Kurtka woskowana

131 komentarzy

Tegoroczna zima nadal przypomina jesień, więc cały czas korzystam z ubrań na łagodniejsze temperatury. Jedną z takich rzeczy jest kurtka woskowana, która co prawda wygląda na masywną i ciężką, ale ponieważ jest to bawełna, to nie daje takiego ciepła jak chociażby wełniana dwurzędówka czy budrysówka. To oczywiście nie jest jej wadą, bo nie jest to kurtka typowo zimowa. Na blogu pokazywałem już ją przy okazji premiery kolekcji H&M Archive i muszę przyznać, że jestem z niej bardzo zadowolony. Przede wszystkim świetnie sprawdza się jako kurtka przeciwdeszczowa. Wysokiej jakości bawełna woskowana (z brytyjskiej fabryki British Millerain) faktycznie gwarantuje nieprzemakalność. Kurtka jest także bardzo funkcjonalna – duże i pojemne kieszenie są w stanie pomieścić naprawdę wiele. Mając na sobie tę kurtkę w zasadzie nie muszę ze sobą zabierać torby, bo kieszenie są bardzo pojemne i nawet jeśli są mocno wypchane, to wygląda to dobrze, w przeciwieństwie do płaszczy czy nawet dwurzędówki. No i najważniejsze – kurtka wygląda stylowo i nowocześnie. Nie jest tak obszerna jak większość kurtek woskowanych (chociażby od Barbour), a detale takie jak kaptur i kolorowa podszewka nadają jej bardziej miejskiego charakteru.

Przyznam szczerze, że obawiałem się o jakość tej kurtki, ale po kilku miesiącach użytkowania stwierdzam, że to naprawdę dobry produkt i fajnie by było gdyby marka H&M regularnie wypuszczała limitowane kolekcje szyte z lepszych tkanin, o wysokiej jakości wykończenia. Jeśli jeszcze gdzieś traficie ten model na przecenie, to bierzcie bez zastanowienia.

W zastawie wykorzystałem także pomarańczowe spodnie – to z kolei nawiązanie do tematu o kolorowych spodniach noszonych zimą. Bardzo je lubię, bo moleskin z którego są uszyte jest niezwykle miękki i ciepły, niestety jest to tkanina, która bardzo szybko się przeciera w miejscach narażonych na tarcie (m.in. w kroku) i wypycha na kolanach.

Ciekawym elementem tej stylizacji jest także błękitna koszula z bawełny oxford. Kupiłem ją w zeszłym roku na Allegro i gdy tylko ją zakładam, to przyciąga uwagę otoczenia bardziej niż kolorowe spodnie. To zasługa tego, co się na niej znajduje – cała powierzchnia pokryta jest wyhaftowanymi zwierzętami.

Nie mam na sobie marynarki, ale świetnie pasowałaby tutaj tweedowa w jodełkę lub nieformalna kamizelka z takowej tkaniny (w styczniu będzie na blogu wpis o casualowych kamizelkach). Nieco elegancji dodaje wełniany krawat w kratę.

MrVintage pl Kurtka woskowana2

MrVintage pl Kurtka woskowana1MrVintage pl Kurtka woskowana5MrVintage pl Kurtka woskowana10MrVintage pl Kurtka woskowana13MrVintage pl Kurtka woskowana3MrVintage pl Kurtka woskowana4MrVintage pl Kurtka woskowana6MrVintage pl Kurtka woskowana11MrVintage pl Kurtka woskowana7MrVintage pl Kurtka woskowana12MrVintage pl Kurtka woskowana14MrVintage pl Kurtka woskowana8MrVintage pl Kurtka woskowana15MrVintage pl Kurtka woskowana9

 

Zdjęcia: Piotr Polak

Kurtka – H&M
Koszula – Gant
Krawat z wełny Vitale Barberis Canonico – prezent od ML Textil Agency
Spodnie – Gant
Pasek – Massimo Dutti
Szalik kaszmirowy – H&M

Buty – Bally

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

131 komentarzy do "Kurtka woskowana"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Damian
Gość

Zakochałem się w koszuli!

Kubs
Gość

Chyba spodnie trochę za szerokie przy listach. Zgodzi pan się panie Michale?

