi, Puma, Tretorn. Garnitur Brioni z niższej linii, to koszt ok. 4000 euro, koszula 300 euro, krawat 200 euro.

MrVintage pl Marki włoskie 24

 

OFFICINE PANERAI
W świecie zegarków pozycja marek szwajcarskich jest niepodważalna. W dalszej kolejności są marki niemieckie i japońskie, ale jest też jedna marka włoska, która budzi pożądanie nie mniejsze niż te topowe ze Szwajcarii. To Officine Panerai, której design jest bardzo charakterystyczny i nie sposób pomylić ich produktów z inną marką. Z Panerai podobno jest tak, że ich zegarki albo się lubi, albo nienawidzi. Kontrowersje wynikają pewnie z designu, który pozornie niczym nie zachwyca, a do tego dochodzi wysoka cena – przekraczająca kilkanaście tysięcy złotych.

Najsłynniejszą linią zegarków jest Radomir o charakterystycznym kształcie przypominającym kwadrat z rozciągniętymi krawędziami. Jego nazwa została zaczerpnięta z pierwiastka Rad (odkryła go Maria Skłodowska-Curie), który do lat 50 ubiegłego wieku był stosowany w zegarkach jako element luminescencyjny na tarczy i wskazówkach. Ponieważ rad był radioaktywny, to zastąpiono go trytem. Tak powstał Luminor – następca  Radomira. Panerai przez wiele lat był dostawcą zegarków i instrumentów pomiarowych dla Włoskiej Marynarki Wojennej. Cywilne linie zegarków pojawiły się dopiero w roku 1993 i bardzo szybko zdobyły uznanie na całym świecie.

Od roku 1997 firma Officine Panerai należy do koncernu Richemont który ma w portfolio tak luksusowe marki jak: Cartier, IWC, Baume & Mercier, Vacheron Constantin, Alfred Dunhill, Montblanc, NET-A-PORTER.COM.

Kilka lat temu w środowisku sympatyków zegarków głośna była sprawa zegarka marki Rage Age (limitowana seria 10 sztuk), który był kopią modelu Panerai.

MrVintage pl Marki włoskie 25
MCS MARLBORO CLASSICS
Kiedyś moja ulubiona marka, ale później mój styl zmienił się w bardziej elegancki, a MCS mieści się raczej w segmencie casual. Zresztą jestem też zawiedziony jakością obecnych produktów. Mam jedne spodnie ten marki, które mają około 10 lat i nadal się trzymają dobrze, a egzemplarz sprzed 2-3 lat szybko uległ zużyciu. To jest zupełnie inna jakość tkanin. Kiedyś to były ubrania nie do zdarcia.

Styl Marlboro Classics od początku istnienia odwołuje się do wolności i stylu życia nowoczesnego kowboja, tego którego znamy z reklam papierosów znanego koncernu tytoniowego. Pewnie dlatego większość osób myśli, że Marlboro Classics jest marką amerykańską. Zresztą ten tytoniowy wizerunek okazał się później ciężarem dla firmy i kilka lat temu markę przemianowano na “MCS”.

Marlboro Classics należy do Valentino Fashion Group, która z kolei jest częścią grupy Marzotto, jednej z największych na świecie spółek zajmujących się produkcją tkanin (to największy konkurent Vitale Barberis Canonico).

W moim zestawieniu nie wymieniam marek, które każdy zna, ale dla przypomnienia: Armani, Dolce&Gabbana, Gucci, Prada, Versace.

Dla nich miejsca zabrakło, ale warto znać: Paul&Shark, Navigare, Henry Cottons, Sergio Rossi, Gianfranco Ferre, Tombolini, Bottega Veneta, Canali, Corneliani, Trussardi, Enrico Coveri, Daniele Alessandi, Baldini, Pal Zileri, Iceberg, Bvlgari, Valentino, Gas, Replay, Lubiam, Isaia, Kiton, Belvest, Cesare Attolini, Bresciani, Altea, Boglioli, Barba, Kappa, Lotto, Lardini, Moschino, Salvatore Ferragamo, Incotex.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

185 komentarzy do "20 marek z Włoch, które powinieneś znać"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
The Gent
Gość

Mała poprawka, butiku Ermenegildo Zegna w Poznaniu już nie ma.

