PARTNEREM WPISU JEST TISSOT
Od dłuższego czasu prosiliście o wpis zagłębiający się w temat łączenia zegarków ze stylem ubierania i w końcu udało mi się zmobilizować i stworzyć subiektywny poradnik o tym jak i do czego dobierać zegarki. Impulsem do tego była współpraca z marką Tissot, która jakiś czas temu poprosiła mnie o wygłoszenie prezentacji o tej tematyce przy okazji premiery kolekcji T-Touch Solar – to pierwsze na świecie zegarki ze szkłem dotykowym zasilane energią słoneczną. Spotkanie odbyło się 12 września w warszawskim butiku Hour Passion, a fotorelację tego wydarzenia możecie zobaczyć na końcu wpisu.
POKAŻ MI SWÓJ ZEGAREK, A POWIEM CI KIM JESTEŚ
Mimo, że w dzisiejszych czasach noszenie zegarka dla wielu stało się zbędne (aktualną godzinę możemy sprawdzić na co najmniej kilku urządzeniach mobilnych), to branża zegarkowa ma się dobrze, a to świadczy o tym, że zegarek od dawna nie jest już wyłącznie przedmiotem wskazującym czas, a stał się ważnym elementem wizerunku. To dodatek, który z jednej strony jest dyskretny, ponieważ chowa się pod rękaw lub mankiet, a z drugiej strony gdy tylko wysunie się spod mankietu, to od razu przyciąga uwagę, cieszy oko i wysyła sygnał do otoczenia. Parafrazując popularne powiedzenie można napisać „Pokaż mi swój zegarek, a powiem ci kim jesteś”. Zegarek pokazuje status materialny właściciela, jego gust i styl życia, dlatego warto zadbać o to, by był spójny z innymi elementami budującymi wizerunek. To tak jak z okularami o których pisałem jakiś czas temu – odpowiednio dobrane mogą być „kropką nad i” męskiego wizerunku, a źle dobrane, niepotrzebnie i zbyt mocno będą przyciągać uwagę.
Czy zatem istnieją jakieś sztywne zasady dotyczące doboru zegarków, a jeśli tak, to czy poddawać się im? Moim zdaniem nie, ponieważ zegarki są zbyt pięknym dodatkiem by zamykać je w sztywnych ramach mówiących o tym z czym dany zegarek może być noszony do danego stroju, ale mimo wszystko pokuszę się o przedstawienie pewnych sugestii.
Zegarek Tissot, zdjęcie ubrań – suitsupply.com
OGÓLNY PODZIAŁ ZEGARKÓW
W modzie męskiej już od wielu lat zacierają się wyraźne granice pomiędzy stylem casualowym, a eleganckim, zanikają sztywne i konserwatywne reguły i podobnie jest z zegarkami. Modele, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu były zegarkami użytkowymi noszonymi wyłącznie przez określone grupy pasjonatów (piloci, nurkowie, sportowcy), dzisiaj są noszone do garnituru i nikogo to nie dziwi. Zupełnie jak sneakersy noszone z marynarką, niemniej jednak nadal istnieje nieoficjalny podział zegarków w zależności od ich designu i ja przedstawię ten najprostszy i najczęściej spotykany.
FORMALNE/KIESZONKOWE – w dzisiejszych czasach używane sporadycznie, ale warto pamiętać, że to właśnie zegarki kieszonkowe są najbardziej eleganckie i kiedyś były bardzo popularne. To od nich zaczęła się historia zegarków w małym formacie. Z kolei od ich kształtu wzięło się określenie „cebula”, które we współczesnych czasach błędnie używane jest również w odniesieniu do zegarków naręcznych.
Wśród zegarków kieszonkowych istnieją dwa podstawowe modele: lepinka i sawonetka. Lepinka swoją nazwę wzięła od nazwiska francuskiego zegarmistrza i jej cechą charakterystyczną jest koronka skierowana pionowo w górę i umieszczona na godzinie dwunastej. Sawonetka przypomina małe mydełko i stąd nazwa zaczerpnięta z francuskiego słowa savonette. Cechą charakterystyczną tego modelu jest koronka na godzinie trzeciej i metalowa klapka która chroni szkło.
KLASYCZNE/GARNITUROWE – charakteryzuje się prostym i minimalistycznym designem. Cyferblat jest bardzo czytelny, pozbawiony zbędnych elementów graficznych (np. punkty luminescencyjne, duże cyfry) i funkcji typu chronograf. Na ogół mają kopertę w kolorze srebrnym (często polerowaną na wysoki połysk) lub złotym (klasyczny odcień lub popularne w ostatnich latach różowe złoto) o wymiarach 35-40 mm. Są dość cienkie, by zmieścić się pod mankietem koszuli. Tarcza zazwyczaj jest w kolorze białym, ecru lub srebrnym. Pasek wykonany jest z naturalnej skóry. Zegarki klasyczne nie wymagają wysokiej wodoszczelności. Najbardziej cenione są modele mechaniczne (nakręcane).