M
Gość

Koszula świetna, trochę w stylu british country. Z bawełny oksfordzkiej?

softshell
Gość

Michale, lubię Twoje pomysły, ale tutaj zachwalanie wskowanej kurtki z H&M i porównanie jej do Barboura to dla mnie jednak za bardzo na wyrost. Wiesz – Barbour to kurtki na lata – gwarantuje to zarówno typ bawełny i forma impregnacji. Nie zgodzę się jednak, że większość kurtek z Szkocji ma obszerne fasony (wejdź proszę na ich weba i zobaczysz jak różnorodny jest tam wybór i to nie tylko olejaków ale i fasonów w ogóle). W kurtce H&M zastanowiło mnie to, że? można prać ją w pralce! Otóż kurtek woskowanych nie powinno się tak prać nigdy, gdyż niszczy to ją bezpowrotnie – czyszczenie zaś odbywa się tylko zimną wodą i za pomocą gąbki lub bawełnianej ściereczki. Jak dla mnie kurtka “haemowska” tutaj to raczej typ bardziej modny niż klasyczny i do “barbourek” im bardzo daleko.
P.S. Żeby nie było że hejcę;) Fajne zestawienie kolorystyczne i punkt za spodnie:)

Przemyslaw
Gość

A co myslaby Pan on zamianie kurtki na plaszcz woskowany, wtedy moznaby spokojnie zalozyc pod niego marynarke?
http://www.drizabone.com.au/store/product/riding-mens-coat-brown-s/

softshell
Gość

Przemek – jeśli można to nie polecam – będziesz wyglądał jak fan zespoły trashmetalowego – to długi płaszcz i raczej dla kowbojów:)

Bart
Gość

Thrash (bo thrash metal) a nie trash (smietnik) ;) Ale uwaga celna. Od woskowanego plaszcza blisko do kapoku z gumowanej juty.

Karolina
Gość

Koszula skradła me serce :D Sama chętnie bym taką założyła.

Adam
Gość

O ile niebieskogranatowa góra i pasek dobrze radzą sobie z pomarańczem spodni, o tyle zestawienie ich z brązowymi butami nie za bardzo się uzupełnia… Wszystko z domieszką czerwieni (pomarańcz, fiolet) bądź czerwone będzie, moim zdaniem, zgrzytać z brązem

dejko
Gość

To co się nie będzie gryźć z czerwonym? Mam podobne spodnie i najbardziej do nich pasują moim zdaniem zamszowe chukka dokładnie w tym samym kolorze.
W tej stylizacji, kurtka powoduje że buty wydają się za jasne i bardziej by pasowały jakieś w kolorze czekoladowym i to ze skóry licowej. Ale nie zgodzę się, że brąz nie pasuje do czerwonych spodni.

zdrowaja
Gość

Istnieją różne odcienie czerwieni, cieplejsze i chłodniejsze i nie ma tu jednej reguły na całe spektrum. Pomarańczowe lub ceglaste spodnie jak najbardziej można nosić z brązowymi butami. Malinowe lub krwiste odcienie mogłyby wyglądać bardziej kontrowersyjnie.

Pschemo
Gość

super stylizacja. jak zawsze dobre źródło nowych pomysłów :-) z niecierpliwością czekam na wpis o kamizelkach

krzysztof
Gość

słabo to wygląda, takie raczej marne biwakowe odzienie dla młodego harcerza, bo starszy kupi coś zaawansowanego technicznie – a to ni na biwak ni do elegancji ni do sportu – marne i słabe. Stylizacja na siłę, chyba taka lekka “fascynacja” H&M ale na wyrost – jak te legendarne spodnie tweedowe, marne, paskudne i wypychające się na kolanach jak najtańszy koc “ala-polarowy”

Wojciech
Gość

Z duzym zainteresowaniem od kilku miesięcy śledzę Pana wpisy i zdjęcia. Niestety kolejny raz sptykam sie ze zjęciami Pana z założonymi rękami. Poza ta nie pozwala ocenić/docenić tego co powyżej pasa. Koszula zapewne super tylko nigdzie jej nie widać…
Pozdrawiam,

Blackmar
Gość

Witam,

Na Twoją stronę trafiłem zupelnie przypadkiem, chyba po przeczytaniu czegoś na Onecie, 3 dni spędziłem na czytaniu Twojego bloga od końca. Przyznam się, ze jestem modowym dyletantem, dziewczyna czasami przekona do czegoś odwazniejszego, ale wiele z wpisów przypadło mi do gustu i zacząłem zmieniać swą szafę od zaraz. Za duże koszule i spodnie zrobiły wymarsz, powitałem dzianinowe krawaty, koszule na razie tylko z Nexta, ale przynajmniej rozmiar się zgadza. :) Dzięki za inspirację, pozdrawiam.