Damian
Gość

Liczę, że w końcu dorobię się TOD’Sów :D Najpiękniejsze mokasyny na świecie ;)

Jan
Gość

Tylko to ogumienie straszliwie niskie? dlatego wybieram Bexleya, bo sporo chodzę i obawiam się o trwałość todsów.

Robert
Gość

fajne te buty i cena tez, a czy mozna w jakis sposob okreslic grubosc, twardosc skory ? Bo niektore tego typu buty maja skore twarda a inne taka fajna mieciutka i taka mi sie wlasnie podoba. Jak to sprawdzic przy zakupie przez internet?

Jakub
Gość

Brakuje mi tylko na tej liście Pal Zileri.

loko
Gość

A jak to wygląda z wygodą TOD’Sów ? Posiadam dwie pary mokasynów jakichś tam średniego szczebla marek i szczerze powiedziawszy nie są to za wygodne buty. Cała reszta którą (m.in clarks, cos w salamander, hilfiger) przymierzałem była dla mnie po prostu nie do przyjęcia pod względem wygody.

Lukasz
Gość

Polecam, kupilem w outlecie Todsa w Toskanii za niecale 120 euro. Rewelacja pod kazdym wzgledem, wygoda to raz, czujesz jakbys chodzil w papciach, przez pierwsze dni noszac mokasyny, zerkalem na stopy bo zapominalem, ze mam buty . Drugi plus , sa niesamowicie lekkie i o dziwo, stopa nawet bez noszenia skarpetek w ogole sie nie poci.

Jakub
Gość

A czy słyszał Pan o marce Angelico? Ostatnio udało mi się zakupić w secondhandzie 2 pary spodni właśnie tej marki. Materiał to wełna super 100s i prezentuja sie super, ale nie moge znalezc informacji na ich temat, a na metce made in Italy.

annkie-company
Gość

Na pewno Prady brakuję,może bardziej damska niż męska, ale tez mocno pozycjonowana. Potem Armani (za bardzo sztampowy, zbyt oczywisty), ale Mediolan żyje jego energią, a Etro mało działa z modą męską, Brakuje Geox, Gucci , Trussardi.

Lukasz
Gość

Podpisze sie rowniez pod tym wpisem, choc uwazam, ze kilka zdan o modzie Armaniego powinno sie znalezc, mistrz minimalizmu , szczegolnie w glownej lini Giorgio Armani. Najlepiej zarabiajacy wloski dom mody, od lat w czolowce, razem z Miuccia Prada, szefujaca Pradzie. Szkoda, ze nie wspomniales nic o Gucci, ktorego historia jest niesamowita, wlacznie z morderstwem w tle.

PFC
Gość

Jak zwykle tutaj, wszystko na jedno kopyto i rekomendacje rodem z przed 5 lat.

Jan
Gość

Zabawny komentarz ? uważasz, że todsy i persole były 5 lat temu bardziej czy mniej modny niż dziś? Bo się pogubiłem? ;) To nie jest blog o najnowszych trendach więc równie dobrze możesz zarzucić, że za mało o modzie damskiej.

Dominik
Gość

Kappa to typowo sportowa firma taka jak nike czy adidas. W dodatku gorsza. Lepiej było wymienić Versace.

damek
Gość

pradaaaaaaa!!!

MariuszO
Gość

Coś jest z tymi włoskimi markami nie tak. Niby moda męska kojarzona jest przede wszystkim z Włochami, ich stylem i jakością materiałów. Jednak jakby kogoś na ulicy zapytać o włoskie marki to może Benetton by wymienił i koniec. To że w Polsce buduje się wizerunek firm tak żeby nie kojarzono ich z Polską to nawet rozumiem. Nie mogę jednak zbyt wielu firm skojarzyć z Włochami, nawet tych w powyższym zestawieniu.

Lukasz
Gość

Mariusz, jezeli Tobie kojarzy sie moda z Benettonem to jedna sprawa, ale nie mieszaj rodakow w rzekoma niewiedze na temat mody wloskiej, bo nawet spalona solarem “blachara” z poznanskiej Wildy wie, ze Gucci czy Armani to Wlosi. I byc moze jej wiedza opiera sie na podrobkach kupowanych na miejscowym targu, ale jednak daje glowe, ze wieksza grupa polakow, kojarzy Armaniego, Prada czy Dolce&Gabbana z Wlochami.