Klasyczne zegarki o prostym designie są bardzo uniwersalne i oczywiście nie należy ich przypisywać wyłącznie do garniturów. Z powodzeniem można je nosić także do mniej formalnych ubiorów. To tak jak z klasycznymi półbutami (np. brązowe wiedenki) – pasują zarówno do garnituru, ale też do wełnianej marynarki z dżinsami. Formalność takich zegarków można dodatkowo obniżać podmieniając pasek (np. czarny zamieniając na brązowy lub brązowy na nylonowy). To odpowiednia kategoria zegarków dla osób ceniących modę ponadczasową, ale nie tylko tę garniturową.
CODZIENNE – współcześnie jest to najszersza i najpopularniejsza kategoria zegarków. Można je uznać za najbardziej uniwersalne, gdyż są rozwiązaniem pośrednim pomiędzy zegarkami klasycznymi, a sportowymi. Zazwyczaj są większe i grubsze od zegarków garniturowych. Sama koperta i tarcza ma więcej elementów (dodatkowe podziałki i przyciski, elementy luminescencyjne, większe wskazówki, kontrastowe kolory) i funkcji (np. chronograf, budzik, wieczny kalendarz. Mocowanie do nadgarstka nie ogranicza się już do paska skórzanego, może to być także metalowa bransoleta, paski z nylonu (tzw. NATO strap) i gumy. Do kategorii zegarków codziennych można zaliczyć m.in. chronografy, nurki i piloty.
Zegarki codzienne można nosić do mniej formalnych garniturów i zestawów półeleganckich, a nawet casualowych. Jeśli ktoś może sobie pozwolić tylko na jeden zegarek, a jego styl ubierania jest bardzo różnorodny (od casualu aż po roboczy garnitur), to taki model będzie dobrym wyborem. W takiej sytuacji warto wybrać model ze srebrną kopertą (pasuje do większości ubrań), jasną tarczą i zakupić dodatkowy pasek w innym kolorze, który można podmieniać w zależności od ubioru.
Chronografy – jedna z najpopularniejszych kategorii zegarków codziennych
Modele nawiązujące stylistyką do klasycznych nurków – kiedyś używanych podczas nurkowania, obecnie częściej można je spotkać na lądzie
SPORTOWE – są duże, mają nowoczesny design i odważniejsze kolory. Ze względu na bardziej ekstremalne warunki w jakich mogą być używane, wykonane są z materiałów o większej wytrzymałości i lekkości (najczęściej stal szlachetna, karbon, tytan, tworzywa sztuczne). Najczęściej wyposażone są w paski z gumy, kauczuku, poliuretanu. Zegarki sportowe mają często systemy wstrząsoodporne i wyższą wodoszczelność – powyżej 10 atmosfer. Posiadają wiele funkcji przydatnych podczas uprawiania sportów i turystyki (stoper, wysokościomierz, krokomierz, barometr i wiele innych). Z kategorii zegarków sportowych wywodzą się m.in. nurki, które od wielu lat z powodzeniem noszone są także jako zegarki codzienne. Więcej o tym zegarku przeczytacie w tekście „Nurek ? ulubiony zegarek Jamesa Bonda”.
ZEGAREK A POZOSTAŁA BIŻUTERIA
Zasada o której warto pamiętać mówi, że kolor koperty zegarka powinien być zbliżony do pozostałych metalowych elementów stroju. Są to przede wszystkim spinki mankietowe, spinka do krawata, klamra paska. Nie bierzemy tutaj pod uwagę obrączki, gdyż jak wiadomo ona jest tylko jedna i trudno byłoby podmieniać ją wraz z zegarkiem. Oczywiście ta koordynacja kolorystyczna dotyczy strojów eleganckich. W przypadku mody codziennej nie ma sensu przejmować się takimi drobiazgami.
Koperty współczesnych zegarków najczęściej mają kolor srebrny, ale nie można zapominać o kolorze złotym, który ma wielu zwolenników, szczególnie wśród sympatyków klasycznych modeli. Partner dzisiejszego wpisu, marka Tissot ma w swoich kolekcjach wiele modeli z kopertą w tym kolorze. Warto zaznaczyć, że nie ma podziału, który mówiłby, że srebrna koperta jest bardziej elegancka niż złota i na odwrót. To kwestia gustu, choć moim zdaniem kolor srebrny jest bardziej uniwersalny.