Marcin
Gość

Panie Michale jestem Pana bloga fanem od ponad roku i z niecierpliwoscią czekam na Pana nowe wpisy ale przyznam że ta kurtka do mnie nie przemawia, takie troche szukanie swojej spezzatury na siłe ale doceniam Pana wczesniejsze wpisy :) Dzięki Panu a jestem straszy chyba o 3 lata :) smielej zakładam chociażby poszetki (ostatnio do płaszcza:) Także życzę powodzenia, ksiązką super :) Pozdrowienia z Lublina !

Adr
Gość

Gdzie można zakupić w internecie spodnie z moleskinu? Są na wyprzedaży w Charles Tyrwhitt w bardzo porządnej cenie, ale mojego rozmiaru już nie mają. :(

Krzysiek
Gość

Mało kto zwraca uwagę na spodnie a to one dodają “smaczku” całej stylizacji :)
Prawie identyczne są teraz na wyprzedaży we wrocławskim peek & cloppenburg w “Mongolii” kosztują coś koło 119 zł. a wybór rozmiarów jest dość szeroki..
Chyba pozbyłem się właśnie wątpliwości czy warto je kupić ! ;))

btw. planujesz może jakiś dłuższy wpis o męskich skarpetach?
W tej stylizacji “coś się już dzieje” jak mawia klasyk ;) ale wg. mnie to nadal “szczegół” trochę zaniedbany i niedoceniany! Może warto przypomnieć, że ten element garderoby występuje w kolorze innym niż czarny i biały ;))

Michał
Gość

Jak rozpoznać że dany produkt marki H&M jest z limitowanej kolekcji, szyty z lepszych tkanin, o wysokiej jakości wykończenia?

Tomasz Parkerr
Gość

Artykuł super lecz jednak jeśli chodzi o kurtki woskowane uważam iż lepiej wydać pieniądze i kupić kurtkę Barbour bo jest lepsza tu odsyłam do https://mrvintage.pl/2011/12/znane-marki-barbour.html jest dla mnie wyrocznia jeśli chodzi o tę markę . Pozdrawiam

Grzesiek
Gość

czy we Wrocławiu sa sklepy H&M z ubraniami z limitowanej kolekcji, orientuje się ktoś?

TonySoprano
Gość

Calosc fajna, aczkolwiek ja np. nie ubralbym koszuli w pieski – kazdy ma jakies swoje elementy nie do przeskoczenia;). Zdecydowanie wole gladkie koszule oxford. Reszta super.

Mariusz O
Gość

Do tej pory w H&M kupowałem ubrania dla dzieci, nie brałem tej marki na serio. Mam kilka koszulek i krótkie spodenki kupione kilka dobrych lat temu i to wszystko. Koszula mnie nie zauroczyła, no ale super pasek, no i gratuluje z kolorem spodni. Ja pewnie wybrałbym błękit.
Widzę sztyblety już w kolejnej stylizacji, mam identyczne Gino Rossi i muszę chyba je częściej nosić niż od święta.

zaak
Gość

W zestawie… wkradł się mały błąd a edytor nie wyłapał:)

Bokobród
Gość

Panie Michale, czy spodnie nie są za wąskie na udach, czy po prostu takie Pan lubi? Sam przytyłem trochę i kant spodni na udach jest zupełnie niewidoczny (w latach 70. nosili chyba takie obcisłe spodnie), przez co nie wiem, czy ubierać. Chyba najlepiej patrzeć po kieszeniach – u mnie trochę się rozchodzą, ale nie widać białego wnętrza kieszeni.
Rzecz druga, zastanawiałem się od pewnego czasu, jaki pasek do zamszowych butów, bo zasady mówią – jak Pan wie – że kolor i materiał mają być maksymalnie podobne, a ja nigdy zamszowego paska w sklepach nie widziałem. Parciany byłby chyba zbyt sportowy jak na zamsz, sam dobieram ze skóry licowej (na szczęście nie błyszczy za bardzo) z braku pomysłu. Co Pan sądzi? Czy taki, jaki ma Pan w dzisiejszej stylizacji, jest najbardziej odpowiedni?
Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam!

BPP
Gość

Pasek z zamszowymi elementami był w Massimo Dutti.