Dr Q
Gość

No cóż w Polsce znamy głównie marki “sieciowe”, te tańsze jak United Colors lub Diesel, czy też droższe jak D&G, Armani czy Gucci. Wiele z marek, które wymienił MrV lokował bym raczej w kategoriach luksusowych zarówno jeśli chodzi o jakość jak i cenę. Niewiele osób w PL pozwoli sobie na garnitur za 2 tysiące Euro czy zegarek za Euro tysięcy 5. Ci których stać i mają jako takie rozeznanie ubierają się poza granicami naszego pięknego kraju. Na szczęście my mamy MrV niosącego kaganek oświaty i Macaroni Tomato, który skutecznie zaszczepia solidną włoską modę męską w przystępnej cenie.

102k
Gość

Wymienia Pan jednym tchem jako tańsze włoskie marki Benetton i Diesla.
Powiem kurtuazyjnie że uważam to za duży błąd.
Marki te są zupełnie inaczej pozycjonowane. Jeśli chodzi o cene to Dieslowi bliżej już chyba do linii Emporio Armani i Armani Collezioni niż do United Colors. Fakt że to firma dżinsowa nie oznacza że jej produkty są tanie. W każdym razie jak na sieciówke Diesel jest niewątpliwie marką premium i to nie tylko w Polsce. Benetton to za to marka nastawiona na masy mimo że w Polsce przez wielu uważana za ekskluzywna ( jak Zara a nawet bardziej ; )).
Pozdrawiam

MariuszO
Gość

Super artykuł, poszerzył moje wąskie horyzonty !!!

Marek
Gość

Jak dla mnie brakuje sporej części włoskich marek z Gucci Group, to po pierwsze. A po drugie niestety zostały przemieszane marki z producentami tkanin (nie materiałów): VBC, Albini. Ich tkaniny są wykorzystywane przez takie marki jak Bytom czy Osowski. A chyba jest różnica pomiędzy marką a dostawcą tkanin. W każdym razie informacje są w przystępny sposób opisane, aczkolwiek przydałby się podział na włoskie marki i włoskich dostawców tkanin. Polecam również zapoznać się z informacjami na temat Pitti Uomo.

PS – “sprzed” wg SJP: przyimek łączący się w dopełniaczu z rzeczownikiem bądź wyrazami o jego funkcji, oznaczający tyle co: z miejsca znajdującego się przed czymś (np. sprzed szkoły), UWAGA ! z okresu przed czasem określanym przez rzeczownik (np. sprzed wojny

Ja
Gość
karl
Gość

Wybór 20-tki jest oczywiście subiektywny i autor bloga ma do tego pełne prawo , nie każdy może się z nim zgadzać – ja np. na pewno nie wymieniłbym tam marki Marlboro Classic , choć rozumiem że autor ma do niej niejaki sentyment.
Natomiast wybór pominiętych jest w kilku przypadkach zagadkowy.
Marki Gas i Replay czy niewymieniona Energie to po prostu włoskie sieciówki przypominające h&m i nic nie wnoszą do mody męskiej ciekawego.
Brak mi natomiast tamże takich firm jak Costume National , Mauro Grifoni czy Dsquared.

Marc
Gość

Bardzo dobrze, że MCS się znalazł, choć na końcu. Obszar modowy, po jakim porusza sie Pan V. jak najbardziej obejmuje MCS, sama wysoka półka odzieżowa zawęziłaby temat i chyba ubyłoby czytelników. W końcu dużo z nas chodzi po polskich ulicach… Sam od lat jestem fanem Marlboro Classics, niestety zgadzam się z Autorem, że MCS mocno osłabł. Gdzieś tak od trzech sezonów to jest jakieś takie Marlboro w wersji light, nawet very light, zwłaszcza zauważalny jest zjazd jakościowy ubrań, choć trafiają się perełki, to coraz rzadziej. Ale to problem chyba nie tylko MCS, tym bardziej trzeba doceniać rzeczy solidne i ich wykonawców. Bardzo dobry i długo wyczekiwany temat, pozdrawiam Autora i Czytelników

Dominik
Gość

Równiez jestem fanem marki MCS i podzielam opinnie ż powoli schodzą po równi pochyłej. Ostatnia kolekcja butów to porażka (tani produkt z Chin). A szkoda gdyz buty, ubrania z przed kilku lat wyglądają swietnie i dobrze sie noszą a teraz cięzko cos ciekawego u nich kupić

