Skoro w ostatnim wpisie napisałem, że polubiłem spodnie w kolorze Nantucket Red, to wypadałoby je pokazać na sobie, prawda? A zatem dzisiaj sesja z różowymi chinosami, które kilka miesięcy temu upolowałem na Vinted i z którymi bardzo szybko się zaprzyjaźniłem. Swoją
W ostatnim wpisie wspominałem, że są takie tkaniny, które domyślnie dopasowujemy do poszczególnych pór roku, a dzisiaj będzie o kolorze, który wybitnie kojarzy się z latem, choć w Polsce jest praktycznie niespotykany. Czy coś wam mówi nazwa Nantucket Red? Myślę, że
W modzie bardzo lubimy szufladkować materiały. Len przypisujemy do lata. Tweed do jesieni. Kaszmir do zimy. Denim najczęściej traktujemy jako tkaninę całoroczną, choć wiele osób odkłada dżinsy do szafy wraz z nadejściem upałów. I trudno się temu dziwić. Drelich jest gruby,
To już czternasty odcinek cyklu, który bardzo lubicie, czyli „Wpadło mi w oko” w ramach którego pokazuję i subiektywnie opisuję ciekawe produkty, jakie w ostatnim czasie zwróciły moją uwagę. W tym odcinku sporo ładnych rzeczy, więc mam nadzieję, że każdy znajdzie
Kilka miesięcy temu spore zamieszanie na polskich platformach społecznościowych zrobił filmik opublikowany przez Toma Chamberlina, cenionego brytyjskiego dziennikarza pracującego dla magazynu The Rake, który wystawił nam niezłą laurkę, tytułując nas najlepiej ubranym narodem Europy. Materiał o tytule „Who is the most
Kolejna premiera w ramach projektu Polanex & Mr. Vintage staje się dzisiaj faktem. Cieszę się, że możemy wreszcie pokazać nasze kurtki koszulowe, bo to produkt, z którego jestem szczególnie dumny i który – mam nadzieję – również wam przypadnie do gustu.
Dzisiejsza sesja miała wspierać premierę koszuli denimowej z kolekcji Polanex & Mr. Vintage, która miała miejsce kilka dni temu. I co się okazało? W kilka dni wyprzedała się do zera. Jeszcze wczoraj dostępne były rozmiary 42 i 43, a dziś ostatnie
Mój styl chyba nigdy nie podążał za głównymi trendami, ale też nie nazwałbym go konserwatywnym ani niezmiennym. I właśnie to w modzie oraz budowaniu własnego stylu jest fajne – nie trzeba wybierać jednej drogi na lata. Można zmieniać zdanie, można eksperymentować,
Minęły już dwa tygodnie od premiery kolekcji Polanex & Mr. Vintage, więc postanowiłem pokusić się o małe podsumowanie i kilka zdań o tym, co jeszcze przed nami. [AUTOREKLAMA – wpis zawiera lokowanie produktów marki własnej] 1. Po pierwsze, bardzo dziękujemy wszystkim
Gdyby zrobić szybką ankietę wśród ludzi z branży i zapytać o najbardziej uniwersalny kolor krawata, zapewne odpowiedź byłaby dość przewidywalna: granat. Ewentualnie ktoś dorzuciłby bordo, szarość albo zieleń butelkową, czyli zestaw bezpieczny, sprawdzony i… do bólu oczywisty. Raczej nikt nie wskazałby
Pogoda spłatała nam figla i temperatura w okolicach 12 stopni Celsjusza nie jest idealna na premierę koszul lnianych, ale skoro obiecałem, że w tym tygodniu to nastąpi, to miło mi poinformować, że na stronie Polanex.com dostępna jest już druga część kolekcji
Na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat miałem przyjemność tworzyć autorskie linie ubrań z trzema polskimi markami (OSOVSKI, Lancerto i Poszetka). Każda z nich spotkała się z pozytywnym odbiorem, ale chyba żadna z nich nie jest wspominana z takim sentymentem jak linia OSOVSKI
Są takie ubrania, które muszą swoje odleżeć w szafie, by stały się naprawdę użyteczne. Zapewne każdy z was wie, co mam na myśli. I być może macie też takie egzemplarze u siebie. Zazwyczaj trafiają do nas z wyprzedaży, promocji albo z
Długo czekałem, by móc wam pokazać ten projekt i cieszę się, że wreszcie mogę to zrobić. Gdy 17 lat temu zaczynałem swoją działalność w internecie, nie przyszłoby mi do głowy, że zaprowadzi mnie ona do momentu, w którym będę projektował ubrania
Moda okularowa nie podlega aż tak szybkim zmianom jak moda ubraniowa, więc ten temat nie pojawia się tutaj za często, ale od pewnego czasu obserwuję ciekawy trend, który wyraźnie zatacza coraz szersze kręgi, więc pora się nim zająć. Chodzi o okulary,
Jest coś przewrotnego w tym, jak działają mechanizmy mody. Najpierw coś odkrywamy, potem się tym zachwycamy, popularyzujemy, aż w końcu… zaczynamy się od tego odwracać. Nie dlatego, że to przestało być ładne i nie dlatego, że straciło sens, lecz dlatego, że