Dominik
Gość

i w vistuli… chyba nadal jest w kilku sklepach braz i niebieski…

Piotr
Gość

Panie Michale, koszula swietna. Mam pytanie odnosnie do koszul z allegro wlasnie. Czy zdarza się Panu kupic uzywana koszule, czy ta czesc garderoby nie jest moze odpowiednia do takich numerow.
Swoja droga niecierpliwie czekam na wpis dotyczacy kamizelek. Od dawna choruje na tweedowa i chyba zlece mojemu krawcowi uszycie takiej, bo ceny nowych np Harris Tweed sa kosmiczne jak dla mnie.
Pozdrawiam

Luk
Gość

Mam tą kurtkę i sądzę, że jest ona warta swojej ceny. Pasuje do większości kompozycji typu casual. Nadaję się również na chłodniejsze dni, przy zastosowaniu podpinki (są odpowiednie zatrzaski na nią, a także była odpowiednia kamizelka, który służyła między innymi do tego) ja mam dodatkową grubszą przerobioną przez krawca i jest super. A co do metki i sposobu czyszczenia u mnie jest napisane żeby czyścić wilgotną szmatką, nie ma żadnej wzmianki na temat jakiegokolwiek prania.

softshell
Gość

na ich webie było info o sposobie czyszczenia.

zdrowaja
Gość

Dzisiejszy zestaw zawiera sporo interesujących elementów. Podoba mi się skoordynowanie krawata z paskiem, na zdjęciach wygląda to bardzo dobrze. Hafty na koszuli rewelacyjne, przywodzą na myśl skojarzenia z angielskim lordem ;) i czekam na sesję, kiedy koszula będzie lepiej widoczna. No i wreszcie kurtka. Sama mam podobną w kroju, ale lekko ocieplaną i niestety prezentuje się znacznie gorzej, choć wcale nie była tańsza. Mam też zastrzeżenia co do jakości szwów, a przy cenie ponad 500 zł można chyba już wymagać, żeby nie było fruwających nitek na 20 cm i to w połowie szwu, a nie przy jego zakończeniu. Nie jestem jakąś wielką fanką H&M, ale skoro udało im się wyprodukować przyzwoity produkt, to chwała im za to, oby jeszcze był bardziej dostępny.

K
Gość

Kurtka rzeczywiście ciekawa. Moją uwagę zwróciłby również sztyblety, bo sam zamierzam nabyć parę. Panie Michale, co sądzi Pan o tych butach: http://answear.com/230143-selected-buty-wysokie-sel-marcf.html ?
Szukam sztybletów czarnych, oczywiście skórzanych, z jak najmniejszą liczbą udziwnień typu zamki, etc. Nie ukrywam, że jednym z głównych kryteriów jest cena.

lud-pracujący
Gość

Witam!
Wszystko pięknie wygląda. Tylko szkoda, że Pana propozycje są tylko dla ludzi wykonujących prace tzw. biurowe. A co z ludźmi, którzy czasem muszą się pobrudzić, ale chcą również dobrze i modnie wyglądać? Czy im do dyspozycji zostają wyłącznie dżinsy i bluza…?

Blackmar
Gość

Albo dżinsy i koszula flanelowa. Ubranie ma być praktyczne, nie ma co się stroić do remontu czy innej pracy fizycznej. To tylko moje skromne zdanie.

Zuza
Gość

Witam, Bardzo podoba mi się rzeczowa tematyka wpisów. Prezentowane zestawy, w dużej mierze trafne.
Niestety nie zawsze pasujące do Pańskiej sylwetki. Dzisiejsza kurtka- fason klasyczny- ale długosc+poszerzone dolne kieszenie (a na niektórych zdjęciach dodatkowo wypchane) skracają i zaburzają proporcje. Tym bardziej w kontekście, z całym szacunkiem,niezbyt smukłego dołu.
Czy klasyką są ponaciągane szwy prawie do granic możliwości materiału ? (mobilnosc sylwetki)
To właśnie spodnie (nie mowie tu ani o kolorze ani o fasonie) ale o niedopasowaniu do budowy ciała (krawiec?) powodują, że niniejszą część garderoby można czasami uznać za a la kalesony.

marada
Gość

Apropos H&M.
Mają teraz w ofercie śliczną granatową, taliowaną marynarkę za 230 pln. Mierzyłem i rozmiar 54 jest na mnie idealny – czekam, aż przecenią.
Michał pasek, skarpety i spodnie super.
pozdrawiam Marek

Marek
Gość

Czy w większości stylizacji Autora muszą pierwsze skrzypce grać kolorowe spodnie? 99,9% osób nie nosi krzykliwych kolorowych spodni, a bardzie stonowane kolory (ciemny szary, czarny, niebieski/granatowy, ciemno-brązowy). Warto w takim razie wziąć to pod uwagę. Rozumiem zamiłowanie do kolorowych spodni ale wolałbym wiele pomysłów oglądać przez pryzmat bardziej uniwersalnych i stosowanych przez zdecydowaną większość kolorów.