Lukasz Tomaszewski
Gość

te Tod’s-y wygladaja oblednie! chcialbym je miec
Loake serii 1880 wlasnie dzis do mnie przyszly wiec tez mi sie buzia smieje :)
podobno zakupy poprawiaja kobietom humor.
nie tylko im ;)

Anna Lorek
Gość

Bardzo ciekawy ten cykl o markach z różnych stron świata. Spora dawka wiedzy. Dzięki! :)

Jarek
Gość

Swietny wpis.Szkoda ze tylko 20,ale doceniam ogrom pracy.Mam pytanie o LP.Kupilem w SH marynarke.Jak ja zaloze to po lewej stronie od srodka jest czarna wszywka ze zlotymi napisami-Ing Loro Piana 85%PURE NEU VOOL
15%CASHMERE,po lewej stronie jest natomiast kwadratowa biala wszywka z napisami-Windsor,SPECIALY MADE FOR,name…..,adres…..Jest to wiec marynarka Loro Piany,czy firmy Windsor.Moze jakies wskazowki jak rozpoznac orginalne marynarki LP. Pozdrawiam

paero123
Gość

Tylko materiał jest od LP. Producent marynarki to W.

Maciek
Gość

Panie Michale a co Pan powie o marce Cesare Paciotti?
Pozdrawiam

Lukasz
Gość

Ja napisalbym tak, “dupy nie urywa”.. buty maja za bardzo dobrze wykonane, choc czesto zbyt odjechane, zakrecone i za szalone na to by nosic je codziennie:) choc potrafia robic ciekawe obowie sportowe. Dla mnie to taki mix miedzy Dsquared i nie istniejaca juz marka D&G.

Monika
Gość

Fatalną robotę mi Pan robi tym blogiem… Używane ubrania takich marek jak Brunello Cucinelli czy Loro Piana znaleźć można czasem w sh i na serwisach aukcyjnych po bardzo atrakcyjnych cenach i w znakomitym stanie. A jak sprzedawcy się uświadomią, co sprzedają (zwykle nie mają pojęcia), to skończy się kupowanie kaszmiru za 2% wyjściowej ceny. Jedyna nadzieja moja w tym, że nie czytają Pana bloga :)

MAREK
Gość

WSZYSTKIE MARKI I PRODUKTY Z WŁOCH WYMIENIONE PRZEZ AUTORA, ORAZ PRZEZ KOMENTATORÓW BLOGA MAJĄ KLIMAT ORAZ SMAK, ŚLINKA CIEKNIE I CHĘĆ WPADNIĘCIA W WIR ZAKUPÓW ALE NIESTETY TU ZACZYNAJĄ SIĘ SCHODY, POLAK PRZECIĘTNIAK MOŻE TYLKO POPATRZEĆ NA ZDJĘCIA, I SMUTNO SIĘ ROBI ŻE U NAS W POLSCE ZA 1600 ZŁ MIESIĘCZNIE NIE MOŻE POZWOLIĆ NA KUPNO BUTÓW SANTONI ZA 1000 ZŁ TO JEST NIE OSIĄGALNE I WRĘCZ NIE REALNE, MYŚLĘ ŻE DUŻO JEST POLAKÓW KTÓRZY MAJĄ TEN SAM PROBLEM…. (OSTATNIO CIEKAWE BUTY MAJĄ BATA FAJNE WZORNICTWO), MOŻE MR VINTAGE JAKIŚ TEMAT Z TYMI BUTAMI ZROBI?. ŚWIETNA ROBOTA Z TEMATEM.. POZDRAWIAM

Monika
Gość

Panie Marku, na tzw. Zachodzie to też nie są marki dla przeciętnego Włocha/Niemca/Francuza/Anglika. Różnica tylko w tym, że oni muszą krócej oszczędzać na Tod’sy Albo bardziej beztrosko żonglują kartami kredytowymi.