PASEK ZEGARKA
Przy strojach klasycznych eleganckich, kolor skórzanego paska zegarkowego powinien być zbliżony do pozostałych elementów skórzanych takich jak: buty, pasek, teczka/aktówka. Jeśli bransoleta jest metalowa, to stosujemy podobną zasadę jak z kopertą zegarka – dobieramy ją do metalowych detali.
Zegarek Tissot, pasek i buty SHOEPASSION.com
Zegarek Tissot, pasek i buty SHOEPASSION.com
ROZMIAR ZEGARKA
Poza wyborem stylu i marki, należy zwrócić uwagę na wielkość zegarka. Większość marek ma w ofercie modele o różnej wielkości kopert. Powinna być ona dostosowana do wielkości ręki, a dokładniej fragmentu przedramienia. Jeśli ręka w tym miejscu jest szczupła , to zegarek powinien mieć mniejszą kopertę (do 35-40 mm). Dla mężczyzn z masywnym przedramieniem lepsze będą zegarki o większej kopercie (powyżej 40 mm).
Mała ręka – mały zegarek, duża ręka – duży zegarek, ilustracja z książki „Rzeczowo o modzie męskiej”
CZY ISTNIEJE UNIWERSALNY ZEGAREK?
To pytanie często pojawia się w mailach od was. Moim zdaniem nie ma czegoś takiego jak uniwersalny zegarek pasujący do wszystkiego, tak samo jak nie ma uniwersalnych butów pasujących do wszystkiego, natomiast jeśli ograniczymy się do wybranego stylu ubierania, to oczywiście można wskazać modele, które prawdopodobnie będą uniwersalne dla danej osoby. Jeśli ktoś na co dzień chodzi w garniturach to dla niego uniwersalnym zegarkiem będzie minimalistyczny garniturowiec, który po zamianie paska na mniej elegancki będzie się nadawał również do ubiorów półeleganckich. Najlepszym rozwiązaniem będzie posiadanie co najmniej dwóch zegarków o różnym stylu, dodatkowo można zaopatrzyć się w wymienne paski, które mogą zmieniać oblicze i zastosowanie tego samego zegarka.
JAK DOPASOWAĆ ZEGAREK DO UBIORU?
Powyżej przeczytaliście kilka ogólnych zasad, a teraz chciałbym pokazać kilka przykładów obrazujących w jaki sposób można dobierać zegarek w zależności od stylu ubierania. Nie traktujecie tego jak reguły, lecz sugestie. Zegarki są zbyt pięknym dodatkiem by zamykać je a ramach sztywnych zasad. Na grafikach wykorzystałem czasomierze marki Tissot, która jest jednym z liderów na rynku tradycyjnych zegarków szwajcarskich. Firma ta od ponad 160 lat dostarcza swoim klientom szeroką ofertę zegarków od kieszonkowych, złotych, przez sportowe i casual?owe aż po zaawansowane technologicznie zegarki analogowo-cyfrowe ze szkłem dotykowym.
STRÓJ FORMALNY – FRAK I ŻAKIET
Frak i żakiet to najbardziej formalne stroje męskie. Pierwszy jest oczywiście strojem wieczorowym, a drugi dziennym. Do fraka odpowiednim wyborem będzie zegarek kieszonkowy typu sawonetka, a do żakietu sawonetka i lepinka.
STRÓJ FORMALNY – SMOKING I GARNITURY WIECZOROWE
Co prawda James Bond do smokingu nosił srebrnego nurka na metalowej bransolecie, ale najlepszym wyborem będzie maksymalnie klasyczny garniturowiec na czarnym skórzanym pasku. Co prawda w dzisiejszych czasach wydaje się, że do czarnego stroju koperta powinna mieć kolor srebrny, ale kiedyś z powodzeniem zakładano także złote zegarki, więc nie jest to błędem.
Zegarki Tissot, zdjęcie z modelem – suitsupply.com
STRÓJ ELEGANCKI – GARNITUR CODZIENNY
O klasycznych garniturowcach pisałem już kilka akapitów wcześniej, ale tylko przypomnę, że przy eleganckich strojach warto zastosować zasadę „im mniej, tym lepiej”, a więc zegarek powinien być dyskretny, elegancki i o prostym designie. Do garniturów codziennych z powodzeniem można założyć również cienkie i stonowane chronografy oraz inne modele o podobnej stylistyce.