Wojtek
Gość

Czesc MrV, pytanie z innej beczki, jak uwazasz lepsze jakosciowo są buty wittchen czy massimo dutti? konkretnie zastanawiam się pomiędzy tym: https://www.sklep.wittchen.com/product/5776/buty-meskie.html a tym modelem: http://www.massimodutti.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/duttipl/pl/30220004/678590/2645212/BUTY%2BTYPU%2BDERBY%2BZ%2BDZIURKAMI
Będę wdzięczny za Twoją opinię.

Dominik
Gość

bez przesady wittchen??? z taka skora??? nie bral bym ich w ogole, przypominaja te biale buty nord co patynowales dla testu. moim zdaniem anie jedne ani drugie nie prezentuja sie dobrze….

zet
Gość

coś dziś dużo krytyki a zestaw bardzo fajny. Oczywiście nie dziwi, że taka koszula budzi większe zainteresowanie niż inne “kolorowe części zestawu”

Szymon
Gość

Czyli H&M nie taki zły jak go malują…;)
Mr Vintage, czy jest jeszcze coś, co polecasz z H&M?

Anonim
Gość

Ja natomiast szukam krawca w Poznaniu, głównie do przeróbek chinosów, skracanie, zwężanie powyżej i poniżej kolan. i tu mam pytanie, czy zwężanie od kolan (włącznie) w górę w beżowych chinosach dla krawca jest łatwą przeróbką?

FashionableCouple
Gość

Szalik bardzo ładnie kontrastuje się z całością.

damian
Gość

Czy w końcu wybiera się Pan na targi Pitti Uomo,które rozpoczynają się za 2 dni do Florencji.Ostatnim razem popłakiwał Pan nad kosztami takiego przedsięwzięcia,teraz kiedy tantiemy za książkę popłynęły szerokim strumieniem czas zaszaleć.
Damian

Marek
Gość

Michał , która z poniższych odpowiedzi twoim zdaniem jest prawdziwa :

a) od dziecka interesowałem się modą , mój ojciec od małego przekazywał mi wszystkie szczegóły dress cod ,

b) dzięki mojej pracy w międzynarodowych firmach odzieżowych , miałem okazję na co dzień spotykać się z ludźmi dla których męska elegancja była chlebem powszednim,

c) jeszcze trzy lata temu chodziłem w butach na rzepy marki Syrenka , oraz zakładałem przydługawe marynarki wraz ze spodniami ciągnącymi się po ziemi , i dzięki śledzeniu oraz czytaniu FORUM BUT W BUTONIERCE mogłem wszystkie tam informacje przeczytane lekko zmodyfikować i zamieścić na moim blogu a potem wydać
w formie książki.

Marek

Misza
Gość

Kolega Marek zarejestrowany na forum? :)

Vislav
Gość

Hej!

książka, jaką napisał Michał nie jest odkrywaniem Ameryki, lecz raczej subiektywną i dobrze wykonaną próbą usystematyzowania wiedzy oraz zebrania zasad na temat dobrego stylu ubierania się współczesnych mężczyzn.
Mamy do czynienia ze swoistym miksem malejącej roli Dress Code, klasycznej elegancji, wpływów współczesnej mody i ulicy, elementów sportowych i turystycznych.

Forum BwB nie jest z pewnością monopolistą w tym zakresie. Na dodatek posiada wiele samoograniczeń związanych ze swoiście przez uczestników pojmowaną klasyczną elegancją.

Sama zaś wiedza jest powszechnie dostępna w wielu miejscach, znajomość j.angielskiego mile widziana :-)

Każdy może napisać kiepską, bądź dobrą książkę, tylko jakoś chętnych brak. Trzeba w to włożyć wiele pracy, posiadać umiejętności szersze niż sklecenie kilku złośliwych zdań oraz mieć wewnętrzną motywację.