MAREK
Gość

zgadzam się z Panią, ale tak jak Pani mówi krócej oszczędzają,lub magiczny plastik. Po prostu u nas jest za mocna bariera żeby to przeskoczyć niż na zachodzie, ale ciągle mam nadzieję że coraz więcej marek będzie dostępnych w Polsce dla przeciętnego Kowalskiego w granicach za (300 – 500) zł.. Pozdrawiam

Lukasz
Gość

Monika, we Wloszech, nawet nie chodzi o oszczedzanie, wystarczy kilkugodzinna jazda samochodem pod wloska Florencje do outletow wiekszosci marek i mozna szalec. Ceny sa zdecydownie niskie, a potrafia spadac bardzo mocno , bowiem i tam w outletach kilka razy w roku organizowane sa sales, co za tym idzie z ceny sklepowej obnizane jest 50 % i potem z ceny outletu dodatkowe obnizki, co za tym idzie moza kupic buty Todsa za 150 euro, albo swiatna skore Burberry z 2000 euro na 300. Koszule meskie Prady sa po 45 euro, a jeansy po 100, wiec ceny zblizone do tego, co proponuje GAP czy Levis. Jakby na to nie patrzec, to wciaz sa wysokie ceny ale, kupujesz rzeczy, ktore w Polce nigdy nie zostana tak mocno obnizone

Monika
Gość

Racja – ale to ciągle nie dla tych, co muszą żyć za 1600 zł miesięcznie, nad czym ubolewał Pan Marek. Myślę, że to nawet nie dla tych, którzy u nas zarabiają średnią krajową. Niestety.

Frak
Gość

Te brody zaczynają mnie już psychicznie męczyć! ;)
Niech ktoś wreszcie powie modelom, żeby zaczęli się golić.

Przemysław
Gość

Witam.

Mam bardzo nurtujące mnie pytanie, ktoś podpowie?

Mianowicie – czy dopuszczalne jest stawianie kołnierza w tego typu kurtce?
http://bytom.com.pl/kurtki-i-plaszcze,kurtka-bd1-05-64a-111-k-1394-8805-p

Nie ukrywam, że w ten sposób noszona kurtka wygląda fajnie, ale obawiam
się czy nie jest w tym przypadku trochę tak jak z stawianiem kołnierzyka
w koszulkach polo – tak się po prostu nie robi ;)

Pozdrawiam Przemek

stanisłaf
Gość

“Najsłynniejszą linią zegarków jest Radomir ” “Tak powstał Luminor ? następca Radomira.”

Więc czemu na tarczy widnieje napis “RADIOMIR”?

Olivier
Gość

Do poprawki nasza Noblistka… Maria Sklodowska – Curie, nie na odwrot.
Dobry post!

LeJim
Gość

Sam miałem to napisać :P

Ampa
Gość

Maria Skłodowska po wyjściu za mąż zdecydowała się nazywać Curie-Skłodowska. Panowała wówczas zasada, że krótkie nazwisko powinno być przed dłuższym.

MarekZ
Gość

Dość ciekawą włoską marką jest NAPAPIJRI, co prawda firma produkuje ubrania casualowe w stylu Timberlanda ale ubrania tej marki są coraz bardziej popularne i zauważalne na polskich ulicach. Co prawda nazwa i norweska flaga wykorzystywana w logo mogą sugerować pochodzenie skandynawskie, jednak firma pochodzi z Włoch. Z tego co się orientuję jest kilka sklepów tej marki w Polsce (np. w Galerii Bałtyckiej w Gdańsku), dostępna też w sklepach Peek & Cloppenburg. Ceny dość wysokie niestety.

Tomasz
Gość

dostępna jest też na zalando stąd zapewne wzrost popularności widoczny na ulicach

plum
Gość

O, tak. Szczególnie jak się pojedzie w Dolomity lub Alpy, połowa stoku będzie ubrana w kolorowe “kangurki” z wielką flagą Norwegii na piersiach.
W Polsce widziałam w Peeku oraz w bardziej wypasionych sportowych obok Quicksilver i Rossignol. Kurtki mają koło 2000zł.

Jan
Gość

Czy jest obecnie moda na chodzenie bez skarpetek? Moje pytanie odnosi się do panów z reklamy Włoskich marynarek.

Hanys
Gość

Oj jest, zdecydowanie jest. Latem to jeszcze rozumiem, dobrze wygląda i jest w jakimś stopniu praktyczne. Ale na stronach, do których pan Michał umieścił linki, można zobaczyć całe zastępy elegantów w tweedowych marynarkach, flanelowych spodniach często również i w płaszczach, a do tego bez skarpet. Samo chodzenie bez skarpet ie jest złe, ale widać, że już się trochę wynaturzyło i przybrało karykaturalny kształt.

Grzegorz
Gość

Sądzę, że z mniej znanych marek a zasługujących na uwagę należy wymienić ASPESI. Znana m.in ze wspaniałych kurtek puchowych oraz współczesnych wersji M65.

