Zgodnie z wpisem sprzed dwóch tygodni, miło mi poinformować, że dzisiaj startuje możliwość zakupu marynarek Lancerto & Mr. Vintage w opcji szycia na zamówienie. Jest to oferta która dotyczy trzech marynarek z kolekcji jesień-zima 2019/2020.

Całość kolekcji będzie liczyć siedem modeli i w sprzedaży pojawią się one na przełomie września i października, natomiast klienci którzy zamówią je w opcji szycia na zamówienie, otrzymają je znacznie wcześniej, bo do 6 sierpnia. To pierwsza korzyść z tej oferty.
Druga wartość dodana, to oczywiście szeroka możliwość personalizacji. Dotyczy to przede wszystkim rozmiarów, które w standardowej ofercie ograniczone są do uśrednionej rozmiarówki, czyli 46-56, co nie każdemu klientowi odpowiada i takich uwag otrzymywaliśmy sporo. Zatem teraz osoby o niskim lub wysokim wzroście mogą wreszcie zamówić nasze marynarki. Rozmiar będzie wówczas ustalony na podstawie przymiarek marynarek z systemu Biznes Mix, w którym zakres rozmiarów jest znacznie szerszy. Oczywiście możliwe jest też modyfikowanie poszczególnych rozmiarów jakie będziecie mierzyć np. wydłużenie/skrócenie rękawa lub całej marynarki.
Trzecia wartość dodana, to możliwość spersonalizowania marynarki poprzez wybór koloru podszewki, filcu, guzików, rodzaju kieszeni (nakładane lub z patką), rodzaju podszewki (pełna, półpodszewka lub brak podszewki), ilość guzików przy mankietach oraz ich typ (rozpinane lub naszywane), konstrukcja frontów (klejona, która jest w standardzie lub half-canvas na życzenie), wysokość guzików (jeśli chcecie mieć obniżone guzki, to musicie to zaznaczyć w momencie składania zamówienia). Fajną opcją jest także możliwość wykonania haftów i to nie tylko tych standardowych z inicjałami na podszewce, ale też napisu lub hasła pod kołnierzem (coś takiego jak tu). Cena marynarki jest stała (1499,90 zł), bez względu na to z ilu opcji personalizacji skorzystacie i jest to cena bardzo atrakcyjna jak na szycie na zamówienie.
Kilka osób pytało mnie czy zamiast marynarki można zamówić cały garnitur z tych tkanin, więc odpowiadam, że nie będzie to możliwe z tego względu, że są to tkaniny typowo marynarkowe, które po prostu nie mają odpowiednich parametrów by uszyć z nich spodnie.
Zamówienia na marynarki będą przyjmowane od 3.07 do 13.07 wyłącznie w sklepach stacjonarnych Lancerto. Jest to jedenaście punktów: Centrum Riviera Gdynia, Galeria Krakowska Kraków, Galeria Rzeszów, Bonarka City Center Kraków, Silesia City Center Katowice, Galeria Echo Kielce, Galaxy Szczecin, Pasaż Grunwaldzki Wrocław, Centrum Handlowe Janki k/Warszawy, Karolinka Opole, Galeria Północna Warszawa. Wszystkie wymienione salony mają próbki tych trzech tkanin, więc można je obejrzeć i dotknąć.
Przy zamówieniu pobierana jest zaliczka w wysokości 30% całego zamówienia. Jeśli zależy wam na takich detalach jak rozpinane guziki przy mankietach, konstrukcja half-canvas, to pamiętajcie by powiedzieć o tym obsłudze w salonie. Gotowe marynarki otrzymacie najpóźniej do 6 sierpnia. Koszt marynarki szytej na zamówienie to 1499,90 zł. Wszystkie trzy tkaniny dostępne w tej usłudze pochodzą od Vitale Barberis Canonico. Poniżej możecie zobaczyć zdjęcia tych marynarek i krótki opis. W salonach dostępne są próbki tych tkanin.
Pierwszy model, który moim zdaniem może stać się bestsellerem jesiennej kolekcji, to słynny, choć w ostatnich latach mocno zapomniany wzór zwany guncheck, czyli dwukolorowa symetryczna krata która układa się w charakterystyczne kwadraciki. U nas jest to krata granatowo-niebieska na szaro-beżowym tle. Połączenie tych kolorów daje świetny efekt – jest to marynarka bardzo charakterystyczna, ale jednocześnie stonowana i uniwersalna jeśli chodzi o dobór koszul, golfów, spodni, poszetek. Materiał o składzie 100% wełna jest bardzo przyjemną i lekką flanelą, gramatura 290 g/m.

Druga marynarka jest w stylu typowym dla naszych dotychczasowych kolekcji, czyli duża kontrastowa krata, w tym przypadku brązowo-biała na szarym tle. Tkanina ma piękną melanżową fakturę, która przypomina nieco tweed. Zresztą jej gramatura również jest solidna jak tweed, bo jest to 360 g/m, ale w dotyku absolutnie nie przypomina szorstkiego tweedu, ma przyjemny chwyt. Skład surowcowy to: wełna 87%, jedwab 8%, len 5%.

Trzecia marynarka, to jeden z najbardziej znanych wzorów wśród męskich tkanin, czyli krata Księcia Walii w wersji z pięknym niebieskim akcentem. Spośród tych trzech marynarek, ta jest najbardziej elegancka, ale z powodzeniem można ją nosić także do dżinsów czy sztruksów. Tkanina ma bardzo przyjemny chwyt, a to dzięki temu, że w jej włóknach jest 10% kaszmiru. Gramatura to 240 g/m.