Michał, czyli Mr.V wykonał swoja pracę na dobrym poziomie – życzę Mu najlepszego w tym i kolejnych latach.
…… szczekają, a karawana ……….

pozdr.Vslv

dejko
Gość

Hmm… punkt C mnie zaciekawił. W negatywnych komentarzach pod twórczością Mr.Vintage często pada argument, że ten określony poziom osiągnął stosunkowo niedawno. Tylko jakie to ma znaczenie?!
Każdy, czy to lump na dworcu czy książę angielski rodzi się nagi ? następnie przez lata ubierany jest przez rodziców w to co oni uznają za stosowne. Do pewnej wrażliwości estetycznej się po prostu dorasta. Jedni osiągają ten stan szybciej inni wolniej. U niektórych potrzeba jako takiego wyglądania pojawia się później u innych wcześniej. Ergo ? nie liczy się to jak ktoś wyglądał trzy lata temu, tylko jak wygląda obecnie. Co więcej. Słowa uznania bardziej należą się osobie która w 3 lata stała się swoistym autorytetem w środowisku niż arystokracie który od małego wychowywał się otoczony produktami zaprojektowanymi i wykonanymi ze smakiem.
Nie chcę nikogo bronić czy coś rozstrzygać, jedynie wskazać na brak logiki w takim rozumowaniu.
Jeśli ktoś ma zarzuty ze strony merytorycznej, to te zarzuty powinien przedstawić, a nie odnosić się do przeszłości osoby wygłaszającej pewne tezy. Kojarzy mi się to z niezbyt miłą praktyką w sądownictwie, gdzie obrona starając się zdeprecjonować biegłego sądowego z zakresu fizyki, wytyka mu ocenę dostateczną na świadectwie z podstawówki 40 lat temu, stawiając ją nad tytułem naukowym doktora, który zdobył lata później.

Forum But w Butonierce nie jest żadnym wyznacznikiem, a jego użytkownicy nie odkrywają niczego na nowo. To tylko dyskusja na temat zasad znanych od lat jak nie dziesięcioleci. Użytkownicy forum niczego nie kreują, co najwyżej komentują gdzieś zasłyszane informacje dotyczące stylu, mody czy etykiety.

Swoją wiedzę na temat klasycznej męskiej elegancji, mody i stylu czerpałem między innymi z opracowań P Orłowskiego i Krajeskiego, książek m.in. Gentleman moda ponadczasowa, Dressing the Man, A Guy’s Guide To Style, A Guy’s Guide to Shoes czy nawet The Official Preppy Handbook. Do tego lektura wpisów na blogach Mr.Vintage, Szarmant czy Macaroni Tomato.

Także, jeśli ktoś myśli, że wszystko zaczyna się i kończy na forum BwB jest w dużym błędzie i świadczy to o pewnym jego ograniczeniu. Żadna książka o elegancji czy stylu nie będzie nowatorska, bo to tylko własne opracowanie pewnych znanych już zasad. Od tego jak to opracowanie jest wykonane zależy czy książka uznana będzie za dobrą czy za złą.

Zatem argumenty w stylu “ten pan X lat temu ubierał się kiepsko, a w książce są te same zasady co na BwB” są argumentami kiepskimi, a osoba która je głosi lepiej niech siedzi cicho i wygląda na głupią niż jakby miała się odezwać i tym samym rozwiać wszelkie wątpliwości.

agnes
Gość

Michał jak widać ma krótką pamięć , a przy okazji pousuwał z historii swojego bloga wszystkie koszmarne stylizacje.Zawsze lepiej sprzedaję się jakaś wzruszającą opowiastka , w stylu : będąc małym brzdącem kręciłem noskiemm kiedy rodzice próbowali na mnie założyć ubranka kiepskiej jakości,kiedy rękawek mojej koszuli nie wystawała 2cm od linii marynareczki a buciki miały jakiś zbyt kwadratowy nosek,tupałem mocno nóżkami.
aga

Piotr
Gość

,,Nie twierdzę, że mnie nie stać, ale nie jest to dla mnie na tyle interesujące wydarzenie, by na 3-4 dniowy wyjazd wydawać kilka tysięcy zł”

Michał, skąd ty bierzesz takie kwoty?
Bilet lotniczy,wyżywienie plus pokój na trzy dni do Florencji to koszt max 2000zł!!!
No chyba, że teraz taki znany bloger jak ty, to lata tylko British Airways a sypiasz w GRAND HOTEL VILLA MEDICI.
Piotr

Kamil
Gość

Hejterow coraz wiecej ale konstruktywnosci w ich postac wciąż tak niewiele :)

Łukasz
Gość

bardzo dobra stylizacja! o to wlasnie chodzi ;) buty spodnie kurtka – tak tak tak !