Należy też pamiętać o tym, że zegarek powinien być dopasowany nie tylko do stroju, ale także do właściciela i jego stylu życia. Nietrudno sobie wyobrazić dyrektora kreatywnego dużej firmy, pasjonata sportów ekstremalnych w garniturze i z dużym sportowym zegarkiem na ręku, ale taki sam zegarek na ręku prezesa firmy będzie już raczej faux pas.
Zegarki Tissot, zdjęcie modela – suitsupply.com
STRÓJ ELEGANCKI – GARNITUR SPORTOWY
Mimo, że nadal jest to garnitur, to w przypadku modeli mniej formalnych (np. garnitury flanelowe, w kratę, w prążek), można sobie pozwolić na więcej swobody w wyborze zegarka niż miało to miejsce przy garniturach wieczorowych i klasycznych. Poza klasycznym garniturowcem będą tu pasować wszelkiego rodzaju zegarki codzienne: chronografy, nurki a nawet piloty.
Zegarek Tissot, zdjęcie z modelem – cesareattolini.com
Zegarki Tissot, zdjęcie modela – suitsupply.com
STRÓJ PÓŁELEGANCKI – SMART CASUAL
Tutaj wybór jest duży jak przy garniturach sportowych. Będzie pasować wiele modeli zegarków.
Zegarek Tissot, zdjęcie z modelem – cesareattolini.com
Zegarek Tissot, zdjęcie z ubraniami – suitsupply.com
Zegarki Tissot, zdjęcie z modelem – suitsupply.com
Zegarki Tissot, zdjęcie z modelem – suitsupply.com
STRÓJ CASUAL
Zegarki do stroju casualowego mogą być większe, grubsze, z odważniejszymi kolorami na tarczy, na pasku, na wskazówkach. Sprawdzą się także klasyczne garniturowce z mniej formalnymi paskami – np. nylonowe.
Zegarek Tissot, zdjęcie z modelem – cesareattolini.com
Zegarki Tissot, zdjęcie z modelem – morris.se
STRÓJ SPORTOWY
TISSOT T-TOUCH SOLAR
Na początku wspominałem, że skróconą wersję tego artykułu miałem przyjemność wygłosić podczas premiery zegarków z serii Tissot T-Touch Solar, które łączą technologię dotykową z energią słoneczną. Za pomocą dotyku w szybki sposób można skorzystać z wielu funkcji, m.in. wysokościomierza, barometru z prognozą pogody, kompasu, czy chronografu. Zegarki z linii T-Touch Solar nie posiadają baterii, tylko akumulator, który gromadzi energię słoneczną. Wystarczy wyeksponować zegarek na około 15 minut w słoneczny i około 30 minut w pochmurny dzień, by móc intensywnie korzystać z zegarka przez cały dzień. W pełni naładowany Tissot T-Touch Solar ma wystarczającą rezerwę energii, aby korzystać z niego w środowisku bardzo słabo oświetlonym przez rok.
Męska seria T-Touch Solar składa się z sześciu modeli o podobnej stylistyce, łączącej cechy zegarków sportowych z tymi codziennymi, zatem ich możliwości wykorzystania w strojach codziennych są dość szerokie. Poniżej przykładowe stylizacje.
Wszystkie modele z serii T-Touch Solar
Zegarek z serii T-Touch Solar, zdjęcie z modelem – ralphlauren.com
Zegarek z serii T-Touch Solar, zdjęcie z modelem – camelactive.com
Zegarek z serii T-Touch Solar, zdjęcie z ubraniami – roseborn.com
CZY ZEGAREK DOBIERAĆ DO PENSJI?
Ten cały poradnik dotyczył wyboru zegarka w oparciu o cechy wizualne (takie było założenie tego wpisu), ale chciałbym jeszcze na zakończenie wspomnieć o popularnej zasadzie dotyczącej wyboru zegarka w oparciu o jego wartość. W poradnikach zakupowych dotyczących zegarków często można się spotkać ze złotą regułą jubilerów, która mówi o tym, że kupując nowy zegarek powinno się przeznaczyć na niego równowartość miesięcznej pensji. Pozornie wydaje się, że jest to rozsądna zasada dla przedmiotów, które będą służyć co najmniej kilkanaście lat, jednak moim zdaniem nie należy jej bezwzględnie przestrzegać, a już na pewno nie traktować nadrzędnie. Każdy z nas ma różne priorytety zakupowe i nie ma sensu stawiać sobie takich kryteriów. Pasjonaci zegarków potrafią wydawać na swoje czasomierze równowartość kilkunastu pensji, z kolei osoby które niespecjalnie się tym tematem fascynują, kupują budżetowe propozycje tańszych marek lub nie noszą zegarka wcale i nie czują się z tego powodu gorsze. Niech wybór budżetu przeznaczonego na zakup zegarka pozostanie sprawą indywidualną.