I na koniec jeszcze informacja dla tych którzy będą chcieli kupić te marynarki, ale w standardowej rozmiarówce, otóż kolekcja jesienna pojawi się w tym roku na przełomie września i października. Ale ciekaw jestem już teraz która z tych trzech przypadła wam najbardziej do gustu?

Autorem zdjęć jest Dominika Kuroś

Można zamówić dowolną marynarkę w dowolnym kolorze pod warunkiem, że będzie to kratka.
Możesz też wybrać próbniki Lancerto, a tam gładkich tkanin jest od metra :)
Czy w standardowej kolekcji Lancerto też cena za MTM wynosi 1500 zł?
Tak, ale tylko z tkanin z tzw. czarnego katalogu (ok. 70 tkanin do wyboru).
Aż chciałoby się napisać: 'a nie mówiłem?’, ale zwyczajnie nie wypada ;)
Choćbyś na głowie stanął, nie dogodzisz.
Cos? ? la vita,a tak powaznie to bylo by milo aby Michal,wrocil do korzeni.Rozumiem ze z czegos trzeba zyc,ale chcialbym poczytac czasem starego Mr.Vintage.
Ta krata guncheck jest przepiękna, będę polował na nią jesienią. Jedna z najładniejszych marynarek ze wszystkich waszych kolekcji. Cieszę się, że zdecydowałeś się na ten wzór, bo faktycznie w ostatnich latach rzadko go wykorzystują projektanci.
Czemu pominięto salon w Poznaniu (Luboń)?
Wg strony Lancerto świadczy tam usługi MTM…
Musiały to być salony które:
1. Mają szycie na zamówienie.
2. Mają marynarki L&MRV by klienci mogli je zmierzyć.
Ale mają już te nowe do przymiarki?
Pytam też w kontekście zamieszczonej wcześniej informacji, że nowe mają mieć obniżony guzik o 2 cm – rozumiem, że cała nowa kolekcja ma obniżony guzik o 2 cm?
Pytam, bo w tym tekście jest mowa o obniżeniu guzików „na życzenie”
Nie mają, bo ta kolekcja będzie szyta dopiero we wrześniu. Dlatego napisałem, że trzeba w zamówieniu zaznaczyć obniżenie guzika 2 cm (o tyle obniżymy w marynarkach jesiennych) albo mniej, bo taka możliwość też jest (np. 1 cm). Marynarki które mam na sobie również mają guzik w wersji „starszej”.
Ok.
To w sumie jeśli wiem czego chcę (a wiem, bo mam starsze marynarki) to mógłbym zamówić marynarkę nawet online, albo w dowolnym salonie Lancerto… bo przymierzanie tego co mam niewiele wnosi:)
No chyba, że jest jakiś specjalny wzornik guzików/podszewek…
Tak, są próbniki podszewek i guzików. Chyba, że chciałbyś bazować na tym co ja wybrałem do poszczególnych marynarek. Musiałbym dopytać czy wówczas byłoby możliwe przyjęcie zamówienia przez inny salon.
Byłoby super.
Nie zależy mi na wzorze podszewki czy guzikach.
Raczej na zmianach typu: długość marynarki, rękawów, obniżenie guzika… ewentualnie półpodszewka (materiał nadaje się na półpodszewkę?).
OK, dowiem na się na jutro.
Niestety zamówienia mogą przyjmować tylko wyszczególnione w tekście salony (11 punktów).
A ja powiem, że nie koniecznie. Rozmawiałem z salonem w Piasecznie pod Warszawą i w Galerii Północnej w Warszawie akurat w sprawie garnituru MTM i w obu przypadkach powiedzieli mi, że jeśli nie chce mi się jechać do Janek to mogę to zrobić u nich.
Być może już tam są do tego jakoś przygotowani…
Warto zadzwonić do konkretnego salonu i spytać.
To być może ja nie dopytałem precyzyjnie (pytałem o dowolny salon, a nie inny salon który ma MTM).
A możesz dopytać?:)
Przypuszczam, że salony bez MTM nie mają przeszkolenia a nawet dokumentów do wypełnienia…
Myślę, że najlepiej będzie jak przedzwonisz do konkretnego salonu i zapytasz, bo to tak naprawdę ich indywidualna decyzja (nie mają obowiązku przyjmować takich zamówień, bo nie mają u siebie kolekcji L&MRV).
Pewnie tak zrobię, choć z doświadczenia wiem, że panie i tak będą konsultować się z centralą…
Stąd chciałem się od razu upewnić, co na to centrala.
Czy te marynarki mają jakieś nazwy/kody, po których się je zamawia (zakładając, iż uda się to zrobić w salonie MTM bez Twojej kolekcji)?
Nazw handlowych jeszcze nie mają, więc trzeba po prostu pokazać o którą tkaninę chodzi. Minus jest też taki, że w tych salonach spoza listy nie będziesz mógł zobaczyć i dotknąć próbek tkanin tych marynarek (inne salony mają).
Informacyjnie dla innych:
W Poznaniu (Luboń) nie można zamówić, bo nie robią MTM dla garniturów (choć na stronach Lancerto są jako MTM).
Nieoficjalnie: ponoć ma być nowy salon w galerii Posnania (tfu)… ze wszystkimi bajerami.