Artur
Gość

A jak autorowi podobają się “wywietrzniki” na suwak z tyłu kurtki których nie widać na zdjęciach? Zastanawiałem się nad kupnem tej kurtki ale jakoś one mnie zraziły.

Luk
Gość

Te ‘wywietrzniki’ na plecach to jest kieszeń idealna na rękawiczki, czapkę. Wywietrzniki to nie są, bynajmniej u mnie ;)

Jakub
Gość

Czy krawat to “seven fold”?

alex
Gość

Jeśli zakładam garnitur na poważną okazję i do tego jedwabny krawat, to z jakiego materiału powinna być wykonana poszetka?

– Kierując się zasadami elegancji to nie powinien to być jedwab, jest to jednak uroczystość, więc wełna też raczej odpada. Pozostaje mi tylko len, z którego poszetki są najbardziej nudne (najczęściej jednokolorowe) ?

alex
Gość

Czyli jedwab nie będzie błędem, m. in. w jakimś Twoim wpisie było o tym, żeby poszetka i krawat były z innego materiału. Chodzi mi właśnie o inny kolor niż biały.

Marek
Gość

Witam

Zauważyłem, że jest kilku “Marków”, co powoduje, że np. moje wypowiedzi, a wypowiedzi innych “Marków” będą traktowane jako wypowiedzi jednej osoby. Jak to zmienić?

Muu
Gość

Witam,

świetny blog!

czy model budrysówki obecnie dostępny na wyprzedaży w Vistuli jest wart swej ceny (http://vistula.pl/kurtki-i-plaszcze/kurtka,id-64657). Czy lepiej wydać więcej na modem Gloverall (lub tyle samo, ale w gorszym skąłdzie jakościowym: http://www.gloverall.com/shop-item?id=255 )

Jarek
Gość

Jak zwykle ciekawa stylizacja .Ci którzy mają obawy przed pomarańczowymi spodniami uspokajam na prawdziwym facecie każdy kolor będzie męski ;-)sam mam takie i po krótkiej konsternacji budzą bardzo przychylne zdanie .Autor bloga przekonał mnie też do skracania spodni na odpowiednią długość ja trzymam się zasady żeby nie robiło się podwójne załamanie , wygląda to lepiej i bardziej proporcjonalnie .Niestety przy okazji muszę ponarzekać na jakość ciuchów H.M tych z kolekcji Archive także chociaż akurat kurtka woskowana robi dobre wrażenie (ale mnie taka ciężka sztywna konstrukcja nie przekonuje ) .Jeśli te ciuchy chociaż w połowie wyglądałyby tak dobrze ja na zdjęciach w blogu to w miarę byłyby warte swojej ceny .
Pozdrawiam

Piotr
Gość

Pierwszy sekretarz Michajło rozpoczął czystki ,na pierwszy ogień poszli ci wszyscy którzy krytykują pierwszego sekretarza.

PAMIĘTAJCIE, śruba zostanie dokręcona , nie zapominajcie o złotej sentencji :
” Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw …”

Maciej
Gość

Nie płacz, kolego. Niektóre komentarze są żenujące. Żaden z pyskaczy nie ośmieliłby się zaproszony na spotkanie z Panem Michałem odezwać się tak po chamsku, ale jak są anomimowi to im strzela coś do łba. W normalnych warunkach byśmy gości wywalali za drzwi. Tu ich cenzurujemy.

Boruta
Gość

Oj tam zaraz krytyka, chyba folklor. ;-)

Kuba
Gość

Witam,
Po raz kolejny, bo poprzednim razem nie dostałem satysfakcjonującej odpowiedzi. Moja kurtka pokrycie ramion i kaptura (tylko) ma z woskowanej bawełny. Czym ją ponownie zaimpregnować? Materiał zaczyna już wchłaniać wodę. Nie mogę całej kurtki uprać z żadnym impregnatem, bo chodzi mi tylko o fragment ubrania. Nie mam też na metce żadnej informacji o ewentualnym impregnowaniu. Będę wdzięczny za pomoc!
Kuba

wpDiscuz