Paweł
Gość

A propos cen Loro Piana, to w sprzedaży mają też płaszcze za ponad 36 tysięcy euro:)

Lukasz Tomaszewski
Gość

zabiles mnie ta cena Pawle

Daniel
Gość

Co do marki Brioni to mogę pochwalić się przepięknym krawatem zakupionym w jednym z kieleckich SH za parę złotych. Mimo, że używany to jest to najlepiej wyglądający z moich krawatów.

Daniel
Gość

marka spodni modfitters nie jest przypadkiem także włoska?

mikk
Gość

TODSy to tzw. driving mocs, czyli wygodne obuwie trzymane w aucie i zakładane przez kobiety na zmianę zamiast szpilek, a przez facetów np: zamiast klasycznego obuwia, które ściera się łamie i uszkadza przy operowaniu sprzęgłem/hamulcem/gazem? W każdym razie na pielgrzymkę się nie poleca…
Tak, są bardzo wygodne…

doors58
Gość

Byłem ciekaw, jak wybrnie pan z tego karkołomnego zadania. W sumie inteligentnie zrobione, poszedł pan po strukturze “sortymentowo-cenowej”. Od garniturów przez okulary i buty po tkaniny. Od Zegni przez Boggi do Benettona. Ale czuję jakiś niedosyt. Może trzeba było to podzielić na “prodotti” i zrobić kilka wpisów? Przecież temat już zamknięty. I w sumie pozostaje dziwne wrażenie, to już koniec? Tylko tyle o tych Włoszech? Może wtedy nie byłoby czegoś dla mnie niezrozumiałego – braku Armaniego. Nawet wzmianki, nawet “dla nich miejsca zabrakło ale warto znać”. Moim skromnym zdaniem nie rozumie pan roli jaką odegrał w historii mody męskiej ten projektant. Gdyby dane było panu oglądać “American gigolo” z Gerem w 1980! Podobne odczucia, choć w mniejszym stopniu, mam odnośnie Versace. No i nawet słówka o Missoni i Cavalli. Za to jest Lotto i Kappa. No nie! Proszę to potraktować jako życzliwe uwagi lekko rozczarowanego, a nie jakieś hejterstwo. Ze swojej strony dodałbym do tych, “których warto znać”, tak na gorąco – Paoloni, Havana & Co., Allegri, Larusmiani, Ermano Scervino, Luigi Borrelli, Sorbino, Angelo Nardelli, Castangia, Ravazzolo, Cesare Attolini, Dondup, Cortigiani, Harmont & Blaine, Blauer USA, Sundek, Aeronautica Militare, Calvaresi, Bilancioni, Hetrego, Manuel Ritz, Falconeri, Calliope…. I długo by tak można.
P.S. Co to za firma Profuomo? Znam holenderską o takiej nazwie, ale to chyba jakaś inna.

Mario
Gość

Ciekawy merytoryczny wpis. Czy można liczyć na jakieś post o kolorze niebieskim i różnych jego odmianach.? Zwłaszcza interesują mnie tematyka chinosów o barwie “błękitu pruskiego” i możliwośc wykorzystania tych barw w stlu smart casualowym.

Przemysław
Gość

+1

Janusz
Gość

Kiedys uwazalem, ze noszenie zegarka na mankiecie koszuli to totalna wiocha, ewentualnie szpanerstwo ( o ile sie mialo drogi zegarek), ale po obejrzenu zdjecia panow Loro Piana zaczynam miec watpliwosci. Jak jest naprawde ? Pozdrawiam

Tomek
Gość

Bo to jest wiocha, tylko tego typu postaciom wolno więcej i swoim autorytetem ją legitymizują. Jak Twój imiennik Laskowski zaśpiewał Kolorowy jarmarki, to go wyszydzono, jak potem zaśpiewała je “Rodowiczka”, to stały się przebojem.