FOTORELACJA Z PREZENTACJI W HOUR PASSION
Podziękowania dla portalu Chronos24.pl za pomoc merytoryczną przy wpisie.


























Artykuł taki sobie. Widać, że napisany został pod wpływem współpracy a nie z własnej inicjatywy.
A skąd takie przypuszczenia?
Pomysł na wpis miałem w swoim notesie od dawna. Gdyby nie Tissot, to i tak prędzej czy później by powstał dokładnie w takiej samej formie.
Uważam, że artykuł jest dobry dla osoby, która nie interesuje się zegarkami. Może być przydatny w kwestii doboru zegarka do stroju i stanowić pierwszy krok do zgłębienia tematu.
Mr V – proponuję zrobić za jakiś czas wpisy z opisami kategorii (divery, piloty), pasków, bransolet, mechanizmów. Temat wart rozwinięcia i warto edukować czytelników :)
Ja akurat zgadzam sie z przedmówca wszystkie przezentowane zegarki to jednynie słuszna firma, tak jakby nie było innych. Generalnie nie mam nic przeciwko firmie, ale pachnie tekstem sponsorowanym.
Ale przecież jeśli tekst powstał we współpracy z Tissotem to chyba logiczne jest, że pokazywane będą zegarki własnie Tissota, a nie np. Patek Philippe czy Swatcha. Taka jest specyfika tego typu deali. A jak ktoś chce sobie kupić inny zegarek to łatwo może się dowiedzieć jakie są inne marki zegarków. Tissot robi dobre zegarki (jak to Szwajcarzy :)) i jego produkty mogą służyć do pokazania w stylizacjach, co przecież nie wyklucza, że można założyć zegarek innej firmy.
Panowie, trzeba czytać ze zrozumieniem i podejmować własne decyzje. Jesli ktos szuka gotowca do inspiracji bo nie wie co kupić – artykuł jak znalazl. Jesli ktos nie lubi Tissota – mozna szukać odpowiedników z innych firm. Ja osobiście mam Skagen, Citizen i Cashio – kazdy na inną okazję, ale komuś moze wystarczy jeden, kazdy ma swój gust i swoją sytuację finansową.
Pozdrawiam
Chodzi po prostu o to, że w internecie cały czas istnieje zjawisko określane jako „ból dupy”. Jeśli ktoś widzi, że inna osoba robi/pisze coś fajnego, a przy okazji przy tym zarabia to już jest zły.
A przecież nikt z nas nie lubi zarabiać pieniędzy… więc jak tak można…
Chodzi mi głównie o to, że brakuje prezentacji różnych marek, bo wszędzie jest tylko sponsor – Tissot. Bez pokazania innych producentów taki wpis ma moim zdaniem dosyć małą wartość.
Ale kiedy ludziska zrozumiecie, że krytyka jest solą każdej twórczości? ;-)
Tissot, to pierwszy mój „poważny” zegarek kupiony na pocz. lat 90-tych. Nr 366.485G. W linku pierwszy od lewej na górze
https://www.google.pl/search?q=tissot+366+485/g&hl=pl&gbv=2&prmd=ivns&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=oZ1UVIfTAc_eatijgpgM&ved=0CAUQ_AU
Ciemnogranatowy cyferblat, złota koperta i srebrne uchwyty do paska. W wersji pierwotnej założony był skórzany brązowy pasek o fakturze kroko. Niestety po latach się zużył i podobnego już nie udało się kupić.
Pytanie – czy do takiej kolorystyki zegarka pasuje tylko brązowy pasek czy można założyć czarny?
Pozdr.
J.
Czarny również będzie pasował.
Panie Michale,
dobry, rzetelny wpis. Jak jest okazja, to trzeba ją chwytać (to odnośnie zarzutu, że wpis sponsorowany).
Chciałem tylko zwrócić uwagę na drobną rzecz, o której Pan na pewno wie – postawa, którą pan przyjął w rozmowie na przedostatnim zdjęciu jest nieelegancka. Proszę pilnować, aby nie przybierać pozycji zamkniętej w rozmowie, zwłaszcza sam na sam na stojąco. Czasami nie ma co zrobić z rękami, ale zdjęcie czwarte od dołu pokazuje, że stara się Pan tego nie robić. To jest tak, jak z mówieniem „eee” i „yyy” podczas wystąpień – do wyćwiczenia. Pozdrawiam!