Tomek
Gość

Na zdjęciu jeden z braci Loro Piana ma zegarek założony na wierzch rękawa koszuli, niczym śp. Gianni Agnelli, (ten od Fiata). W przypadku zwykłych ludzi byłoby to uznane za idiotyzm, w ich – to ekstrawagancja. :-)

Tomasz
Gość

Witam serdecznie,
moim skromnym zdaniem zegarek założony na mankiet koszuli nie jest niczym złym nawet u zwykłego śmiertelnika, jeśli to zegarek wywodzący się z tradycji zegarków używanych niegdyś przez pilotów , którzy właśnie w ten sposób je zakładali ze względów praktycznych (często na rękaw kurtki). Ich cyferblat miał znacznie większą niż przeciętna średnicę i był zazwyczaj czarny ,indeksy bardzo wyraźnie i – podobnie jak wskazówki – fluorescencyjne. W nowoczesnej formie mogliśmy takie zegarki widziec np. u Bonda. Pan Agnelli, jeśli się przyjrzec na wielu fotografiach ma tego typu zegarki. Tak więc jeśli posiadamy tzw.”pilota” ,który jest potężniejszy niż inne ,ponadto ma często masywny pasek, bierzmy śmiało przykład z wybitnych postaci i stosujmy bez kompleksów podobne rozwiązania. Inaczej zatrzymalibyśmy się w miejscu.

Z pewną dozą ostrożności i wyczuciem -Alleluja i do przodu !

dejko
Gość

Bond nigdy nie nosił zegarków lotniczych. Poza przygodami z elektronicznymi Seiko, prawie we wszystkich filmach na nadgarstku nosił divery, które przecież przeznaczone są do nurkowania, a nie latania.

Tomek
Gość

To teraz czekamy na analogiczne przeglądy marek francuskich, brytyjskich, a także z krajów mniej kojarzonych z modą. :-)

Tomek
Gość

Chyba że już były ? :-)

Tadeusz
Gość

Dzień dobry Panie Michale,

mam pomysł na arcyciekawy wpis:
A może by tak opublikował Pan wpis*/poradnik na temat kupowania fajnych męskich ciuchów w SH. Z tego co Pan dotychczas pisał można tam upolować naprawdę fajne a zarazem luksusowe kąski…
Myślę, że spora grupa czytelników byłaby Panu za to wdzięczna.

Tak trzymać! Tadeusz

Tadeusz
Gość

A więc można liczyć na taki wpis?

zaak
Gość

Moim zdaniem brakuje należącej do Tods’a marki Hogan http://www.hogan.com/en , która u nas jest raczej nieznana(?), ale jeszcze parę lat temu (nie wiem jak obecnie) ciężko było spotkać włoskiego nastolatka bez pary butów z charakterystycznym H na nogach ( i to zanim znów modne stały się buty New Balance a idąc dalej – może dlatego własnie stały się modne). W Hoganach (abstrahując od tego ze mi się nie podobają kompletnie) widywałem też sporo osób w średnim/starszym wieku i to rzeczywiście były/(są?) hitowe buty na Półwyspie Apenińskim.

janusz
Gość

Faktycznie. Hogan wciąż jest popularny we Włoszech. Sam sprawdziłem ostatnio. Pomijając, że w naszej szerokości geograficznej każdy pomyśli, że to bazarowa podróbka New Balance. Taki Adibas albu Kuma.

Tomasz
Gość

Witam,
dlaczego od jakiegoś czasu zniknął link do forum butwbutonierce ?
pozdrawiam

Jerzy
Gość

Dzień dobry, a co Pan powie o marce “Premiata”? Na zalando.pl bywają buty tej marki w cenie ponad 1000 zł. Czy są to wyroby luksusowe?

Lukasz Tomaszewski
Gość

powiem szczerze, ze tez bardzo czekam na przeglad marek brytyjskich, bardzo mi z nimi po drodze.
naturalne tkaniny i dzianiny i ta nowoczesnoc czesto inspirowana stylem ziemnym. kocham

Adam
Gość

Co do Geox, szukam obuwia sportowego (biegowego), które będzie jak najbardziej przewiewne, z jak największą ilością siatki, i jeśli to możliwe z perforowaną podeszwą. Znam Adidas Climacool, ale szukam jakiejś alternatywy.

Olivier
Gość

Jezeli chodzi o obuwie biegowe to sklanialbym sie bardziej do Asics, Mizuno, ale z doswiadczenia moge powiedziec, ze New Balance to szczyt wygody i jakosci, oczywiscie zalezy ktory model. Ograniczeniem jest tylko budzet, a napewno u wyzej wymieniionych producentow znajdziesz to co potrzebujesz.

Adam
Gość

Mierzyłem NB 574 i są dla mnie jak buty ortopedyczne, podeszwa jest twarda i narzuca stopie kształt i zachowanie, czym NB się chwali, a mnie już w sklepie bolały stopy. I nie mam płaskostopia czy czegokolwiek w tym guście. Jaki model jest najwygodniejszy dla Ciebie?

Olivier
Gość

Powoli… szukasz butow do biegania czy sportowych, ktore moglbys zalozyc na codzien?
Bo NB 574 nalezy do tej drugiej kategorii…

Adam
Gość

I takich i takich. Tj na zasadzie, że kupiłem adidasy do biegania, i ten sam model w innym kolorze do chodzenia na codzień, bo świetnie chodzi mi się w biegówkach.

Olivier
Gość

Jezeli nie ogranicza Cie budzet, to przymierz sobie jakies modele Mizuno,choc te do biegania sa o wiele tansze niz do np siatkowki. Pownienes byc zadowolony i z komfortu i z konstrukcji buta.

Olivier
Gość

Slyszal ktos o koszulach Pasqui? Kupilem w second handzie za smieszne pieniadze, bo urzekly mnie detale i dobra jakosc oraz kolorystyka. Made in Italy oczywiscie…

doors58
Gość

Brali udział w Pitti Uomo, zatem jakość musi być na odpowiednim poziomie. Tam byle kogo nie wpuszczają.

Olivier
Gość

Sie wie :) To ustrzelilem perelke. Dzieki wielkie.

Ryszard
Gość

Skoro wspomniał Pan o sportowych firmach takich jak Lotto czy Kappa to bardzo znane są także Diadora i Sergio Tacchini.

warfare
Gość

Zestawienie wypada w skali 10/10 – 9, do pełnego 10 brakuje mi tutaj firmy Moma. A tak na marginesie panie Michale co pan sądzi o butach właśnie firmy Moma ?

+Immune+
Gość

Michał,

zmień zdjęcie przy wpisie o Santoni. Aktualnie wyświetlasz buty marki Bontoni, a to zupełnie inna firma (choć bardziej ekskluzywna niż Santoni).

pozdr.
B.

Jakub
Gość

Panie Michale, mam takie pytanie trochę offtopowe – ostatnio natknąłem się na profil allegro użytkownika, który ma w ofercie materiały tj. Harris Tweed. Nie pamiętam teraz czy znalazłem go u Pana na blogu czy na BWB. Kojarzy Pan może jakiegoś allegrowicza, który sprzedaje sam materiał? Albo może zna Pan jakieś źródła, gdzie można nabyć w przystępnej cenie? Zależy mi na lekkiej wełnie (granat w prążek najlepiej).

Grzesiek
Gość

Ile materiału potrzeba na marynarkę o rozmiarze 46?

Jakub
Gość

Na takie pytanie odpowie krawiec/krawcowa. Wszystko zależy od indywidualnych wymiarów – końcu to bespoke :)

Piotrek
Gość

Panie Michale, co Pan powie na temat wyglądu polskich “gwiazd” na gali rozdania Wiktorów?

Bartek
Gość

Witam, prosiłbym o poradę w doborze oprawek Persola, mam dosyć szeroką twarz o okrągłym kształcie i to jest problem bo część oprawek po prostu mnie uciska w skronie. Jaki klasyczny model byłby dla mnie odpowiedni? Może ktoś zna salony w Gdańsku bądź Warszawie oferujące dużą ilość modeli tej firmy?

Paweł
Gość

Polecam 4eyes.pl (mają sklep stacjonarny w Warszawie), kupiłem u okulary Persol, jestem zadowolony.

Chciałem kupić klasyczne 649/714 ale nie leżały idealnie (za duże/za małe w zależności od rozmiaru), również cięższe – szkła mają ze szkła;) nie z plastiku.
Kupiłem w końcu 9649 (nowszy model klasyków 9649) – mają flexy/zawiasy odchylane. Są bardzo wygodne.

Tak jak i Ciebie, mnie również większość oprawek uciska w skronie, ale szczęśliwie znalazłem rozwiązanie – Starck!

Lukasz Tomaszewski
Gość

z innej beczki: orientuje sie ktos czy do natluszczania skory butow mozna uzywac prosta oliwke dla dzieci typu Johnson’s Baby? sam nie uzywalem ale skoro jest ok dla delikatnej skory malenstwa to butom tez chyba by nie zaszkodzila

wpDiscuz